Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Creative
UczestnikQuote:The Dallas Mavericks got the answer they were hoping for Saturday night: Dirk Nowitzki has pledged to re-sign with the only team he’s ever played for.Sources close to the situation told ESPN.com that Nowitzki and Mavericks owner Mark Cuban have reached terms on a new four-year contract after a series of wrap-up meetings that consumed much of the day.
The deal, sources said, is worth at least $80 million and includes a no-trade clause, with Nowitzki making good on a longstanding offer to Cuban to take less than the maximum $96.2 million he could have received over the next four seasons in exchange for assurances that the Mavericks will use that financial flexibility to ramp up their efforts to acquire a top-tier sidekick.
Dobry ruch ze strony Mavs. Dirk odpuścił sobie kilka mln $ żeby Dallas mogło dodatkowo podpisać jakiegoś role playera – widać, że chłopakowi faktycznie zależy na zdobyciu Misia. Cuban musi teraz pomyśleć jak wzmocnić ekipe z Dallas – kuszące są kontrakty Dampiera, Butlera i Stevensona, które kończą się po tym sezonie… :whistle:
Plotki:
– Fisher może zamienić Los Angeles na Cleveland lub Miami
– Mavs chcą podpisać umowę z Haywoodem
– Mike Miller spotkał się z władzami L.A. ClippersCreative
UczestnikBosha widze w Heat – mówie wam to od samego początku. Nie wiem why, ale mam takie przeczycie – D-Wade z CG4 pasowali by do siebie i dali Miami wreszcie coś więcej niż 1 runde playoffs…
Narazie największym wygranym tegorocznego FA jest chyba Drew Gooden – chłopak ma 29 lat na karku i kilka nieudanych sezonów, a właśnie dostał 5 letni kontrakt wart 32 mln $ od Bucks…. niby pewne są 3 lata za 16 mln $, ponieważ na 4 i 5 rok Bucks mają tzw. „team option „… ale to chyba i tak za dużo jak na takiego gracza…
A co można powiedzieć o Amir Johnsonie i Toronto Raptors (5lat/34 mln $) ?? Kompletna paranoja…. i na desere plotki o ofercie Atlanty dla JJ – 6 lat za 119 mln $…. rozumiem taki kontrakt dla D-Wade’a lub LBJ’a, ale Joe Johnson ?? Nie ma to jak przepłacić zawodnika…
I świeżynka dla wszytskich
Quote:The Celtics have reached an agreement with captain Paul Pierce to keep him in Boston, according to sources.
The new contract is said to be four years in length, with only three of the seasons fully guaranteed.
Pierce opted out of the final year of his contract earlier this week. He was set to make $21.5 million in 2010-11.
The financial figures of the deal are not yet available, but he is expected to make significantly less than the $21.5 million he was going to make.Kolejna dobra wiadomość dla fanów Celtics… najpierw Rivers został w Bostonie, teraz Pierce… sam nie wyobrażałem sobie PP w innym klubie niż Boston Celtics

Creative
UczestnikRasheed Wallace był barwną postacią NBA. Znany ze swoich dunków w PTB czy przewinien technicznych np. w Detroit Pistons… właśnie z nimi zdobył swój jedyny tytuł… fajnie, że nie skończył swojej kariery jak np. Karl Malone, który pomimo rekordów osobistych nie potrafił wygrać mistrzostwa. Szkoda Rasheeda – też liczyłem na jego jeszcze jeden – ostatni sezon… z drugiej strony trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść…
NBA- where Sheed happens 
[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=DWaN18LeyD4[/my-youtube]
Creative
UczestnikSkejcik wrote:1. Wizards – Wall PG
2. Sixers – Turner SG
3. Nets – Favors PF
4. Wolves – Johnson
SF
5. Kings – Cousins PF/C
6. Warriors – Udoh PF
7. Pistons – Monroe PF
8. Clippers – Aminu F
9. Jazz – Gordon Hayward SG
10. Pacers – Paul George SG/SFpodałem tylko pierwszą dziesiątkę… były dwie wymiany jak dostąd
1) Mo Peterson i prawa do Cole Aldriha (11pick) sprzedane do Thunder za pick 18 i 21
…Przyznam się od razu, że Draftu nie oglądałem…. brak czasu powiązany z plotkami o wymianie 11 picku Hornets zrobił swoje…
