Beat L.A.!!

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 33 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Lebron James w Heat. #5485
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Jak pierwszy raz zaobaczyłem informację o tym, że Bronek idzie do Heat pomyślałem, „LeBron Ty cioto”. Jednak trochę się napaliłem na to Chicago i stąd ta reakcja. Teraz już na spokojnie jak się tak zastanowić to ciężko zarzucać 26 letniemu MVP, że chce misia. Grać będzie można powiedzieć z kumplami więc o zgrzyty bym się nie martwił. Miami było mocne z samym tylko Wadem i co tu dużo mówić graczami drugiej kategorii. Jedyne co muszą zrobić to się zgrać i wiedzieć jaka jest ich rola w zespole. Może lebronowi też nie do końca pasowało to co się działo w Cavs. Nietrafieni trenerzy, ciągła gra z nowymi zawodnikami bo z tamtymi się nie udało no i brak pierścienia. Zresztą list gilberta trochę oddaje charakter Cavs. Może lebron w końcu zrozumiał, że koszykówka to gra zespołowa :)
    Bardzo zawiódł mnie stylem w jaki rozstał się z Cavs

    w odpowiedzi na: Manute Bol walczy o życie #5065
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Założył szkołę, z której wywodzi się min. Luol Deng. Wielka strata nie tylko dla świata koszykówki [*]

    w odpowiedzi na: Finały NBA: Lakers vs. Celtics #5048
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Czas powoli pomyśleć o budowaniu drużyny pod Rondo.
    Szkoda, że już po PO. Chyba zacznę ogarniać jakieś NFL :D

    w odpowiedzi na: Finały NBA: Lakers vs. Celtics #5013
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    No i po finałach. Gratulacje dla LA, obydwie drużyny miały problemy. Można powiedzieć, że przetrwała lepsza.

    w odpowiedzi na: Finały NBA: Lakers vs. Celtics #4960
    Beat L.A.!!
    Uczestnik
    Skejcik wrote:
    na razie Aktoreczka zagrał jeden mecz dobrze więc nie jest jeszcze drużyna prowadzona przez niego, raczej Rondo ciągnie ten wózek.
    Lakers jeszcze mają szanse na wygraną, a nawet jeśli nawet nie to C’s wygrają zasłużenie. Jednak Lakers mają lepszą sytuację wiekową i budżetową więc jest szansa spora na zobaczenie LA za rok w finale C’s już nie tak bardzo.

    Patrzyłem na całe PO raczej, PP nie zawodzi w kluczowych momentach (jak narazie). Masz rację, że od rondo wiele zależy. Najbardziej dziś w nocy to Ron Ron przyaktorzył po superciosie rondo. Co do przyszłego roku to nie odwiedziłem jeszcze wróżki więc nie wiem:)

    Niech wygra lepszy:thumbsup:

    w odpowiedzi na: Finały NBA: Lakers vs. Celtics #4957
    Beat L.A.!!
    Uczestnik
    Skejcik wrote:
    Lakers przegrali to od razu Drunx się pojawił… myślałem D, że oddany Sux jesteś nie Heat ;]

    Bryant zagrał bdb, a 3q zajebista… mówcie co chcecie, ale to #2 po Jordanie. Gasol wielki nieobecny w meczu, Odom się coś starał, ale co prezentuje w tej serii to woła o pomstę do nieba. Artest też nic ciekawego, jedynie niech zostaje w Lakers przez obronę. Dzisiaj Rondo zachwycał kibiców Celdicks, wjazdy pod kosz, dobitki. Garnett nieźle, Pierce się przebudził na ten mecz. Gwizdki lekko kontrowersyjne z obu stron, Pierce flop i Artest to samo.
    Mam nadzieje, że Jax z Kobe opierdolą resztę za to jak grają. Powinien więcej grać Brown i myślę by momentami też wpuszczać Powella i DJ’a. Liczę, że Lakers u siebie się przebudzą.

    Najlepiej Doc powiedział Celtom w jakimś TimeOut albo w przerwie. Co z tego, że KB niesamowicie siedzi, póki odpowiadamy jest Ok. Co to daje, że Kobe rzuca 40 pkt skoro poza nim tylko Gasol miał ponad 10 pkt. Dlatego Doc przez całe PO nie podwaja gwiazd bo wie, że

    „Talent wins games, but teamwork and intelligence wins championships”

