W niedzielę wieczorem liga NBA ogłosiła trzech finalistów nagrody dla Najcenniejszego Zawodnika (MVP) sezonu 2025/26. Wybór ten potwierdza trend widoczny w lidze od lat. O tytuł powalczą: Shai Gilgeous-Alexander z Oklahoma City Thunder, Nikola Jokić z Denver Nuggets oraz Victor Wembanyama z San Antonio Spurs. Niezależnie od wyniku, po raz ósmy z rzędu MVP zostanie zawodnik spoza Stanów Zjednoczonych.
Koszykówka w NBA jest obecnie sportem międzynarodowym. Seria zwycięstw graczy spoza USA zaczęła się w sezonach 2018/19 i 2019/20, gdy wygrywał Grek Giannis Antetokounmpo. Później trofeum odbierali Serb Nikola Jokić (2021, 2022, 2024), urodzony w Kamerunie Joel Embiid (2023) oraz Kanadyjczyk Shai Gilgeous-Alexander (2025).
Trzej pretendenci i ich statystyki
Każdy z finalistów ma za sobą sezon, który daje mu realne szanse na zwycięstwo.
Shai Gilgeous-Alexander walczy o drugi tytuł z rzędu. Lider Thunder notował średnio 31,1 punktu przy 55-procentowej skuteczności z gry oraz 6,6 asysty. Oklahoma City zajęła wysokie miejsce w Konferencji Zachodniej, a sam zawodnik jest też finalistą nagrody Clutch Player of the Year za grę w końcówkach spotkań.
Nikola Jokić od pięciu lat regularnie kończy głosowanie na pierwszym lub drugim miejscu. Środkowy Nuggets jako pierwszy zawodnik w historii ligi był liderem klasyfikacji średniej asyst i zbiórek w jednym sezonie, zdobywając przy tym 27,7 punktu na mecz. Jeśli wygra, będzie to jego czwarty tytuł MVP w ciągu sześciu lat.
Victor Wembanyama to najmłodszy gracz w tym zestawieniu. Francuz z San Antonio Spurs w swoim trzecim sezonie w lidze notował 25 punktów, 11,5 zbiórki i 3,1 bloku, grając średnio tylko 29,2 minuty. W przeliczeniu na 36 minut gry jego statystyki wynosiłyby 30,1 punktu, 14,2 zbiórki i 3,8 bloku. Wembanyama jest też głównym faworytem do nagrody dla najlepszego obrońcy (DPOY).
Przebieg głosowania i pozostałe nagrody
Chris Mannix ze "Sports Illustrated" ocenia tegoroczny wyścig jako bardzo wyrównany. Dziennikarz zwrócił uwagę na wszechstronność Wembanyamy w ataku, szczególnie w grze tyłem do kosza. Rywalizacja była na tyle zacięta, że poza finałową trójką znalazł się Luka Dončić. Słoweniec oraz Cade Cunningham z Detroit zostali uwzględnieni w głosowaniu mimo braku rozegrania wymaganych 65 meczów, co liga uzasadniła wyjątkową sytuacją zdrowotną.
Ogłoszenie finalistów MVP otwiera tydzień, w którym poznamy laureatów pozostałych wyróżnień:
- Poniedziałek: Obrońca Roku (nominowani: Victor Wembanyama, Chet Holmgren, Ausar Thompson).
- Wtorek: Clutch Player of the Year (nominowani: Shai Gilgeous-Alexander, Anthony Edwards, Jamal Murray).
- Kolejne dni: Najlepszy Rezerwowy oraz Trener Roku.
Międzynarodowa dominacja w NBA
Nazwisko zwycięzcy poznamy w najbliższych dniach. Sukcesy Jokicia, Gilgeous-Alexandra czy Wembanyamy potwierdzają, że amerykańscy koszykarze przestali dominować w walce o najważniejsze indywidualne wyróżnienie. Obecnie to zawodnicy z Europy, Kanady czy Afryki wyznaczają poziom sportowy w NBA, a ósmy z rzędu tytuł MVP dla gracza spoza USA jest tego bezpośrednim dowodem.


Dodaj komentarz