Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Ociep
UczestnikCreative wrote:25 tydzień:Niestety w tym sezonie nikomu nie uda się już zdobyć 50 pkt. w jednym tygodniu. Ta bariera okazała się dla nas wszystkich nie do przebicia
Kolejny-ostatni week podam wam jutro.To był chyba najlepszy weekend żeby 50-tkę zaliczyć- w ch… dużo meczów, i w zasadzie większość jasna była- do teraz sobie pluję w brodę że nie założyłem odpuszczania przez Cavs itp.. no ale jak zabawa przetrwa do przyszłego sezonu to ktoś tą barierę złamie na bank

No i ogólnie drugie miejsce w tygodniu- słabooo- już się do 1 przyzwyczajałem
Ociep
Uczestnikte dzisiejsze 27 punktów to nie jest najważniejsze pamiętając o tym że dla Nuggets był to mecz b2b z szybko grającym i w dodatku grającym u siebie przeciwnikiem- w PO takich meczów już nie ma
gorzej to wygląda jak weźmiemy pod uwagę historyczne statystyki- brak wygranej w Phoenix od 2004 roku, oraz serię w sezonie między tymi drużynami(1-3). No ale nie ma na razie co wyrokować- myślę że Nash i spółka będzie jednak walczyć o win dzisiaj, żeby zagrać z osłabionymi PTB, i uniknąć LA w drugiej rundzie, więc sprawa jest otwarta
wiadome że Jazz też powalczą bo w razie przegranej spadają na 5 seed- mecz z gatunku must see- walę dzisiaj mecz Lakers nawet
No i na niekorzyść Nuggets ci rywale posiadają dobre czwórki( Amare i Boozer), którymi będzie musiał zajmować się Martin, a nie wiem czy od razu po takiej przerwie podoła temu zadaniu…Ociep
Uczestnikto jest ciekawe co mówią lekarze.. mi się zawsze wydawało, że gra z niezaleczonym urazem ( zwłaszcza gdy w grę wchodzi kolano) może spowodować pogłębienie się kontuzji, zwłaszcza przy takiej twardej walce jaką mamy w meczach PO.. no ale skoro tak mówią i faktycznie zagra, to i tak pozostaje pytanie, na ile będzie w stanie zbliżyć się do swojego normalnego poziomu? ja tego szczerze powiedziawszy nie widzę dalej, ale czekam jak to się rozwinie z dużą ciekawością

Ociep
Uczestnik[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=asbDADzklyI&feature=related[/my-youtube]
Stare ale może ktoś jeszcze nie widział- niezły polew
Ociep
Uczestnik[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=R6qSBjLd-ww[/my-youtube]
Niezły mix z najlepszymi dunkami z ncaa- parę akcji naprawdę wymiata
Ociep
Uczestnikpierwsza niewiadoma się wyjaśniła- Magic w pierwszej rundzie zagrają z Bobkami- szykuje się prawdopodobnie bardzo defensywna i fizyczna seria patrząc na bardzo dobrą obronę obu teamów( Charlotte 1 miejsce w traconych punktach na mecz, Orlando 4) i wyniki bezpośrednich meczów w sezonie, gdzie tylko raz Orlando zanotowało 106 punktów, a tak wynik był zawsze poniżej tego progu. W sezonie było 3-1 dla Magic, w tym jeden win po dogrywce, a jedyne zwycięstwo Bobków było wtedy, jak Magic grali mecz b2b..