Wracając do tematu – wybrany z numerem 11 Cole Aldrich byłby dobrym wzmocnieniem naszych tablic – wreszcie pozyskalibyśmy kogoś kto dobrze broni wysokich, potrafi zdominować tablice oraz z łatwością blokuje rzuty rywali… bałem się tylko, że chłopak ma za mało do zaoferowania w ataku i może stać się drugim Thabeetem z Memphis… :whistle:Pozyskanie z numerem 21 Brackinsa, który potrafi sam wykreować się w ataku i grać na pozycjach 3/4 jest dobrą decyzją Bowera… o numerze 26 Draftu czyli Pondexterze wiem mniej, chociaż jest chwalony za swój rzut dystansowy, więc przy penetracjach Paula czy Collisona będzie miał swoje szanse na zdobywanie pkt…
Ogólnie Draft dla Hornets był niezły, a przez oddanie tłustego kontraktu Mo-pe można go potraktować jako dobry lub udany

Creative
UczestnikTyrion jak mam udowodnić Ci coś czego Ty nie chcesz zrozumieć ? Nawet jakbyś oglądał ze Mną mecz miałbyś inne zdanie – ta rozmowa nie ma sensu i nie chce Mi się jej kontynuować. Ja tam zostaje przy swoim i jestem zdania, że sędziowie pogubili się w IV kwarcie tak samo jak gracze Celtics. Jestem ciekaw jaka byłaby twoja reakcja gdyby Lakers grali game 7 w Bostonie i przegrali na samej końcówce meczu po kilku gospodarskich faulach… znałem na innych forach fanów L.A. – pamiętne serie ze Spurs były zawsze przez was krytykowane… natomiast o 7 meczowej serii z PTB nikt już nie wspominał… Proponuje Ci oglądnąć sobie jeszcze raz mecz nr 7 i bacznie oglądaj walkę Gasol – KG – może wreszcie znajdziesz 2 faule o których wspominałem…
#23 bez przesady z tym ocieraniem łez
Takim wielkiem fanem Celtics to Ja nie jestem
NBA Forum ma tutaj pierszeństwo
Bardziej niż przegranego Finału szkoda Mi wielkiej 3, która najprawdopodobniej nie zagra już razem…Creative
UczestnikTyrion wrote:Zresztą z czytaniem ze zrozumieniem nie mam problemów- jak ktoś pisze, że Lakers wygrali kosztem NBA, to po pierwsze ma na myśli , że przez sędziów, a po drugie, jest dla mnie niczym więcej jak tylko frustratem, który nie potrafi znieść zwycięstwa Lakers/porażki innej drużyny
Zresztą czy nie uważasz/nie uważacie że zwalanie każdego zwycięstwa/sukcesu Lakers na pracę arbitrów i na komisarza tej Ligi jest już troszkę żenujące? Tyle lat już Lakers kibicuje, że na prawdę działa mi to na nerwy..nikt k***a nie zauważy…
No ale w sumie czemu nie? Lepiej napisać sędziowanie było w chuj gospodarskie, i do tego gracze Celtics trochę się pogubili, ale Lakers wygrali kosztem NBA- szczyt ambicji
Dlaczego „kosztem NBA” – ponieważ uważam, że droga jaką pokonali Celtics (zwycięstwa z Cavs i Magic) była o wiele bardziej ciekawsza niż Lakers do Finału NBA. Wielkiej „3” już raczje nie zobaczymy razem na parkiecie, ostatni łabędzi śpiew miałby w sobie coś magicznego, dodatkowo nakręcającego całą NBA – Lakers ze zdrowym A.B. czekają jeszcze nie jedne Finały, dla Bostonu była to ostatnia szansa…
Ile razy mam Ci Tyrion pisać, że słowa o Sternie były tylko ironią – widocznie jej nie załapałeś … Jesus… :slap:
Pisałeś gdzieś wyżej, że byłes obiektywnym kibicem tego Finału, teraz piszesz że jesteś fanem Lakers…. wszystko mamy jasne – sam się pogrążyłeś… teraz rozumiem twoje mozolne próby udowodnienia czegoś i kręcenia się wokół rzeczy które sam sobie wyobrażasz… wyjdź czasme z domu i porozmawiaj z ludźmi – oderwanie się od kompa dobrze robi :whistle: Dodatkowo przekleństwa na tym forum kolego drogi są niedozwolone i powinieneś skończyć z tygodniowym banem…Tyrion wrote:Pomyśl chwilę i zastanów się, czy podobało by Ci się, jakby Twoi Hornets osiągnęli sukces, a poważny człowiek taki jak Ty pisał by , że to kosztem całej NBA, nie używając tak naprawdę nadal ŻADNEGO konkretnego i sensownego argumentu, czy czuł byś się z tym dobrze? Naprawdę więcej obiektywizmu Creative życzę- krótko tu jestem, ale nie wyglądałeś mi na zaślepionego hatera, a zaczynam mieć wątpliwości
Nie lubie Lakers i nigdy tego nie ukrywałem. Haterem jednak nie można Mnie nazwać, ponieważ rok temu w Finale przeciwko Magic nie trzymałem kciuków za Gortiego a właśnie ekipę L.A.
