Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
kubakw
UczestnikMi się wydaje, że Artestowi nie chodzi o obecną formę, ale o to jak się go traktuje w Lakers. Zgodził się w tamtym sezonie być graczem praktycznie tylko defensywnym, zdobył swój upragniony ring, ale jest chimeryczny i zauważył, że na dłuższą metę go to nie zadowala. Kto by się nie zirytował? W ofensywie jest redukowany do minimum, a wina za porażki jest często zrzucana na niego. Niby wiadomo, po co został sprowadzony do LAL, ale widać przestało mu to odpowiadać. Dla Lakers układ z Artestem był perfekcyjny. Atakować było i jest komu w tej drużynie, a taki defensywny SF to skarb na PO. Z drugiej strony jeżeli już chce odejść to trzeba mu pozwolić, bo taki koleś jak Ron może roznieść ten team od środka. Chętnych do wymian powinno trochę być, ale mogą być problemy ze znalezieniem gracza odpowiadającego Lakersom.
kubakw
UczestnikWydaje się, że będzie się dało w końcu to oglądać o 3 w nocy nie zasypiając.
Kandydaci, biorąc pod uwagę to, że wielu dobrych dunkerów odmawia, są ciekawi. McGee to szaleniec i na pewno jeżeli nie będziemy się zachwycać jego dunkami, to będzie zabawnie. Ibaka to dla mnie duża niewiadoma, ale potencjał ma. Blake to pupilek NBA i murowany kandydat do zwycięstwa, a z jego możliwościami można oczekwiać czegoś niezwykłego. DeRozan mi się podobał już rok temu i dla mnie jest wygranym konkursu z Dallas. Obsada jest w porządku, plus ci trenerzy i długotrwałe przygotowania. Ja pozostaję optymistą.
kubakw
UczestnikPO? Sorry, ale ja ich w tym momencie tam nie widzę. Wyżej są Memphis, Houston, czy Portland którzy potrafią nawiązać walkę z każdym w tej lidze. Suns przy takich zabawach coacha Gentry’ego z rotacją męczą się nawet z dołem tabeli. Najlepsze jest to, że personalnie wcale nie koniecznie ustępują zespołom walczącym o 8 seed zachodu. Ten zespół miałby potencjał na Play-Off, gdyby każdy wiedział, ile gra, gdzie gra i czego się od niego oczekuje, a tego na tą chwilę nie widać.
kubakw
UczestnikShaggy wrote:#23 wrote:Teraz zacząłem sobie mykać w MyPlayera i naprawdę dzięki temu , gra na nowo mnie wciągnęła ;];];] Zostałem wybrany z 16 bodajże pickiem do TWolves , i tam kręcę 20pkt, 5zb, 4as,1.5bl , jako 6’4″ PG
W NBA gram już ok. 6 meczy i w każdym meczu dostaje notę A+ , co daje mi zawsze +2 minuty w rotacji
więc na wcześniejsze pytania od czego zależy żeby dostać się do pierwszego składu , odpowiadam że trzeba mieć mecze z notą A, wtedy dostajemy +2 minuty aż do momentu w którym wyprzedzimy pod względem minut kogoś z S5 
Ja aktualnie jestem 6th manem i gram 24minuty na mecz
więc jeszcze ok. 3 meczy i jestem w starting 5 
Nie zawsze tak jest, że jak kogoś wyprzedzimy to będziemy w S5. Ja w OKC miałem już 31 min gry, a Harden ok. 15, a i tak przez pewien czas byłem 6th manem.
Z reguły trzeba po prostu zagrać kilka dobrych spotkań. Jeżeli poprawiasz cyfry wraz ze wzrostem minut to po 5-6 meczach zostaniesz starterem( szczególnie w Wolves)

Ja w Grizzlies właśnie chyba po 6 meczach zostałem starterem w miejsce nie byle kogo, bo Rudy’eago Gaya.kubakw
UczestnikJa osobiście chciałem zobaczyć mecz Suns-Knicks ze względu na ewentualny pojedynek Gortata ze Statem. Zdzwiłem się naprawdę niemiło, kiedy zobaczyłem skład Słońc. Stawianie na piątkę bez centra w momencie kiedy mają Gortata jest dla mnie kompletnym nieporozumieniem. Pietrus i Hill nie mieli prawa radzić sobie z frontcourtem Knicks i to żadna nowość. Skład jest jaki jest, ale moim zdaniem można to było poukładać logiczniej.
