Denver Nuggets #1

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów – od 766 do 780 (z 1,483 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Lebron James w Heat. #5828

    Tylko widzisz Clippers , za co miałby LeBron ponieść tak surową karę?? James nie był nic winien Miastu Cleveland i organizacji Cavaliers, wybrał opcję którą uważał za najlepszą dla siebie …
    Jedyne co można mu mieć za złe to sposób w jaki się rozstał z drużyną ale czy za to miałby ponieść taką karę – wg mnie nieeeee , karą dla niego jest samo kwestionowanie jego umiejętności jako lidera , lub kwestionowanie tego że nie zasługuje na bycie porównywanym do największych gwiazd tej ligii , takie słowa są już dla niego wystarczająco wielką karą …
    Ja tam nie życzę mu źle, gość pokazał że poświęci wszystko dla zwycięstwa i nie mam mu tego za złe … Nie jestem jego fanem ale oglądanie jego w akcji jest czystą przyjemnością i tylko to się dla mnie liczy.

    w odpowiedzi na: Earvin „Magic” Johnson #5826

    Świetny zawodnik , o All Around Skills , budowa ciała za nic nie przypominała rozgrywającego ale Johnson radził tam sobie świetnie , ball handling , szybkość ,foot work, court vison itd. wszystko było na swoim miejscu, szczególnie to ostatnie , Magic miał niezwykły dar dostrzegania kolegów na boisku , a jego popisy w znajdywaniu partnerów to istne cudo coś dla łatwiejszej wizualizacji , jego dishe wyglądały tak jak dziśiejsze Nasha, Kidda, Rondo ;];] …
    Wyróżniał się swoją doskonałą grą back to back i niesamowitym praworęcznym hakiem mimo że rzucano w takich momentach nawet „czwórkami” w niego to i tak zaskakiwał nawet najlepszych PF w lidze tą swoją zabójczą bronią…
    Jeden z pierwszych tak wszechstronnie uzdolnionych niskich w NBA, świetny defensor one on one, pracujący na obydwóch połówkach.
    Niesamowita mentalność zwycięzcy, studiowanie matchupów przed spotkaniem , rywalizacja z przyjacielem Larrym Birdem , ogólnie lata w run’n’gun Lakers z lat 80-tych.
    One of the best :)

    w odpowiedzi na: Lebron James w Heat. #5816
    Wasky wrote:
    No mam nadzieje że to nienastąpi bo lubie Miami tak naprawde tylko przez Wade’a pozatym on uwielbia to miasto i kibiców. „This is my House” nieraz to mówił podczas meczu ;P
    P.S.
    Widze że jesteś prawdziwym specjalistą jeśli chodzi o NBA. :D

    E tam , nie przesadzaj :P sporo mamy userów z prawdziwego zdarzenia więc na pewno się na forum nie zawiedziesz ;];]
    Żeby nie było offtopu, to też mam nadzieję że tak się nie stanie , po pierwsze to myślę że Pat doceni to że Wade jest bohaterem w Heat i to właśnie on dla nich zdobył pierścień back in 2006, a na dodatek to on jest „true leader” ;]
    I mam nadzieję że skoro Wade nie zostawił Miami to kibice również będą mu wierni i będą stali za nim w razie ciężkiej sytuacji …
    Ale wiadomo to nie tylko koszykówka ale i biznes i tu raczej nie ma miejsca na uczuciowe rozterki szczególnie w takim teamie jakim jest teraz Heat

    w odpowiedzi na: NBA Dratf Lottery/ NBA DRAFT 2010 #5815

    On nawet był do niego porównywany w drafcie , ale atrybuty ma niemal te same ;] Świetna defensywa , pracujący na obydwóch końcach boiska, cudowne rebounding skills jak na jego wzrost i pozycję , świetny jump shot i trójka , gra bazująca bardziej na jumpshotach i przez wielu określana za mniej widowiskową ale potrafi też wejść do środka , bardzo duże bball IQ jak na tak młodego zawodnika , most NBA Ready ;]
    Trochę pracy w lato a myślę że w pierwszych debiutach NBA się nie zawiedziemy ,chociaż możliwe że trochę poczekamy aż zobaczymy w pełni jego umiejętności :)

    w odpowiedzi na: Philadelphia 76ers #5812

    Samuel Dalembert odszedł w wymianie do Kings za Nocioniego i Spencera Hawesa , więcej na ten temat masz tutaj: http://www.nbaforum.pl/watek-samuel-dalembert-w-kings

    w odpowiedzi na: NBA Dratf Lottery/ NBA DRAFT 2010 #5810

    Turner grał bardzo przeciętnie w SL, sam swój występ ocenił słowem „katastrofa” …
    W Ohio to on dzierżył piłkę a w SL musiał się nauczyć grać off the ball co sprawiało mu spory kłopot …
    Sporo zbierał jak zwykle i grał całkiem dobrą Defensywę ale duży problem miał na atakowanej połówce , mało pkt, bardzo dużo fauli i trochę strat…
    Turner i trenerzy na pewno duży nacisk położą w tym offseason na jego grę bez piłki , mimo nie za ciekawego SL myślę że jeszcze zobaczymy sporą część ukrytego w nim 2nd commingu Brandona Roya , w końcu nie mało się zdarza tak uniwersalnych zawodników , nastawionych równie dobrze na defens jaki i na offens .

