Wokół jakiego niskiego skrzydłowego budowałbyś zespół?

Strona główna Fora NBA Ankiety NBA Wokół jakiego niskiego skrzydłowego budowałbyś zespół?

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 32 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #13498

    Granger wyżej niż Melo ? Are U Fucking Kidding Me?? Bez przesady … Ok, Granger jest dobry w Defensie (chociaż na pewno nie tak dobry jak to przedstawił w swojej liście Joe, że niby 5 defensor ligii ze wszystkich pozycji) i posiada grę ofensywną, ale jeżeli ktoś mówi że z Melo nic się nie ugra to nie rozumiem jak może mówić że z takim Dannym się coś ugra ;) dla mnie to totalny Bullshit. Melo ma braki defensywne, chociaż one on one potrafi całkiem nieźle kryć, ale poza tym jest najlepszym w NBA pure scorerem (ewentualnie drugim po Durancie), chłopak na zawołanie zdobywa pkt, a jego mid range shoty są po prostu nie do powstrzymania przez cały sezon tak jak one leged fade away Dirka Nowitzkiego w Playoffach ;)
    Kim jest Granger ? Gościem na miarę lidera ? na którym będzie budowana drużyna ? CHYBA SOBIE KPICIE :) A skoro argumentował ktoś tym że obuduje się go dobrze, to ja również mogę w podobny sposób odbić piłeczkę i powiedzieć że problem z defensywą Melo też będzie mniej widoczny jeżeli się go „dobrze obuduje” więc GIVE ME A BREAK ;)
    Granger nie jest nawet w połowie tak utalentowanym ofensywnie zawodnikiem jak Melo , na którego można liczyć ALL NIGHT LONG ! i którego czasami sam David Stern nie potrafi powstrzymać :)

    A co do obudowy zespołu to ja głosuje na LeBrona, wybryk natury który robi dosłownie wszystko na boisku , broni, zbiera, świetnie podaje, punktuje itd.:) nic dodać nic ująć ;] tyle razy się tu opisywało LBJ’a że nie warto się powtarzać ;)

    #13500
    sovren
    Uczestnik

    Granger na pewno nie jest w top 5 nba w obronie i tutaj przesadziłeś. Deng ma dobry defense, ale Danny 2 lata temu gdy był jak na razie u szczytu formy, to pod tym względem zjadał Luola.

    Kim jest Granger? To przede wszystkim scorer dysponujący b.db. rzutem za 3. Po przyjściu do NBA mocno pracował na obroną i stał się jednym z czołowych defensorów na tej pozycji. Wyżej od niego cenię tylko 3 zawodników, a są nimi: Wallace , LBJ oraz Rudy Gay. Nie poraża kreatywnością, ale daje z siebie wszystko zarówno pod swoim jak i pod przeciwnym koszem. Miał ostatnio problemy zdrowotne, co miało wpływ na jego dyspozycje, ale jak jest w pełni zdrowy, to jest jednym z najbardziej kompletnych SF w lidze. Są elementy, w których ustępuje Melo, ale właśnie za solidną grę na obu połowach cenię go wyżej.

    #13501
    Anonimowy
    Gość
    #23 wrote:
    Melo ma braki defensywne, chociaż one on one potrafi całkiem nieźle kryć, ale poza tym jest najlepszym w NBA pure scorerem (ewentualnie drugim po Durancie), chłopak na zawołanie zdobywa pkt, a jego mid range shoty są po prostu nie do powstrzymania przez cały sezon tak jak one leged fade away Dirka Nowitzkiego w Playoffach ;)
    Kim jest Granger ? Gościem na miarę lidera ? na którym będzie budowana drużyna ? CHYBA SOBIE KPICIE :)
    Granger nie jest nawet w połowie tak utalentowanym ofensywnie zawodnikiem jak Melo

    Brachu,spojrzyj do góry i znajdż moje zdania o ”team workerze”.Laluś kozaczy w ofensywie,a w defensywie kuleje.Melo jest graczem jednostronnym…Skoro granger nie jest nawet w połowie tak utalentowany ofensywnie jak Melo to Melo nie jest nawet w połowie tak utalentowany defensywnie jak Granger.Ja zaczynam ustalać skłąd od Grangera pon zostawia serce na boisku i charuje po obu stronach parkietu.:)

    #13502
    Skejcik
    Uczestnik

    Melo to jeden z najlepszy ofensywnie graczy na SF. Jest bardziej clutch od Grangera, do tego mniej oddaje głupich rzutów. Granger może przewyższa w D Melo, ale overall nie jest na pewno lepszym graczem niż zawodnik NYK. Tu już bardziej typy wg sympatii się wkradają niż postawy na boisku.

