Tyrion

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1,276 do 1,290 (z 1,514 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Eurobasket 2011- Kwalifikacje #6134
    Tyrion
    Uczestnik

    ja się teraz zastanawiam, jak w tym naszym chorym kraju ma być lepiej z zainteresowaniem koszykówką, jak ważny mecz eliminacyjny z Bułgarią, na żywo będzie pokazany tylko i wyłącznie wtedy, jak z powodu warunków atmosferycznych zostanie odwołany mecz żużlowy…

    w odpowiedzi na: Smile ;D #6133
    Tyrion
    Uczestnik

    Lech Kaczyński umarł. Jego dusza powędrowała do bram nieba, gdzie czekał na niego św. Piotr. Piotr zatrzymuje Lecha i mówi:
    – Słuchaj, stary. Z kimś takim jak ty nie mamy do czynienia na co dzień, mamy więc specjalną procedurę dla takich przypadków. Szef każe ci spędzić jeden dzień w piekle, i jeden w niebie, żebyś mógł sobie sam wybrać miejsce zamieszkania. Tam, gdzie wybierzesz, spędzisz wieczność.
    Uśmiechnięty Kaczyński odpowiada:
    – Ale ja już wybrałem, chce do nieba!
    Na to Piotr:
    – Przykro mi, takie są zasady.
    Więc Lech wsiadł najpierw do windy prowadzącej do piekła. Winda się zatrzymała, drzwi się otwierają. Widok wprawia pasażera w zaskoczenie.
    Przed nim jest zielone pole golfowe, obok widać pawilon klubowy. Siedzą tam wszyscy jego nieżyjący przyjaciele, rodzina, elegancko ubrani. Na jego widok biegną z otwartymi ramionami i witają go radośnie, a następnie zapraszają na wytrawną kolację z szampanem i kawiorem. Przy kolacji odwiedza ich diabeł, tak samo elegancko ubrany, czysty, ogolony itd. Przynosi im lody.
    Gdy Lech kończy piąty kieliszek szampana, diabeł mówi:
    – Śmiało, Leszku, wypij następny.
    – No, nie wiem czy to wypada…
    – Spoko, tu jest piekło i wszystko wolno!
    **
    Po 24 godzinach spędzonych w piekle Lech zaczyna się poważnie zastanawiać. „W sumie diabeł to fajny gość, kulturalny, opowiada śmieszne dowcipy. Nie jest tak źle, ale zobaczymy, jak będzie w niebie.”
    Przyszła kolej na wizytę w niebie. Co prawda czysto, ładnie, wokół sami mili ludzie i oczywiście Szef. Lech czuje się troszkę nieswojo, zwłaszcza że zamiast dobrego klubu jest zwyczajna jadłodajnia, nikt nie opowie świńskiego dowcipu ani wulgarnie nie zażartuje. W dodatku wszyscy ciągle powtarzają o „wieczystym pokoju” i generalnie jest miło, ale nieciekawie.
    Gdy przyszedł czas na wybór, Kaczyński przychodzi do św. Piotra i mówi:
    – Widzisz, Piotrze… niebo niewątpliwie też ma zalety itd, ale chyba jednak wolałbym pójść do piekła…
    Piotr oczywiście nie kwestionował wyboru. Nagle Kaczyński poczuł, że traci grunt pod nogami i po krótkim locie twardo wylądował na spalonej, ognistej ziemi. Rozejrzał się wokół i z przerażeniem stwierdził, że piekło już nie jest wspaniałą sielanką. Przed nim była tylko smoła, sadza i unosił się smród palonych zwłok. Ujrzał swoich przyjaciół poddawanych okrutnym torturom, skutych łańcuchami. Nagle poczuł kudłatą, śmierdzącą łapę diabła na swoim garniturze. Przestraszony, spytał:
    – Kolego diable, a gdzie się podziało pole golfowe, klub i szampan? Czemu nie jest już tak pięknie, jak było tu wczoraj?
    Na to diabeł z uśmiechem:
    – Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą. Dziś, synku, zagłosowałeś na nas.