    w odpowiedzi na: Lebron James w Heat. #5807

    Mi Heat bardziej podobało się bez LeBrona a tylko z Duo Bosh i Wade ,ale specjalnie nie przejmowałem się kiedy przybył na Florydę LeBron, bo ani jego ,ani CAVS, ani Heat fanem nie jestem …
    Ale jeżeli coś takiego już się stało i Trio jest w komplecie to wg mnie przez 2 sezony może Wade będzie liderem , i na razie to jego się karmi że team będzie budowany tylko pod jego osobę , ale DWade(28) jest o 3 lata starszy od LeBrona(25) , i myślę że LBJ szybko wyjdzie na swoje i po jakiś 2 sezonach to on będzie pępkiem Heat, lepszy , młodszy , bardziej perspektywiczny.
    Więc jeżeli coś nie wypali to myślę że niestety to Wade prędzej się pożegna z Heat niż LeBron ;/

    w odpowiedzi na: NBA Dratf Lottery/ NBA DRAFT 2010 #5805

    A ja nie ;];] Mam nadzieję że poprawi parę aspektów gry , po pierwsze nie dopuszczalna jest taka ilość TO jaką pokazał w pierwszych dwóch spotkaniach ligi letniej , chyba kolejno 8 i 10 TO … Kolejnym problemem jest jego skuteczność, JW w wielu akcjach nie błysną inteligencją , musi pamiętać że dla Wizards nie zawsze efektownie znaczy lepiej …
    Jego rzut również pozostawia wiele do życzenia, w lato powinien ciężko pracować nad wydłużeniem dystansu, bo w SL za mało pkt zdobywał z prostych jumperków a zamiast tego próbował wchodzić do środka.
    W SL , Wall też miał problemy z faulami , w jednym meczu aż 10 chyba.
    Wall niesamowicie ciągnął i napędzał offens Wizards, ale jeszcze wiele trzeba się na nim napracować żeby został TOP PG w lidze …

    w odpowiedzi na: Lebron James w Heat. #5802
    Wasky wrote:
    O Wade’a i James’a się niemartwie bo to przyjaciele i napewno dojdą jakoś do porozumienia jeśli chodzi o punkty ;P ale niewiem co z Bosh’em. Najbardziej właśnie się o niego martwię.

    Boże:slap:
    O Bosha nie ma się co martwić , to zawodnik który ma osobną sekcję na boisku a obydwoje i Wade i James będą właśnie nabijali swoje statsy i wykorzystywali swoje passing skills na nim , wg mnie Bosha cyferki nawet nie ucierpią , pozostaną mniej więcej takie same…
    Nie wiem czy ty w ogóle oglądasz mecze NBA, ale i Wade i LeBron byli przyzwyczajeni do rozgrywania i klepania piłki przez swoje teamy, teraz spotykają się w jednym i to będzie ich pierwszy konflikt , po prostu będą się gryźli o pomarańcz a co za tym idzie wiele akcji będzie rozgrywanych nie profesjonalnie , mniej więcej tj. w latach 90 ;];] LBJ dostanie piłkę i sam na chama będzie pkt , w odpowiedzi to samo zrobi Wade … <-- nie będzie tak przez cały mecz , ale jestem pewien że wiele będzie takich sytuacji ... a one mogą stworzyć jeszcze większy konflikt, i sory ale co to za argument z tymi "przyjaciółmi" , na boisku wiele to nie będzie znaczyć.
    Więc reasumując dobrze ci radzę zacząć się martwić o porozumienie między DW a LBJ …

