Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Tyrion
Uczestnikno też liczę na dalszy rozwój Jenningsa
a zwłaszcza w poprawę shot selection bo 37% z gry chwały nie przynosi niestety.. a rzucać potrafi, bo skoro trafia 37% za trzy, to znaczy, że ułomny rzutowo jak Rondo nie jest, zresztą widać ułożenie rzutu po nim
niech tylko ograniczy swoje niepewne jeszcze floatery, a będzie dobrze..na pewno tak jak pisałem wcześniej potrzebny jeszcze back up na pg.A już co do wpływu na wyniki to ja się nie zgodzę, że to Jennings miał większy wpływ od Boguta- dobre wyniki Bucks brały się głównie ze świetnej obrony, która pozwalała wygrywać mecze pomimo średniej dyspozycji w ataku, a to właśnie Bogut był ostoją i spoiwem ich defensu.. wierzę gorąco w to, że ten uraz nie załamie jego pewności siebie, i zdoła powrócić do dyspozycji z zakończonego sezonu..a jeżeli będzie tak jak mówisz, że Hammond pozbędzie się kontraktu Redda, za kogoś ciekawego na 4, to będę wręcz zachwycony, bo Milwaukee to jedyny team na wschodzie, który interesuje mnie ponad przeciętnie 
Tyrion
Uczestnikraczej tutaj chodzi o to, że jeżeli masz do powiedzenia tylko to, że kogoś nie lubisz, to wejdź sobie na komentarze onetu i tam się popisz elokwencją ;)Tym bardziej jak masz jakieś traumatyczne przeżycia z nim związane

Co do samego Pau, to bardzo podoba mi się w nim jego wszechstronność( 18,3 pkt, 11,3 reb, 3,4 ast oraz 1,7 blk w ostatnim sezonie), a wszystko to przy zachowaniu bardzo dobrej skuteczności( prawie 54% z gry i 79% z wolnych).Dodatkowo ma dosyć szeroki wachlarz zagrań w ataku, oraz potrafi zagrać zarówno na naturalnej pozycji pf jaki i na centrze..Bardzo poprawił grę w obronie, i chyba na dobre pozbył się łatki „pussy”, którą przypięto mu po Finałach 2008..cieszę się, że w koncu zrobił sobie przerwę w sezonie reprezentacyjnym, bo ta seria urazów z początku ostatniego sezonu była niepokojąca, i na pewno odpoczynek mu się przyda
Tyrion
Uczestnikmucha8 wrote:Nie wiem czemu oni nie chcą coacha wymienić, ktoś wie może jaki ma on z nimi kontrakt?
ktoś wie-do 2011 będzie zarabiał 4 mln za sezon, bo podpisał w 2007 kontrakt 16/4, ale poodbno Othis przygotował już jakąś ofertę extension dla niego ;)Ten 4 rok, czyli 2010/2011 jest opcją zespołu, i ma być gwarantowany za podpisanie przedłużenia

A co do ewentualnych szans Magic, to widzę ich nadal w gronie poważnych contenderów, bo trzon zespołu gwarantujący walkę o Finał w zasadzie został ten sam…na pewno potrzeba trochę lepszej rotacji w wykonaniu Stana, bo ma kim to robić
No i na pewno potrzebna jest zmiana mentalności kluczowych graczy( Dwighta, VC), którzy są mówiąc kolokwialnie „za mięccy” w ważnych momentach…no i wspomniana tutaj wymiana Vince’a też raczej szkody by zespołowi nie przyniosła 
Tyrion
UczestnikKorek- dobre
Faktycznie na razie brak back upu dla Jenningsa, a żaden z sg nie nadaje się na minuty jako pg..to bardziej potrzebne niż podpis takiego Thomasa, bo mam wrażenie, że ten Sanders będzie dobrym prospektem, ale Kurt w sumie przydał by się wobec ewentualnych problemów z Bogutem…a co do wspomnianego Korka to myślę, że kto jak kto, ale Skiles sobie z nim poradzi
Lubię ten team, i tylko czekam, aż kontrakt Redda spadnie, bo on po tylu urazach już raczej nic nie wniesie, czy to w lutym, czy kiedykolwiek:/Tyrion
UczestnikKelati już rok temu próbował i mam wrażenie, że w tym roku skończy się identycznie
A byłby „Polak” w Lakers..podobno jednym z aktualnych celów za minimum pod kosz jest Anthony Tolliver, który w ostatnim sezonie prezentował się całkiem przyzwoicie( 12,3 pkt, 73 zbiórki plus 2 asysty), ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że grał w GSW
w sumie fajny pomysł, będący dobrą alternatywą dla ewentualnego powrotu Josha Powella moim zdaniem, bo podobny potencjał, ale 3 lata młodszy jest Anthony :>Tyrion
Uczestniki ten ruch z podpisem Brada Millera trochę uniezależnia też sukces Rockets, od zdrowia Chińczyka
I myślę, że tak bardzo to się nie „posypie” nawet, jak odpukać Yao nie da rady… Znacznie lepiej to wygląda teraz, niż w przypadku tych plotek z s’n’t Bosha czy Amare.. Powrót do PO to minimum dla tego składu
A osobiście czuję, że znowu trzeba się szykować na prawdziwą batalię z nimi… Ariza gorzej grał już nie będzie, Martin też już poznał lepiej team, i po dobrze przepracowanym off seasonie pokaże klasę, a zapewni tej drużynie sporo punktów z linii, gdzie przedostaje się z dużą łatwością, plus oczywiście trójki
Battier i Ariza to świetna para obrońców na pozycję 2/3, Miller poprawi obronę pod koszem.. no jak dla mnie jeden z teamów, którym się będę przyglądał z dużą ciekawością…Tyrion
Uczestnikjasne, ale w starting five grał Chuck Hayes, i grał też sporo więcej minut od Andersena, więc po powrocie Yao to Chuck byłby bezpośrednim back upem, a tak będzie to Brad Miller, a różnica jest spora…przy Bradzie to David znajdzie się na końcu ławki
Ten ruch plus powrót Scoli, i oby zdrowy Żólty mogą sprawić, że Rockets wrócą do gry na poważnie :>Tyrion
Uczestnikwidzę, że albo jeszcze nie było, albo z powodu upału nie widzę, więc dodam- Brad Miller w Rockets za 1 5 baniek przez 3 lata- bardzo dobry ruch, bo jednak Miller jako back up dla Yao, znacznie lepszy niż Chuck Hayes

