Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Tyrion
UczestnikNoah akurat słabo sobie zwykle radzi z Howardem, ale mają jeszcze dobrego w obronie, choć, nie docenianego zwykle Kurta i Asika, także mają ludzi, żeby Howarda trochę zmęczyć
Za to z drugiej strony Boozer trafia na parę Bass/Anderson, czyli na rywali, przy których raczej nie wymięknie, jak przy Gasolu, czy KG :>Tyrion
UczestnikSkejcik wrote:Bulls mają super RS wielu się nimi zachłysnęło, a jak dla mnie druga runda to max. Już pisałem parę razy czemu, za mało doświadczenia do tego słaby w obronie Boozer i fizycznie Noah.
Nie wydaje mi się, żeby w tym roku skończyli już w drugiej rundzie- mają HCA, a u siebie w tym sezonie przegrali tylko 5 meczów(w tym jakieś tam jednopunktowe porażki , w osłabionym składzie z Bobcats czy innymi Clippers). Wygląda na to, że w drugiej rundzie trafią na Magic( chociaż Magicy w tym roku już tak nie ogrywają Hawks jak chcą i gdzie chcą jak rok temu, i są z nimi 1-3 w sezonie).No i np dla mnie w takiej serii, mając przewagę parkietu to Bulls będą faworytem…
A co do ewentualnej serii z Celtics to w sumie nie wiem- 2-2 w sezonie, oba teamy wygrywały u siebie, Celtics mają większe doświadczenie, ale za to Bulls są lepsi na deskach, a to w defensywnej serii też może mieć znaczenie, i to spore
Tyrion
UczestnikSkejcik wrote:Na pewno byłaby to ciekawa seria ;>i w chuj niepewna mimo 3-0 w sezonie na razie.. W Rose Garden jest zawsze mega atmosfera, Blazers zwykle wychodzą na te mecze podjarani na maksa i zwykle wygląda to tak, że łapią szybko momentum, dobry run typu 11-1 i trzeba odrabiać.. a jak taka atmosfera jest tam w rs, to nie chcę widzieć tego co tam się będzie działo w PO
Oczywiście z HCA powinni Lakers awansować, ale na bank było by bardzo cięzko- to dodanie Wallace’a to idealny fit pod Lakers- nie dość że na trójce jest graczem, który średnio pasuje Ronowi, to jeszcze jest jednym z lepszych matchupów dla Lamara..
Mam nadzieję, że ich unikniemy – np dzisiaj mała „podkładka” w Rose, coby ułatwić Blazers awans na 6 seed
Znaczy właściwie utrzymanie tego seedu, bo dzisiaj po winie w Utah wyprzedzili Hornets..a Hornets bym bardzo chciał w PO:>Tyrion
Uczestnik#23 wrote:, bardzo dobry rzut z pół dystansu i świetny na wejściach w środek i pull upach mid range…Tu bym się pozwolił nie zgodzić- mało go widziałem w NBA nie wiem do końca z czego wynika jego słabsza skuteczność w tym zakresie, ale w barwach Buckeyss już miał jumperka bardzo nieregularnego( rzuciło mi się w oczy np to, że bardzo czesto w meczach torunamentu oddawał zerwane , płaskie rzuty uderzajace w przód obręczy), a w lidze teraz ma poniżej 40% z mid range, także bardzo dobrym rzutem bym tego nie nazwał

Tyrion
UczestnikBenek wrote:prostu jest w ścisłej czołówce, ale jeszcze nie będzie nagrody
No i o to cały czas się mnie rozchodziło, dlatego do teraz nie rozumiem zarzutów o hejterstwo i tego tekstu z „ciotą”.. To, że uważam innych graczy za lepszych, tudzież lepszych kandydatów do danej nagrody nie implikuje faktu negatywnego stosunku do Gortata. A tak to wtrącanie takich wątków czy zarzutów, nawiązywanie do Kubiców, Małyszów, Kobego i Lakers mija się z celem zupełnie..
Tyrion
UczestnikDorell Wright trafiając dzisiaj wie trójki w meczu z Lakers pobił rekord organizacji w ilości trójek w sezonie- ma ich już 185, a dotychczasowy rekordzista J-Rich miał w sezonie 2005/06 183 trójki.