    w odpowiedzi na: Golden State Warriors #5776

    Wojownicy wyglądają całkiem fajnie na papierze a przynajmniej ich S5 i przy lepszej taktyce i tym samym wymianie trenera pewnie by mogli walczyć o Playoffs bo skład naprawdę mają całkiem fajny , ale potrzebny był by im tam trener który dobrze zna pojęcie defensywa …
    GSW mają pecha że wypadł im Ekpe Udoh na 4 miesiące bo z nim ich S5 wyglądało by niesamowicie ,w dodatku sam wybór Udoha w drafcie zaskakuje , ponieważ Ekpe w NCAA znany był ze swoją twardej defensywy , i niesamowitej umiejętności blokowania , zawodnicy grając z Baylor wiedzieli że czeka ich ciężka walka o pkt …
    W dodatku co charakteryzuje Ekpe to jego toporna ofensywa w której jest dosyć surowy , coś jak Thabeet w zeszłym sezonie…
    Więc GSW trochę zmieniło politykę , i na pewno dało by się z nich zrobić przyzwoitą drużynę na miarę 7-8 spotu w PO , ale potrzebny był by do tego lepszy trener a nie Nelson ze swoim szkolnym r’n’g.
    W offseason drużynę zasilili David Lee i Dorrell Wright którzy świetnie się sprawdzą w systemie Nelsona, Lee wiadomo że grał już w tej taktyce i jest utalentowanym graczem w offesnie i Wright który wchodząc z ławki Heat robił tylko z Energizer więc to na pewno spore wzmocnienia.
    Szkoda mi najbardziej Azabuike bo teraz jest luka na 3 którą mam nadzieję Wojownicy załatają a w tym napewno pomoże spadający kontrakt Radmanovica i Gazdurica ;];];] Czekam na trade tych dwóch panów i spore wzmocnienie pozycji nr trzy ;];]

    w odpowiedzi na: Indiana Pacers #5764

    Wg mnie nie jest aż tak źle w Indianapolis, trzeba jeszcze pamiętać o Lance Stephensonie który wg mnie będzie drugim Jenningsem dla swojej drużyny i szybko przekradnie się do S5 Peacers…
    Myślę że brak movmentu w tegorocznym offseason jest właśnie spowodowany tymi trzema wielkimi wygasającymi umowami z Murphym, Dunleavym i Fordem , wszystko teraz zależy od Birda może zechce je wymienić lub poczekać do następnego offseason i próbować zwerbować zawodników tj. Horford , Corey Brewer, Randolph itd. , wg mnie jednak powinien się pozbyć tych dwóch (Troy i Mike) panów z racji tego że jakoś nigdy Indiana nie była specjalnie ulubioną lokacją wolnych agentów a szczególnie „twarzy FA” a w przypadku tej drużyny jakiekolwiek ryzyko powinno być odłożone na bok bo teraz jest właśnie szansa na re-build teamu która może się szybko nie powtórzyć …
    Peacers to bardzo dobry młody zespół , z talentami które mogą szybko eksplodować , do tego ten team jest w komfortowej sytuacji ponieważ ma sporo wygasających sporych kontraktów , więc może oddać 2 za całkiem przyzwoitych zawodników i zostawić 2 aby oczyściło im się salary i powalczyć o kogoś dobrego z FA … Teraz wszystko w rękach Birda , a sam team wg mnie podejdzie do tego sezonu tak jak Knicks i Nets w poprzednim ;];]
    Wg mnie w najbliższym czasie zobaczymy trade w tej drużynie a sam team w przeciągu sezonu może zostać kolejnym ciekawym rosterem do obserwacji na wschodzie, jeżeli GM nie zawiedzie ;]

    w odpowiedzi na: Milwaukee Bucks #5762

    Nie zgodzę się jeżeli chodzi o to że BJ miał mniejszy wpływa na Winy niż Bogut, Andrew jak już wcześniej mówiłem rozegrał znakomity sezon , do czasu kontuzji pewnie najlepszy w swojej karierze ale „Smart Defense , Creating Easy Offens” i wg mnie gdyby nie ta agresywna gra Jenningsa na atakowanej połówce, gdyby nie jego slashing i pick’n’rolle z Bogutem to i tak Bucks by nic nie ugrali, trudzili by się z wykończeniem pozornie łatwych akcji a natomiast Jennings dużo nie myśli tylko po prostu robił to w czym jest najlepszy czyli slashing pod sam kosz albo do pół dystansu i rzut …
    Bogut może i jest spoiwem defensywy ale co z tego skoro nikt nie umiał by wyprowadzać i kończyć fast breaków, w których Brandon tak świetnie się odnajduje ;/
    I zauważ też Tyrion że nie pisałem że Jennings ma większy wpływ na „W” niż Bogut ale po prostu nie wydaje mi się żeby Bogut go też miał , ogółem mówiąc to ta dwójka panów się dopełniała przez cały sezon i połączenie elektryzującej Ofensywy Brandona z twardą Defensywą Boguta zaowocowało takimi sukcesami , mówię tak ponieważ od razu kiedy Bucks zagrało świetny sezon to ludzie próbowali odebrać Jenningsowi jego wielki w to wkład i szybko zaczęto mówić że to Salmons i Bogut są tym fundamentem, co jest po prostu z d**y wzięte …