Czy czas na trade Nasha nadszedł? Nie wiem, czy kiedykolwiek to się stanie. Steve ma swoje lata i nie sądzę, żeby sprawdził się (mimo swoich ogromnych umiejętności, inteligencji i doświadczenia) w innym systemie. Szybciej chyba odejdzie na emeryturę. Hill w swoim wieku też lepszy nie będzie, a zdrowie będzie mu dokuczało coraz bardziej. Na startera w dobrym zespole po prostu już się nie nadaje. Suns muszą wyczyścić salary, oddać kilku zawodników za picki i budować skład na nowo. W obecnym zespole nawet trudno się dopatrzeć dobrego rdzenia na budowę nowej ekipy, więc ich GMa czeka trudne zadanie, jeżeli się na radykalną przebudowę w ogóle zdecydują.
kubakw
Uczestnikpesi15 wrote:Kolejne wiadomości w sprawie Melo!
Podobno blisko jest do wymiany mędzy Nets-Nuggets-Cavs.
A wiec tak:Do Denver- Derrick Favors, Devin Harris oraz trzy wybory w pierwszej rundzie Draftu,
Do Nets- Carmelo Anthony i Al Harrington,
Do Cavs- jeden wybór w pierwszej rundzie Draftu,
W końcu mogliby dojść do porozumienia i zakończyć „Melodramat”. Ta wymiana akurat wydaje się dobra dla każdego, kto weźmie w niej udział. Denver dostaną Favorsa i Harrisa, czyli nie byle kogo, a latem zyskają 3 prawdopodobnie przyzwoitych młodych grajków. Strata Melo wcale nie musi dla nich oznaczać spadku wartości teamu, a z takim tradem mogą zacząć spokojnie myśleć o rebuildzie zespołu. Nets zdobędą swoją gwiazdę i dodatkowo Ala Harringtona, czyli dobrego PF, który im się akurat przyda. Cleveland zarobi wybór w drafcie, czyli to, na czym im prawdopodobnie teraz będzie zależało. Myślę, że ta propozycja jest najuczciwszą z tych, które padały w kontekście Anthonego i chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby doszła do skutku.
kubakw
UczestnikHasło rodem z kosmosu. Pojechał ją równo.

Ja dziś oglądałem na youtube filmik z niejakim Tedem z Ohio(tym bezdomnym z radiowym głosem – na pewno kojarzycie). Gdzieś przeczytałem, że Cavs zaproponowali mu pracę, więc się zainteresowałem kto to taki. Natknąłem się na taki oto zabawny komentarz:
„Cleveland Cavaliers Offer Ted a House and Full Time Job
Now hopefully he doesn’t take his talents to South Beach”Mimo, że nie jestem żadnym haterem Bronka, to ta wypowiedź nieźle mnie rozbawiła.
kubakw
UczestnikWasky wrote:No to O.J. Mayo chyba już jest naprawdę na wylocie z Memphis. Podobno doszło między nim a Tony Allenem do przepychanki na pokładzie samolotu. Kurcze szkoda mi tego gracza, bo naprawdę na niego liczyłem, ale może gdzieś indziej rozwinie skrzydła
Mam nadzieję
A i dla lubiących statystyki 13.2 pkt, 2.7 zb oraz 2.0 asysty to dorobek Mayo w tym sezonie.Ja dość regularnie oglądam Memphis. Lubię Mayo, ale w meczach jest koszmarnie nierówny i chimeryczny. Umie rzucić niesamowitego fadeawaya w ostatnich sekundach i w najważniejszych momentach brać na siebie odpowiedzialność i trafiać. Z drugiej strony jednak stanowczo za często gra sam nie zwracając uwagi na to, czego potrzebuje team. Coach Hollins myślał, że po zrobieniu z niego 6th mana Mayo zacznie lepiej pożytkować swoje minuty dla zespołu. Może faktycznie jest odrobinę lepiej, ale kiedy dowiadujesz się o takich zajściach pozaboiskowych to tracisz wiarę w zawodnika. Dla niego i dla Grizzlies byłoby lepiej, gdyby odszedł. Mam tylko wątpliwości, czy gdziekolwiek indziej potrafiłby się zmienić.
