Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Tyrion
UczestnikDlaczego się rozpędził?
Tyrion
UczestnikMalecZKS wrote:koniec listopada potyczka w Oakland Arena z Grzmotami
.Chyba z Wojownikami
[hr]Świder wrote:Mega mocarnych Spurs omal wczoraj,mega średni Wolves nie puknęli i szkoda;) ….
Wszyscy tylko nie Spurs:PWiesz- sezon ma 82 mecze i musi się zdarzyć słabszy występ.. ale na korzyść Spurs przemawia fakt, że grali słabo, ale się spięli i jednak wygrali- odrobienie 21 pkt nawet z jak to ująłeś „średnim teamem z Minnesoty robi jednak wrażenie.. I to z cały czas nie największym umówmy się wsparciem Tima- on oszczędzany jeszcze zaskoczy, jak będzie trzeba coś czuję..
A z drugim przytoczonym zdaniem się że tak powiem zgadzam- jak nie Lakers to ktokolwiek, oprócz Spurs i Heat
Tyrion
UczestnikNo jakimś „świetnym kreatorem” nie jest, ale np Skejcik napisał. że „nie nadaje się na pierwszego rozgrywającego teamu walczącego o PO”, co w świetle tego, że wypada lepiej niż Felton rok temu w teamie, który do PO awansował jest na razie nieprawdą

Tyrion
UczestnikMalecZKS wrote:Nie mówię, że Wade jest słaby/za słaby, tylko w tym (jak wielu miało nadzieje) „magicznym teamie” gra dość nierówno. Przeplata świetne występy bardzo słabymi meczami. LBJ i Bosh zawsze na pewnym poziomie, a co powiedzieć o Wade jeśli w katastroficznym meczu z Indianą na 40 minut meczu rzuca… 3pkt.Bosh zawsze na pewnym poziomie? Are U serious? Mecze z 1 zbiórką, mecze z 12-14 punktami, mecze gdzie opierdala się w obronie? Najbardziej krytykowany członek Big3 w Stanach? Nawet nie wiem czy wiesz, ale powstał nowy idiom- „like a Bosh”- oznacza coś co miało działać, a jest niewypałem
[hr]ADZIO wrote:A w meczu z Memphis Wade nieleczył czasami jakiegoś drobnego urazu?No on jest p antybiotykach ogólnie osłabiony i ma uraz nadgarstka niezaleczony…
Z innej beczki- nawet fajnie się Clippers teraz ogląda- graja często nad ranem, wielkich emocji i tak się człowiek o tej porze nie spodziewa, a Clippers to się jednak z przymrużeniem oka traktuje, ale grają całkiem fajną koszykówkę, a Griffin z Gordonem klasa.. dzisiaj tylko trochę beznadziejne Kings zepsuło ten mecz- ich gra to jakiś dramat dla widza…
Tyrion
Uczestnik
Tyrion
UczestnikA faktycznie- o tym zapomniałem( gwoli ścisłości to Rose’a i Westbrooka zbenchował)- ale rybaczek to jest inna kategoria- on się nie podnieca
no ale i tak zrąbałem sprawę- matchup w cholerę wyrównany i może to być kluczowy błąd…Tyrion
UczestnikWłaśnie poszedł głos następujący:
Wschód:
C- Noah
F- Amare
F- LeBron
G- Rose
G- RondoZachód:
C- Camby
F- Pau
F- Durant
G-Kobe
G- CPTyrion
UczestnikWilt Chamberlain 54 KILL
Brandon Jennings 42
John Wall 40
Rajon Rondo 36
Kevin Love 34
Carmelo Anthony 36
DJ Mbenga 28
Dwight Howard 22
Lamar Odom 34 SAVE
Paul Millsap 6Tyrion
UczestnikKonkurs na najgorszego managera i tak jest over- i wygrywam w nim no contest
Wieczorkiem sobie patrzę, a tu brand u Świdra ma nie zagrać, Bogut out u niego też- wniosek: eee dwaj zbierający mu odpadają to ściągnę Tysona Chandlera, który gra ostatnio trochę gorzej, a Jefferson Richard coś tam przecież zbierze, a do tego rzuci punkty.. No i Jefferson rzucił 19 punktów i miał 4 zbiórki, 2 asysty, a zbenchowany Chandler zaliczył skromne 17 pkt i 18 zbiórek, a u Świdra Kevin Love 22 zbiórki i jestem trochę w dupie.. Nieźle nie? ;)Grunt to dobre decyzje personalne 
Tyrion
UczestnikSkejcik- widziałem to już wczoraj
Stąd ten ironiczny komentarz o jego help defense się min wziął#23 wrote:No ale w sumie to żadne odkrycie Ameryki że będzie wygrywał tą walkę ze słabszymi pod tym względem matchupami a gorzej z lepszymi tj. ZBo
Bo nie mówię tutaj o poprawie względem ostatniego sezonu tylko o poprawie tych kilku pierwszych meczy sezonu co nie jest w sumie takie ciężkie
No ale sam przyznasz, że pozwolenie jednemu Zach Randolphowi na 5 zbiórek w ataku w jedną ( kluczową)kwartę to coś więcej niż zwykłe przegranie match upu.. A tam jeszcze Gay i Gasol swoje na desce atakowanej zrobili, a mecz był na styku.. I o to mi chodzi żeby to zaangażowanie i ten improove o którym mówisz( fakt, że o niego nie trudno) przejawiał się w takich momentach. Bo jestem pewien, że team bardziej potrzebował by nawet 2 tych zbiórek więcej w meczu z Grizzlies i nawet 5 zbiórek mniej w blowoucie z Suns przykładowo.. i to właśnie rozumiem poprzez „zbieranie słabiej niż potrzeby Heat” .Nieprecyzyjnie to wcześniej chyba ująłem z deczka :>
