kubakw

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 166 do 180 (z 375 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Najgorszym zespołem rs będzie? #14656
    kubakw
    Uczestnik

    To ja strzelam w Suns. Są mega czerstwi, a w dodatku chcą tankować. Nash już nie pociągnie, Hill to samo, Gortat sam nic nie zdziała. W sumie to nawet chciałbym, żeby dostali pierwszy pick, a poza tym inne zespoły z listy są mniej więcej perspektywiczne (może poza Nets, ale oni jeszcze mają Derona), a Suns w tej chwili to już dno i wodorosty i dlatego głosuję na nich.

    w odpowiedzi na: Buty #14640
    kubakw
    Uczestnik

    W każdym razie nie kupuj takich w jakich gra Steph Curry:)

    w odpowiedzi na: Buty #14632
    kubakw
    Uczestnik

    Masz rację, same wysokie buty nie ochronią. Ja przez dobrych kilka lat grałem w siatówkę w niskich butach i nic się nie działo. Kupiłem wysokie i najpierw skręcona jedna, a 3 miesiące potem druga kostka. Nie ma reguły. Nawet jak regularnie ćwiczysz i wzmacniasz więzadła to nie zagwarantujesz sobie, że nic się nie stanie.

    w odpowiedzi na: Sezon 2011/2012 #14631
    kubakw
    Uczestnik

    A ja wczoraj postawiłem na wcześniejsze mecze i podczas NYK – GSW już nie dałem rady. Widzę, że muszę nadrobić ten mecz:)

    Heat @ Bobcats. Charlotte zaczęło od mocnego startu, trafiali wszystko i wszędzie, a Miami nie mogło się wstrzelić. To ustawiło mecz i zmusiło Heat do dużego wysiłku. Pomimo dobrej gry ofensywnej Bosha i LeBrona nie mogli jednak zmniejszyć na stałe róźnicy punktowej aż do końcówki 3 kwarty. W Q4 natomiast też szło jak krew z nosa, ale w końcu Ryśki zaczęły się mylić, popełniać straty i wynik się wyrównał. Kiedy Miami już złapało Charlotte to nie było na nich siły. Nawet kuriozalna decyzja sędziów o nieuznaniu punktów dla Miami (w wyniku czego poszła kontra i Bobcats zdobyli łatwe punkty), kiedy LeBron zapakował piłkę, która odbiła się od głowy przelatującego pod koszem Hendersona i wypadła z powrotem przez obręcz nie przeszkodziła w wygraniu końcówki. Co prawda jakieś niesamowite rzuty trafiał co chwila Kemba, ale w końcu LeBron i Wade dali to co powinni, a Flash zdobył decydujący kosz na 3 sec do końca. Na uwagę zasługuje znakomita gra Bosha. Mega agresja, wiele razy faulowany i w końcu skuteczny. LeBron jak zwykle na mega poziomie. Mam wrażenie, że to właśnie on najbardziej dojrzał, poprawił mocno grę tyłem do kosza, podejmuje lepsze decyzje i nie pękł wczoraj w Q4. Warto też wspomnieć świetną grę Bobcats. Wszyscy istotni gracze poza Maggette’m kręcili się koło 50%, świetny Henderson, Augustin, Kemba i Diaw (16 p/16 zb). Zadecydowały straty(22 – Charlotte, 10 – Miami). Grając w taki sposób Bobki mogą jeszcze wielu drużynom napsuć krwi.

    OKC @ MEM. Kolejny mecz – powtórka z ubiegłorocznych PO dla Miśków. Tym razem mecz bardzo dobry. Twardy, może nie do końca łatwy do oglądania, ale robił wrażenie. Bodajże dwukrotnie Grizz wracali z kilkupunktowej straty i wszystko decydowało się w końcówce. Szkoda tak wielu nietrafionych trójek w Memphis mimo dobrych pozycji rzutowych (2/16). To kolejny mecz, gdzie przeciwnik strzela ponad 10 razy z dystansu, a Miśki nie mają czym odpowiedzieć. Po stronie Thunder tradycyjnie Durant i Harden. Westbrook kompletnie beznadziejny (4 p, 0/13 z gry i 4 straty). Po stronie Grizzlies bardzo dobry Gasol, kolejne DD Rudy’ego Gay’a, w końcu świetny Randolph (24p, 12 zb) oraz bardzo interesujący Pargo, który musiał zagrać jako podstawowy PG w obliczu kontuzji Conley’a w pierwszej minucie meczu. Szkoda tej porażki, bo zaczynamy sezon od 0-2, ale widać już lepszą grę i zwycięstwa na pewno przyjdą.

