Zydrunas Ilgauskas w Miami Heat

Strona główna Fora NBA Aktualności Zydrunas Ilgauskas w Miami Heat

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 33 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #5672
    Skejcik wrote:
    Ludojad to nie dokładnie chodzi kto ile lat w lidze tylko jak je spędził. Big Z jest bardzo lubiany w Ohio, nigdy nie stwarzał problemów i był wierny Cavs.
    Widzę, że co niektórzy już dają mistrzostwa… poczekajmy na sezon bo jeszcze wiele się może zdarzyć.

    Skejcik ja absolutnie nie daje mistrzostwa Miami ,bo wiadomo na kogo będę liczył ;] po prostu wkurzają mnie texty że ten powinien wygrać bo mu się należy, tym bardziej wkurzają mnie z ust fanów Lakers z racji tego że byli wielce oburzeni gdy ktoś powiedział że Bostonowi się należał tytuł … dlatego podałem przykład o co chodzi w tym całym „a on powinien wygrać bo jemu się należy” a z racji tego że Heat stali się faworytem do finałów i już teraz się spekuluje kto wygra LAL czy Heat , to podałem przykład właśnie na ich drużynie bo łatwiej sobie to wszystko wyobrazić.
    I dlatego napisałem „niech to wszystko rozstrzygnie parkiet” co można po prostu przetłumaczyć na twoje zdanie „poczekajmy na sezon bo jeszcze wiele się może zdarzyć.” :)

    #5673
    Anonimowy
    Gość

    wiem, ze nie dajesz jakos tak odebralem post Malika11 choc on tez nie na bank twierdzi, ze Lakers zdobeda tytul. Ale nadal podtrzymuje slowa, ze wszystko pokaze parkiet, a zwlaszcza PO. Bo RS to mozmey sobie gdybac, a PO trudno wytypowac. Przyklady do postawa Thunder, Cavs i C’s…

    #5678
    Tyrion
    Uczestnik

    widzę standardowo w temacie który z założenia nie ma nic wspólnego z Lakers, jak zwykle dyskusja nie mogła się obyć bez docinków w stronę fanów Lakers :P No ale już się przez lata przyzwyczaiłem, więc take it easy ;) Fajnie #23, że tak potrafisz się ładnie i logicznie wypowiedzieć, bo się w sumie zgadzam z tym całym „należeniem się” i „nienależeniem się” tytułu bo to bullshit, ale samo to, że nie przeszkadzało Ci jak tak pisano o Lakers( w sensie, że tytuł się nie należał) a przeszkadza Ci, że piszą tak fani Lakers( oczywiście wszyscy bo tak wynika z Twojego postu) jest już lekką hipokryzją ;) Uwielbiam to nastawienie do Lakers i do ich fanów :) I tak You can’t beat LA :P

    #5679
    Tyrion wrote:
    ale samo to, że nie przeszkadzało Ci jak tak pisano o Lakers( w sensie, że tytuł się nie należał) a przeszkadza Ci, że piszą tak fani Lakers( oczywiście wszyscy bo tak wynika z Twojego postu) jest już lekką hipokryzją ;) Uwielbiam to nastawienie do Lakers i do ich fanów :) I tak You can’t beat LA :P

    Widzisz Tyrion nie wiesz czy mi nie przeszkadzało bo nie brałem udziału w dyskusji między tobą a Creativem i ani razu nie napisałem że tytuł należał się C’s … A zresztą wręcz przeciwnie w temacie finałów pogratulowałem wam i napisałem że finał wskazał najlepszego w tym sezonie więc niestety się pomyliłeś w tym osądzie ;)
    Widziałem po prostu na niejednym forum jak Lakersi (fani) biorą do siebie teksty typu „C’s należało się…” a sami coś takiego wykorzystują.

    Tyrion wrote:
    widzę standardowo w temacie który z założenia nie ma nic wspólnego z Lakers, jak zwykle dyskusja nie mogła się obyć bez docinków w stronę fanów Lakers

    Malik napisał: Moim zdaniem już bardziej należy się mistrzostwo Philowi Jacksonowi
    Zrobił się lekki offtop to prawda , ale moja odpowiedz w żadnym stopniu nie była haterowska i nie zawierała jakichkolwiek docinek w waszą stronę tylko po prostu wskazała to czego tak nie lubicie i na co jesteście uczuleni a sami wykorzystujecie przeciwko innym drużynom… NIE KAŻDY ale większość…

    #5680
    Tyrion
    Uczestnik

    Po tym, że nie wziąłeś udziału w tamtej dyskusji, a w tej już tak, też można wysnuć taki wniosek, jaki wysunąłem ;)Bo skoro tak bardzo Cię to wkurza, to dlaczego nie wziąłeś udziału w tamtej dyskusji :> Mniejsza o to- ja np pokazałem wtedy, że mnie to wkurza, i teraz to co napisał Malik też:> A to, jak się zachowałeś po Finale pamiętam, i doceniam bo to raczej rzadko spotykane zachowanie obecnie ;)