A co do samego faktu, że zalicza postęp to jest fakt i z tym nie dyskutuję
A no i ja lubię szukać „dziury w całym” bo jakoś nudno tu na Forum i trzeba coś rozkręcić
Sprawdziłem z ciekawości- Bosh w tym meczu z Grizzlies zebrał 15 ,6 % dostępnych piłek, a bezpośredni match up Zach Randolph 29…
Edit- Hibbert sam się ograniczył 5 szybkimi faulami- 5 zbiórek w 21 minut to nie było i tak źle
A mecz z Bobcats faktycznie był przykładem, że Bosh jednak może- ponad 20% zbi.orek- to jest zbieranie na potrzeby Miami( przynajmniej aktualne) faktycznie- jeżeli tak będzie zbierał częściej to przyznam ci rację 
Tyrion
UczestnikNieprawda- skoro Randolph zbierał mu piłki to mówię też o zbiórkach przeca
Czyli najprościej jak potrafię- co z tego, że zrobił postęp, jak ten postęp jest nie wystarczający na potrzeby Mami
Albo inaczej- za często nadal przegrywa walkę z dobrymi zbierającymi- ten wzrost zaangażowania pomaga, ale głównie na rywali słabiej od niego zbierających..Tyrion
Uczestnik#23 wrote:No a zaangażowanie Bosha na tablicach chyba powinieneś Tristania trochę zaaktualizować bo w ostatnich meczach wydaje się że w końcu złapał rytm i gra na świetnym poziomie 20-10 oby tak dalej
No ale co z tego, że notuje niby więcej zbiórek, jak np w samej 4 kwarcie z Grizzlies pilnowany bezpośrednio przez niego Zach Randolph zebrał 5 piłek w ataku?
A no i widziałem analizy defensywy Heat, które pokazują, że jak Bosh „strzeże” tam pomalowanego- ten koleś jako help defendor bywa długimi momentami graczem, na poziomie mojego starego- tez nic nie robi
To musi koniecznie poprawić..#23 wrote:Co do Coachingu to też wolałbym tam widzieć Pata , pomimo że Eric złym coachem też nie jest ale poprostu za bardzo polega na swoich 3 gwiazdach i daje im poprostu wolną rękę we wszystkim , ci nie dostający żadnych konkretnych poleceń zwyczajnie się gubią , tam potrzebny jest ktoś kto będzie trzymał nad nimi bat , i na tego kogoś idealnie pasuje Pat Riley
Właśnie wieść gminna niesie, że to nie jest do końca tak, że Spo im daje wolna rękę- oni go po prostu nie chcą słuchać za bardzo.. co w sumie potwierdza fakt, że Pat się by przydał
Tyrion
UczestnikNiekoniecznie rok- ostatnio jak dogadywali to całe CBA w 98 to zaczęli w lutym 99 grać i ten skrócony sezon się niby odbył

W sumie scenariusz z całym rokiem bez ligi to by była masakra- chyba bym zwariował
Tyrion
UczestnikTez to zauważyłem z Kobem, aletak samo jest, jak Gasol przy jakimś słabszym graczu dostaje piłkę- też bardzo często komentatorzy mówią ” Pau looking for double”i akurat tak się składa, że wtedy Kobe albo Lamar ścina pod kosz, a Blake/Fish rotują na obwodzie, i często kończy się tez z tego trójką- w sumie bardzo efektywne akcje..
Z tym ogrywaniem Caractera to mam mieszane uczucia- np wczoraj niby jak chwilę grał to ładnie po picku poszedł na deskę, zebrał i dobił, ale w obronie po prostej pompce Taj Gibsona nie wiedział co się dzieje-nawet nasi komentatorzy się śmiali, że „kompletnie zagubiony, haha haha”
Tyrion
UczestnikCreative wrote:Moim zdaniem wszyscy się dogadają. Niepotrzebnie tylko niektóre osoby pompują atmosferę strachu. Ostatnio mieliśmy sytuację dogadania się władz NBA z sędziami – też przewidywano problemy, a jednak wszystko się ułożyło.
A ostatnio jak wygasło CBA w 1998 to się nie ułożyło.
Tam jest kilka problemów więcej, niż te o których piszesz…Właściciele miel pomysły, żeby wprowadzić tzw hard salary cup( twarde, sztywne salary) i zarazem w tym celu zlikwidowanie wyjątku MLE, jako najbardziej popularnego z pozwalających przekroczyć poziom salary.. jest tez akcja z opcją proponowaną przez właścicieli, że kontrakty mogłyby być tylko w części gwarantowane, przy spełnieniu określonych warunków( określonej produkcji gracza), na co NBPA ze zrozumiałych z punktu widzenia graczy nie chce się zgodzić.. Czyli rozbieżności jest całkiem sporo, i ja np nie jestem tak optymistycznie do tematu nastawiony jak Ty…
-
AutorWpisy
