Denver Nuggets #1

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1,006 do 1,020 (z 1,483 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Jaki film widziałeś ostatnio? #4107

    Świder z tego co wiem to nie będzie jakaś biografia koszykarska Allena tylko bardziej dokument będzie dotyczył jednego wydarzenia i jak ono zmieniło jego karierę czyli bijatyka na kręgielni , późniejszy rasizm podczas rozprawy … itp.
    Jeżeli ktoś jest fanem AI to na pewno wie o czym mówię , Allen został skazany za rzekome wtargnięcie na kręgielnie z kumplami i pobicie kilku białych , kiedy w rzeczywistości było zupełnie odwrotnie…
    Na pewno dokument rzuci jakieś nowe światło na te wydarzenia.
    A coś bardziej o jego karierze koszykarskiej to chyba „Deconstructing Allen Iverson” ale nie wiem czy już wyszedł czy nie :)

    w odpowiedzi na: James zostaje w Cleveland ? #4105
    rybak90 wrote:
    Na cholerę mu aż na trzy lata kontrakt ? Kurde ale bezmózg. A szczegóły kontraktu są ujawnione #23 ? Chodzi mi o wysokość kontraktu i jak będzie salary cavs wyglądało.

    Panowie to nie jest oficjalna informacja , przypominam że powiedział to host Radia Cleveland, i to wszystko może się okazać fałszywe.
    rybak LeBron jeszcze niczego nie podpisał , nawet nic nie potwierdził ( może nawet o niczym nie wie:whistle: ) po prostu to na razie plotka jaką rozprzestrzenił Mike Trivisonno.
    Co do długości kontraktu to wg mnie jakby jego re-assign okazał się prawdą to minimum 2 lata kontrakt musi być , myślę że roczne przedłużenie by obraziło kibiców CAVS którym po prostu James pokazał by jak koniecznie i szybko chce się wydostać z Ohio :whistle:

    w odpowiedzi na: Don Nelson i jego rekord #4099

    Don Nelson wyprzedził Wilkensa pod względem największej liczby wygranych meczów jako trener.
    Drużyna Don’a Nelson’a Golden State Warriors wygrała w środę spotkanie z Minnesota Timberwolves tym samym dając swojemu trenerowi 1,333 zwycięstwo.
    ” Nellie nic nie wspominał nam o rekordzie (przed meczem z Timeberwolves) , chciał po prostu wyjść na mecz i poprowadzić drużynę , znajdując sposób na wygranie paru meczy z ludźmi których ma” powiedział Corey Maggette.
    „dopóki nie zdobył rekordu , to nic o nim nie mówił. Pózniej wezwał nas wszystkich i powiedział że nas kocha.”
    [my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=btZoNAcHnwk[/my-youtube]

    NBA.com :
    http://www.nba.com/video/channels/nba_tv/2010/04/07/20100407_gsw_nelson_milestone.nba/?ls=iref:nbahpt1

    w odpowiedzi na: Chicago Bulls #4096

    W końcówce sezonu mamy niezłą walkę o 8 spot we wschodniej konferencji między Chicago Bulls a Toronto Raptors, te dwie drużyny dzieli tylko jeden win , do Bulls powróciło po kontuzji dwóch ważnych playerów Joakim Noah i Luol Deng , obecnie nieźle sobie radzą wygrywając 4 z ostatnich 6 meczy i uznając wyższość jedynie Suns i Bucks.
    Gdy w Toronto zabraknie do końca sezonu Chrisa Bosh’a który jest trzonem tej drużyny notującym 23pkt i 10zb na mecz więc jego utrata z pewnością będzie odczuwalna na obydwu końcach boiska;]
    Ostatnie mecze Raptors będą rozgrywane z Hawks , Detroit, New York i właśnie z Bulls najważniejszy zdecydowanie okażę się mecz z drużyną z Chicago i jeżeli przegra Toronto to najprawdopodobniej bilans ostatnich 4 meczy będzie wynosił 1-3 ;]
    wg mnie Knicks bez problemu dadzą sobie radę z Raptors , wygrywali mecze już nie z takimi przeciwnikami ,tym bardziej że Raptors w końcówce sezonu stali się przeciętną drużyną przez osłabienie spowodowane brakiem CB4.
    Jedyny win który są w stanie zgarnąć wo win nad słabiutkimi Pistons i nawet na nich mogą się poślizgnąć;]
    Natomiast ostatnie 5 meczy Bulls będzie z Cavs , Nets ,Celtics, Bobcats i właśnie z Raptors , wg mnie bilans 3-2 , pod warunkiem że zdobędą win w Toronto, chociaż mecz z Bobcats też może się okazać decydujący dobrze nastawia fakt że grali z nimi jakoś w ostatnich 5 swoich meczach i wygrali 8pkt.
    Reasumując 1-3 dla Toronto i 3-2 dla Bulls pozwoli drużynie z Chicago odnotować występ w Playoffs 10 czego im bardzo życzę;]
    lecz zakładając ten gorszy dla Bulls scenariusz czyli porażka z Bobcats wtedy sytuacja się trochę pogorszy bowiem taki obrót rzeczy wyrówna ich sezonowy bilans i liczyć się będzie z tego co pamiętam ich bilans z konferencji więc Chicago by przegrało bilansem 28-24 Raptors , 26-26 Bulls;/ lecz wszystko się wyjaśni już niedługo może Bulls wygra z Celtami a Raptors przegra z Piston-kto wie? ;]
    Bulls muszą wykorzystać brak Bosha i zagrać ostatnie mecze na maxa