    #13503

    LOL, to myślisz że jak zawodnik gra świetną ofensywę a gorzej mu idzie w defensie to od razu jest jednostronny ?? Melo ma taką paletę zagrań w ofensywie że żaden ogarnięty gość nie nazwie go jednostronnym, dobry post up, świetnie wykorzystuje warunki fizyczne do wejścia pod kosz, jego charakterystyczny mid range jumper który zadziwia jedynie wtedy kiedy nie wpada do siatki, ofensywnie Melo posiada wszystko a nie tak jak twój Danny cegli ;)
    To ze jest lepszy w D od Melo nie znaczy że jest ogólnie od niego lepszy, bo równie dobrze mógłbym się bez sensownie kłócić że to John Wall jest lepszy od Derrica Rose’a bo Wall jest lepszy w D …
    Ofens jaki posiada Melo to skarb, niektórzy zawodnicy nie muszą być defensorami żeby być wielcy , patrz. Dirk Nowizki chociażby ;)

    #13504
    Anonimowy
    Gość

    Dobra.Ale do budowanie w okół teamu to tylko Grangera.Pracuś oddaje serce i dobrze broni!!!!!!!!!
    A Melo dużo gorzej wbija od Jamesa pod kosz…A na ALL STAR było to widać.

    #13515
    sovren
    Uczestnik
    #23 wrote:
    John Wall jest lepszy od Derrica Rose’a bo Wall jest lepszy w D …

    Pomiędzy nimi nie ma aż takiej przepaści w D jak pomiędzy Grangerem, a Melo. Rose zrobił bardzo duże postępy w tym sezonie i prawdopodobnie się jeszcze rozwinie pod tym względem.

    #23 wrote:
    Ofens jaki posiada Melo to skarb, niektórzy zawodnicy nie muszą być defensorami żeby być wielcy , patrz. Dirk Nowizki chociażby ;)

    Masz rację, ale Dirk to zawodnik o niebo lepszy psychicznie. W obronie daje z siebie mało, ale gdy Dallas wchodzi do PO to mu jaja nie odpadają.
    Poza tym, DG nie jest aż tak niedorozwinięty ofensywnie jak starasz się go przedstawić. Potrafi rzucić z dystansu i fakt, Melo ma świetny offense, ale Danny zdobywa po 25 punktów oraz dzięki dobremu D przeciwnik wrzuca mniej. Anthony to dla mnie zawodnik jednej strony parkietu i bez predyspozycji do bycia leaderem aby pociągnąć zespół. Gość jest w czołówce najlepiej zarabiających zawodników i wg mnie nie zasługuje na to. Od kogoś takiego powinno się wymagać więcej niż wyłącznie umiejętności w ataku, które prezentuje w RS.

    #13516
    sovren wrote:
    Pomiędzy nimi nie ma aż takiej przepaści w D jak pomiędzy Grangerem, a Melo. Rose zrobił bardzo duże postępy w tym sezonie i prawdopodobnie się jeszcze rozwinie pod tym względem.

    Chodziło mi bardziej o sam kontekst tego zdania.

    sovren wrote:
    Masz rację, ale Dirk to zawodnik o niebo lepszy psychicznie. W obronie daje z siebie mało, ale gdy Dallas wchodzi do PO to mu jaja nie odpadają.