    #5684
    Tyrion wrote:
    Po tym, że nie wziąłeś udziału w tamtej dyskusji, a w tej już tak, też można wysnuć taki wniosek, jaki wysunąłem ;)Bo skoro tak bardzo Cię to wkurza, to dlaczego nie wziąłeś udziału w tamtej dyskusji :>

    Tyrion tyle że ja swoje zdanie odnośnie tej dyskusji zamieściłem już wcześniej napisałem że Lakersi są najlepsi w tym sezonie i pokazał to parkiet nie było potrzeby żebym pisał to samo co wcześniej tym samym że w waszej dyskusji chodziło o jakieś faule z tego co pamiętam o których nie miałem kompletnego pojęcia więc „mowa srebrem, milczenie złotem” a kwesia „(nie)należało” była w mniejszym stopniu częścią dyskusji na którą jak by nie patrzeć swoje zdanie już oznajmiłem ;];]
    Ale pomijając to, nawet jeżeli by mi nie przeszkadzało i nawet jeżeli zgadzałbym się że bostonowi się należało to czy to dobrze świadczy o fanach LAL którzy zaprzeczają swojej własnej logice i używają zdań że LAL się należy ?? ;)

    #5685
    Tyrion
    Uczestnik

    jest jedna kwestia która mnie drażni- dlaczego nie ma czegoś takiego w necie jak fani Nuggets, fani Celtics itp, tylko fani tych drużyn są traktowani odrębnie, a pojęcie fani Lakers jako całość funkcjonuje i ma się dobrze? Powiedzmy na przykładzie tej wymiany zdań- Malik zaprezentował swój własny pogląd, który nie zgadzał się z moim wcześniejszym, więc nijak nie widzę tutaj ” zaprzeczania własnej logice”, bo takowe bym zobaczył, gdybym to ja teraz tak napisał ;)A sam Malik w tamtej dyskusji udziału chyba nie brał, a nawet jeśli tak, to i tak on jeden zaprzeczył by swojej logice, a nie fani Lakers ;) My naprawdę nie jesteśmy takim złem wcielonym jak to się przedstawia, i jak ty np, pisałeś w dziale lubiane i Nielubiane zespoły- jak w każdej takiej małej „pseudo społeczności” są lepsi i gorsi :> No i to mi się tak w skrócie nie podoba w Twej argumentacji, a co do meritum, to być może i się pomyliłem w tym osądzie początkującym ;)

    #5686

    Ale nie LA się należy tylko chłopak stwierdził że fajnie by było gdyby Phil zdobył swój 12 tytuł (6 Chicago i 6 LA) i już…a poza tym Panowie odbiegliście troszkę. ale tylko troszeczkę od głównego wątku :P

    #5687

    OK na zakończenie już offtopu powiem jeszcze tylko że zgadzam się w pełni że nie powinienem uogólniać samego słowa fani LAL ale zauważ że 5 postów wcześniej napisałem nie każdy :) bo doskonale zdaje sobie z tego sprawę że np. ciebie, Ociepa lub muchę nigdy nie przyłapałem na czymś takim żebyście napisali nam się bardziej należy bo potraficie operować głębszymi argumentami…
    Co do posta z „lubiane i Nielubiane zespoły” też napisałem że nie każdy , niestety sporo jest takich fanów a ja z początków takie zdanie sobie wyrobiłem a teraz kiedy internet jest na wyciągnięcie ręki okazuje się że niektórzy fani LAL to nie tylko sezonowcy itp. ale ludzie z którymi da się pogadać i ich jedynym argumentem nie jest tylko „wygramy bo mamy Kobego” –> chociaż takich też jest sporo:P
    Co to twojego posta mucha to rzeczywiście Malik mógł mieć zupełnie co innego na myśli ale i tak było fajnie wyjaśnić sobie parę spraw ;];p

    #5701
    Malik11
    Uczestnik

    Tu nie chodzi o to komu się należy, a komu nie. A jeśli już to są to tacy zawodnicy jak T-Mac czy Iverson którzy grali pięknie, byli liderami a tytułu jeszcze nie mają. Big Z na ten tytuł nie zasługuje aż tak bardzo. Jest w lidze dużo przeciętnych zawodników bez tytułu, a grają w lidze dość długo. Należeć to się może mistrz komuś kto dążył do zdobycia mistrzostwa piękną grą. A z resztą nie uważacie że to jest bez sensu… Sezon się dopiero zacznie. Zobaczymy jak to wszystko się potoczy, i kto sobie na mistrza zasłuży :D… Piękną grą oczywiście :D

    #5721
    Tyrion
    Uczestnik
    Malik11 wrote:
    Big Z na ten tytuł nie zasługuje aż tak bardzo. Jest w lidze dużo przeciętnych zawodników bez tytułu, a grają w lidze dość długo. Należeć to się może mistrz komuś kto dążył do zdobycia mistrzostwa piękną grą. A z resztą nie uważacie że to jest bez sensu… Sezon się dopiero zacznie. Zobaczymy jak to wszystko się potoczy, i kto sobie na mistrza zasłuży :D… Piękną grą oczywiście :D

