Co, jak co, ale my się nigdy nie dowiemy, jakie tam padły słowa naprawdę… sytuacja typu Materazzi-Zidane chociaż tu oczywiście na nieporównywalnie mniejszą skalę. KG też wyjaśnia, że Villanueva przekręcił jego słowa. Kevin (według niego) powiedział – „Jesteś rakiem w drużynie”, a Charlie, żeby nadać sytuacji dramatyzmu
przekształcił to w – „Garnett powiedział, że jestem chory na raka”. A tak w ogóle to mnie nie dziwi… Kev zawsze taki był
.