    Jakoś Anthonemu też teraz nie opadły, przypominam że Dirk gra w zespole gdzie jest otoczony przez samych defensorów i jego braki w D są skutecznie zasłonięte przez partnerów, Knicks natomiast są kompletnie adefensywni. Jedyny Billups który nakręcał ich do gry w D, wypadł na PO. Przy „super-defensywnym” duecie Stat & Melo bez odpowiedniej obudowy zespołu (drużyna w trakcie re-build) ciężko było spodziewać się jakiś cudów.

    sovren wrote:
    Poza tym, DG nie jest aż tak niedorozwinięty ofensywnie jak starasz się go przedstawić. Potrafi rzucić z dystansu i fakt, Melo ma świetny offense, ale Danny zdobywa po 25 punktów oraz dzięki dobremu D przeciwnik wrzuca mniej. Anthony to dla mnie zawodnik jednej strony parkietu i bez predyspozycji do bycia leaderem aby pociągnąć zespół. Gość jest w czołówce najlepiej zarabiających zawodników i wg mnie nie zasługuje na to. Od kogoś takiego powinno się wymagać więcej niż wyłącznie umiejętności w ataku, które prezentuje w RS.

    To samo mógłbym powiedzieć o Melo i jego defensie , bo Anthony całkiem nieźle a nawet dobrze broni na izolacjach ;) I skoro mówisz że Anthony nie ma predyspozycji do bycia liderem to jakie predyspozycje ma Danny który nigdy jakiegoś leadershipu nie pokazał ;) Nie próbuje przedstawić źle Dannego pod względem ofensywy, próbuje zaprezentować jedynie przepaść ofensywną jaka dzieli go od Melo który potrafi pod tym względem zrobić wszystko.
    A te 25pkt Dannyego to chyba nie z teraz ;)

    #13518
    sovren
    Uczestnik

    W tym sezonie dręczyły go kontuzje, więc znacznie obniżył noty w porównaniu do 2 poprzednich lat. Zresztą, Indiana to zespół gdzie nie ma gwiazdy z prawdziwego zdarzenia. Collison, George/Hill, Granger, Hansbrough, Hibbert to ciekawy team składający się z solidnych zawodników, z dużym potencjałem. W tym roku mieli PO i niestety Bullsów.

    To że Melo potrafi zrobić wszystko w ataku, to na pewno nikt nie ma wątpliwości, ale i tak nie dam się do niego przekonać. Jest jednym z najlepszych sf w lidze jednak mam paru, których cenię od niego wyżej.

    #13529

    A Anthonego nie dręczyły kontuzję w trakcie sezonu ? Też miał problemy które dopiero w tym offseason nadrabia. No i piszesz że Indiana nie ma gwiazdy z prawdziwego zdarzenia , więc co ? dla ciebie Granger nie jest tą „gwiazdą” i „liderem” skoro stawiasz go przed Melo który jakby nie patrzeć taką gwiazdą w lidze jest ;)
    Nie zawsze wszystko jest czarne lub białe. Nie zawsze zawodnik który jest słaby defensywnie jest gorszy overall od tego z lepszym D . Melo posiada taki offens że najprościej w świecie nadrabia tym swoje braki w D, z nawiązką ;) I zresztą skoro jeszcze wkręcamy w dyskusje teamy w jakich grają to zauważ że Carmelo grał i zresztą wciąż gra w zespole w którym gra się szybką koszykówke up tempo a do defensywy przykłada się mniej stąd takie wyobrażenie o jego D, natomiast w izolacjach i defensywnej grze one on one radzi sobie dobrze , i to na przestrzeni lat bardzo poprawił ;)

    #13540
    iwczyko
    Uczestnik

    również zaznaczyłem Melo(jestem psychofanem :) ) zdecydowanie ze względu na atak, potrafi zrobić wszystko i przeciwko wszystkim i tak jak napisał #23 nadrabia tym braki w defensywie, choć zdarzają mu się też w obronie może nie świetne mecze, ale dobre czy nawet bardzo dobre(vs Orlando w tamtym sezonie to chyba życiówkę w defensywie zagrał, choć ze 2 głupie faule były)
    szkoda że zawsze po jakiejś dłuższej kontuzji Melo jakoś nie wracał do dyspozycji i spadały mu statystyki na koniec sezonu, ale żeby urazy go omijały to myślę że spokojnie ponad 27 pkt na mecz, może nawet do 30.
    ciekawe co uda mi się z Amare zrobić w następnym sezonie, ale Melo potrzebuje obok siebie, na obwodzie Typowego obrońcy, który będzie mu pomagał(jak kiedyś Jones czy niedawno Afllalo)
    +Melo jest też chyba jednym z najskuteczniejszych graczy na końcówki
    lepiej żeby sezon się zaczął bo z Melo drugi Curry się robi
    two_of_carmelo_anthonys_cell_phones_were_reportedly_swiped_at_his_charity_game.jpg

