Swider

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 361 do 375 (z 496 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Witam! #4649
    Swider
    Uczestnik

    Również witam i mam nadzieję,że będziesz aktywny;)

    w odpowiedzi na: WCR2: Suns(3) vs Spurs(7) #4642
    Swider
    Uczestnik

    Ahhh któż by sie spodziewał sweepa;] A jeśli nawet to w to raczej w drugą stronę;] Co do dzisiejszego meczu to Amar’e zagrał wreszcie tak jak mam nadzieję,że będzie grał w serii z Lakers;p W końcówce q4 dwa razy pod rząd rzucił 4 ważne punkty po pick 'n pop z jednookim Stevem:P Który,widząc tylko połowicznie był 4/5 z gry w q4,rozdał tez bodajże 4 asysty tak więc Lakers niech się mają na baczności i nie faulują Nash’a:D Tymm razem x-factorem po stronie Suns okazał się Dudley,który dał mega energie z ławki będąc 3/3 za 3 i to trafiając te rzuty naprawdę nie z czystych pozycji,zagrał też bardzo ważne and one w końcówce po no look pass’ie Stevego. Tym razem nieco słabiej J-Rich jednak w tym własnie tkwi moc Suns w tym sezonie ,że jak jeden gra słabiej to ktoś inny okazuje się dobry tego dnia;] Co do Spurs hm.. Znów w q1 prowadzili w granicach +10 i znów szybko dali się dojść oraz przejść słońcom,po raz kolejny przy życiu utrzymywał ich TP i po raz kolejny zawiódł Manu i sam nie wiem czy to przez ten nos był cieniem siebie w tej serii czy to może rola niezniszczalnego Grant’a Hill’a. Co prawda na 30 sekund przed końcem gry Suns byli +6 trójkę z faulem odpalił Hill numer dwa,lecz to było za mało jak się pozniej okazało. Jak już pisałem wcześniej Amar’e w tym meczu zagrał wreszcie tak jak tego chciałem,bo we wcześniejszych meczach nie był soba w ataku,jednak okazało się,że Stat potrafi również w D być pomocny… Ustawał 1 on 1 ze TD,oraz dwa czy trzy razy złapał rywali na offense przy tym będąc bardzo agresywnym na tablicach. Zresztą w tym meczu w ogóle podobała mi się obrona na Duncanie,który nie raz był podwajany a wręcz potrajany i przeważnie takie akcje obronne Phoenix kończyły się stratą Spurs. I na koniec muszę zaznaczyć,że Gentry był w tej serii po prostu geniuszem. Tak mądrze prowadzonych Suns dawno nie widziałem… W świetnych momentach brał czasy nad wszystkim panował,dobra rotacja,po prostu wszystko jak miało być,jak dla mnie ten awans w dużej częśći to zasługa Alvina,teraz przyjdzie mu się zmierzyć na ławce z kolejnym wielkim,onby z podobnym skutkiem,lecz na to będzie czas na dyskusje w innym wątku póki co radujmy się :D A co do Pop’a to wg. mnie kilka błednych decyzji,zbyt mało gdy dla Blaira,który mógł by znacznie pomóc TD i odciążyć go nieco no ale trudno to robić siedząc na ławce. Wczoraj również nie potrzebny jego technik w ważnym momencie a to też zapewne podcina skrzydła nieco, no i nie trafiony pomysł ze small ball’em,w tegorocznych Spurs nie powinno to mieć miejsca bo najzwyczajniej nie było na to wykonawców. Phoenix w tym sezonie osiągnęli już więcej niż sobie wyobrażałem ale jak już doszli tak daleko to może i powalczą z Lakersami kto wie a jeśli nie to i tak zrobili coś czego się nikt nie spodziewał;) Tak czy inaczej Let’s Go Suns!

    w odpowiedzi na: buty #4628
    Swider
    Uczestnik

    Zamówiłem już z tym,że żadne z tych:P Co prawda też Rose’a ale takie o to czarne http://www.allegro.pl/item1020610405_basketzone_adidas_bulls_derrick_rose_42_2_3_27cm.html ;] A LeBrony teraz mam z tym,że inny model i szaro-biało-zielone z tym,że trochę się już zużyły:P Wcześniej miałem Answery i Converse Wade,więc teraz pora na coś innego:P

    w odpowiedzi na: buty #4620
    Swider
    Uczestnik
    w odpowiedzi na: New York Knicks #4619
    Swider
    Uczestnik

