Swider

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 376 do 390 (z 496 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Stephen Jackson #4591
    Swider
    Uczestnik

    Na pewno przejście do Bobcats w tym sezonie było dla niego dobre, kilka meczów im wygrał rzucając naprawdę dużo punktów. Tak jak napisał Skejcik minusem są rzuty na siłe przez ręce często nie celne przez co zespół traci kolejne akcje w ataku w głupi sposób. Ciekawi mnie przyszłość Jackson’a bo nie jest to już młody zawodnik ale wydaje się,że jeszcze 2-3 sezony na dobrym poziomie jest w stanie pograć, lecz moim zdaniem nie może być liderem ale drugą opcją w ataku jak najbardziej.

    w odpowiedzi na: Dwight Howard #4590
    Swider
    Uczestnik

    Tak naprawdę nie wiem co sądzić o Howardzie,bo zaskukuje mnie ten grac raz negatywnie a raz pozytywnie… Na pewno świetny atleta,znakomicie upychający się pod koszem z dobrym pół hakiem,robiący ciągłe postępy w ataku,lecz jak pokazała 1 runda PO nie zawsze na neigo można liczyć, nie raz szybko łapie głupie faule osłabiając drużyne i całe szczeście,że Magic mają na tyle mocny i wyrównany skład,że jak jego nie ma na parkiecie to są inni do zdobywania punktów i mimo wszystko gdyby grał gdzie indziej, nie mając tak mocnego obwodu,który raz za razem rozciąga D przeciwników nie było by mu tak łatwo. Na pewno przed nim jeszcze dużo pracy aby stać się prawdziwym liderem i móc mu powierzyć losy drużyny w decydujących momentach,takie moje zdanie,zresztą wydaje mi się,że mentalnie też jeszcze do tego nie dorósł.

    w odpowiedzi na: David Lee #4589
    Swider
    Uczestnik

    Dobry zawodnik,tak na pograniczu allstara jak dla mnie. Nie jest na pewno typowym centrem,lubi grac dalej od kosza,dobry rzut pół dystansowy,świetny w zbiórkach, taki double-double machine. Nie ma mentalności lidera jak dla mnie ale mógłby stanowić ważny element dryżyny walczącej o tytuł. Mam nadzieję,że zostanie w NYK,choć ciekawy jestem jak wyglądała by jego gra np. u boku Stat’a po ewentualnej jego przeprowadzce do Nowego Jorku,myślę że stracił by troche na swoich statystykach.

    w odpowiedzi na: WCR2: Suns(3) vs Spurs(7) #4580
    Swider
    Uczestnik

    No i 1:0 dla słońc :D Z przebiegu gry moim zdaniem jak najbardziej słuszna wygrana…Chociaż mogło być różnie,mógł być blowout a i Spur mogli to spotkanie wygrać. Ogólnie przez cały mecz prowadzenie Suns w okolicach 10 pkt oprócz dwoch przestojów gdzie Spurs doszli Phoenix na 1 pkt i kiedy z-15 wyszli na 3 punktowe bodajże prowadzenie,drugi przestój wynikał według mnie z tego,że zbyt długo na parkiecie przebywał Dragić podejmując nie zbyt dobre decyzje w niektórych momentach. Gdyby wyeliminować te przestoje to wygrana była by spokojna i bezproblemowa z tym,że gdyby wyeliminowali te przestoje to byli by prawdopodobnie nie do pokonania i zostali by mistrzami NBA:P Wracając jednak do meczu to fanie ze w Phoenix zaczyna istnieć coś takiego jak D. Na początku meczu Manu świetnie kryty przez Hilla,jednak w pozniejszych fragmentach meczu krył go i J-Rich i Nash i barbosa i każdy chyba z pozycji 1-3 więc swoje Argentyńczyk ugrał. Hill całkowicie wyłączony z gry,raz że nie miał swojego dnia a dwa,że naprawdę nie miał dobrych pozycji do rzutów i mój + na stronę Nash’a z zapowiedzi serii się sprawdza:P Co do obrony Parker’a to jedynym pozytywem jest to,że przez cały mecz jego wejścia słońca staraly się ukierunkowywać na lewą stronę przez co przesrzelił kilka lay up’ów a i air ball się trafił:P Jednak i tak Tony swoje rzucił i w kolejnych spotkaniach będzie trzeba go ograniczyć bardziej myśląc o kolejnych wygranych. Pod koszem różnie, raz fajna defensywa na Duncanie Frye’a a raz łatwo oddane punkty,jedyne co powinni wynieść z tego meczu Suns to to,że Tima warto faulować,aby stawał na lini;] Oprócz tego jeśli chodzi o D Suns to na plus na pewno zawężenie pola gry kiedy zorientowali się,że Spurs nie specjalnie grożą grą dystansową w tym meczu oraz markowanie podwojeń przez Hill’a po czym wracał do swojego zawodnika notując przechwyt bądz przerywając akcję. Co do zespołu z Arizony w ataku… To oczywiście świetna gra up tempo, w q1 17 punktów Nasha;o chwilami aż zbytnio zdominował grę bym nawet powiedział. W dalszej części meczy Steve też grał naprawdę dobrze o czym świadczy zdobycz punktowa oraz 10 asyst,niestety było i 5 strat bodajże lecz przy poziomie ryzyka jego podań i straty muszą się zdarzać niestety. J-Rich w tegorocznych PO jest niesamowity i trafiał super ważne trójki w tym meczu,naprawdę niech utrzyma ten poziom i Suns będzie grało w finale konferencji. Amar’e na pewno lepiej niż z Blazers, dobrze na deskach,ale siłowe w crunch time przyprawiały mnie o sporą dawkę nerwów;] Jeśli mowa o kolejnych meczach to Spurs na pewno mają jeszcze rezerwe w postaci punktów Hilla i Jeffersona o ile zachce mu się zagrac dobry mecz;] Natomiast do Suns w tej serii ma wrócić Lopez no i Barbosa,Frye czy Dudley mogą rzucić o prae oczek więcej w kolejnych spotkaniach. Podsumowując zasłużona wygrana słońc która mogła być blowoutem a mogła być przegraną. Ale oglądając to spotkanie, mimo,że pozna pora to aż miało się ochotę założyc pomarańczową koszulke i pokrzyczeć trochę Let’s Go Phoenix :D To się naprawde dobrze ogląda panowie i o ile nie podchodziłem ze specjalną nadzieją na finał konferencji do tej serii to teraz wiem,że Phoenix są w stanie to osiągnąć;)