    No i kawał czytany na własną odpowiedzialność czytającego- uprzedzam, ze jest bez sensu ;)

    Było sobie państwo, w tym państwie był sobie król, który miał na wydaniu córkę.. Po spotkaniu ze swoimi doradcami, postanowił, że zorganizuje turniej, i ten waleczny mąż, który wygra ten turniej, dostanie rękę księżniczki i połowę królestwa. Wieść o turnieju i jego stawce rozeszła się błyskawicznie, i na turniej zjechali się rycerze z całego kraju, w tym jeden wielki, niesamowicie umięśniony Murzyn. Po 3 dniach bardzo ciężkich zmagań, okazało się, że to właśnie ten murzyn wygrał.. Zapadła konsternacja.. wszyscy ukradkiem szeptali, że jak to Murzyn ma być naszym władcą? Wyznaczono specjalne spotkanie rady..Rada królewska zebrała się na specjalne obrady i ustaliła, że to nie przystoi, żeby wydać księżniczkę za Murzyna, ale jak już wygrał ten turniej, to trzeba dać mu chociaż szansę.. Król wezwał Go przed swoje oblicze, i oznajmił Mu, że dostanie rękę księżniczki i połowę królestwa jeśli wypełni 3 ciężkie zadania dodatkowe, postawione przed nim..
    Pierwszym zadaniem było zabicie smoka, który panoszył się na granicy państwa, i przyniesienie jego głowy do stóp króla, a że Murzyn silny, to i z zadaniem sobie poradził…
    Rada zebrała się ponownie, wezwano mędrców z całego kraju, i po burzliwych obradach drugie zadanie brzmiało: masz wyrwać dąb, rosnący na najwyższej górze na granicy, i przynieść go pod bramy zamku- a że Murzyn silny, to i z zadaniem sobie poradził..
    Obrady przed kolejnym zadaniem trwały ponad dwa tygodnie.. zadanie było niełatwe, bo Murzyn wydawał się kpić sobie wszelkich przeciwności losu, trzeba było wymyślić coś, żeby się Czarnego pozbyć.. w końcu jakiś sprowadzony mnich, wymyślił prawdziwą mision imposible- kazali Murzynowi znaleźć mityczne rajskie jabłko, które zgodnie z legendą rosło gdzieś w granicach kraju i było jedynym takim jabłkiem.. Murzyn ochoczo wziął się do dzieła. Przeszedł kraj wzdłuż, wszerz i na ukos, ale po 10 latach poszukiwań, zostały mu już tylko niedostępne bagna.. Ciężko było, ale cały czas napędzała go myśl o księżniczce i połowie królestwa…szedł po nich, zapadał się coraz bardziej, aż w końcu zobaczył upragnione jabłko.. problem był tylko taki, że nie mógł do niego podejść, tak głęboko zanurzył się już w bagnie.. nagle na gałęzi obok jabłka zobaczył sowę i woła do niej:
    Sowo- pomóż mi!!, muszę zdobyć to jabłko.. sowa nie reagowała.. w końcu już topiąc się krzyknął: sowo spierdalaj! I umarł… a na to sowa: jak to spierdalaj?- całe życie tu mieszkam..
    :)

    w odpowiedzi na: Globetrotters w Polsce #6126
    Tyrion
    Uczestnik
    #23 wrote:
    Wolałbym pójść tam niż kisić się w domu lub pójść gdzieś gdzie chodzę codziennie , rzadko się zdarza taka impreza więc fajnie było by ją obejrzeć z trybun , takie moje zdanie ;)
    A i nie wątpię w twój koszykarski Skill ale ciekawe czy dałbyś radę robić 360 , between the legs , elbon inside i różne inne paki które prezentują ci panowie … :)

    no może „trochę” przesadziłem, ale zobaczcie na godzinę o której to było pisane, a dodatkowo na mega historycznej bani ;) to taka ironiczna uwaga a propo osiedla rybaka miała być w założeniu, ale chyba średnio wyszło..
    A co do samego nastawienia, to ja takie 80-100 złotych wolałbym wydać na dobry koncert, tudzież na jakiś wyjazd w góry..
    BTW- bardzo dobry post Shaggyego- na trzeźwo popieram w pełni.

