Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Drunx
UczestnikYhhh 2 punktami szkoda szkoda, ale teraz lecimy do Pheonix wiec wygrywamy i niech sie fakersi nerwuja, bo oni musza a my tylko mozemy. gramy pod mniejsaz presja, wiekszym luzem wiec moze byc dobrze.
Drunx
UczestnikHmmm po obecnych meczach mozna powiedziec ze Dudley powinien w nastepnym sezonie grac duzo wiecej, Hill na lawke o pozycje rozgrywajacego tez sie nie martwimy bo Dragic rozwija sie bardzo bardzo ladnie, co do Lopeza ciagle wydaje mi sie ze to raczej nie powinien byc center s5 tylko rezerwowy ale jest jeszcze mlody moze cos sie rozwinie. Wypdaloby jednak poszukac jednek kogos na te pozycje i zatrzymac Stata. No ale jest swiatelko w tunelu

Drunx
UczestnikLadny mecz w wykonaniu Suns a w szczegolnosci awki ktora rzucila 54 pkt, ktora przez 8/9 minut 4tej kwarty grala z pierwsza piatka Fakers i im odjechala ze az wstyd. Kobe fenomenalny w 2/3 kwarcie rzucal ile chcial skad chcial i ciskal trojki jak szalony na szczescie dla Suns Frye powrocil a reszta tez odpowiadala wiec byl ladny mecz. Stan 2-2 i mecz w LA mysle ze kluczowy dla obu druzyn, bo kiedy bedzie 3 dla ktoregos z zespolow to juz wiadomo ze jest presja na przegrywajacych. No nic jest bardzo podbudowany tym co widzialem, Tak jak to mowil Barkley, Gwiazdy sa lepsze w fakersach ale lawka jest kluczowa dla Suns jezeli chlopacy utrzymaja poziom energii i agresji mozemy wygrac. Po mecxzu fajny wywiadzik z gwiazda meczu zawsze jest akurat po tym znalazlo sie 5 graczy Suns to bylo ciekawe i fajne. Dragic mysle ze juz powoli moze przejmowac paleczke od Nasha widac ze wykorzystal czas spedzony z nim w NBA.
Drunx
UczestnikPodpisuje sie pot tym Swider tak samo. co bysmy nie do zera i co by Celtics gralo bo z obecnymi Magic to pojdzie im jeszcze latwiej niz z Suns. Czekamy na offsezon i zobaczymy co nam Kerr zmajstruje.
Drunx
UczestnikNo dokladnie lepiej by wyszli jakby Lee zostal i Alston, bo jeden i drugi na pewnoe gorzej by nie grali niz Carter/Nelson bo sie po prostu gorzej grac nie da. Za to na pewnoe daliby wiecej energii w grze.
Drunx
UczestnikHmmm jak dla mnie nie ma opcji by AGent 0 gral z Wallem. Bo niestety bedzie tylko jedna pilka na parkiecie. Wiec moim zdaniem dogadaja sie z kims i wymienia Walla albo nie wiem bo Agenta to chyba nigdzie za bardzo nie beda chcieli.
Drunx
UczestnikHmmm dzialo sie dzialo, Magic dostanie sweepa nawet innej mozliwosci juz nie widze. Obstawialem na 4-1 dla Magic myslalem ze nawet sweepa moga zrobic dziadkom z Bostonu ale to co prezentuja to juz zenada. Jak to mozliwe by w druzynie najwiecej ochoty do gry mial rezerwowy. JJ Redick jako jedyny cos probowal grac ruszac sie. reszta zenada. Nelson DNO, Lewis DNO I TRZY METRY MULU, Carter widac ze chcial ale juz nie te lata, Barnes po nimniczego wielkiego sie nie spodziewalem w ataku ale w obronie tez nic nie zrobil, Howard zrobil swoje stac go na wiecej ale i tak bylo juz dobrze. Pierce odbija sobie serie z Cavs gdzie wiekszosc meczy siedzial na lawce za faule, Allen nie byl dzis potrzebny, Garnett cienki mecz ale kiedy trzeba trafial. No i Rondo przepraszam wszystkich za to ze bronilem Nelsona ze to dwaj skrajnie inni gracze ale co z tego jak Nelson to powinien recznik nosic dla Rondo. To jest roznica Klasy miedzy Rondo a Nelsonem. Nie wierze w Magic ze sa w stanie cokolwiek wygrac w Bostonie bo po prostu nie maja checi. Pierwszych 8 meczy wygranych chlopakom chcialo sie grac biegac, cieszyli sie gra. Przyszlo Boston i raz w koncu jakas obrona ale dwa zeszlo z nich powietrze teraz doszly jeszcze nerwy. Co do pudlowania w tym meczu Boston wiecej nie trafialo z czystych pozycji wiec juz wogole nie widze zadnych szans dla Magic. Wystarczy ze Boston zagra swoje i nie ma sie czym przejmowac. Po sweepie szykuja sie w Magic wieksze zmiany cos mi sie wydaje. Gortat, Lewis, Carter, Barnes mysle ze zmienia kluby moze nie wszyscy ale 2 na pewno.
