Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Tyrion
Uczestnikno z tymi niuansami to się zgadzam w pełni- wiadome, że siłą rzeczy wie o takich małych rzeczach więcej niż Russell…wreszcie ktoś coś sensownego na ten temat napisał.. tylko, czy ten niewątpliwy plus nie zostałby zrównoważony przez to, że mógłby się też AI przyczynić do zepsucia team chemistry i zmanierowania młodego gracza? Ja bardziej z tego powodu nie widzę go jako mentora,.. jakoś ta wątpliwość mnie bardzo nurtuje
Tyrion
Uczestnikja mam OKC co prawda na 4 ale odpowiem Ci tak:
W zeszłym sezonie byli niby na 8, ale tylko 4 zwycięstwa dzieliły ich od 3 seedu… nabrali doświadczenia w serii z Lakers, dodają broniącego centra( Aldrich), co było ich największą chyba dziurą, a dodatkowo to są gracze, którzy cały czas się rozwijają.. jeszcze bym wspomniał np o tym, że są młodzi, atletyczni, powinni wytrzymac trudy sezonu, a przy tym wszystkim świetnie bronili już bez Aldricha, który powinien to jeszcze poprawić dlatego mam ich tak wysoko- to jest moja motywacjaTyrion
Uczestnikpowiem tak: AI ze swoją etyką pracy, podejściem do treningów, do samej gry , ze swoim ego, ze swoją niereformowalnością, nie umiejętnością podporządkowania się drużynie, nie będzie dobrym mentorem dla dobrze zapowiadającego się młodego gracza na pozycję pg
A może np Nash gra nadal bo jest większym profesjonalistą od AI?
To samo pytanie co do Skejcika- co Russell wyniesie, jeżeli AI zostanie jego „mentorem”?- konkretnieTyrion
UczestnikNowe wcielenie Brandona Jenningsa
[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=oVhs4jACVbA[/my-youtube]Tyrion
UczestnikKaczan wrote:Postawię typy drużyn ale bez przewidywanego bilansu, ponieważ jak napisał Tyrion jest to niemożliwe do opisania, tak więc:Poprawka- ja napisałem, że jest cholernie ciężko, a nie, że jest to niemożliwe- taka drobna, subtelna różnica

Tyrion
Uczestniknie lubię się zbytnio bawić w proponowanie wymian, ale ta dla Dallas całkiem całkiem.. Dobry sg, Terry nadal z ławki, nieźle broniący Maxiell jako back up na pf- dobry pomysł

Tyrion
Uczestnika co ma wspólnego umiejętność uargumentowania tego co Ty sam napisałeś z jakąkolwiek wiedzą, a tym bardziej z moją?
Tyrion
UczestnikTo jak nie wiesz, to po co piszesz, że na pewno by ich czegoś nauczył… jako weteran ma też doświadczenia z ostatnich sezonów i jak sam nie potrafi wyciągać z tego wniosków, to lepiej,żeby takich doświadczeń nie zepsutej młodzieży nie przekazywał..
Tyrion
Uczestnikno ale przecież ktoś musi przegrywać, by wygrywać mógł ktoś.. a plus 100 zwycięstw w stosunku do rzeczywistej liczby meczów jakie zostaną rozegrane to jednak sporo, nawet jak na luźne typy
Tyrion
UczestnikTylko wtedy wychodziło by to tak, że Marion wchodził by z ławki,a jak ja miałbym wybierać, to jednak wolałbym mieć na ławce Terry’ego, który w tej roli energizera sprawdza się bardzo dobrze.. No i Marion lepiej broni od Carona, dlatego jakoś bardziej mi do starting five na trójce pasuje..A co do samego potencjału to też uważam ich za drugi team zachodu..
Tyrion
UczestnikAle pojechałeś z tym tematem- cholernie ciężko jest coś takiego przewidzieć….Jedno mnie na razie zanim dołączę uderza w Twoich typach- nie ma drużyn ze słabym bilansem, a coś takiego się nie ma prawa wydarzyć w rzeczywistości.. w sumie w sezonie jest 1230 meczów, a wg Twojego prognozowanego bilansu zwycięstw wychodzi ich 1344- za optymistycznie do tego podszedłeś