    w odpowiedzi na: Sezon 2011/2012 #14615
    kubakw
    Uczestnik

    Te końcówki to jakaś przewlekła przypadłość Żaru. Z Dallas w PO przez to przegrywali, na otwarcie w tym sezonie też ostro dostali końcówkę, a wczoraj tylko Cole uratował ich od porażki. W Q4 LeBron, Wade i Bosh praktycznie niewidzialni. No, może niewidzialni to za dużo powiedziane, ale w porównaniu z tym, co wyprawiali w pierwszych 3 kwartach to zbyt mocno usunęli się w cień. Gdyby Flash i LBJ dawali to samo w końcówkach, co dają na początku meczu to już mogliby im przygotowywać pierścienie na czerwiec. Wczoraj pod koniec parę razy ładnie bronili, ale w ataku ich decyzje były beznadziejne. Zamiast rozegrać dłuższą akcję, wypracować pozycję to rzucali jakieś czerstwe fade away’e. Cole nie zrobił niczego co urywałoby dupę. Chłopak umiał ograniczyć się do łatwiejszych rzutów, do penetracji, żeby być bliżej kosza i wykorzystał to, że Boston był bardziej skupiony na Big 2 i Boshu. Oczywiście jak na drugi mecz jako rookie z końcówki pierwszej rundy był znakomity (jak przystało na kogoś kto ma imię takie samo, jak brodaty Chuck nazwisko:)), ale to od Wade’a i LeBrona oczekuje się w Miami takich rzeczy. Boston cały mecz trzymał się jakoś za Heat i tylko czekał aż drużyna z Florydy się zatnie. Swoją drogą to chwała im za to, bo większość teamów nie dałaby rady wytrzymać całego meczu na takiej intensywności defensywy i na poziomie 50% FG i 60% 3PT. Prawda jednak jest chyba taka, że Miami mogło i powinno zakończyć ten mecz znacznie wcześniej. Gdyby utrzymali koncentrację i trafiali z przygotowanych sobie dość łatwych pozycji to gwiazdorzy mogliby sobie w końcówce odpocząć. Zobaczymy, czy to się odbije na nich dzisiaj z Bobcats.

    w odpowiedzi na: Jak oglądacie mecze NBA? #14614
    kubakw
    Uczestnik

    Ja dostałem maila od nba.com z kodem, który uprawnia mnie do zakupu LP z 15% zniżką dzięki temu, że jestem tam zarejestrowany od jakiegoś czasu. O innych zmianach cen nic nie słyszałem. Opłaty raczej się nie zmienią po upływie darmowego okresu. To tylko 2 tygodnie sezonu. Jest taka ewentualność, że z czasem te ceny będą malały, ale to tylko moje przypuszczenie wynikające ze zmniejszającej się liczby meczów, które pozostaną do rozegrania. Nie pamiętam za bardzo jak było w tamtym sezonie. Na chwilę obecną na stronie NBA jest napisane, że LP na RS + PO kosztuje 140$, ale możesz płacić w ratach po 28$ przez 5 miesięcy. Chyba o to chodzi:)

    w odpowiedzi na: Sezon 2011/2012 #14599
    kubakw
    Uczestnik

    Ja w nocy widziałem fragmenty OKC – Minnesota i wyglądało to całkiem ciekawie. Timberwolves pokazali się z bardzo dobrej strony i o ile OKC okazało się dla nich za mocne, to wiele wskazuje na to, że mogą zanotować spory progres i stają się miłą do oglądania drużyną.

    Wstałem specjalnie o 2:30 na Memphis – Spurs, ale bardzo się zawiodłem. O ile pierwsza kwarta pomimo problemów z dobrym wejściem w mecz to mniej więcej Grizzlies z ostatnich PO, o tyle pozostała część meczu to koszmarna gra mojej ekipy. Mnóstwo beznadziejnych strat, zupełnie bezsensowne rozwiązania akcji, brak skuteczności i nieporadność w zbiórkach dały San Antonio wymarzoną sytuację do ataku. Jeżeli obrona indywidualna jakoś tam się jeszcze trzymała, to team defence był w kompletnej rozsypce. Spurs raz rozrzucali sobie po obwodzie, raz wjeżdzali w pomalowane, a zawodnicy Grizzlies w większości przypadków dawali się oszukiwać jak małe dzieci. Dodatkowo, pomimo ręki na twarzy, kilka trójek trafili RJ i Manu, sędziowie w kilku kontrowersyjnych sytuacjach gwizdali na korzyść starych mistrzów i to wystarczyło, żeby po 3 kwarcie mecz był już rozstrzygnięty. Grizz wrócili do swojej nierównej i szarpanej gry z ubiegłego RS. Dobre chociaż to, że Rudy już gra, bo Randolph wczoraj nie był żadną opcją w ataku.

    w odpowiedzi na: Sezon 2011/2012 #14592
    kubakw
    Uczestnik

    Ja oglądałem BOS @ NYK, MIA @ DAL i CHI @ LAL.