    w odpowiedzi na: Jak oglądacie mecze NBA? #6124
    Tyrion
    Uczestnik

    ja tam zdecydowanie wolę Wojtka na majku unikać :) a standardowe źródła to veetle, atdhe.net i ewentualnie http://www.firstrow.net/,

    w odpowiedzi na: Wasze ulubione seriale #6122
    Tyrion
    Uczestnik
    Malik11 wrote:

    „Skazany na śmierć” – tu chyba nie muszę nic mówić, wiecznie trzymający w napięciu, bardzo popularny, również genialny serial sensacyjny, bardzo polecam

    Ja się zdecydowanie nie zgadzam co do Skazanego.. pomysł był dobry, pierwsze odcinki do czasu ucieczki nawet mnie zaciekawiły, ale potem to już nie były wiecznie trzymające w napięciu, tylko sztucznie przeciąganą żenadą jak dla mnie…
    Ogólnie bardzo mało oglądam TV, a i tak praktycznie tylko sport, a w zasadzie to jedyny serial, który jakoś w ostatnich latach bardziej mnie wciągnął to „Bones”..A no i z polskich 39 i pół
    a z dawnych to w sumie dosyć podobnie jak Skejcik- Bundy, Drużyna A, i nie wspomniany tutaj przez nikogo Archiwum X ;)

    w odpowiedzi na: Offseason 2010 #6104
    Tyrion
    Uczestnik

    i tak najlepsza jest „Big Minimum” :D

    w odpowiedzi na: Globetrotters w Polsce #6103
    Tyrion
    Uczestnik

    problem jest taki,że ja z paroma kumplam, tym ludziom.którzy zapłacili za to bilet, bym był w stanie zapewnić podobną rozrywkę, i nawet więcej śmiechu :)… i to za darmo… oczywiście rozumiem, że Shaggy, rybaczek, czy inni młodzi użytkownicy, się tym jarają,ale to błędy młodości są :) całkiem zrozumiałe

    w odpowiedzi na: Futbol Europejski #6099
    Tyrion
    Uczestnik

    a najlepsze jest, że wg jednej z nieoficjalnych hipotez, pierwotnie wyznaczony sędzia utknął w korku spowodowanym przez pielgrzymkę do Częstochowy :) This is Polska!
    BTW- rywal Lecha w 4 rundzie eliminacji LE, podobno wg słów Mario Lewandowskiego to lepszy klub niż Sparta…

    w odpowiedzi na: Offseason 2010 #6098
    Tyrion
    Uczestnik
    Creative wrote:
    Tony Allen dawał więcej ? Moim skromnym zdaniem Kobas ogrywał chłopczyka w Finałach jak chciał… miał niby talent, ale nic więcej z niego nie będzie… W ostatnim roku wszyscy skupili się jak Ty na Magic i Cavs a Boston robił swoje i doszedł do Finałów…

    Z grubsza się zgadzam z większą częścią wypowiedzi, zwłaszcza z akapitem dotyczącym doświadczenia Bostonu i drugą rundą Chicago( dobre :)), ale co do Tony Allena jesteś zupełnie w błędzie- był najlepszym defensorem na Kobego, i na pewno nie był ogrywany jak dziecko..ja sobie z pamięci przypominam tylko dwie akcje, gdzie Kobe pojechał Tonyego, a przynajmniej z 20-25, gdzie nie zdołał zrobić przeciwko niemu absolutnie nic ;) A no i świetni bronił LeBrona( czy raczej wtedy LeElbowa) w drugiej rundzie
    a co do skupiania się na Magic i Cavaliers, to raczej właśnie Ty drogi Creativie kilkukrotnie podkreślałeś, ze Cavs na pewno będą mistrzem, i że dawno nie byłeś taki pewny mistrza- Skejcik z tego co pamiętam bardziej doceniał Boston od Ciebie ;)