Ja sobie napiszę tak:
Konferencja Zachodnia:
1.Lakers- 57-25
2.Mavericks-54-28
3.Nuggets(Melo)-52-30
4.Thunder-52-30
5.Spurs-50-32
6.Jazz-50-32
7.Rockets-48-34
8.Blazers-47-35
9.Suns-45-37
10.Hornets-40-42
11.Grizzlies-36-46
12.Clippers-34-48
13.Kings-31-51
14.Timberwolves-21-61
15.Warriors-17-65Wschód:
1.Heat- 65-17
2. Magic- 58-24
3.Bulls- 53-29
4.Celtics 51-31
5. Bucks- 47-35
6. Hawks 46-36
7. Knicks 42-40
8. Pacers- 40-42
9. Wizards- 35-47
10. Bobacts 33-49
11.Raptors- 30-52
12. Nets- 29-53
13. Philadelphia- 26-56
14. Pistons- 24-58
15. Cavs- 18-64Tyrion
Uczestnikfajnie
ja właśnie jestem na etapie ponownego przemyślenia tego fg% i chyba faktycznie zbytnio upraszczałem sprawę, chociaż do końca jeszcze tego pomysłu nie porzuciłem, ale skłaniam się ku temu, że możesz mieć rację.. Tak jeszcze gwoli sprawdzenia( na małej próbce, ale zawsze coś) obejrzałem sobie dosyć wnikliwie pierwszą połowę game 1 z Lakers i pobieżnie parę innych fragmentów, i utwierdziłem się w przekonaniu, że może być lepiej– naprawdę sporo trudnych i niepotrzebnych rzutów oddał KD, podczas gdy np Westbrook miał sporą przewagę nad Fishem…
Czyli tak podsumowując dyskusję bo nie chce mi się jej już ciągnąć- ja wiem, że KD jest bardzo dobrym graczem, wierzę też, że będzie świetnym liderem, ale stagnacja jest wrogiem rozwoju, i po tym jak dokładniej się przyjrzałem temu aspektowi widzę szansę na progres..Tyrion
UczestnikSkejcik wrote:Kaczan wrote:A.I mentorem? Nie oszukujmy się ten facet w ogóle nie ma podejścia trenerskiego, niestety to wielki indywidualista, który poza czubkiem swojego nosa poza parkietem niewiele widzi.z tym czubkiem nosa to bardziej mi do Lebrona pasuje niż do AI. Na pewno by czegoś ich nauczył.
Czego konkretnie by mógł nauczyć Westbrooka?
Tyrion
Uczestnikale jaja
jak zwykle – faktycznie znowu mamy więcej szczęścia niż rozumu…Tak jak na sB pisałem- mam nadzieję, że bez IgoraTyrion
UczestnikJunior23 wrote:Quote:Samolubny gracz to taki ,który robi to czego drużyna nie potrzebuje, nie robi tego co chce od niego drużyna i trener.Jeden z moich pierwszych postów – nic Ci to nie mówi?:hmmm:
Hmm w połączeniu z jednym z następnych albo nawet tym samym, w którym piszesz, że nie wiemy co chce od niego trener- to mi nie mówi nic
Chociaż nie- mówi mi, że brak Ci konsekwencji, i jak Ty sobie ocenisz „samolubność” gracza to inni już nie mogą- to mi to mówi#23- po raz kolejny się chyba nie dogadamy- ja wierzę, że jako lider mógłby trochę zmienić swoją grę z korzyścią dla zespołu, bo to, że robi świetną robotę jak piszesz, nie oznacza, że nie może robić jeszcze lepszej
a nawet, jeżeli się mylę co do jego indywidualnej skuteczności, to w koszu i tak nie chodzi tylko o to, tylko o dobro teamu.. i krótko podsumowując- jeżeli trochę zmieni swój styl na bardziej zespołowy, to albo nie zaszkodzi sobie i pomoże teamowi jeszcze bardziej( bo nie twierdzę, że nie pomaga teraz), albo ewentualnie spadnie mu trochę ppg, ale ponownie bez szkody dla teamu.. a o to głównie mi chodzi- że pomimo tego, że jest ŚWIETNYM graczem, może być jeszcze lepszym liderem.
Jasne, że tak jak piszesz, to co ja piszę nie musi się sprawdzić, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby jego częstsze odegrania przy skupionej na nim obronie zaszkodziły teamowi..
A no i fragment co do jego rzutu- zgadzam się w dużym stopniu, że jego umiejętności, w połączeniu z warunkami dają zabójcze skutki, ale wierzę też, że to połączenie może dać więcej niż 48% fg
-
AutorWpisy