    Z tym,że z tego co pamiętam to Knicks wraz z tymi wszystkimi wymianami w tym sezonie pozbyli się jakiś dobrych picków w drafcie na długi okres:P No chyba,że się trafi taki Thornton czy Collison z dalekim numerem;]

    w odpowiedzi na: New York Knicks #4617
    Swider
    Uczestnik

    I w tym składzie właśnie brakuje takiego prawdziwego lidera a JJ nim jednak nie jest. Pewnie potrafi walnąc game winnera,potrafi pociągnąć zespoł do wygranej ale jednak to nie jest to kurde:P Co do poszeczególnych pozycji opisanych przez Ciebie to na C bym widział jednak Lee a na zmiane jak najbardziej energia Haywood’a by mogła być. PF troche do poprawki o ile Scola może i by robił robotę do poszukał bym na zmianę kogoś lepszego niż Boone bo patrzac choziażby na przykład Phoenix,to ławka nie raz wygrywa mecze… Gallo i Chandler mogą być,zresztą Gallo jak zrobi za sezon kolejny postęp to będzie naprawde baaardzo potrzebny. Na SG ja osobiście bym się upierał przy T-Macu,chociaż to raczej już temat spalony, no ale gdyby jednak to wtedy JJ odpada bo nikt z nich by nie chciał być sixth man’em. Może Gay? Z tym,że wtedy znów by Gallo ucierpiał na tym. Co do PG to Toney Douglas jak najbardziej,chociaż to chyba jednak bardzo combo guard niż rozgrywający. Tak czy inaczej licze na udane zakupy Knicks i w przyszłym sezonie widzimy się w PO;] A co do Lebrona to ufffffff;]

    w odpowiedzi na: Lebron i Woda Sodowa #4608
    Swider
    Uczestnik

    Szczerze mówiąc to tyle samo by mu zajęło rzucenie tych ciuchów na ziemie co w ręce chłopaka;]

    w odpowiedzi na: Ron Artest #4599
    Swider
    Uczestnik

    A teraz Ociep?:P Biorąc pod uwage pierwsze serię Po,gdzie Ron Ron praktycznie wyeliminował z Gry Duranta czy wyszli LAL na tej wymianie dobrze jednak? Na pewno Ariza dałby więcej w ataku i w kontratakach niż Artest no i z za łuku by rzucał więcej punktów bo choćby wczoraj Artest odpalił 1/7 za 3 bodajże. Z tym,że gdyby Ariza krył Duranta w 1 rundzie PO to równie dobrze mogła by się stać sensacja i Lakersów mogło by już nie być w PO…

    w odpowiedzi na: Andrew Bogut #4598
    Swider
    Uczestnik

    Straszna szkoda Boguta patrząc teraz na wynik serii Bucks-Hawks. Moim zdaniem gdyby Andrew grał w tej serii,Bucks grali by teraz z Magic i kto wie czy nie sprawili by im więcej klopotów niż Hawks bo jest to zespół bez gwiazd ale chyba każdemu sie gra z nimi trudno bo tak właściwie nie wiadomo kto w danym dniu będzie ich pierwszą opcją w ataku… Co do samego Boguta,to naprawdę dobry sezon,świetnie blokuje i dość szybko się porusza po parkiecie jak na swój wzrost.

    w odpowiedzi na: Karl Malone #4597
    Swider
    Uczestnik

    Nie lubiłem Karl’a,jak i całych Jazz z tamtych czasów… On,Stockton,Hornacek,Ostertag,Foster to chyba najmniej lubiana prze zemnie piątka w NBA;] Jedynie Bryona Russela lubiłem i szkoda,że akurat na nim wykonał ten słynny rzut MJ. Co do samego „listonosza” to chyba każdy go zna z licznych starć w finałach z Rodmanem no i przede wszystkim byli wspólnie ze Stocktonem mistrzami pick 'n roll’a, taki duet się już chyba w NBA drugi nie trafi… Mimo,że przeze mnie nie lubiany to gracz na pewno wielki i tego mu nikt nie odbierze.