    w odpowiedzi na: ECR2: Cavaliers(1) vs Celtics(4) #4563
    Swider
    Uczestnik

    Oglądałem wczoraj 2i pół kwarty 1 meczu,więcej nie mogłem gdyż internet mi nie pozwolił:-[ Co mogę napisać na podstawie tego co widziałem: Rondo to kozak,Shaq był wyjątkowo słaby i dobrze kryty przez Perka,Big Baby,Rajon nie miał pomocy ze strony kolegów z drużyny,fakt czasem serie punktow zdobywał Allen czy Pierce ale to zaledwie po parę punktow i za mało tego było,poza tym za mało punktów z ławki,która była przed sezonem uważana za jedną z mocniejszych w NBA. Oprócz tego ja bym dał dłuższą szanse gry Danielsowi,który jak przez moment był na parkiecie to naprawdę dobrze krył Lebrona i myślę,że był go w stanie bardziej zatrzymać niż Pierce, no i jeszcze jedno co rzuca mi się w oczy to brak Robinsona… Dziwie się ze Rivers nie dał mu chociaż tych paru minut,aby zobaczyć jak jest dysponowany bo wiadomo ,że jak Nate trafi na dzien i jest on fire to jest nie do zatrzymania a może akurat to byłby ten dzień;) Jak dla mnie szkoda C’s bo była szansa na wygraną,przynajmniej do czasy gdy ja oglądałem bo cały czas prowadzili w granicach 7-10 pkt:p No cóż czekam na 2 mecz i oby do przodu tym razem bo pasuje tam jakiś mecz urwać;)

    w odpowiedzi na: WCR2: Suns(3) vs Spurs(7) #4562
    Swider
    Uczestnik

    Oj z tym doświadczeniem to Skejcik ja wiem?:P Doświadczenie jeśli chodzi o gry w tej fazie,mistrzowskie tytuły-jak najbardziej,ale samej gry w NBA to myślę,że różnicy nie widać:P

    w odpowiedzi na: Tyreke Evans – Rookie Of The Year 2009-10 #4545
    Swider
    Uczestnik

    Czy tylko mnie irytuje,że Wesley Matthews z Utah jest nie doceniany i to bardzo? :P

    w odpowiedzi na: Dwight Howard Defensive Player of the Year 2009-10 #4538
    Swider
    Uczestnik

    Z kolei dla mnie zdecydowanie nie docenianym defensorem jest Sefolosha:P No i Barnes potrafi napsuć krwi co pokazał Bryant’owi w jednym z meczów może nawet nie tyle obroną choć ruchliwy jest to mu trzeba przyznać ale prowokować to on umie;]

    w odpowiedzi na: Lebron i Woda Sodowa #4537
    Swider
    Uczestnik

    Nie lubiłem kolesia a swoim zachowaniem odstrasza mnie jeszcze bardziej. Żenujące.