Drunx
Uczestnik#23 Pokwa ma racje Orlando duzo pudlowalo z czystych poozycji co im normalnie sie nie zdarza.
Drunx
UczestnikOk mecz obejrzany i moje spostrzezenia. Fakers: Fenomenalny Brynat (nienawidze goscia ale to co zrobil to masakra) pokazal ze jest w tej chwili najlepszym graczem w lidze i odnioslem wrazenie ze moglby rownie dobrze rzucac Fade awaye z polowy boiska z zawodnikiem na plecach, ale pewnie mu sie wiecej nie zdarzy juz taka trzecia kwarta jak w tym meczu. Genialny Odom dzieki niemu Fakersi w pierwszej polowie odskoczyli, to jego gra sprawia ze mam watpliwosci, rzuca zbiera broni na jego gre nie mamy odpowiedzi, w Susn brakuje kogos takiego z reszta w kazdym zespole NBA brakuje takiego kolesia. Reszta zagrala co najwyzej poprawnie. Gasol ladne cyferki ale taki tam mecz w jego wykonaniu. Artest poprawnie, hmmm a Bynum do bani zagral. Co do Suns : Lopaez dobry mecz lepszy od Bynuma tego sie nie spodziewalem, Frye zalama nie trafial ale ciskal ile wlazlo chcial sie przelamac ale ewidentnie nie jego mecz. Stat dibry w ataku w obronie no mozna oczekwiac wiecej zbiorek ale o niego tam spokojny jestem, J-Rich dobry mecz a moglbyc o wiele lepszy mecz bo byk dobrze dysponowany ale malo grali na niego powiini wiecej korzystac z niego bo jest on fire, Hill w ataku nie szlo ale w obronie calkiem pozytywniedo czasu kiedy zaczeli sedziowie gwizdac za to ze dotknal Kobego. Wogole uwazam ze sedziowie pokazali dno w tym meczu, Nash w ataku swoje, w obronie tez jedno oko ale bedzie lepiej. Lawka no Dragic ladne postepy jestem zadowolony z postepu jaki widze u niego po odejsciu Nasha bedzie dobrym grajkiem. Barbosa/Dudley/Asmundson zaden nie wniosl takiego X factora jak w meczach z San Antonio ale mysle ze bedzie lepiej. Krotko mowiac jak Kobe i Odom utrzymaja poziom lezymy, ale jak pogrwamy wiecej na J-Richa dluzej bedzie mogl pograc Hill i Fry przestanie ciskac cegly na sile powinno byv dobrze i oby sedziowie w koncu zaczeli gwizdac mecz NBA PLAY OFF a nie paraolimpiade. Mam nadzieje ze w meczu nr dwa nie bedzie kwarty w ktorej LaL odskocza tak jak dzis w 3.