    w odpowiedzi na: NBA D-League coraz bardziej popularne #4095
    Pacio_Basketfan wrote:
    Quote:
    W NBA jest teraz 80 zawodników posiadających doświadczenie z Development League.

    A sprawdziłeś ich statystyki

    Pacio po pierwsze to jest artykuł i nie ma w nim mojego zdania o tych graczach więc nie wyjeżdżaj z takim tekstem jak bym ich nie wiadomo jak komplementował a po drugie gracze z D-League nie mają być gwiazdami albo jakąś 2/3 opcją teamu ale dopełnieniem i lekkim wzmocnieniem drużyny, szczególnie paru dobrych zawodników powołał trener GSW Don Nelson , i pokazał że z zaplecza można wyciągnąć paru dobrych playerów , to prawda do Golden State Warriors ale ich gra i tak stoi na naprawdę dobrym poziomie.
    Zresztą koszykówka nie polega tylko na nabijaniu w statystyki.
    To może ty mi coś powiesz o tych zawodnikach i ich „statystykach”?

    w odpowiedzi na: Liga Typerów #4091

    rybak to był tylko przykład , wydaje mi się że każdy coś dostanie , przynajmniej pierwsze 5 miejsc ;]

    w odpowiedzi na: Liga Typerów #4089
    rybak90 wrote:
    nagrodzimy punktami…ale jakimi puntktami ? respektu czy czego ?

    zwykłymi punktami do generalki typera , np. na starcie Playoffs Creative już będzie miał 20pkt , ja 10 , a mucha 5 itp.

    w odpowiedzi na: Toronto Raptors #4086

    mucha nie ma żadnej mowy o braku Bosha w Playoffs :)
    Dzisiaj został w szpitalu na dodatkowej obserwacji a w Playoffs wg mnie zobaczymy go w masce ochronnej i to powinno wystarczyć nie mniej jednak Rapki nawet z nim to najgorszych team PO i pożegnamy już się z nimi w pierwszej rundzie, 4:0 z CAVS chyba nikogo nie zdziwi ;]

    w odpowiedzi na: NCAA #4085
    Ociep wrote:
    może trafiłem akurat na mało miarodajne spotkania, bo jakoś specjalnie dużo nie widziałem, ale w tych co zdarzało mi się już widzieć to Wall też popełniał głupie straty, zwłaszcza oburęczne podania w poprzek, słabe lobowane zagrania itp… Turner wydaje mi się wszechstronniejszym graczem- dużo zbiera, podaje, wejść pod kosz potrafi, a rzut jest do poprawy- Wall też na razie nie rzuca najlepiej…mam też wrażenie że Evan jednak więcej widzi na korcie- jego asysty z tego co widziałem robiły na mnie większe wrażenie niż te Walla. Podsumowując-więcej na pewno będzie można powiedzieć jak już obu panów zobaczymy na zawodowych parkietach- obstawiam, ze Wall może mieć lepsze wejście ale z czasem do głosu dojdzie Turner, w którym widzę drugiego Brandona Roya ;)