    Pierwszy mecz bardzo mi się podobał, może dlatego, że liczyłem na Knicks, ale humor zmieniał się w jego trakcie kilka razy. Knicks dali próbkę swojej fajnej gry, którą mogą prezentować w tym sezonie, a Boston pokazał, że jednak wciąż należy się z nimi liczyć. Jak wróci Pierce i pojawi się nowa opcja w ataku, mogą być groźni dla każdego w pojedyńczych meczach. Wczoraj za dużo musiał na siebie brać sam Rondo.

    Miami w zasadzie bez historii. Widać było od początku kto wyszedł na parkiet wygrać. Wydawało się, jakby to Heat mieli coś do udowodnienia, a Dallas uznali, że skoro są już mistrzami to swoje pokazali w finałach 2011. To co się działo pod koniec to już chyba konsekwencja wielkiej przewagi Heat, dekoncentracja i odważna gra Mavs. Fakty są jednak takie, że Heat wyciągnęli chyba wnioski z porażki, są twardsi i lepiej egzekwują swoją przewagę. Nawet mega czerstwy Bosh nie przeszkodził Żarom zgnieść Dallas na tablicach. Zobaczymy jak będzie dalej, ale Miami wygląda lepiej niż kilka miesięcy temu.

    Chicago-Lakers to dreszczowiec. Od początku dość wyrównany, twardy i dobry mecz. Chicago wykorzystało do perfekcji błędy Lakers w końcówce i swoją mistrzowską defensywą oraz genialnymi przebłyskami Rose’a dali radę. Przed meczem myślałem, że Bulls będą mieli łatwiej, ale też okazało się, że starych mistrzów nie można skreślać. Mimo sporych zmian kadrowych i szkoleniowych, czy braku Bynuma dawali radę i też mogą jeszcze w tym sezonie o coś powalczyć.

    w odpowiedzi na: Jak oglądacie mecze NBA? #14581
    kubakw
    Uczestnik

    Są strony, gdzie zawsze coś się znajdzie. http://www.streamhunter.tv/ albo http://atdhenet.tv/index.html

    w odpowiedzi na: Jak oglądacie mecze NBA? #14574
    kubakw
    Uczestnik

    W ubiegłym sezonie jak był LP za darmo na parę dni to było można oglądać z odtworzenia.

    w odpowiedzi na: Jak oglądacie mecze NBA? #14572
    kubakw
    Uczestnik

    Wygląda jakby im serwery popadały z obciążenia. Żadna strona się nie ładuję od LP i NBA TV, ale chyba już nad tym pracują, bo przed chwilą widziałem okno logowania, ale znowu się popsuło.

    w odpowiedzi na: Nba 2k13 #14547
    kubakw
    Uczestnik

    Teoretycznie już jakieś oficjalne rostery z rookies już się pojawiły, ale taki w pełni oficjalny i aktualny ma pojawić się jakoś 25 grudnia. Jak będziesz wrzucał sobie te nowe rostery to pamiętaj, żeby potem wejść w opcje->zresetuj roster, żeby wszystkie zmiany było widać. Masz link http://nba-2k.com/official-nba-2k12-roster/

    w odpowiedzi na: Miami Heat #14539
    kubakw
    Uczestnik

    To wiadomo nie od dziś:) Ja jednak chciałbym wspomnieć tutaj tych mniej znanych i prawdopodobnie młodych chłopaczków, którzy roznieśli Orlando głównie w drugiej połowie w niedzielę. Moim zdaniem zagrali bardzo odważnie i efektownie, jeżeli będą grać tak dalej to może zagrzeją dłużej miejsce w „ekipie Żaru”. Zobczymy co pokażą dzisiaj.

    w odpowiedzi na: Plotki, transfery w sezonie 2011 – 2012 #14523
    kubakw
    Uczestnik

    No nie powiem. Ponad milion zielonych za to, żeby zagrać w NBA parę miesięcy wcześniej. Chłopak ma u mnie mega plusa, szczególnie, że to chyba troszkę ponad 1/3 jego całej umowy za pełnowymiarowy sezon. Poza tym to dobra wiadomość, bo chyba każdego z nas interesuje, co to będzie za gracz.

    w odpowiedzi na: Plotki, transfery w sezonie 2011 – 2012 #14515
    kubakw
    Uczestnik

    Heat ktoś na PG by się przydał na pewno. Tylko, że tam nie tyle potrzeba rozgrywającego, co jakiegoś shootera. Tam ma kto rozgrywać. Chalmers moim zdaniem bardzo fajnie się wpasował w ostatnich finałach i wyglądał całkiem ciekawie. Moim zdaniem dałby radę w tej roli na dłuższą metę. Arenas to szkoda gadać. On chyba już nigdzie się nie nada:) Heat mogliby pozyskać kogoś doświadczonego, kto dałby trochę z ławki. Może jakiś Boykins, bo żaden inny FA nie przychodzi mi teraz do głowy.

Wyświetlanie 15 wpisów – od 166 do 180 (z 375 w sumie)