    w odpowiedzi na: Eurobasket 2011- Kwalifikacje #6094
    Tyrion
    Uczestnik

    aaa faktycznie- zapomniałem, ze nas rzeczowa analiza ominęła :P rozumiem, ze jak był Eurobasket to też byłeś w rozjazdach? I jak Lampe zaczynał swoją „karierę” w NBA też? No bo inaczej byś dzieciaku takich bzdurnych pytań w stylu: dlaczego Lampego nie chcieli w Cavs nie zadawał…

    w odpowiedzi na: Globetrotters w Polsce #6093
    Tyrion
    Uczestnik

    nie wiem co Cię w tym stwierdzeniu rozbawiło.. za same mecze przecież nie płacę ;) A nawet jakby przeliczyć opłatę 59 zł przez liczbę meczów, które zwykle widzę w miesiącu to wychodzi gdzieś złotówka za mecz, pomijając fakt, że net służy do wielu innych rzeczy, czyli wychodzi jak za darmo…A czy są dobrzy to Ty nam powiesz, jak ich już zobaczysz :P

    w odpowiedzi na: Futbol Europejski #6090
    Tyrion
    Uczestnik

    ta nasza piłka jest coraz bardziej tragiczna- na inauguracyjny mecz Bełchatowa z Polonią Bytom nie dotarł sędzia, i musieli zastępczego z Łodzi sprowadzać, tzn właśnie na niego czekają :D I mecz już się o 5 minut opóźnił, a arbitrów jeszcze nie ma….piłkarze sobie stoją i się rozgrzewają
    Edit: są sędziowie- 15 minut opóźnienia

    w odpowiedzi na: Globetrotters w Polsce #6089
    Tyrion
    Uczestnik

    ja się podłączam do zdania, że to już jest żenada-15 lat temu to mnie to jeszcze jarało, jak sam miałem 15, ale teraz to już totalnie zero emocji we mnie wywołują.. a ci ich „przeciwnicy” (Washington Generals) to mega szopka jest- biali, grubi i niscy w większości goście, którzy nawet wide open layup mają problem trafić.. ja już jednak wolę oglądać te mecze o 3 w nocy- przynajmniej za darmo :)

    w odpowiedzi na: Eurobasket 2011- Kwalifikacje #6088
    Tyrion
    Uczestnik

    A widziałeś jak „zbierał” w obronie w meczu z Gruzją?Albo jak bronił na Eurobaskecie?Widziałeś jakieś jego manewry pod koszowe z niskimi Portugalczykami?Ja widziałem jeden.. zresztą czym się tu zachwycać, jak nawet wczoraj miał 5/12 z gry, co jak na podkoszowego jest raczej słabym wynikiem..a po dwóch meczach eliminacji ma 1/8 w rzutach z 5-6 metrów.. tu się nawet nie ma co zastanawiać dlaczego go nie chcieli- jak na warunki NBA za słabo broni, za słabo zbiera, za mało walczy na parkiecie, za dużo rzuca z dalszych odległości, zwłaszcza w porównaniu do skuteczności tych rzutów, no i za mało ma opanowanych manewrów pod koszowych..

    w odpowiedzi na: Eurobasket 2011- Kwalifikacje #6069
    Tyrion
    Uczestnik

    Ale dalej jak na taką przewagę wzrostu, zbyt duży stosunek rzutów za 3, do grania pod kosz.. trzeba wziąć pod uwagę, że z lepszym rywalem nie będzie tyle miejsca do trójki, no i skuteczność 13/25 też nie będzie normą… nadal też trochę za pasywni byli nasi PG- jak próbowali mijać, to od razu były efekty…wczoraj to nie nasi zagrali dobrze, tylko rywal był bardzo słaby. No a po zwycięstwie Belgii z Gruzją widać, że będzie ciężko.
    tak poza tym to play of the day to zbicie piłki Gortata dające Portugali dwa punkty zamiast jednego ;)
    No i rozwalił mnie matematyk Noculak: osobiste 10/8, czyli bardzo dobra skuteczność, siedemdziesiąt, prawie 75, no w sumie 80 procent”, i tekst: „Lampe pokazuje wodzowskie geny” :)

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1,276 do 1,290 (z 1,514 w sumie)