Denver Nuggets #1

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 781 do 795 (z 1,483 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Demoty NBA #5705

    antoine14ft8.jpg
    dirk1d.jpg
    dance1.jpg
    v3imns.jpg

    w odpowiedzi na: Offseason 2010 #5695

    Jak to nie ma szans?? I bez Maca są wielkie szanse ,mamy bardzo ciekawy frontcourt , połączenie defensywy z ofensywą – Griffin & Kaman … Zdrowy Blake powraca z kontuzji i da on nam niesamowitego boosta w ofensywie , do tego świetne pick Aminu który jest uniwersalem , i potrafi zagrać skutecznie na SF jak i na PF co odciąży trochę Griffina powracającego z kontuzji i Bledsoe … Z FA pozyskaliśmy Foye’a i Gomes – świetni zawodnicy na ławę, ten drugi to jak by nie patrzeć lepsza wersja Rasuala Butlera ;]
    Jeżeli teraz dojdzie Tracy to mamy silnie obsadzoną ławkę w backcourtcie…
    Eric Gordon znowu na pewno zrobi postępy w lato i w następnym sezonie będzie w jeszcze lepszej dyspozycji.
    A i warto wspomnieć że lato się jeszcze nie skończyło ;]
    Więc wg mnie 8 spot jest jak najbardziej możliwy ;)

    C: Kaman / Jordan
    PF: Griffin/ ? / Cook / Aminu*
    SF: McGrady/ Aminu / Gomes
    SG: Gordon / Bledsoe / Foye*
    PG: Davis/ Foye / Bledsoe*

    * – zawodnicy którzy w mniejszych ilościach minut mogą być ostatnimi zmiennikami z pozycji

    Skład wygląda obiecująco , jeszcze kilka signów i powinniśmy wystartować świetnie w następnym sezonie , moje propozycje to Brad Miller, Ronnie Brewer (który podobno chce grać dla naszej organizacji ;] ) i może Kwame Brown ;];]

    w odpowiedzi na: Offseason 2010 #5693

    TMac bardzo by się przydał naszej organizacji , po pracy w lato spokojnie by mógł rzucać te 15ppg , a zresztą już w tym sezonie miał parę przebłysków „geniuszu” więc w zaistniałej sytuacji braku Gaya i żadnego bardziej poważnego wzmocnienia i zatkania tej dziury na trójce z FA , Tracy byłby idealnym kandydatem który wśród młodych mógłby odnaleźć siebie z dawniejszych lat a i też przyda się bardziej doświadczony player bo mamy spore szanse na PO w tym sezonie więc trzeba zebrać paru weteranów ;)

    w odpowiedzi na: Demoty NBA #5689
    w odpowiedzi na: Zydrunas Ilgauskas w Miami Heat #5687

    OK na zakończenie już offtopu powiem jeszcze tylko że zgadzam się w pełni że nie powinienem uogólniać samego słowa fani LAL ale zauważ że 5 postów wcześniej napisałem nie każdy :) bo doskonale zdaje sobie z tego sprawę że np. ciebie, Ociepa lub muchę nigdy nie przyłapałem na czymś takim żebyście napisali nam się bardziej należy bo potraficie operować głębszymi argumentami…
    Co do posta z „lubiane i Nielubiane zespoły” też napisałem że nie każdy , niestety sporo jest takich fanów a ja z początków takie zdanie sobie wyrobiłem a teraz kiedy internet jest na wyciągnięcie ręki okazuje się że niektórzy fani LAL to nie tylko sezonowcy itp. ale ludzie z którymi da się pogadać i ich jedynym argumentem nie jest tylko „wygramy bo mamy Kobego” –> chociaż takich też jest sporo:P
    Co to twojego posta mucha to rzeczywiście Malik mógł mieć zupełnie co innego na myśli ale i tak było fajnie wyjaśnić sobie parę spraw ;];p

    w odpowiedzi na: Zydrunas Ilgauskas w Miami Heat #5684
    Tyrion wrote:
    Po tym, że nie wziąłeś udziału w tamtej dyskusji, a w tej już tak, też można wysnuć taki wniosek, jaki wysunąłem ;)Bo skoro tak bardzo Cię to wkurza, to dlaczego nie wziąłeś udziału w tamtej dyskusji :>