Wydaje mi się że Orlando nie powinni mieć problemów z przejściem temu Bobcats, nawet pomimo tego, że mają oni teoretycznie 4 obrońców na Howarda, którzy mogą go podmęczyć i faulować, ale głębia składu Magic jest jednak dużo większa, mają duże możliwości rotacji, i dodatkowo za ich triumfem w tej rywalizacji przemawia przewaga parkietu, gdyż Bobki mają 13-28 na wyjeździe…niby niewygodny rywal w perspektywie tego, że mogą wymęczyć ekipę Magic swoją twardą grą, ale np poprzedni sezon Cavs pokazał, ze łatwe zwycięstwa w pierwszej i drugiej rundzie nie od razu oznaczają sukces- czasem dla konsolidacji teamu potrzebna jest taka cięższa seria, i tak może być w tym przypadku
Ociep
Uczestnikno to znamy już rywala Lakers w pierwszej rundzie- myślę że Thunder na tą chwilę z całym szacunkiem dla tej organizacji jest najlepszym możliwym rywalem dla Jeziorowców. Na korzyść teamu z LA oprócz HCA przemawia doświadczenie w PO, którym młodą rewelację sezonu biją Lakers na głowę, a w PO takie doświadczenie bywa bezcenne..Drugą przewagą jest strefa podkoszowa- na Gasola team z Oklahomy nie ma żadnej odpowiedzi, a jak jeszcze faktycznie wróci Bynum to akurat drużyna Thunder jest idealnym przeciwnikiem pozwalającym na zyskanie przez niego potrzebnej pewności w grze
Są też oczywiście minusy takiego a nie innego rywala( Fisher vs Westbrook, powstrzymanie Duranta( Ron liczymy na Ciebie
) czy też dobra obrona Sefoloshy i Hardena na KB, ale Spurs i PTB(nawet bez Roya) obawiał bym się jednak bardziej…Ociep
Uczestnikcoś w tym jest co piszesz, ale pisząc o tych asystach chodziło mi też o niespodziewane podania odwracające sytuację na korcie, typu np wyjście do środka wyskok jak do fade awaya i odrzucenie piłki w przeciwną stronę na wide open corner three itp- widziałem takie zagrania w wykonaniu Evana kilkukrotnie i jak dla mnie znamionują one gracza, który może imponować court vision po nabyciu odpowiedniej ogłady
Żeby było jasne nie zamierzam tutaj w żadnym stopniu umniejszać umiejętności czy potencjału Johna- też będzie świetnym graczem, ale po prostu gra Turnera podoba mi się bardziej..
Pewne jest to, że obaj już oficjalnie zgłosili się do draftu i są faworytami do pierwszych dwóch picków.
Z ciekawostek- cała pierwsza piątka Kentucky zgłoszona do draftu, chociaż dwóch zawodników- Daniel Orton i Eric Bledsoe -nie zatrudnili agentów, co oznacza, ze przy nie wybraniu ich w pierwszej rundzie mogą wrócić do NCAA, ale mówi się że cała pierwsza piątka może zostać wybrana w pierwszej rundzie, co było by pierwszym takim przypadkiem w historii2010-04-13 o 09:32 w odpowiedzi na: Van Gundy: „LeBron wygra każde MVP aż do momentu kiedy przejdzie na emeryture” #4148Ociep
UczestnikClippers4life wrote:W każdym sporcie tak jest że patrzy sie głównie na ofens.
Już długo obrońca nie został najelpszym piłkarzem świata.Tak samo z basketem , ale tez nie przesadzajmy że LBJ nie umie bronić , bo chyba kazdy widział conajmiej pare jego bobek. 
A Fabio Cannavaro w 2006?
to nie tak dawno 
A co obrony Brona- bloki z pomocy i w kontrze to tylko jeden z elementów obrony- może widowiskowy i sprzedaje się w hajlatach ale jeśli chodzi o typową obronę 1-1 to LeBron ma jednak jeszcze spore braki i bankowo nie jest lepszym obrońcą niż Howard..
Co do samej wypowiedzi to jednak się ze Stanem nie zgodzę- Dwight jest bardzo ważnym graczem, ma szansę jako pierwszy w sezonie wygrać 3 różne klasyfikacje- zbiórki, bloki i skuteczność z gry, ale Bron jednak mimo wszystko więcej pokazał w tym sezonie, i nie jest też tak jak pisał rybak, że wygrywają głównie scorerzy( vide np Nash ostatnimi czasy)- Bronek też ma jednak dużo asyst i zbiórek,jest mega wszechstronnym graczem i nie ma co pisac o nim scorer.. A przede wszystkim ma jedną zdecydowaną przewagę nad DH12- nie zdarza mu się często znikać w meczach przeciwko dobrym defense, nie łąpie tylu fauli i najwięcej pokazuje zwykle w kluczowych 4 kwartach meczów, no i jednak chyba Cleveland więcej traci podczas absencji LBJ niż Orlando podczas absencji DH12
Dlatego ja nie zgadzam się jednak ze słowami Stana- denerwuje mnie otoczka Brona, jego kroki, miejsca w top 10 ze słabymi akcjami, ale na MVP zasłużyłOciep
Uczestnik#23 wrote:Tracy już teraz zapewniał że nie chodzi mu o kasę , więc teraz raczej też dużo się nie zmieni , McGrady przekłada nade wszystko czas spędzony na boisku i na pewno jeżeli będzie opcja grania w S5 to TMac dogada się z włodarzami innych zespołów:)A na ile jesteś tego pewien:>trochę wydaje mi się że za bardzo idealistycznie podchodzisz do takich wypowiedzi… ja myślę że skoro gada tak dużo o tym, że nie upadł tak nisko żeby wchodzić z ławki, to i kasę będzie pewnie chciał solidną, a takiej nikt mu nie da…nieraz już się obijały podobne zapewnienia o uszy, a potem i tak skończy się znając życie tak,że pójdzie tam gdzie więcej dostanie, i piękne gadki o tym,że pieniądze są nieistotne,że chce wygrywać pójdą się….