    Jeśli Kobe nie dostanie wparcia przegra już we wtorek z Drużyną przez ogromne „D” prowadzoną min. przez kalekę, którą masz w avatarze:P

    w odpowiedzi na: Finały NBA: Lakers vs. Celtics #4891
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    TD Garden to twierdza, ale LA ma szansę na odzyskanie przewagi własnego parkietu. 4:1 jest zbyt piękne :)

    w odpowiedzi na: ECF 2010: Magic (2) vs. Celtics (4) #4836
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Co do „słabej” gry Perkinsa, Garnetta i Sheeda miallbym wątpliwości. Nie widać u nich zdobyczy punktowych bo Howard jednak miał dość sporo do powiedzenia na atakowanej tablicy. Siła tej trójki była nie do przecenienia w obronie. Sheed z Perkinsem potrafili w odpowiedni sposób utemperować Howarda blokując go czy wymuszając na nim faule. Kimkolwiek na 4ce/3ce w obronie nie zajmie się Garnett to z wielkiej gwiazdy staje się bezradnym, zdominowanym przeciętniakiem (teraz Lewis, wcześniej Jaminson). Dodatkowo Kevin ma wręcz podręcznikowy rzut z półdystansu (ale takiej akcji nie gra się często). Tak naprawdę na tą chwilę jedynym godnym odpowiednikiem Garnetta jest Gasol.
    „Where will amazing happens this year??”

    w odpowiedzi na: ECF 2010: Magic (2) vs. Celtics (4) #4763
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Nie bądźmy wróżkami, nikt nie wie co będzie za rok. Szastanie hajsem za gwiazdy źle się odbije na Magikach i po transferach w tym roku mogą być już inną drużyna;) Nie tylko Marcin zna zagrywki i triki Howarda co pokazały ostatnie dwa mecze :) Powodem trzymania się Gortata jest to, że styl gry Magic jest bardzo ustawiany pod centra to raz, a po drugie daje Supermenowi naładować baterie i jest zabezpieczeniem na wypadek kontuzji:)

    w odpowiedzi na: ECF 2010: Magic (2) vs. Celtics (4) #4744
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Orlando pudłowało w obydwu meczach, bo natknęli się na najlepszą obronę w swojej konferencji. 2:0 jest do nadrobienia, ale dla Gortata i spółki będzie to bardzo, bardzo trudne.
    „Don’t ever underestimate the heart of the champion…”

    w odpowiedzi na: Najmniej efektowne zespoły w NBA #2922
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    1. Nets- brak słów
    2. Timberwolves- poza efektownymi stratami to nic ciekawego
    3. Pistons – jak sama nazwa wskazuje tłoki

    Co do Spurs się nie zgadzam! Tak Dunkan ma jedną minę niczym Steven Segal i nie uprawia ekwilibrystyki, ale Parker, Manu, Jefferson i ostatnio Blair.


    <<<>>>


    w odpowiedzi na: Oklahoma City Thunder #2920
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Starzy wyjadacze prawie zawsze wykorzystają doświadczenie w PO. Mi się wydaję, że duża rolę odegra tu trener Thunder i od tego zależy jak w playoffach wypadną. Ciekawe jest też to, że Durant & Company trzyma bardzo równy poziom na wyjeździe jak i u siebie, (home 15-10, road 15-11) co może świadczyć, że zespół ma predyspozycje być również silny mentalnie. No, ale na razie nie ma co marzyć o równej grze przez cały mecz.

    w odpowiedzi na: Oklahoma City Thunder #2916
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Szkoda, że Gortata tam nie przetransferowali :D Thunder jest dla mnie największym zaskoczeniem w tym sezonie. Tylko ciekaw jestem jak sobie poradzą w play-off’ach, czy nie załamią się psychicznie.

    Nadciąga burza :w00t:

    w odpowiedzi na: NBA Quiz #2552
    Beat L.A.!!
    Uczestnik
    rybak90 wrote:
    ale to ma byc w pierwszyj kwarcie czy ogolnie w jednej ?[hr]
    juz wiem
    Najmniej punktów zdobytych przez jedną drużynę 1. w kwarcie: 2 – Dallas z L.A. Lakers, 6.04.1997

    zgadłeś:cool: jeszcze golden state warriors w 2004 przeciwko lakers :)
    Czekamy na 85 :)

    w odpowiedzi na: Boston Celtics #2551
    Beat L.A.!!
    Uczestnik
    izzimen wrote:
    Panowie skończcie, że Ray Ray jest słaby i nie przydaje się drużynie. Kto na początku sezonu notował najlepszy procent FG? na kogo można było głownie liczyć gdy PP i KG grali kaszane i trafiali ~30 % ? na Allena.. a ta trójeczka z Memphis wypas, WIELKI GRACZ.

    Ray mam czasami tak, że na może mu przez cały mecz nie iść. Skuteczność ma niską i czasami (tylko czasami) widać to w statystykach meczu. Jest jednak jeden szczegół. Jak się wahają losy meczu i piłka idzie do Ray’a, a mu wcześniej nie szło to na bank trafi :D

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 33 w sumie)