    w odpowiedzi na: Aaron Brooks – 2009-10 NBA Most Improved Player #4397
    Swider
    Uczestnik

    Swoją drogą to ciekawe kto zagłosował na Big Bena :D

    w odpowiedzi na: WCR1: Suns(3) vs Blazers(6) #4372
    Swider
    Uczestnik

    Oczywiscie,ze jest różnicą z tym że nie raz jak zawodnik ma dzień to choćby po parkiecie biegalo pięciu Artestów to nic się nie wiele zrobi:P o nie zmienia faktu,że obrona na Millerze kulała. I tak swoją drogą to szybko w pierwszym spotknaniu Gentry zrezygnował z krycia Andre przez Nash’a i w pozniejszych fazach meczu kryli go na przemian Barbosa i J-Rich,jednak z równie marnym skutkiem:P

    w odpowiedzi na: WCR1: Suns(3) vs Blazers(6) #4367
    Swider
    Uczestnik
    Quote:
    Wracając do ataku to mimo wszystko i tak do finału konfy nie dojdą zwłaszcza z Jarronem Collinsem w S5

    Podobno,że problemy z plecami Lopez’a mijają i ma wrócić najpozniej na drugą rundę PO,oby:P

    Quote:
    Dużo zaleźy od krycia Dre Milera- jeżeli Suns uda się im ograniczyć go tak jak dzisiaj to mają szansę na wyrwanie jednego meczu, przy założeni, ze uda im się trochę swoje tempo gry narzucić, i że Amare nie przegra match upu z LaMarcussem…

    Piszesz o obronie w wykonaniu Suns,jednak nawet mnie jako ich fanowi trudno jej się doszukać:P Suns wygrywają mecze tym,że rzucają dużo pkt i nie jednokrotnie nawet ta „D” w wykonaniu słonc wystarcza jeśli nie dadzą sobie rzucic powiedzmy więcej niż 105-110;] A co do pojedynku Aldrige’a z Amar’e to nie wygląda to optymistycznie póki co,gdyż w pierwszym meczu Stoudemire był cieniem samego siebie z RS i w znacznej części jego bym obwiniał za porażke w pierwszym spotkaniu. Drugiego meczu co prawda nie oglądałem ze wzgledu na pracę,ale statystycznie też rewelacji nie zagrał więc jeśli się nie przebudzi może być nie łatwo a wręcz ciężko;)

    w odpowiedzi na: Witam! #4301
    Swider
    Uczestnik

    Witamy i zapraszam do częstego udzielania się;)

    w odpowiedzi na: NBA Dratf Lottery/ NBA DRAFT 2010 #4296
    Swider
    Uczestnik

    Żeby nie otwierać nowego tematu to napiszę tutaj. Tomasz Nowakowski będzie w drafcie NBA;] Chłopak grający w Słowenii wypozyczony z Olimpii Ljubljana do Luka Koper notuje w obecnym sezonie 10,6 PPG skuteczność za 3 51,6%. Chłopak,to rocznik 90 więc przyszłość przed nim zobaczymy czy zostanie wybrany;)

    Potwierdzenie moich słów:P: Polish Born Tomasz Nowakowski (1990) is entering the draft, agents Mike Main and Kenny Grant tell us. Played in Slovenian league this year.

    Za DraftExpress.com

    w odpowiedzi na: WCR1: Suns(3) vs Blazers(6) #4277
    Swider
    Uczestnik

    No i niestety wtopa w pierwszym meczu:| Sam mecz ciekawy przez całe spotkanie zmiana prowadzeń i żadna z drużyn nie uzyskała chyba wiekszej przewagi niż 4 pkt:P U nas zawiodł napewno Amare,który na siłe w końcówce chciał brac grę na siebie mimo,że wybitnie mu nie szło… Pare razy dostal czapę od Aldrige’a z ktorym też zresztą nie dawał sobie rady w obronie,już lepiej Frye sobie z nim radził. Nie zawiódł na pewno Nash oraz Barbosa,którzy zagrali dobry mecz chyba jako jedyni,reszta niestety poniżej swojego poziomu z RS. W Portland Miller nie do zatrzymania tak samo jak Baylles. Naprawdę podziwiam tą drużyne za to co gra w tym sezonie w tak okrojonym składzie i pocieszające jest to,że i tak jedna z moich druzyn awaansuje do drugiej rundy chociaż wolałbym jednak Suns :D No nic to dopiero pierwszy mecz chociaż jak tak ma wyglądać gra słoń w kolejnych to może lepiej niech Blazers awansuje,może wroci Roy i napsują krwi w drugiej rundzie komus z pary Dallas/San Antonio;]

Wyświetlanie 15 wpisów – od 376 do 390 (z 496 w sumie)