Każdy z nas ma swoje zdanie i niech tak zostanie – widocznie nie dane jest nam dojść do kompromisu…P.S. Przeczytałem chyba wszystkie posty w tym temacie i nie znalazłem odp. na moje pytanie:
„Co Artest podjadał w czasie przerw w meczach rozgrywanych w Los Angeles (game 1&2) oraz dlaczego ? ”

Creative
UczestnikJakiś fauli Gasola na KG ?? Człowieku gdy zespół prowadzi kilkoma pkt i sędziowie nie gwiżdżą takiej sytuacji można się lekko wk… dodatkowo Lakers po tej akcji zdobyli pkt… były takie II akcje Gasol – Garnett w IV kwarcie… były w transmisji pokazywane powtórki, w których jasno było widać błąd sędziego, który stał metr od całej akcji… o 2 ww przez ciebie akcji Gasola nawet nie pisałem, ponieważ były typowo „gospodarskie”… Nie będe tutaj reklamował innych stron, ponieważ jest to zabronione przez nasz regulamin, ale zapis meczu nr 7 w IV kwarcie na jednej z nich przedstawiał się następująco…
05.00. Jeszcze 12 min. I wyobraźmy sobie taki scenariusz: Kobe się budzi, rzuca kilkanaście pkt. w 4. kwarcie, Bryant zostaje MVP Finałów, przechodzi do legendy i nikt nie pamięta o jego cegłach przez 3 kwarty. Na razie 5/20. A Lakers przegrywają tylko różnicą 4 pkt. Czyli nadal wiadomo, że nic nie wiadomo.
05.05. Celtics by 2, piłka dla Lakers. Mają teraz ciut więcej szczęścia. Po rzutach Allena i Davisa piłka tańczyła po obręczy i wypadała. I sędziowie trochę pod nich zaczynają gwizdać.
05.07. Kobe strasznie chce się przełamać. Ale na razie nic z tego
05.09. Świetny mecz Rondo, świetny mecz Garnetta. Jeśli wygrają Celtics – Rondo MVP Finałów. Jeśli Lakers – Mr. 5/21???
05.16. Kobe 3 celne wolne, Nate za Rondo, jesteśmy przerażeni, po kontuzji Fisha po drugiej stronie Farmar.
05.18. Remis. Lakers to wygrają, zobaczycie.
05.25. Fish jak Robert Horry. Taka trójka w takim momencie. Znów remis, ale zaraz Lakers wyjdą na prowadzenie. Na 6 min. przed końcem. I już tego nie wypuszczą. Kobe = Closer a nie Opener.
05.20. A sędziowie zaczynają chyba gospodarzyć. Piąty faul Sheeda.
05.22. Closer! Lakers by 4. I zapomnimy o tym cegleniu przez 3 i pół kwarty. Będziemy za to analizować ceglenie Raya Allena (2/11).
05.33. Dlaczego sędziowie psują dodatkowo to brzydkie widowisko? Lakers wygraliby to bez ich pomocy
05.34. Był faul w ataku Gasola, czy w obronie Pierce’a? Wszystkie bliskie decyzje ostatnio na korzyść Lakers
05.39. No dobra – teraz też nie było faulu Artesta. Celtics potrzebują jakiejś trójki
05.41. Kapitalna akcja Gasola na koniec. Półtorej minuty do końca, Lakers by 6. Feta powoli się rozpoczyna. Strasznie żal Celtów.
