Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Denver Nuggets #1
UczestnikJordan Farmar 22 KILL
Ty Lawson 48 SAVE
Ben Wallace 42
Wilson Chandler 30
Nicolas Batum
Mookie Blaylock 24
Ricky Davis 26Denver Nuggets #1
UczestnikPanowie na dniach powinienem zrobić kilka ankiet i myślę że do końca tygodnia dział powinien ruszyć
zobaczymy jak się przyjmie 
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły na te pierwsze ankiety, to piszcie tu w temacie o czym one miałyby być, to by mi pomogło
)
POZDRODenver Nuggets #1
UczestnikJordan Farmar 24 KILL
Ty Lawson 46 SAVE
Ben Wallace 40
Wilson Chandler 34
Nicolas Batum 54
Mookie Blaylock 26
Ricky Davis 26Denver Nuggets #1
UczestnikPanowie z racji tego że admini powrócili na salony, a LOCKOUTu końca nie widać, to co myślicie o tym pomyśle ?
bo wydaje mi się że mógłby wypalić , tym bardziej że niektórzy userzy już pisali że za mało jest zakładanych nowych tematów , a to mogłoby rozwiązać ten problem , i na forum znowu byłby ruch ;]Denver Nuggets #1
UczestnikDzięki dzięki Wasky
Wniosek z tego taki że musisz częściej forum odwiedzać żeby być na bierząco 
Denver Nuggets #1
UczestnikDzięki Shaggy, też nie mam ku temu wątpliwości
)Denver Nuggets #1
UczestnikTak jak pisałem na SB
Fajnie byłoby spróbować czegoś nowego, ale nigdy wcześniej nie byłem adminem i nie znam się na tych HTMLach i kodach strony więc jeżeli mucha szuka kogoś bardziej pod techniczne sprawy forum to chyba jestem kiepskim kandydatem
a jeżeli ma jakieś inne plany to może bym się sprawdził.PS: Super że mamy FB, może teraz zaleją nas fale userów

Denver Nuggets #1
UczestnikSkejcik wrote:ale cóż jak napisał Świder – Gasol, Nene raczej się tam nie pojawi albo prędzej snt za Andre (jeśli ta opcja będzie w nowej CBA).No właśnie tylko o takiej opcji pisałem w swoim poście, nie brałem nic innego pod uwagę.
A w wymianie za Noca raczej nie odmienią swojej sytuacji, tam jest potrzebny big deal, czyli wymiana z udziałem Andre Iguodali a nie jakieś pół-środki wg mnie
Denver Nuggets #1
UczestnikTo chyba mu się coś pomyliło bo zawsze było tak że osoba która zrzuca do HOL, od razu dopisuje nowego playera
niech ktoś nast. dopisze jakiegoś zawodnika i będzie ok 
Denver Nuggets #1
UczestnikDlaczego jest tylko 6 zawodników ? ADZIO zapomniałeś dodać jednego kiedy zrzuciłeś do HOL Jermine’a O’Neala
niech nast. gracz kogoś doda, tylko patrzcie na pierwszą strone czy dodany nowy się nie powtarzaDenver Nuggets #1
UczestnikTzn ja wiem że ty chcesz aby odszedł, tylko zmylił mnie trochę ten twój text że Turner w pierwszym roku gry bez Andre nie rozwinie się tak dobrze jak wszyscy myślą. I chodzi mi tylko o to że to bez znaczenia czy on się rozwinie już w pierwszym czy w drugim, po prostu Andre musi odejść jak najszybciej bo z każdym dniem w którym jest w Philly opuźnia rozwój Turnera.

Denver Nuggets #1
UczestnikŚwider wrote:Oj tam konflikt Iggy-Turner… Praktycznie to,że Iggy trącił tam gdzieś kiedyś podczas meczu nie znaczy,że między nimi jest jakiś konflikt a przynajmniej,iż na tle tej sytuacji pojawił się jakiś konflikt zostało oficjalnie zdementowane no chyba,że Rafał mówisz o jakiejś innej sytuacji albo wiesz coś czego ja nie wiem;)Mówiąc „konflikt” chodziło mi o zabieranie piłki Turnerowi przez Andre, przez co ten nie może się rozwinąć ofensywnie
Świder wrote:Eltonowi lat nie ubywa ale nie oszukujmy się,nikt go z jego tłustym kontraktem nie wezmie więc jeśli jesteśmy na niego skazani to niech gra tak jak w tym sezonie przynajmniej a będę umiarkowanie szczęśliwy z tego,iż mamy kogoś takiego w zespole.Nie chodzi mi o to żeby go wymienić, nawet takiego czegoś nie zasugerowałem. Chodzi mi po prostu o to że jemu potrzebne jest wsparcie w postaci low post scorera, bo „lat mu nie ubywa” a poza tym nie wierzę w to że Elton rozegra kolejny tak dobry i zdrowy sezon tym bardziej w perspektywie długiego lockout, podczas którego Elton może się zaniedbać , nie ćwiczyć co spowoduje szybką kontuzję w sezonie.