    W tym nie można się z tobą nie zgodzić bo Evans w swoich asystach jest niesamowicie kreatywny i odważny , i jeżeli tak asysta dojdzie do skutku to wszystko wygląda cudownie lecz w tym problem że Evan Turner musi ten element gry poprawić bo to właśnie przez niego nabija TO , z tych meczy co oglądałem to ten „dzieciak” po prostu podczas fastbreaku nie potrafi normalnie podać ;D

    w odpowiedzi na: NCAA #4082
    Ociep wrote:
    Mi się ze wszystkich graczy widzianych w March Madness najbardziej podobał Evan Turner- moim zdaniem to gracz , który będzie lepszy niż tak reklamowany przez wszystkich John Wall…

    Mam nieco inne zdanie wg mnie Wall jest bez wątpienia lepszy od Evana , Wall jest niesamowicie szybki i atletyczny , posiada niesamowitą umiejętność crossovera na full speedzie , dobrze zbudowany i bez zahamowań jeżeli chodzi o wbijanie do środka , do tego dobra gra defensywna i niesamowity HOOP;]
    W Kentucky jest bardzo dobrym playemakerem ale boję się że może to się zmienić w NBA , bo w NCAA kiedy wchodzi do środka co robi bardzo często od razu podbiega do niego dwóch albo nawet trzech obrońców i może łatwo dograć piłkę na open position.
    Co do Turnera to na pewno nie jest tak atletyczny jak Wall , nie ma takiego wachlarza ruchów i crossów jak zawodnik Kentucky Wildcats ,gra słabiej w obronie i boryka się ze swoim rzutem , do tego ma dużo głupich TO przez swoje „freestylowe” podania ;/

    w odpowiedzi na: Danny Granger #4073
    rybak90 wrote:
    Jeśli on nie jest liderem indi to kto ? T.J. Ford ?

    Nie chodzi mi o Indiane z tego sezonu ale w razie jak by próbowali budować skład właśnie na nim w niedalekiej przyszłości.
    Jeżeli chodzi o dzisiejsze Pacers to ten zespół chyba nie ma żadnego lidera i żadnej motywacji po prostu grają bo grają , lecz jeżeli ktoś miał by podjąć się rzucenia last second shotu to z pewnością bardziej do tego powołanym był by T.J ;]

    w odpowiedzi na: Miami Heat #4071

    Heat wyglądało by świetnie z Davidem Lee w squadzie , przydał by im się taki szybki i dynamiczny człowiek do froncourtu , lecz ja bym go nie wrzucał na PF tylko na C a na PF obsadził tak jak w tym sezonie Michaela Beasley’a , po pierwsze Mike wciąż się rozwija i gra bardzo dobrze defensywnie a i w ofensie się nie daje i zawsze coś rzuci a po drugie po co tracić kase na Marcusa kiedy można by było wydać więcej na obsadzenie SF lub jakiś re-assign :)
    I z pewnością re-assign nie tylko dla Joel’a ale i dla Haslem’a który jest ważną częścią tego teamu.
    Jeszcze bym przedłużył Carolosa Arroyo który gra bardzo inteligentną koszykówkę i był by świetnym zmiennikiem dla jakiegoś lepszego playmakera jeżeli tak owy zawitałby do żarów , Arroyo prawie wogóle nie traci piłki w tym sezonie , ma najlepszy bilans ratio assist/TO , co przy 6-7 w meczu naprawdę robi wrażenie.
    No nie wiem czy tylko Raps są gorsi , są jeszcze Bobcats i przez kontuzję Boguta są Bucks , Heat mogło by nam stworzyć piękną serię z Bobcats choć to jest niemożliwe , obydwa te zespoły grają bardzo dobrą defensywną koszykówkę, defense to już jest wizerunek Heat , pozwalają swoim przeciwnikom na mniej niż 44%, QRich , DWade, Anthony, O’Neal , Beasley to są twarze tak twardej D.
    W ofensie również grają dobrze , oczywiście Wade który jest znakomitym scorerem i miał 40+ meczy aż 17 , dzięki niemu ten team nabiera rytmu w ataku , dla Wade jest wiele zasłon i to jest charakterystyczne dla Heat kiedy Wade ma piłkę.
    Oprócz tego QRich i jego trójki , poprostu cudowny backup dla Wade’a który w końcu ma gdzie oddać piłkę zza lini.
    Heat mogą nam zrobić niespodziankę i wygrać z Bostonem bo na pewno nie są bez szans , tym bardziej że nie zapowiada się na jakiś rise-up Bostonu;]

    w odpowiedzi na: Danny Granger #4069
    rybak90 wrote:
    Chętnie zobaczyłbym go np. w Taco Bell Skills challenge