    Tyrion tyle że ja swoje zdanie odnośnie tej dyskusji zamieściłem już wcześniej napisałem że Lakersi są najlepsi w tym sezonie i pokazał to parkiet nie było potrzeby żebym pisał to samo co wcześniej tym samym że w waszej dyskusji chodziło o jakieś faule z tego co pamiętam o których nie miałem kompletnego pojęcia więc „mowa srebrem, milczenie złotem” a kwesia „(nie)należało” była w mniejszym stopniu częścią dyskusji na którą jak by nie patrzeć swoje zdanie już oznajmiłem ;];]
    Ale pomijając to, nawet jeżeli by mi nie przeszkadzało i nawet jeżeli zgadzałbym się że bostonowi się należało to czy to dobrze świadczy o fanach LAL którzy zaprzeczają swojej własnej logice i używają zdań że LAL się należy ?? ;)

    w odpowiedzi na: Sporcle.com- Quizy #5681
    Tyrion wrote:
    ja miałem 49/50 ;) a to tylko dlatego, że nie zdążyłem wpisać Taya Prince’a, chociaż wiedziałem, ze tam grał w Pistons jak nas klepali w 2004, ale dwa razy się pomyliłem przy pisowni jego imienia ;)

    Wystarczy nazwisko Tyrion :D😛
    Sam przy pierwszych pickach w drafcie nie mogłem wstukać Barganiego <-- czy jakoś tak :P

    w odpowiedzi na: Zydrunas Ilgauskas w Miami Heat #5679
    Tyrion wrote:
    ale samo to, że nie przeszkadzało Ci jak tak pisano o Lakers( w sensie, że tytuł się nie należał) a przeszkadza Ci, że piszą tak fani Lakers( oczywiście wszyscy bo tak wynika z Twojego postu) jest już lekką hipokryzją ;) Uwielbiam to nastawienie do Lakers i do ich fanów :) I tak You can’t beat LA :P

    Widzisz Tyrion nie wiesz czy mi nie przeszkadzało bo nie brałem udziału w dyskusji między tobą a Creativem i ani razu nie napisałem że tytuł należał się C’s … A zresztą wręcz przeciwnie w temacie finałów pogratulowałem wam i napisałem że finał wskazał najlepszego w tym sezonie więc niestety się pomyliłeś w tym osądzie ;)
    Widziałem po prostu na niejednym forum jak Lakersi (fani) biorą do siebie teksty typu „C’s należało się…” a sami coś takiego wykorzystują.

    Tyrion wrote:
    widzę standardowo w temacie który z założenia nie ma nic wspólnego z Lakers, jak zwykle dyskusja nie mogła się obyć bez docinków w stronę fanów Lakers

    Malik napisał: Moim zdaniem już bardziej należy się mistrzostwo Philowi Jacksonowi
    Zrobił się lekki offtop to prawda , ale moja odpowiedz w żadnym stopniu nie była haterowska i nie zawierała jakichkolwiek docinek w waszą stronę tylko po prostu wskazała to czego tak nie lubicie i na co jesteście uczuleni a sami wykorzystujecie przeciwko innym drużynom… NIE KAŻDY ale większość…

    w odpowiedzi na: Zydrunas Ilgauskas w Miami Heat #5672
    Skejcik wrote:
    Ludojad to nie dokładnie chodzi kto ile lat w lidze tylko jak je spędził. Big Z jest bardzo lubiany w Ohio, nigdy nie stwarzał problemów i był wierny Cavs.
    Widzę, że co niektórzy już dają mistrzostwa… poczekajmy na sezon bo jeszcze wiele się może zdarzyć.