Świder wrote:Co do Evana to z tym blokowaniem to jest nie do końca takie oczywiste moim zdaniem. Bo oczywiście przy odejściu Andre,Evan dostał by więcej minut jednak grałby wówczas zapewne na trójce,gdzie według mnie nie czuje się najlepiej on nie specjalnie umie grać off screen,nie jest to typ gracza gdzieś tam przedzierającego się po zasłonach on zdecydowanie lepiej wygląda wbijając się pod kosz,rzucając jakiegoś pull up’a czy nawet grając tyłem do kosza z równym sobie wzrostem rywalem umie ciekawie zakończyć akcje ale do tego wszystkiego potrzebuje mieć piłkę w łapachMało tego, Evan kompletnie nie umie grać off the screen i off the ball, w Ohio wgl nie wytrenował takiej gry co było mega widoczne w jego pierwszej Summer League gdzie nie dostawał monopolu na piłkę tak jak w Buckeyes. Media już wtedy , przed TIP OFFem sezonu mówiły że on nie będzie w stanie grać obok Iggyego, i ogólnie w szóstkach bo tam mają mase ball handlerów
Co do jego pozycji, to na Uniweku grał właśnie na trójce, ale to on ciągle miał piłkę przy ręce, kompletnie zdominował zagrywki Ohio, ułożyli grę pod niego co w 76 raczej nie będzie możliwe a już na pewno nie zanim nie pokaże że jest drugim Brandonem Royem albo słabszą wersją LeBrona, więc jak na razie będzie musiał trenować się pod względem gry bez piłki. Ale mimo wszystko po ewentualnym odejściu Iggyego, na pewno dostawałby sporo piłek na izolacje itp. , więc myślę że z biegiem czasu nauczyłby się tam grać. Reasumując ten akapit, dla mnie jego pozycja to nie problem, problemem jest Iguodala który musi odejść żeby coś się ruszyło.Świder wrote:Podsumowując,może rzeczywiście po odejściu Iggyego Evan by się rozwinął bardziej ofensywnie i podobnie defensywnie niż Andre z tym,że nie jestem pewien czy nastąpilo by to już w nadchodzącym sezonie bo masa pracy w takim wypadku jeszcze przed Turnerem aby móc z powodzeniem grać jako SF moim zdaniem.No dobrze, też nie wierzę w to że natychmiastowo będzie wykręcał cyfry jak Brandon Roy do którego jest porównywany, ale uwarzam że już od pierwszych meczy zauważylibyśmy poprawę , i z meczu na mecz ta poprawa byłaby coraz bardziej widoczna. Zresztą to nie ma znaczenia, bo jeżeli np. Iggy by został na jeszcze jeden rok, to Evan można powiedzieć że straciłby dwa następne sezony bo jeden na kolejny sezon gry obok Iggyego a drugi na tym „wdrażaniu się” który przypuszczasz że będzie. Więc nawet jeżeli by nie pokazał się tak dobrze w pierwszym sezonie bez Andre (w co osobiście nie wierze) to i tak trzeba go wymienić, bo przecież powtórka z takiej dyskusji byłaby za rok , bo też byś musiał powiedzieć że dopiero za rok będzie grał lepiej a to już da 76 dwa sezony w plecy. Trochę pokręciłem w tej części i możesz mnie nie zrozumieć ale w skrócie chodzi o to że nie można zostawić Andre na kolejny rok w teamie bo to tylko przedłuży progres Evana a młodego zawodnika nie można narażać na coś takiego.
Denver Nuggets #1
UczestnikWg mnie jeżeli nic nie zrobią z konfliktem Iggy , Turner to czeka ich w nast sezonie regres
Eltonowi lat nie ubywa, cały ich frontcourt jest chyba jednym z najgorszych jak nie najgorszym w lidze. Na zdrowy rozum to jest tak: Iggy blokuje rozwój Turnera który może stać się 2x lepszym graczem niż Andre, Andre ciągle tkwi w tym teamie zamiast zostać wymieniony za coś czego 76 potrzebują najbardziej czyli Centra , i gdzie tu logika ? władze Sixer sami sobie strzelają w stope i to podwójnie.