    Ja uważam, że ten Twój post jest cały bez sensu :P Co to znaczy piękna gra? Wrażenia artystyczne to masz w łyżwiarstwie figurowym ;) Gra ma być skuteczna a nie piękna.. No i bardzo podoba mi się pisanie w jednym poście, że Z nie zasługuje na tytuł tak bardzo, a zaraz potem, że to bez sensu :> Zresztą jeżeli już sie bawimy w takie dywagacje, to dlaczego Ilgauskas nie zasługuje na tytuł tak, jak T-Mac czy Iverson? Bo wg mnie same jego przejścia z początku kariery, a potem podniesienie się , plus to, co robi poza parkietem dla dzieci z Litwy powoduje, że jednak mu się należy, i to nawet bardziej niż AI, bo za te jego szopki to ja nie chcę, żeby ktoś, kto tak marnuje swój talent był mistrzem…

    #5731
    Creative
    Uczestnik

    Widze chłopaki, że troszkę popłyneliście i zeszliście z tematu…

    Lubie Heat i nie ukrywam tego – patrze jednak na te wszystkie ruchy transferowe troszke z boku.
    Penny Hardaway – ten 39-letni zawodnik wyraził chęć powrotu na boisko oczywiście w barwach Heat… kompletna paranoja… :blink:
    Big Z jest natomiast jednym z lepszych Centrów jakich mogli podpisać w Miami. Mimo 35lat powinien swoje zrobić – nie musi w końcu rzucać +15 pkt w meczu i zbierać do tego + 10 zb… od tego jest wielka „3” Lebron,D-Wade i Chris Bosh rzucą swoje i zbiorą swoje :D Troszkę żal Mi tylko kibiców Cleveland – najpierw LBJ a teraz Big Z – symbole tej organizacji nie są dla niej łaskawe… ;)

    #5735
    Malik11
    Uczestnik

    Nie no teraz to żeś dał. Mistrzostwo należy mu się bardziej niż T-Macowi czy AI, ponieważ pomoga on litewskim dzieciom… Dobre, dobre :D. To już teraz bardziej liczy się to co się robi poza parkietem czy jak, bo ja już się pogubiłem ;D
    Nie czepiaj się słówek, wiadomo że chodzi i o piękno i skuteczność, przecież to na tym wnioskuje się czy komuś się coś należy czy nie, a Big Z nie gra, ani pięknie ani skutecznie, więc… Poza tym T-Mac miał swoje przejścia. Był jednym z najlepszych koszykarzy w lidze, ciężko pracował żeby osiągnąć to o czym marzył, mistrzostwo NBA. Niestety dopadła go kontuzja przez którą stał się słabszym zawodnikiem ale mimo to nie poddaje się i nadal chce to mistrzostwo zdobyć. Iverson przez wiele lat dominował na parkietach NBA, raz nawet doprowadził swój zespół do finału, był jednym z najlepszych strzelców w lidze, do tego MVP sezonu zasadniczego, i nie mów mi że mu się mistrzostwo należy mniej niż jakiemuś przeciętnemu centrowi z Litwy.
    Poza tym jak już o to ci chodzi to Tracy i Allen też udzielają się charytatywnie :D

    Fakt iż Miami ma mniej więcej ułożony skład, ale czy zdołają pokonać Lakers czy Celtics. Celtics pozyskali teraz świetnego niegdyś Jarmine’a O’Neala, do tego doświadczona trójka (Pierce, Allen, Garnett) + kto wie, być może najlepszy zawodnik zespołu Rajon Rondo który wciąż się rozwija. O Lakers chyba nie muszę nic mówić, są to mistrzowie NBA. Fakt iż Miami mają wielkie indywidualności ale nie wydaje mi się że będą w stanie powstrzymać Boston czy Lakers. No cóż zobaczymy jak to będzie.
    A co do pozyskania Big Z to prawda że załatwili sobie najlepszego centra jakiego mogli załatwić, ponieważ nie mieli już dużego wyboru :D.

    #5736
    Anonimowy
    Gość

    Właśnie niegdyś świetnego JO, a na chwilę obecną to minimalnie lepszy lub nawet ten sam poziom co Big Z prezentuje. Tylko doświadczona trójka co raz starsza, ja bym jeszcze nie pomijał Bulls i Magic. Na chwilę obecną C’s bez Perka, bez zastępstwa Tony’ego Allena i bez Sheeda to mogą sobie pomarzyć o finale.

    #5747
    Clippers4life
    Uczestnik

    Skeeeejcik , weź przestań.Big Z jest o niebo lepszy teraz , prawda iż JO byl bardzo dobry kiedyś jeden z lepszych centrów w całej NBA , ale teraz to cień samego siebie , nie daje rady już na najwyższym poziomie.Big Z to dobry center dla Miami , będzie rzucał około 10 punktów i zbierał koło 8 piłek na mecz to napewno bardzo pomoże WBL.

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 33 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.