    w odpowiedzi na: Milwaukee Bucks #5758

    Hammond nie spoczywa na laurach po zdobyciu tytułu GM’a roku , facet widać że ma wizję nowego Bucks i wprowadził team znikąd na wyższy poziom ;]
    Sporo zrobił i w tym offseason , Corey , D-Robers i Gooden to bez wątpienia spore wzmocnienia tej ekipy i nie wyobrażam sobie żeby w nadchodzącym sezonie nie dostali się oni do Playoffs.
    Jedyne co mnie martwi w tym zespole to jak spisze się powracający po kontuzji Bogut, ten sezon miał świetny , w końcu pokazał skąd ten first selection … Ale obawiam się najbardziej tego że Bogut po powrocie znowu zacznie grać jak z początków kariery i też że straci tego powera w offensie co miał w tym sezonie.
    On i Jennings tworzyli naprawdę niezły duet i Brandon trochę go wyniósł jeżeli chodzi o offens przynajmniej takie odniosłem wrażenie , mam nadzieję że po mimo złamania ręki w 3 miejscach Andrzej jakoś sobie poradzi i znowu będzie grał na najwyższym poziomie ;]
    Jak już mówiłem ich GM jest jednym z ich największych wzmocnień i już tymi ruchami na rynku znowu będzie kandydatem do Executive of The Year, i oczywiście jest jeszcze Reed i nie ma się co martwić , jestem pewien że Hammond zrobi z jego kontraktu , świetny pożytek więc myślę że w połowie sezonu zespół z Milwuakee będzie jeszcze silniejszy dodając do swojego rosteru dobrą czwórkę :)
    BJennings to też spory plus tego zespołu , może nie ma zbyt dużego Bball IQ , ale to on jest głównym motorem który napędza ich offens i nie zgodzę się że to Bogut i Salmons mieli większy wkład na bilans Bucks , Jennings ma to coś co elektryzuje cały team kiedy piłka jest po ich stronie , w tym sezonie mam nadzieję że poczyni jeszcze większe postępy i znowu pokaże nam ten szybki , dynamiczny i z niezłym urokiem BBall Bucks ;)

    w odpowiedzi na: What Are You Waiting For … Sezon 2010/11 #5744

    Tristania rzeczywiście przypomniałeś mi o paru pozycjach na swojej liście ;];]

    bo jeszcze mnie bardzo interesuje właśnie zdrowe PTB które darze wielką sympatią i zdrowy Greg Oden który jest moim ulubionym Centrem w lidze a sam jeszcze pamiętam jak oglądałem parę jego meczy w drużynie z Ohio ;]
    I Tristania Oden nie był porównywany tylko do Bowiego ale przede wszystkim do Bill’a Russella !!! Jego występy w NCAA były cudowne, ma wielki talent w ofensywie ale jego defens to coś po prostu pięknego , ja obstawiam że jeżeli rozegra jeden pełen sezon to ma Defensive Player of The Year w kieszeni ;)
    I co mnie jeszcze interesuje to pojedynek między Johnem Wallem a Blake Griffinem o Rookie of the Year :D;] i sam twierdzę że statuetkę otrzyma Griffin ;]

    w odpowiedzi na: Houston Rockets #5719

    Rox wyglądają silnie w tym sezonie , nawet bardzo silnie, tylko jak zwykle wszystko może zawalić jakaś kontuzja Minga a jak on się posypie to cała drużyna się posypie przynajmniej tak było do teraz ;/
    Teraz jeszcze podpisał z nimi kontrakt , Brad Miller więc ich frontcourt wygląda bardzo imponująco , szczególnie nakład talentu na czwórce ;]
    Rockets będą rywalem Nuggets na zachodzie, ale trzeba przyznać że na papierze wyglądają na piekielnie dobry zespół , silna ławka z której praktycznie 3 a nawet 4 zawodników mogło by się ubiegać o najlepszych rezerwowych NBA , Battier , Lowry , Miller , Patterson nice!!
    S5 również niczego sobie , frontcourt jeden z najlepszych w lidze , młody MIP Brooks który podejrzewam że zrobi jeszcze większe postępy w lato , scorer Martin i dobry defensor Ariza … przy dobrej rotacji ta drużyna może spokojnie bić się o 2, 3 pozycję z Nuggets i Dallas… i zaliczyć niezły come back w PO … ale nie wyprzedzajmy faktów ;] poczekajmy na top off :)

Wyświetlanie 15 wpisów – od 766 do 780 (z 1,483 w sumie)