76 może się uda zrobić wymiane s’n’t za młodego Gasola, albo Nene , a jak już z tym się im nie uda to może wyciągną tego Kamana od Clippers bo o tym już od dawna się plotkowało
coś zrobić muszą, bo potrzebują low post scoring. Iggy out, wtedy Turner dostaje 50% więcej piłki niż do teraz miał , jego produktywność pójdzie do góry w mgnieniu oka, tym bardziej że jego partnerem w backcourcie jest Jrue który jak na PG potrzebuje b. mało piłki , nauczył się takiej gry jeszcze w UCLA kiedy to musiał grać i dzielić się piłką z Darrenem Collisonem.
Szanse są, ale szóstki nie mogą przespać offseason (kiedykolwiek by nadszedł) muszą być aktywni w wymianach.Denver Nuggets #1
Uczestnikmucha8 wrote:ale te lata pozytywnie wpływają na jego psychikę i boiskowe IQ (tak sądzę).Nie oglądam za wiele Lakersów, więc nie jestem w stanie jakoś twardo wejść w dyskusje ale to przecież właśnie w ostatnim sezonie , zaczęła się nagonka że Kobe już nie jest CLUTCH, że forsuje rzuty, nie potrafi wygrywać w końcówce a wręcz przeciwnie zabija swój zespół.
Kobe w ostatnich minutach zaciętych meczy myśli że to on i tylko on musi to rozstrzygnąć, w Playoffach kiedy mecz zbliżał się do końcowych 5 minut a różnica pkt nie przekracza 5pkt , Kobe wykręcał PER36: 15 punktów, 0 asyst, 0 zbiórek, 0 przechwytów, 0 bloków, 6 strat, 20% z gry, 0% za trzy (przy 12 próbach), 50% z osobistych (przy 6 próbach), +/- -51.
Wg mnie takie coś obrazuje nam że Kobe w końcówce po prostu głupieje , i załącza mu się „syndrom Jordana” , dlatego ciężko mi się zgodzić z tobą mucha, wg mnie Kobe chce na siłę pokazać że się nie skończył (co jest prawdą) ale takim czymś sam sobie szkodzi.Denver Nuggets #1
UczestnikWiedziałem że o to zapytasz
wiem jaką sympatią darzysz Stepha :]
Wg mnie John Wall jednak byłby wyżej , to wciąż Rookie ale jest dla mnie bardziej kompletnym zawodnikiem, doskonale rozumiejący gre, jej tempo, i co ma w danych momentach zrobić…. Ma świetny court vision, widzi kolegów i potrafi dograć do nich z niemal każdej pozycji. Jest świetnym defensorem, w mgnieniu oka będzie królował w kategorii stealów, tak jak instynktownie Kevin Love wychodzi do zbiórek tak samo instynktownie John Wall macha tymi łapskami aby wytrącić piłkę z rąk oponentów
Jest szybki, atletyczny, świetnie wchodzi do środka. Jedyny problem to jego rzut na który po prostu nie można liczyć. W przyszłości widzę w nim takie combo Rondo i Rose’a
Curry natomiast wg mnie ma więcej braków , owszem pokazał że oprócz świetnej trójki, potrafi również wejść pod kosz i samemu wykreować sobie rzut
chłopak ma talent ale na jakiej regularności robił by to w systemie innym niż GSW? Chociażby w takich Wizards ? czy wciąż Curry tak często zdumiewał by nas swoją grą i wykręcał takie cyfry – wydaje mi się że nie, i system takiemu ofensywnemu graczowi bez wątpienia pomaga
oprócz tego Stepha nie można jeszcze nazwać true PG, nie widze w nim gościa który chce i potrafi tak dobrze jak Wall wykreować partnerów, nie widze w nim gościa któremu w każdej chwili można zaufać i który w ważnych momentach będzie wiedział czy wejść bądz oddać rzut czy mądrze rozegrać sytuacje, zabrać kilku obrońców na siebie i dograć do parneta itp., nie oceniam tego na skalę najlepszych w NBA, ale na skalę pojedynku Wall vs. Steph, wydaje mi się że Wall jest po prostu bardziej inteligentny i lepiej rozumie otaczającą go sytuacje na boisku. . No i defensywnie Steph jest o wiele gorszy od Walla, jest słaby i musi nabrać siły aby zatrzymywać zawodników na swojej pozycji, chociaż wcale w tym aspekcie nie jest taki zły, nawet na standardy GSW ;] Curry musi popracować nad rozwinięciem się jako PG, bo na razie bardziej przypomina dwójke niż Point -
AutorWpisy