    Skejcik ja absolutnie nie daje mistrzostwa Miami ,bo wiadomo na kogo będę liczył ;] po prostu wkurzają mnie texty że ten powinien wygrać bo mu się należy, tym bardziej wkurzają mnie z ust fanów Lakers z racji tego że byli wielce oburzeni gdy ktoś powiedział że Bostonowi się należał tytuł … dlatego podałem przykład o co chodzi w tym całym „a on powinien wygrać bo jemu się należy” a z racji tego że Heat stali się faworytem do finałów i już teraz się spekuluje kto wygra LAL czy Heat , to podałem przykład właśnie na ich drużynie bo łatwiej sobie to wszystko wyobrazić.
    I dlatego napisałem „niech to wszystko rozstrzygnie parkiet” co można po prostu przetłumaczyć na twoje zdanie „poczekajmy na sezon bo jeszcze wiele się może zdarzyć.” :)

    w odpowiedzi na: Zydrunas Ilgauskas w Miami Heat #5669

    Kibice Lakers byli wielce obrażeni kiedy mówiono że mistrzostwo należało się Bostonowi za piękną walkę, sercę do gry, i za jedno z niesamowitych momentów w historii NBA , a teraz text że Philowi się należy … Zostawiam bez komentarza …
    O Mistrzostwo drużyny walczą a nie wybierają tego któremu najbardziej się należy , bo równie dobrze mógł bym powiedzieć że należy się Heat bo Big3 poświęciła swoje cyferki, indywidualne trofea , pieniądze po to by wygrywać mecze i zdobywać mistrzostwa , i to również było by coś pięknego w kartach NBA , poświęcenia dla zwycięstwa …
    I co teraz będziemy dyskutować komu się bardziej należy – NIE!! – niech rozstrzygnie to boisko ;]
    PS: Ja mam wielką nadzieję na upokorzenie Lakers …

    w odpowiedzi na: konkurs wsadów na Tajwanie #5668

    DeRozan wg mnie już w tym SDC powinien być zwycięzcą ale niestety SHOW ostatnio jest xfactorem który zapewnia zwycięstwo w konkursie.
    Wg mnie głównymi faworytami będą DeRozan, Terrence Williams, Shannon Brown i to wg mnie ci panowie pokażą najciekawsze dunki ,a zwycięzce obstawiam DeMar’a ;] Lecz obawiam się tego że tak jak w przypadku TMaca , tak w przypadku Robinsona Azjaci będą głosować na niego pomimo że ten i tak pokaże swoje „stare” windmille ;/

    w odpowiedzi na: Denver Nuggets #5665

    Odnośnie KMart’a nie było oficjalnie żadnych informacji na temat jego stanu zdrowia więc trzeba zakładać że wróci, tym bardziej że swoje mecze podczas Playoffs rozegrał a i nawet chciał testować kolano przed PO… Chociaż z nim może być tak jak z B.Griffinem , postanowił leczyć kontuzję chcąc wcześniej wrócić na parkiety a okazało się że to nie pomogło i stracił więcej niż jak by od razu poddał się operacji więc może coś się odnowiło i będzie potrzebował operacji po której wiadomo że trzeba się dłużej kurować ,ale nigdzie takiego info nie było …
    Co do wymian w Denver , to właśnie Martin będzie niezłą opcją dla wielu drużyn które będą chciały oczyścić sobie salary , ma wygasający spory kontrakt więc możemy za niego spodziewać się paru ciekawych ofert jeżeli jego kontuzja okaże się nie prawdą ;]

    w odpowiedzi na: Denver Nuggets #5651

    Też optymistycznie nastawił mnie fakt pozyskania Harringtona , na pewno uzbiera sporo minut jako pierwszy zmiennik KMarta i drugi zmiennik Melo , chociaż zobaczymy jak Karl będzie chciał korzystać z jego usług.
    Drugi Power z ławki w offensie zaraz obok J.R Smitha może nam naprawdę sporo dać , a warto jeszcze dodać że Al pracuje nad obroną więc chyba zrozumiał że gra już dla poważniejszej organizacji i chyba nie będzie z nim problemów pomimo że chodzą już pogłoski że po grze w Knicks może mieć strasznie „gorącą głowę” ;]
    A te signy z Williamsem i AC już nie są wg mnie takie fajne , ten pierwszy kojarzy mi się tylko z grzaniem ławy w C’s i nie będzie na pewno pierwszym zmiennikiem Martina, a nasz AC to raczej tylko filler i wątpię aby dostał tyle minut ile w zeszłym sezonie, bo dla Nuggs teraz jednym z najważniejszych priorytetów będzie rozwój Lawsona i ten urwie pewnie sporą część playing time’u Cartera.
    Birdman trochę nie pasuje na C ale pewnie będzie zmuszony zbierać tam większą część minut , szkoda właśnie że nie zatrudniliśmy Centra w tym offseason ;/
    Szkoda też wcześniej wspomnianego przez ciebie Skejcik Grahama , z nim ten offseason moglibyśmy zdecydowanie zaliczyć na plus ;]