LeBron james został najmłodszym graczem, który 7 raz zdobył 2000 punktów w sezonieTyrion
UczestnikBenek wrote:Nie chcę być jedyną osobą, która uważa, że ma szanse, ale jeżeli na stronach amerykańskich o NBA są rankingi z Gortatem, to chłopaki, bez przesady, Wy jesteście osobami, które mówią, że nie ma szans
http://espn.go.com/nba/awards
Nie tylko my jak widać tak uważamy…Tyrion
Uczestnik• Most Valuable Player – Derrick Rose
• Most Improved Player – Kevin Love
• Coach of the Year – Tom Thibodeau
• Rookie of the Year – Blake Griffin
• Defensive Player of the Year -Dwight Howard again
• Sixth Man of the Year – Terry albo Odom
• Executive of the Year – Sami Presti
• Sportsmanship Award – nie mam pojęciaTyrion
UczestnikŚwider wrote:. Nie wiem właściwie co pomogło Rodmanowi znalezć się w Galerii,to,że był oprócz koszykarza celebrytą,skandalistą? Bo ja myślałem,że tutaj chodzi tylko i wyłącznie o grę w koszykówkę no ale być może sie mylę. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?Właśnie to, że był „celebrytą i skandalistą” spowodowało raczej, że tyle czekał na tą nominację.. W jego przypadku to nie jest tak,że dostał nagrodę za zbiórki, alboz abycie częścią mistrzowskich składów, albo za obronę-on jest połączeniem tych wszystkich trzech elementów- dobry wybór
Tyrion
UczestnikBenek wrote:Trochę dziwi mnie podejście w stylu: lubię Gortata, ale jest ciota,Gratuluję interpretacji-możesz sobie przybić piątkę z ADZIEM..
Mnie zdecydowanie bardziej dziwi podejscie- ” Gortat jest Polakiem kurwa!! Kto się nad nim nie spuszcza ten hejter”Tyrion
UczestnikTo ja po raz kolejny jestem zmuszony odpowiedzieć sceptycznie i mam nadzieję, że reszta (poza ADZIEM, ale on jest pusty jak bęben RollingStonesów) nie traktuje tego, jako objaw hejterstwa Gortata.
Nawiązując do Twojej analizy Benek- widzę tam trochę niespójności.. Piszesz, że Gortat gra dwa razy dłużej, a rzuca 4 wiecej punktów( w barwach Suns), a potem sam piszesz, że liczy się cały sezon..
Ja nie widzę sensu, żeby się aż tak rozpisywać ogólnie- nie dostanie MIP ponieważ główny kandydat( nie DeJuan Blir ADZIO
), czyli Kevin Love grając 7 minut więcej poprawia swoje statystyki o 6 punktów, 4,2 zbiorki i dokładając postęp w każdej statystyce rzutowej,w tym w trójkach i ft bardzo znaczny…Marcin natomiast biorąc pod uwagę cały sezon gra ponad 11 minut więcej w porównaniu do zeszłego sezonu, a poprawia się też o 6 punktów i 3,4 zbiórki, czyli Kevin ma progres nieco większy, ale prawie 5 minut mniej na to potrzebował..
Dodatkowo prawie każdy argument, który przytoczyłeś na korzyść Marcina(znaczący wzrost %ft, seryjne double double, duża ilość zbiórek) pasuje nawet lepiej do Love’a
Dodatkowo z tego co się słyszało na meczach wokół tej nagrody był hype( kilka razy się spotkałem z bezpośrednim tekstem Kevin na MIP), którego jak słusznie zauważyłes sam, wokół Marcina jeszcze nie ma..
Co do 6th mana – po ostatnich meczach Lamara, nawet komentatorzy Jazz, któych o jakąs specjalną przychylność do Lakers ciężko posądzić( zwłaszcza, że w 3 ostatnich PO wypadali po starciu z nami) mówili o nim 6th of the year, a teraz jeszcze problemy ma Pau, co jest kolejną szansą na dobre występy LO. A the Goods ma sezon na poziomie 14,4 pkt/8,7 zbiórki i 3 asyst- chyba jednak lepiej niż Marcin..
POdsumowując tą dłuższą niż zakładana wypowiedź- Marcin naprawdę zagrał lepszy sezon niż mogliśmy przypuszczać, i ten trejd do Suns bardzo mu pomógł, ale na ten moment jeszcze, przegrywa on bezpośrednią rywalizację z głównymi pretendentami do MIP i 6th mana.. Wiadome, że samo to, że w ten sposób analizujemy i to, że o Marcinie w ogóle się mówi w tym kontekście to już jest jego znaczne osiągnięcie, biorąc pod uwagę fakt, z jakiej pzycji do tej ligi przychodził, ale na ten moment są niestety lepsi kandydaci na obie nagrody.