05.45. Szaleństwo. Trójka Sheeda, trójka Artesta, trójka Allena!
05.46. Gasol 19/17. Ta 17. zbiórka najważniejsza w życiu. Kobe 23/15. Obaj na fatalnej skuteczności. Lakers wygrali ten mecz na tablicach. 52-39.
05.50. Rondo za 3! Szaleństwo. Lakers by 2 i z boku.
05.51. Wolne Vujacic.
05.52. 11 sek. do końca. Lakers by 4. This game is over. Chyba. Czwartej trójki Celtics nie trafią. Ale dlaczego nie próbowali takich akcji wcześniej?Pamiętaj jedno – nigdzie nie napisałem, że Celtics przegrali Finał przez sędziów. Napisałem natomiast, że Panowie Ci pogubili się w IV kwarcie tak samo jak gracze Celtics… czytaj ze zrozumieniem – to nie jest takie trudne

Creative
Uczestnikrybak90 wrote:Creative in next season celuje w pierwsze miejsce
Trzymam Cię za słowo Rybak

Mam nadzieje, że w przyszłym sezonie poziom będzie jeszcze wyższy
Creative
UczestnikNBA Playoffs – Finał
1. Creative – 4 pkt.
Mucha8 – 4
2. Rybak 90 – 3
3. Drunx – 1
4. Ociep – 0
Jeremi – 0
#23 – 0Generalka:
1. Creative – 59 + 4 = 63 pkt. :beer2:
2. Rybak 90 – 47 + 3 = 50 :cool1:
Drunx – 49 + 1 = 50 :cool1:
3. Mucha8 – 45 + 4 = 49 😎
4. Ociep – 36 + 0 + 0 = 36
5. #23 – 35 + 0 + 0 = 35
6. Jeremi – 23 + 0 + 0 + 23W takich okolicznościach zakończyliśmy naszą zabawę. Pierwszy sezon nie był łatwy, ale kolejne postaram się już lepiej zorganizować (jeżeli oczywiście będziecie chcieli dalej bawić się w Typera). Mam nadzieje, że bawiliście się dobrze i w następnych sezonach podniesiecie troszkę poziom
Pozdro dla wszystkich Typerów! 
Creative
UczestnikRest in Peace Manute [*]
[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=0gpya5OTOnM[/my-youtube]
Creative
UczestnikTyrion wrote:Creative- stać Cię chyba na więcej niż na zwalanie winy na sędziów…pokaż jakąś konkretną sytuację kontrowersyjną, a nie rzucasz tylko ogólnikami- liczba ft wynikała ze znacznie większej agresywności Lakers na deskach, a nie z tego, co chciał Stern i sędziowie.. może by tak powiedzieć, że Lakers pokazali większy hart ducha, docenić defense Rona, Fisha i KB, docenić przewagę w zbiórkach, a nie zwalać winę na arbitrów?Skejcik wrote:Oh Creatvie Ty takie posty
Lakers wygrali i tyle, a jak Boston by wygral to pewnie byli lepsi bez pomocy sedziow. Bzdura, C’s zagrali chujowo koncowke.
Widać, że hejterzy nie umieja spojrzeć racjonalnie. Brawa dla C’s za zajebistą grę w finałach. Wice mistrz NBA to nie wsyd. Brawa dla obu ekip i niech żyją LAKERS:cool1:
:cool::Panowie nie przekręcajcie moich słów. Napisałem na gorąco, że sędziowie też (tak jak gracze Celtics) pogubili się w 4 kwarcie. Tyrion piszesz o konkretnych sytuacjach a nie ogólnikach… KG był dwa razy faulowany przez Gasola bez gwizdka, póżniej Gasol dostał 2 faule na KG i Wallacie z kapelusza co kończyło się osobistymi… o 3 rzutach wolnych Kobasa po wątlpliwym faulu Allena już nie wspominam… co Ty meczu nie oglądałeś ? :blink: Ja nie jestem wielkim fanem Bostonu – oczywiście wole ich niż Lakers ale w Finale byłem raczej obiektywny… a ze Sternem to była taka ironia – widocznie nie zrozumiałeś. Boston może sam być sobie winny – po takich słabych 3 kwartach Lakers powinni prowadzić nie 2 a +20 pkt…
Skejcik wrote:Hejters are the :shit:Skejcik My jesteśmy jak PiS Polskiej Sceny Politycznej – Niezniszczalni i nie dający wam spokoju

Creative
UczestnikCeltics przegrali te Finały na własne życzenie… bo jak inaczej ocenić przegranie 2 kolejnych meczów prowadząc 3-2 w serii… rozumiem, że „olali” lub odpuścili sobie mecz nr 6 (chociaż już wtedy trzeba było walczyć na maxa), ale to co dzisiaj zaprezentowali to są jakieś jaja… prowadzić przez 3/4 meczu i tak odpuścić w IV kwarcie… Lakers byli przecież -13 w III kwarcie… sędziowie też się nie popisali w tym meczu (szczególnie pogubili się w ostatniej kwarcie, gdzie „zagwizdali” dla LA ponad 20 osobistych). Ile było sytuacji gdzie Lakers dostawali osobiste/faule za nic, a np. KG był kilkakrotnie faulowany bez większego efektu… ale co tam Stern pewno happy – Lakers mają back-to-back i pokonali wreszcie w Finałach Celtics… szkoda, że kosztem NBA…
Tyle na gorąco, reszte napisze po przemyśleniach.
