WCR1: Lakers(1) vs Thunder(8)

Strona główna Fora NBA Aktualności WCR1: Lakers(1) vs Thunder(8)

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 59 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #4284
    Miko wrote:
    Ładny mecz, właśnie ściągam sobie cały z torrentów. Bardzo ładnie grał Bynum (myślałęm że zagra gorzej). Myślę, że Lakersi wygrają tą serię 4:1, tak jak już niektórzy z was mówili. Ale najlepiej zagrał Durant, ile on tam miał chyba 24 punkty (jak nie , to mnie poprawcie) na taką młodą gniewna gwiazdę to niby nie dużo, ale przeciwko murze LAL to jednak coś.

    Durant dla mnie kompletna kicha , całkowicie ograniczony przez Ron Ron , ten dziad jest świetny w D i powoli zaczynam sie go bać , Melo to inna bajka lepsza budowa ciała itp. ale mimo wszystko gość gra tak agresywnie że przez jego dzikie ruchy nie raz podskoczyłem z fotela:P
    Bardzo ładnie zagrało LAL w pierwszej q , oglądałem i byłem pod wrażeniem ball movmentu , wszystko idealnie zgrane i obliczone , po prostu finezja było to tym bardziej widoczne ponieważ od razu gdy pózniej OKC dostało piłkę to grali tak chaotycznie że brak słów podanie do C (którego jak wiadomo nie mają) a stamtąd już po prostu kompetna improwizacja.
    Trochę coś się u was popsuło w drugiej połowie , OKC w końcu jumperkami was kładło i Westbrook się obudził.
    Co jeszcze chciałbym dodac że nie widać śladu po kontuzji Bynuma , chłop dał niezły statement w wczorajszym meczu , ostro w środku i ogólnie mieliście dobrą grę frontcouru i pewnie nie będziecie się już o to musieli martwić.
    Trochę Kobe zbyt mało aktywny ale najważniejsze jest to że nie grał jakoś głupio i na siłę nie próbował oddawać tought shootów:)

    #4287
    Anonimowy
    Gość

    Durex słabo zagrał, najlepiej z Thunder wypadł Westbrook. Można powiedzieć, że to było nieco wymęczone zwycięstwo Lakers, KB też się nie popisał. LA zagrali dobrze w obronie natomiast w ataku o wiele gorzej. Mam nadzieje, że w G2 będą lepiej grali. Go Lakers!

    #4290
    Creative
    Uczestnik

    W połowie II kwarty myślałem, że Lakers rozniosą OKC… Artest zagrał genialnie przeciwko Durantowi, o czym może świadczyć 7/24 z gry Kevina…. Bynum po kontuzji faktycznie wyglądał nieźle, to jest tylko i wyłącznie dobra wiadomość dla fanów ekipy z L.A. Szacunek dla Thunder, że zagrali do końca meczu. Zgadzam się ze Skejcikiem – Lakers troszkę wymęczyli to zwycięstwo, chociaż ponoć wygranych się nie osądza… ;)

    #4295

    A więc Ci co oglądali to wiedzą że Derek od jakiegoś czasu się nie goli a to za sprawą PO.
    „Nie podam żadnych nazwisk. Powiem tylko numer – 18. Zawarliśmy pakt, że będziemy hodować brody podczas playoffs i zobaczymy jak wiele osób uda nam się do tego namówić i co? Po dwóch dniach zgolił brodę. Wyglądam jak niechluj ale mam zamiar wytrwać i mam nadzieję, że ktoś się do mnie przyłączy.”

    :D a więc się nie gole :D

    #4299
    Clippers4life
    Uczestnik

    Ja jeszcze napisze co do 1 meczu.Oklahoma nic wielkiego nie pokazała , Durant nie zagral nic wielkiego.Westbrook jak juz ktos napisał prezentował sie chyba najlepiej.Będzie cieżko Thunder ukraść nawet 1 mecz jeżeli tak będą grać.To tak w wielkim skrócie.