Drunx
UczestnikOgladalem tylko druga polowe meczu wiec nie wiem jak to wygladalo w pierwszej. Za to w drugiej ladna obrona Celtics, Paul Pierce i Ray Allen bardzo dobry mecz tak samo Wallece. Magic slabo w ataku szczegolnie dominator Howard zachowywal sie jak dziecko we mgle. Pudlowal z takich pozycji z ktorych zazwyczaj trafial, ladnie Wallece przeciwko niemu bronil, nie wiem jak Perkins bo jakos malo go widzialem. Prognoza na nastepne mecze, jezeli Dziecko we Mgle zagra na swoim poziomie albo troche lepiej niz wczoraj, Lewis zacznie trafiac to co zwykle trafia bo tez widac byli ze nie idzie mu to spokojny bede o serie, ale jezeli Howard zagra jak z Bobcats a tego sie boje ze wlasnie w drugim meczu znowu Wallece go podenerwuje, kilka fauli i co nieco mu dopowie to mysle ze Howarda w tej serii mamt z glowy. Carter dobry mecz tak samo JJ Redicka ktorego chcialbym wiecej widziec zamiast Barnesa, lepiej mu wychodzi uganianie sie za Allenem, poza tym swoje tez dorzuca. Czyli wiecej z gry Lewisa i Howarda i bedzie dobrze. Poza tym walkowany watek Nelson vs Rondo dwaj skarjnie inni PG. Rondo mozg druzyny, Nelson raczej taki Terry wiecej rzuca mniej podaje. Dalej stawiam na 4-1/4-2 dla Magic ale jak zwykle wszystko zalezy od tego meczu (dobry sprawdzian po kotakch i golebiach) bo jezeli przegraja to Boston jestem pewien ze wygra jeden mecz co najmniej u siebie i wtedy Gortat moze jechac na ryby i zastanowic sie w jakim klubie grac w przyszlem roku
Poza tym jezeli na zachodzie wygraja Fakers to wolalbym widziec Celtics przeciwko nim.Drunx
UczestnikTakie zestawienia nie maja sensu, bo wedlug kazdego z nas wyglada to inaczej i wedlug mnie tez Nelson nie jest tak nisko.
Drunx
Uczestnikjako jeden z niewielu chyba obstawialem w tej Serii wlasnie Boston ale Cleveland mnie zawiodlo myslalem ze tak tanio skory nie sprzedadza i odpadna dopiero po 7mym meczu ale nic. Teraz Boston – Magic i hmmm stawiam na Magic. 4-1 dla Orlando.
Drunx
UczestnikSmiejecie sie smiejcie z Run’n’gun sam z reszta jak wspominalem bylem pewien ze odpadniemy z Spurs bo wlasnie gramy tak a nie inaczej ale zwyciezylismy ich i nie mowcie mi ze oni nie maja obrony. Wiec Lakersow tez mozna pojechac niczym sie nie roznia od San Antonio macie dwoch wysokich oni tez mieli, no Kobego nie maja ale maja Ginobli/Parker a wy tego nie macie. Wiec sprawa prosta zagrac tak jak z nimi i lakers GO FISHING!!!
Staty juz mnie nie interesuja teraz jest wiara w FINAL NBA !!!! SUNS SUNS SUNS!!!Drunx
UczestnikCos wiecej hmmm, a wiec tak: Po pierwsze nie spodziewalem sie ze Suns wygraja ze swoimi Spurs a tu 4-0 pojechali wiec cos tam pozytywnego sie stalo. Czyzby w koncu Kerr zrobil genialne posuniecie pozbywajac sie Shaqa ktory niestety pasowal Suns jak piesc do nosa. Mamy Run’n’gun czyli to co kochamy z elemnatmi obrony czyli tego czego dawnooooo nie mielismy. Lakers uwazam maja przewage w wysokich ale Suns w niskich wiec bedzie szybko i ciekawie. LaL maja Brynta/Artesta/Gasola/Bynuma/Odoma, my mamy Nash/J-Rich/Hill/Stat/(tu w sumie mozna umiescic kilku graczy z lawki ktorzy moga dopomoc druzynie jak to mialo miejsce w serii z SaS). Wiec jest po rowno, ale SUns maja cos wiecej moim zdaniem w glowie. Sa mentalnie podladowani tym ze doszli do finalu ze przeszli SaS jada na fali i mam nadzieje ze pojada na niej do finalu. Mysle ze LaL sa w stanie wygrac mecz/dwa ale my wygramy 4

Drunx
Uczestnik4-2 Dla Suns
-
AutorWpisy