kubakw
UczestnikZdarzyło mi się tak raz. Postanowiłem wyleczyć zawodnika do końca, a od razu po powrocie kontuzja kostki pojawiła się znowu. Po wbiciu durability na 99 na szczęście jeszcze się nie zdarzyło.
kubakw
UczestnikMoim zdaniem to indywidualna sprawa każdego zawodnika, kiedy chce się zgłosić do draftu. Jeżeli ktoś w wieku 18 lat czuje, że dałby radę w NBA to proszę bardzo. Nie widzę powodu, dla którego liga miałaby to ograniczać. Jeden chłopak w wieku 18 lat może być gotowy, a inny w wieku 23 może być za słaby. Kluby wybierają graczy, u których jest największe prawdopodobieństwo, że w przyszłości będą super koszykarzami i nie patrzą na wiek. Owszem, argument zdrowia takiego młodego zawodnika jest znaczący, ale skoro ktoś się zgłasza do draftu, to liczy się zarówno z dobrodziejstwami, jak i obciążeniami ligi zawodowej. Nie powinno się w to ingerować.
kubakw
UczestnikJa w poprzedniej wersji dostałem się do Orlando i prowadziłem 3-0 w finale NBA, ale zepsuł mi się save:P to był mega wkurw:D
W tej wersji już robię kilka zapisów( żeby można było wrócić np. do 1 meczu wcześniej jakby się znów zepsuło) i co jakiś czas zgrywam je sobie na pendrive’a na wszelki wypadek. Zaczynam już drugi sezon My Playerem w Memphis i szkoda by było, gdyby tyle godzin zabawy przepadło. Uwielbiam tą grę.
kubakw
UczestnikWEST:
G- Russell Westbrook
G- Monta Ellis
F- Rudy Gay
F- Blake Griffin
C- Marc GasolEAST:
G- Rajon Rondo
G- Derrick Rose
F- LeBron James
F- Amare Stoudemire
C- Dwight Howardkubakw
UczestnikTen mecz odpowie na pytanie gdzie tak naprawdę są teraz Heat. Mogą sobie wygrywać codziennie z Raptors, Cavs, czy Wizards, ale mecz z doświadczonymi Mavs pokaże, czy są w stanie ogrywać mocne ekipy. Do tej pory kiedy przychodził mecz z dobrą drużyną to niezbyt dawali sobie radę. Mieli częste wpadki. Ciężko nawet przewidywać kto wygra. Będzie dobry mecz.
kubakw
UczestnikNiby można się doszukać podobieństw między Rashem Lewisem, a Hedo, ale obaj nie nadają się na porządne granie jako PF. Jeżeli SVG chodzi tylko o odciągnięcie obrony rywali na obwód, żeby zwolnić więcej miejsca w pomalowanym dla Howarda to wydaje mi się, że się przeliczy. Ile już było takich spotkań Magic, gdzie Howard nie miał dobrego dnia i rozwiązanie każdej akcji trudnym rzutem z dystansu było jedynym wyjściem? Zobaczymy, w sumie pozyskali zawodników z dobrą trójką, więc może liczą, że akurat Arenas, J-Rich i Hedo będą lepiej trafiać w przeciwieństwie do Cartera, Pietrusa i Lewisa. Ja w to nie bardzo wierzę.
kubakw
UczestnikWidziałem dziś wywiad z SVG, który powiedział, że on Nelsona nadal widzi jako startera. Wydaje się więc, że Jameer nie odejdzie.
Generalnie jeżeli chodzi o wymianę. Jak tylko się o niej dowiedziałem to nie bardzo mogłem uwierzyć, żeby Otis Smith zrobił coś tak głupiego i mam przeczucie, że na tym się nie skończy. Gdyby jednak to Orlando zostają praktycznie bez wartościowego prawdziwego centra na ławce. Ok, pozbyli się byczych kontraktów Cartera i Rasha Lewisa, ale wzięli nie mniejsze Arenasa i Hedo. Personalnie też na tym zbyt dobrze nie wychodzą, bo zrobił im się gigantyczny tłok w backcourcie, a pod koszem wiatr wieje. Logicznie rzecz biorąc chyba można się spodziewać kolejnych trade’ów Orlando w celu pozyskania jakiegoś centra.
-
AutorWpisy