    Możesz trochę rozwinąć?;]
    Po co Granger w Skill Challange ani on szybki ani jakoś specjalnie dynamiczny, zresztą Skill Challange to konkurs przygotowany z myślą o najlepszych „jedynkach” w lidze więc twoje marzenie raczej nie zostanie spełnione;]

    rybak90 wrote:
    jak dla mnie to Pacers grają nudniej od Nets (oprócz Danny;ego oczywiście)

    hmmm , tutaj się z tobą nie zgodzę , oglądałem pare meczy Pacers i Danny prezentuje taki sam niski poziom atrakcyjności gry jak pozostali w Indianie , nie kwapi się o jakieś ostre wejścia pod kosz , lub szybki i dynamiczne akcje które w tamtym sezonie jeszcze można było dostrzec.
    DGranger to shooter , jedyną jego bronią to bardzo dobry rzut lecz ta broń też się zacina , Granger otrzymuje piłkę i jak robot rzuca, rzuca, rzuca nie patrzy czy ktoś go kryje itp.
    czasami jakiś step back lub pump fake , osobiście nie lubię tego gracza wg mnie ma bardzo niskie koszykarskie IQ i z pewnością nie nadaje się na lidera co najwyżej 2/3 opcja teamu.

    w odpowiedzi na: Jason Richardson #4068

    Ja chciałbym coś dodać z innej beczki a mianowicie o konkursach wsadów w jego wykonaniu , wg mnie jest to najbardziej kreatywny i najbardziej atletyczny power dunker jaki kiedykolwiek brał udział w tej imprezie.
    ok.4 jego wsadów jest do tej pory w pierwszej 10 najlepszych…
    wg mnie jego 3 występy były najlepszymi występami jakiegokolwiek zawodnika na SDC , żaden Jordan , żaden Wilkins , żaden Webb i nawet Carter mu nie dorównają pod tym względem.
    Ostatnio obejrzałem wszystkie Slam Dunki jakie były rozgrywane i wiem co mówię , to że Wilkins to legenda podobnie jak MJ i inni to nie znaczy że muszą być we wszystkim najlepsi w ich konkursach brakowało trochę kreatywności , Dominique w ciągu jedengo konkursu powtarzał swoje wsady a na przestrzeni kilku w których brał udział niczego nie dodawał , wciąż było to samo.
    JRich zawsze coś dodał , bardzo potężne zakończenie wsadu , wybicie z obydwu nóg , hmmmm;] naprawdę warto obejrzeć konkursy w jego wykonaniu.
    dodam jeszcze że jeżeli się zaznajomicie z historią SDC to również stwierdzicie jak ja a dokładnie że to on był zawodnikiem który wygrał SDC trzy razy! i w dodatku trzy razy z rzędu!
    panowie takie zdanie wyrabiam sobie dlatego że w 2004 , JRichowi wystarczyło zaledwie 42pkt aby wygrać SDC , zwykły wsad , zwykłe 360 itp. by wystarczyło , mimo wszystko Richardson wciąż chciał wykonać coś bardzo kreatywnego i zapisać się na kartach historii, próbował zrobić 360-tkę i zapakować rękę aż po sam łokieć w kosz , niestety nie udało mu się a sędziowie nie zwrócili uwagi na jego kreatywność ;/ i wygrał przeciętniak Fred Jones którego wsady nie sięgały do pięt wsadom Richardson w tym konkursie.
    Mało tego dodam nawet że JRich jest jedynym który „wygrał” 3 razy SDC ponieważ Nate Robinson absolutnie nie słusznie wygrał w 2006 w finale z Iguodalom i właśnie po tym SDC wprowadzono metodę głosowania przez fanów w finale ;]

    w odpowiedzi na: Liga Typerów #4052

    Creative teraz już prosto po złoto ;p niestety osłabłem na końcówce ;] i teraz nie ma co fantazjować tylko bronić się przed muchą, chociaż szczerze mucha życzę powodzenia bo nie pogardzę ciekawą końcówką nawet między 3 a 2 miejscem :D
    dobre jest to że klasyfikuję się na drugim miejscu a tylko raz zwyciężyłem w jednym tygodniu , jadę równym tempem;p

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1,006 do 1,020 (z 1,483 w sumie)