F.U. Fakers !!! :happy2:
Creative
UczestnikZ każdym meczem tej serii coraz więcej przekonywuje Mnie do Bostonu. Bo jak tutaj nie kibicować drużynie… nie indywidualnością (Lakers = Kobe + Gasol)… drużynie, w której każdy chłopak walczy jak o życie, drużynie w której każdy sobie pomaga i liczy się dobro zespołu a nie własne cyferki… popatrzcie na KG – jak temu chłopakowi zależy na tym pierścieniu, gra tak jakby 2 lata temu przegrał ten finał z Lakersami… mam tylko nadzieje, że Celtcis już nie popuszczą i dzisiaj zakończą ten Finał… maksymalnie w 7 meczu, chociaż wtedy będzie zdecydowanie trudniej… imponuje Mi również obrona Celtics, która z meczu na mecz pozwala Lakers na zdobycie coraz mniejszej ilości pkt (102, 94, 91, 89, 86). Nie możemy również zapominać o ławce Bostonu, która wygrała dla nich mecz nr 4. Baby Davis, R. Wallace czy Mój Człowiek Nate the great odwalają kapitalną robotę…
Paul Pierce powiedział po meczu nr 5, że Chłopaki muszą wygrać jeszcze 1 mecz… do celu, który założyli sobie przez sezonem został im jeden mecz… jedno zwycięstwo… niby tak mało a jak dużo… tak więc
Let’s Go Celtics !!~ :happy2:[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=TwOOERpuNDk&feature=related[/my-youtube]
Creative
UczestnikNa pewno powinni mieć lepszą obronę
Bulls mają młodych zdolnych zawodników, więc Tom dostaje niezły zespół do trenowania. Sam jestem troszke zawiedziony, bo Thibodeau widziałem w Nowym Orleanie… oby Monty Williams szybko dał Mi o tym zapomnieć 
Creative
UczestnikDerek Fisher w Hall of Fame ?? Ludzie dzisiaj nie mamy prima aprilis
Większej głupoty nie słyszałem w tym sezonie… 
Co do meczu. Lakers faktycznie zagrali dobrze, nieźle w obronie i wykorzystywali w ataku swoje największe gwiazdy (Kobe, Gasol, Bynum i nawet Artest nieźle zagrał…). Pamiętajcie jednak o jednym – Boston jest idealną drużyną na playoffs. Zespół ten potrafi dostosować swoją taktykę do gry przeciwnika – wydaje Mi się, że teraz gdy Rivers widzi na co stać Lakers pozmienia pare rzeczy i w game 2 Celtics będą naprawde blisko zwycięstwa – sam obstawiałem game 2 dla Bostonu
Wiele osób za szybko podpala się tą „piękną” grą Lakers – pamiętajcie, że to dopiero game 1, w seriach w OKC czy Suns Lakers też wygrywali 2 pierwsze mecze, po czym męczyli się w kolejnych… nie jestem poprostu tak optymistyczny, a nawet zadufany w sobie jak niektórzy fani L.A… ta seria będzie trudna i brutalna – Gasol i Kobe znowu będą płakać… 
Jeszcze jedno – co podjadał Artest podczas przerw ? Pomarańcze ?? WTF ?

-
AutorWpisy