Tyrion
UczestnikMalik11 wrote:Big Z na ten tytuł nie zasługuje aż tak bardzo. Jest w lidze dużo przeciętnych zawodników bez tytułu, a grają w lidze dość długo. Należeć to się może mistrz komuś kto dążył do zdobycia mistrzostwa piękną grą. A z resztą nie uważacie że to jest bez sensu… Sezon się dopiero zacznie. Zobaczymy jak to wszystko się potoczy, i kto sobie na mistrza zasłuży
… Piękną grą oczywiście 
Ja uważam, że ten Twój post jest cały bez sensu
Co to znaczy piękna gra? Wrażenia artystyczne to masz w łyżwiarstwie figurowym
Gra ma być skuteczna a nie piękna.. No i bardzo podoba mi się pisanie w jednym poście, że Z nie zasługuje na tytuł tak bardzo, a zaraz potem, że to bez sensu :> Zresztą jeżeli już sie bawimy w takie dywagacje, to dlaczego Ilgauskas nie zasługuje na tytuł tak, jak T-Mac czy Iverson? Bo wg mnie same jego przejścia z początku kariery, a potem podniesienie się , plus to, co robi poza parkietem dla dzieci z Litwy powoduje, że jednak mu się należy, i to nawet bardziej niż AI, bo za te jego szopki to ja nie chcę, żeby ktoś, kto tak marnuje swój talent był mistrzem…Tyrion
Uczestnik
fajny temat


Tyrion
Uczestnikjest jedna kwestia która mnie drażni- dlaczego nie ma czegoś takiego w necie jak fani Nuggets, fani Celtics itp, tylko fani tych drużyn są traktowani odrębnie, a pojęcie fani Lakers jako całość funkcjonuje i ma się dobrze? Powiedzmy na przykładzie tej wymiany zdań- Malik zaprezentował swój własny pogląd, który nie zgadzał się z moim wcześniejszym, więc nijak nie widzę tutaj ” zaprzeczania własnej logice”, bo takowe bym zobaczył, gdybym to ja teraz tak napisał ;)A sam Malik w tamtej dyskusji udziału chyba nie brał, a nawet jeśli tak, to i tak on jeden zaprzeczył by swojej logice, a nie fani Lakers
My naprawdę nie jesteśmy takim złem wcielonym jak to się przedstawia, i jak ty np, pisałeś w dziale lubiane i Nielubiane zespoły- jak w każdej takiej małej „pseudo społeczności” są lepsi i gorsi :> No i to mi się tak w skrócie nie podoba w Twej argumentacji, a co do meritum, to być może i się pomyliłem w tym osądzie początkującym 
Tyrion
Uczestnikno właśnie próbowałem i nie poszło po samym nazwisku :> a chyba, że próbowałem Tay Prince bo tak się zawsze pisało, a przy moim zakręceniu to i to jest możliwe
i tak właśnie było
no w każdym bądź razie nie zdążyłem…A z Bargnanim też miałem problem
Ogólnie do Iversona w 96 poszło wszystko, ale 95 i Joe Smitha sobie już nie mogłem przypomniałem za żadne skarby
kilka wcześniejszych trafiłem jeszcze, ale generalnie im dalej w las tym słabiej…Tyrion
UczestnikPo tym, że nie wziąłeś udziału w tamtej dyskusji, a w tej już tak, też można wysnuć taki wniosek, jaki wysunąłem ;)Bo skoro tak bardzo Cię to wkurza, to dlaczego nie wziąłeś udziału w tamtej dyskusji :> Mniejsza o to- ja np pokazałem wtedy, że mnie to wkurza, i teraz to co napisał Malik też:> A to, jak się zachowałeś po Finale pamiętam, i doceniam bo to raczej rzadko spotykane zachowanie obecnie

Tyrion
Uczestnikwidzę standardowo w temacie który z założenia nie ma nic wspólnego z Lakers, jak zwykle dyskusja nie mogła się obyć bez docinków w stronę fanów Lakers
No ale już się przez lata przyzwyczaiłem, więc take it easy
Fajnie #23, że tak potrafisz się ładnie i logicznie wypowiedzieć, bo się w sumie zgadzam z tym całym „należeniem się” i „nienależeniem się” tytułu bo to bullshit, ale samo to, że nie przeszkadzało Ci jak tak pisano o Lakers( w sensie, że tytuł się nie należał) a przeszkadza Ci, że piszą tak fani Lakers( oczywiście wszyscy bo tak wynika z Twojego postu) jest już lekką hipokryzją
Uwielbiam to nastawienie do Lakers i do ich fanów
I tak You can’t beat LA 
Tyrion
Uczestnikja już coś czuję, że czas Nate’a przeminął i to nawet w Azji- ileż można w końcu
I wbrew wam sobie napiszę, że typuję na zwycięzcę kogoś spoza SDC 2010, czyli Jonesa albo Bynuma :> Chociaż serce wskazuje na Shanona 
-
AutorWpisy