Pozdro dla normalnych kibiców Gortiego
Tyrion
UczestnikNo to tylko taką wyrównaną rywalizacją Wasze teamy udowodniły, że miejsce w Finale było zasłużone
Ja się cieszę z 3 miejsca, bo w sumie mimo tego pierwszego seedu czułem, że limit farta wyczerpałem w rs już..Szkoda, że w przypadku remisu wygrywa Kuba, bo zawsze wolałbym mógł powiedzieć, że odpadłem z późniejszym mistrzem, no ale cóż zrobić 
Tyrion
UczestnikJa tam wierzę, że to napisał sam- to tłumaczenie wzoru na TS% nie może być zerżnięte- to styl Rybaka jak nic
Cieszy mnie to, że zaczyna pisać coraz ciekawiej- nie to co jego kolega jeden ;]..Ja bym chciał, żeby Howarda docenili w końcu, bo bez niego Magic by byli w mega czarnej dupie, ale znając życie nagroda trafi do Róży- lepszy bilans, tez duży wpływ na grę teamu, a dodatkowo sporo meczów bez Boozera i Noaha- tego nie można zignorować , a działa to niezaprzeczalnie na jego korzyść.. Jeżeli Bulls będą mieli 60 win season, a jest na to spora szansa, to nie ma bata, żeby Howard to dostał- mniejszy hype, słabszy bilans..Tyrion
Uczestnikmucha8 wrote:Mam nadzieję że dzisiaj każdy z Twoich zawodników zagra kupaje, a każdy z moich mecze życia to może uda się wyciągnąć wynik na moją korzyść i zaskoczyć wszystkich ;pp
Dzięki, że tak mi dobrze życzysz
raczej jestem dosyć spokojny, bo tylko w ofensywnych zbiórkach i stilach możesz realni patrząc coś odrobić, a i tak w stilach mam plus 6, także powinno być dobrze 
Tyrion
UczestnikADZIO wrote:Poza tym chyba Ci strasznie w oczy kole ze ktos moze gortatowi kibicowac nie??No w chuj bardzo- powiedz mi tylko, jak geniuszu o niezrównanym intelekcie wywnioskowałeś, ze ja jemu nie kibicuję i po czym konkretnie? Na krótki rzeczowy post z argumentami odpowiadasz jakimś bełkotem, który nie ma ani sensu, ani ŻADNEGO odniesienia do mojego postu poza osobistymi wycieczkami, Gratuluję. Po raz kolejny gdy brakuje Ci argumentów próbujesz się bawić w przerzucanie epitetami na Kobego i odnosnie mojej osoby. Muszę Cię rozczarować, gdyż obrażając mnie, czy też wtrącając śmieszne i w chuj dziecinne teksty o Kobem nie będziesz bardziej fajny. Odnośnie merytorycznego poziomu moich postów to bardzo bym chciał, żeby Twoje były na większym, lub chociaż porównywalnym- serio.Zresztą sam fakt, że akurat Ty się dopierdalasz do mojego poziomu merytorycznego jest w chuj śmieszny
Ale od kogoś kto twierdzi, że Boozer jest znakomitym obrońcą, ciężko wymagać, zeby to zrozumiał.
I wypraszam sobie zarzuty o moje hejterstwo osoby Gortata- jestem hejterem tylko i wyłącznie takich śmiesznych, oderwanych od rzeczywistości jego fanów jak Ty, którzy widzą w nim już gwiazdę tej ligi prawie.
Jak już doczytałeś i Ci żyłka nie pękła to powiedz mi jeszcze, co ma to, ze Amare zaczął rzucac trójki do tego o czym pisałem, czyli znacznego spadku efektywnosci rzutowej Stata w porównaniu do gry ze Stiwem? Porozmawiasz jak człowiek, czy dalej będziesz dziecinnie odmawiał dyskusji na argumenty?
BTW- jak Ci tak dobrze z tym, to obraź mnie i Kobasa jeszcze z 10 razy- to za pewne pozwoli Ci uwierzyć w siebie i znaleźć lepszych kandydatów do nagrody MIP niż DeJuan Blair ;] Mi i tak to w sumie zwisa, bo wolę pogadać jakoś bardziej merytorycznie,ale do tego trzeba posiadac jakąs tam wiedzę o tej lidze jednak.Pozdro[hr]
ADZIO wrote:Tylko0 zauwaz to ze amare wiedzial na co sie pisze i ze spadna mu cyferki, a jednak zdolal sie podcagnac i poprawil co nie co swoj offens.Właśnie wszystkie cyferki pokazują, że jego efektywność ofensywna się POGORSZYŁA.
Może spróbuję to co wcześniej napisać prostszym językiem- Amare był allstarem przed zmianą i pomimo tego, że coś tam w swojej ofensywie zmienił, to jego efektywność spadła i to znacząco.. Proste, logiczne wnioskowanie pokazuje nam, że został zmuszony do używania na parkiecie opcji, które były w jego wykonaniu mniej efektywne własnie i w któych nie czuł sie tak pewnie, jak właśnie kreowanie samemu pozycji do rzutu. Więc jeżeli BARDZIEJ utelentowany ofensywnie gracz ma/miał z tym problem, to dlaczego Marcin, który jest pod tym względem słabszym graczem od Stata, ma sobie nagle poradzić?A Amare miał jeszcze ten komfort, że jako LIDER mógł sobie pozwolić na ponad 3 próby w meczu więcej, żeby poziom ppg utrzymać- Marcin raczej takowego miał nie będzie. Kobe( i to czy ja go lubię, czy jest fraglesem, czy ballhogierm, czy burakiem )uwierz mi ADZIU nic do tego zagadnienia niema, bo chyba nawet Ty nie jesteś tak tępy, żeby temu zaprzeczyć no nie ?

-
AutorWpisy