    w odpowiedzi na: Lebron James w Heat. #5647

    Dlatego napisałem że zawodnicy CAVS to nie są źli playerzy , potrafią zagrać niezły basket ale tylko wtedy kiedy nie ciąży na nich presja a oni sami grają na luzie, w RS presji nie było bo świetnie spisywał się James i jak mówiłeś „dominował grę” stąd over 60W …
    Piszesz o tym że LeBron to marny lider , nie wychował sobie nikogo do pomocy , za bardzo zdominował grę itp. ok jestem w stanie się z tym zgodzić ale co to ma do rzeczy , kiedy jest tak jak jest ??
    Nie gdybajmy , support w Playoffs dla LeBrona jest bardzo słaby każdy gaśnie bo on sam ich lider gaśnie, w przeciągu tylu lat zawsze dzieje się to samo – świetne RS , bo LeBron James świetnie się wtedy BAWI , słabe Playoffs bo przy ważnych momentach LeBron pęka ,więc trzeba wyciągnąć wniosek, a ten jest taki że koledzy z teamu za bardzo na nim polegają nie obchodzi mnie dlaczego tak jest ,twierdzę tylko że tak jest i skoro tyle razy to się działo to dlaczego nikt na to nie zareagował, przecież Mo Williams itd. też mają swój rozum i mogli się na to przygotować, GM mógł sprowadzić konkretny help a nie zawodników na pół-gwizdka , dlatego od początku mówiłem że tam potrzebny był jakiś star , jakiś indywidualista który sam by coś umiał wykreować a nie tańczyć jak mu zagra LeBron, zawodnicy Cavaliers byli jak marionetki Jamesa … James takiego zawodnika nie dostał więc odszedł.
    Nie dojdziemy do porozumienia bo obrałeś kompletnie inną wersję całej tej sytuacji.

    w odpowiedzi na: Lebron James w Heat. #5627

    Porównujesz Lakers do CAVS ?? :O … LAL w którym gra Bynum, Gasol , Kobe, Artest, Odom do CAVS w którym jest LeBron ,Mo Williams który gaśnie kompletnie wraz z rozpoczęciem się Playoffów , Shaq który ma już 37 lat i jest marnym supportem ,Varejao dobry six man ale nie wystarczy on aby zapewnić pierścień ekipie…
    Rzeczywiście równe teamy.
    Tyrion napisałeś że „chyba,że ktoś chciałby na siłę udowodnić, że to Bron jest tak zajebisty, że im to HCA sam zapewnił” – nie wyjaśnię ci tego ale tak właśnie jest w RS LeBron robił zupełnie co chciał a i zawodnicy liczyli tylko i wyłącznie na niego i grali bez jakiejkolwiek najmniejszej presji wiedzieli że jeżeli coś spaprzą to James za nich posprząta , stąd tak odważna gra ławki która w RS się bardzo opłaciła,w Playoffs to już się zmieniło bo kiedy LeBron zaczął odczuwać presję to automatycznie zespół 2x więcej …
    Dlatego praktycznie każdy Cavalier na tych PO pokazał się słabo , dlatego że tak jak w RS liczył na Brona :)
    Ciężko to wytłumaczyć ale ja w to wierzę ;]
    Zawodnicy w CAVS nie są słabi ale ma tam ani jednego indywidualnego gracza który potrafił by choćby na 5min odciążyć LeBrona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 781 do 795 (z 1,483 w sumie)