    w odpowiedzi na: Brandon Roy #4596
    Swider
    Uczestnik

    Wiem,że Roy strasznie chciał wrócić do gry jeszcze w tegorocznych PO ale moim zdaniem nieco przesadził ryzykując swoje zdrowie i wracać na parkiet zaledwie pare dni po operacji,to było chorę… Tym bardziej,że tak naprawdę zbyt wiele zespołowi nie pomógł i grając te kilkanaście minut w meczu nei był przydatny za bardzo, tak sobie teraz myślę czy nie lepiej było by,że w tym czasie na parkiecie przebywał np. Rudy niż nie w pełni sprawny Roy..

    w odpowiedzi na: Jason Richardson #4595
    Swider
    Uczestnik

    jestem obecnie pod wrażenie gry Richardsona w tegorocznych PO… Naprawdę gra świetnie,na dobrej skuteczności,podejmuje dobre decyzje i trafia te najważniejsze rzuty jak chociażby ostatnie dwie trójki w meczu przeciwko SAS. Tak jak pisałem już gdzie indziej,jeśli będzie rzucał ponad 20 pkt w dalszej części serii i więcej od Jeffersona to jestem optymistą i myśle,że słońca nie są bez szans. Zresztą jak J-Rich rzuca powyżej 20 pkt w meczu to Suns są w tym sezonie bodajże 30-4;] Fajnie by było jakby jeszcze więcej popracował w D bo tego mu trroche moim zdaniem brakuje. W ogóle gra strasznie uniwersalnie ostatnimi czasy, dobrze na dystansie,dobry slashing a i tyłem do kosza nie boi się zagrać mając na plecach nawet wyższego rywala. Oby tak dalej.

    w odpowiedzi na: Gilbert Arenas #4594
    Swider
    Uczestnik

    Agent 0/6:P wciąż na pewno potrafi dużo dać swojej drużynie,ba nawet mógłby być liderem moim zdaniem,zobaczymy… Podobno od nowego sezonu ma zacząć od nowa,ma być lepszy lecz czy już kiedyś tego nie słyszeliśmy?;] Ja mimo tej całej afery życze mu jak najlepiej bo lubie kolesia i oby robił już teraz to co potrafi najlepiej,czyli zajął się tylko i wyłącznie koszykówką. Z tym,że jeśli zostanie w Wizards to czy uda się wokół niego budować mocny zespół? I przede wszystkim czy on podejmie wyzwanie i będzie tym zespołem dowodził jak na lidera przystało…

    w odpowiedzi na: Rasheed Wallace #4593
    Swider
    Uczestnik

    Jeden z moich ulubionych zawodników,bad boys to na pewno,lubi duzo mówic-często za dużo. Lata leca,ten sezon ogólnie dość słaby,dużo nie potrzebnych rzutów za dużo gra na dystansie a chyba nie po to został do C’s sprowadzony. Potrafi zagrać wciąz znakomicie oczywiście co pokazał chociażby ostatnim meczem w Cleveland i wbrew pozorom,jego doświadczenie może się bardzo przydać tej serii z Cavs. Mimo swojego wieku mam nadzieję Sheeda jeszcze na parkietach NBA chwilę pooglądać bo gdy jest na parkiecie zawsze się coś dzieje:P

    w odpowiedzi na: Jameer Nelson #4592
    Swider
    Uczestnik

    Szczerze mówiąć nie lubie kolesia, podobny „rozgrywający” do Mo Williamsa dla mnie… Nie jednokrotnie naprawdę swoimi decyzjami utrudniał życie swojej drużynie gra na siłe. Oczywiście jak ma dzień potrafi sam zrobić runa ale on powinien się zajmowac glównie kreowaniem gry a tym czasem nie raz to on zabiera grę drużynie. Zdecydowanie wole jak na parkiecie w Magic przebywa Jason Williams i ja osobiście jego bym widział w s5 chociaż wiem, że nigdy do tego nie dojdzie przez mocną pozycję w zespole Jameera

Wyświetlanie 15 wpisów – od 361 do 375 (z 496 w sumie)