Ociep
UczestnikCreative wrote:Ociep wrote:Ale odnośnie tego teamu najbardziej ciekawi mnie, jak powrót zdrowego CP#3 wpłynie na rozwój Darrena?Collison będzie przy zdrowym CP3 cały czas jego zmiennikiem – będą takie chwile, że pograją razem, co łącznie powinno Darrenowi dać ok 25 minut w meczu. Taki zamysł miał oczywiście Pan Bower, chociaż w nowym sezonie będzie raczej nowy trener (na 90% Avery Johnson) i nie wiadomo jak to poustawia…
I jeszcze jedno – musimy tego lata podpisać Marcusa Thorntona! Jego kontrakt kończy się po sezonie 2010/2011, więc nie ma na co czekać

właśnie dosyć podobnie to kalkulowałem, tylko dalej wydaje mi się że to może być za mało minut dla prawidłowego rozwoju Darrena, chociaż wstrzymuję się z wyrokowaniem, bo w sumie samo obcowanie na co dzień z takim PG może braki w minutach zrównoważyć

A co do kontraktu Marcusa Thortona to Hornets będą mieli do niego po drugim sezonie Early Larry Bird Exception i spokojnie będą mogli go podpisać do kwoty średniej rocznej pensji zawodnika w lidze, czyli do kwoty odpowiadającej MLE i to bez względu na salary, także Marcus raczej po tym co pokazuje to w Hornets zostanie- nic się nie bój
Ociep
UczestnikŚwider wrote:i żal mi go bo wydaje mi się,że jest centrem w swoich ruchach nieco nawiązującym do centrów z przed lat,jego manewry są typowe dla zawodników grających na 5 starej daty… Oprócz tego na pewno nie zły obrońca,dobrze blokujący.Pełna zgoda- to center, który ze wszystkich obecnych piątek tej ligi najbardziej upodabnia się do starej szkoły centrów- bardzo fizyczna gra,kilka klasycznych ruchów i dobre defensywa( może poza dosyć szybkim łapaniem fauli, ale to mankament, który dało by się wyeliminować wraz z doświadczeniem). Czytałem kiedyś jakieś statystyki obrazujące jego zbiórki i bloki w przeliczeniu na procent możliwych do zaliczenia takich zagrań w czasie przebywania na boisku i Greg wyglądał tam na tle innych centrów dosyć solidnie plasując sie w zdecydowanej czołówce ligi..na pewno wiele rezerw ma jeszcze w ofensywie, gdzie ciągle jednak stosunkowo mało potrafi, chociaż w tym sezonie było już widać pewien postęp w tej materii..
Najważniejsze pytanie to jednak jest Jego zdrowie- bardzo dużo poważnych kontuzji na samym wstępie kariery poddaje bardzo poważnie w wątpliwość możliwość zrobienia poważnej kariery mimo niewątpliwego potencjału:/Ociep
Uczestnikhttp://www.youtube.com/watch?v=dF2xbVRy0_A
http://www.youtube.com/wa…feature=related
Bardzo mi się podobają paczki tego typka
Ociep
Uczestnikano tak teraz sobie sprawdziłem salary Szerszeni i faktycznie wygląda to zachęcająco- 3 spadające kontrakty, które teoretycznie mogą być wykorzystane przy ewentualnych wymianach( zwłaszcza „niefortunny” kontrakt Stojakovica (ponad 15 baniek)dla teamu, który będzie zainteresowany wyczyszczeniem salary może być łakomym kąskiem, i za taką kasę można dodać do składu na pewno jakieś ciekawe wzmocnienie…
Ale odnośnie tego teamu najbardziej ciekawi mnie, jak powrót zdrowego CP#3 wpłynie na rozwój Darrena?Ociep
Uczestnikrybak90 wrote:. W knicks na pewno większą kasę by dostał ale widocznie james pojął że kasa nie jest najważniejsza. …I tu się mylisz bo właśnie według prawa Birda Cavs mogą mu zaproponować maksymalny kontrakt bez względu na salary- więcej kasy w Nowym Jorku nie dostanie..
Ja już od dłuższego czasu jestem pewny że LeBron w Cavs zostanie- ma „swoją”organizację, ułożoną, zapewniającą grę o najwyższe cele, stabilizację, więc po co to zmieniać na jednak nie pewny Nowy Jork? -
AutorWpisy