    #13541
    Anonimowy
    Gość

    Tak do postów #23-Granger nie jest graczem lepszym od Anthony’ego,ale można na nim lepiej budować zespół,co wyjaśniłęm kilka postów wyżej:).

    #13545

    JoeMonster ty nic nie wyjaśniłeś …Chyba ci się tylko tak wydaje… Jeszcze nie dawno upierałeś się że Granger jest lepszy, a przynajmnie dałeś to do zrozumienia teraz mówisz że to Melo jest lepszy ale na Grangerze lepiej budować team :) I znowu walisz „głupotą” bo wytłumacz mi skoro zawodnik jest LEPSZY to jak może gorzej się na nim budować team ? … Od razu ci mówię że jak napiszesz jakieś pierdoły w stylu „że team z Grangerem będzie bardziej defensywny i będzie lepiej pracował” to ja ci odpisze że to kwestia supportu i jeżeli dobrze obuduje team z Melo , to te jego braki w D będą zminimalizowane , tak jak Mavs i Dirk Nowitzki zresztą nawet bez jakiegoś super defensywnego supportu Melo mógłby dać radę , wystarczy coach który wszystko mu poukłada w głowie i narzuci inny system niż r’n’g, bo Karmelkowy pokazywał że potrafi bronić ;) więc ten swój bullshit o defensie i o „team workerze” sobie odpuść

    #13550
    sovren
    Uczestnik
    #23 wrote:
    A Anthonego nie dręczyły kontuzję w trakcie sezonu ? Też miał problemy które dopiero w tym offseason nadrabia. No i piszesz że Indiana nie ma gwiazdy z prawdziwego zdarzenia , więc co ? dla ciebie Granger nie jest tą „gwiazdą” i „liderem” skoro stawiasz go przed Melo który jakby nie patrzeć taką gwiazdą w lidze jest ;)

    And answer is:

    #23 wrote:
    Nie zawsze wszystko jest czarne lub białe.

    Melo nigdy nie był dobrym obrońcą, chociaż były czasy gdy overall stawiano go wyżej od LBJ (przed NBA). Anthony ma zabójczy atak, Granger daje radę na obwodzie i w defensywie, jest team-workerem. Nie jestem jakimś haterem, wręcz przeciwnie, z draftu 2003 własnie jego lubiłem najbardziej, ale uważam że team z Dannym osiągnie więcej i tak, nie jest gwiazdą na miarę zawodnika Knicksów, co też nie znaczy, że musi być od razu od niego gorszy.

    #13553
    Wasky
    Uczestnik

    Mój wybór padł na Duranta który jak widzę był wybierany przez większość użytkowników którzy brali udział w ankiecie.
    Kevin Durant to młody zawodnik który staje się albo już jest gwiazdą ligi i jest maszyną do zdobywania punktów, ale powiem że tak naprawdę wahałem się czy może by nie zagłosować na Grangera. A wtrącając się trochę do rozmowy, to moim zdaniem Sovren powiedział bardzo mądre zdanie że Granger nie jest gwiazdą jak Melo ale to nie oznacza że musi być od niego gorszy. Wydaje mi się że w NBA bardziej sprzedają się zawodnicy z dobrym atakiem, dlatego Granger nie jest aż taką gwiazdą bo po prostu nie jest też tak wypromowany i nie robi w lidze takiego szumu. Poza tym gdy Melo był w Denver starano się ułożyć zespól pod niego i jakoś nigdy się to nie udawało nawet gdy miał przy sobie, jeszcze wtedy w dobrej formie, Iversona. Przepraszam Was jeżeli mój post jest trochę chaotycznie napisany. :)

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 32 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.