Tag: Henri Veesaar

  • Wielkie ryzyko Henriego Veesaara – przegląd draftu NBA i wieści z uczelnianego świata

    Wielkie ryzyko Henriego Veesaara – przegląd draftu NBA i wieści z uczelnianego świata

    Draft NBA 2026 zakończył się wczoraj, a największą sensacją drugiej rundy był dramatyczny spadek środkowego z Karoliny Północnej, Henri Veesaara. Mimo że kilka miesięcy temu odrzucił oferty przekraczające 5 milionów dolarów, by wrócić na uczelnię i starać się o wybór w pierwszej rundzie, został wybrany z 52. numerem przez Los Angeles Clippers, a następnie wymieniony do Atlanta Hawks.

    Historia Veesaara ilustruje ryzyko, jakie wiąże się z decyzjami podczas draftu. Postawił wszystko na jedną kartę, a przynajmniej na pierwszy rzut oka, stracił finansowo. W koszykówce jednak nic nie jest pewne.

    Kluczowe informacje z newslettera

    • Henri Veesaar odrzucił ponad 5 mln dolarów, by wrócić do NCAA – spadł do 52. picku draftu
    • Bruce Thornton został pierwszym wyborem drugiej rundy (Houston Rockets, 31. pick)
    • Braden Smith trafił do Indiana Pacers po wymianie z Chicago Bulls
    • Pharrell Payne otrzymał medyczny redshirt na sezon i zagra dla Maryland
    • Baylor zatrudnił Jonathana Tchamwę Tchatchouę jako asystenta trenera

    Veesaar stawia wszystko na jedną kartę

    Sytuacja Estończyka jest skomplikowana, ponieważ nie chodziło tylko o ego. Veesaar miał realne szanse na wybór w pierwszej rundzie, regularnie pojawiając się w mock draftach w okolicach 20-30 miejsca. Jednak jego wiek i ograniczona mobilność w obronie na obwodzie sprawiły, że zespoły NBA uznały go za zbyt ryzykowny wybór w pierwszej rundzie.

    Decyzja o pozostaniu na uczelni była przemyślana. Veesaar chciał poprawić swoją wartość, pokazać szerszy zakres umiejętności i wejść do draftu jako gracz gotowy do gry od razu. Niestety, nie udało mu się to.

    Czy to był błąd? Czas pokaże. Atlanta Hawks to organizacja, która znana jest z cierpliwego rozwijania młodych zawodników. Jeśli Veesaar dostanie szansę i ją wykorzysta, narracja o „straconych milionach” może szybko zniknąć.

    Pozostałe wątki drugiej rundy

    Pierwszym wyborem drugiej rundy został Bruce Thornton, rozgrywający Ohio State, który trafił do Houston Rockets. To solidny obrońca z dobrym rzutem z dystansu, który powinien znaleźć miejsce w rotacji.

    John Calipari dodał kolejne nazwiska do swojej listy zawodników wybranych w drafcie. Meleek Thomas i Trevon Brazile, obrońca i skrzydłowy z Arkansas, zostali wybrani z rzędu, odpowiednio z 34. i 35. numerem. Dla Brazile'a to szczególnie ważny moment po kontuzji kolana, która wykluczyła go z większości sezonu 2024/25.

    Braden Smith, kluczowy zawodnik ofensywy Purdue przez ostatnie trzy sezony, zostaje w Indianie. Wybrany przez Chicago Bulls z 38. numerem, został natychmiast wymieniony do Pacers. Dla kibiców z Indianapolis to świetna wiadomość – Smith to lokalny bohater, który rozumie presję gry przed własną publicznością.


    Źródła