    #4326
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik

    Koszmarny błąd Brooksa, trzymając cała 4 kwartę Sefoloshę na ławce, czego wynikiem było 14 punktów Bryanta rzuconych w ostatniej odsłonie, przy biernej postawie obronnej, oraz zerowym wkładzie w ofensywę Greena.
    W takim wypadku wynik serii wygląda na rozstrzygnięty, 4-1:shit:

    #4328
    Ociep
    Uczestnik

    też się dziwiłem że Tabo na ławie- z Greenem Kobe radził sobie o niebo lepiej- nawet komentatorzy się śmiali, jak dał się Jeff nabrać na pump fake, że przy Sefoloshy było by to znacznie trudniejsze ;) Kobe pokazał że jednak trochę paliwa w baku mu zostało- skuteczność może nie rewelacyjna, ale w porównaniu do ostatnich meczów jednak znaczna poprawa. Martwi mnie słaba postawa pozostałych starterów poza KB i Pau- ci dwaj mieli 20/42 FG, a pozostała trójka 7/29 :/ No i to blok party graczy Oklahomy dzisiaj robiło wrażenie, a Ibaka to jest przekot :) Bardzo mnie przed najbliższymi meczami ciekawi match up Duranta z Ronem- obawiam się że nastąpi szybkie wyfaulowanie Artesta, przy tak agresywnej obronie jaką pokazuje w Staples.Po za tym Drew i Pau nie mogą się tak łatwo dawać wypychać z pomalowanego, a Artesta z Fisherem proponowałbym wysłać do Oklahomy już teraz i zamknąć w hali, niech na starość przypomną sobie jak się kur… trójki rzuca :)

    #4330

    ;) myślę że to mógł być ten mecz w którym OKC miała szanse odebrać nam zwycięstwo, ale nie wykorzystała tego…
    Myśmy grali sobie w niektórych akcjach w koszykówkę a Oklahoma w siatkówkę ;) i tak naprawdę na tym 1 zdaniu można by zaprzestać nom ale dzisiaj postanowiłem że zrobię coś niepodobnego do mnie i się rozpisze :D zobaczymy co z tego wyjdzie i właśnie nabijam wyrazy :D😀

    Sam początek wydawało się że będzie to zacięty mecz przez prawie pierwsze 8min była gra kosz za kosz, a największe prowadzenie wynosiło 3pkt ze stanu po 15pkt polecieliśmy świetnym runem do przodu i zakończyliśmy ćwiartkę przy stanie 18- 26 . Myśleliśmy wszyscy że teraz jeszcze im odskoczymy, a później zacznie się kontrola spotkanie niestety wszyscy fani Lakers się mylili. 2q oczywiście najgorsza (prawie jak zawsze) w naszym wykonaniu, straciliśmy największe prowadzenie w tym meczu 11punktowe i musieliśmy się udać do szatni z -2pkt na koncie. 3q to odrobienie naszych strat, wyjście na prowadzenie i odpowiedz na nasze punkty, punktami dla drużyny gości. I tu znowu skutecznie nie potrafiliśmy im odjechać i dlatego nasza przewaga nie rosła tak jakbym sobie to widział (max. 6pkt). Ostatnia odsłona to zacięta walka o każdy centymetr boiska, każdą piłkę, każdą deskę i każdy gwizdek sędziów. I tutaj nasi gracze wykazali się swoim doświadczeniem chociaż mogło się to skończyć zdecydowanie inaczej, gdyby tylko Durant miał większe doświadczenie i był już starym wyjadaczem w decydujących momentach, a tak to nie popisał się. Najpierw próbując uciec przed Ron Ronem wyrósł przednim Gasol na którego wpadł a sędziowie odgwizdali offensive foul, później został wystealowany przez Artesta, a na 7sek przed końcem chybiając 3 która wyprowadziła by Grzmoty na 1pkt prowadzenie.
    Na szczęście mecz skończył się wynikiem jakim się skończył. Zastanawia mnie mała ilość podań do Andrzeja?Niby 9 razy oddawał rzuty, ale znaczna większość były to dobitki po zbiórce w ataku. I teraz coś co dobitnie pokazuje z czym jest problem i co zmieniamy po sezonie:
    Derek Fisher -12
    Jordan Farmar +10
    Shannon Brown +11

    #4331
    Ociep
    Uczestnik

    Mała ilość podań do Drew wynikała z tego, że dawał się wypychać z pomalowanego, i nie zajmował pozycji na low poście..ogólnie nasi podkoszowi nie grali agresywnie tyłem do kosza, co z taką przewagą wzrostu powinno się bardziej uwidaczniać-fajnie że chociaż na zbiórce różnicę widać, bo przy 30 defensywnych zbiórkach obu teamów, 19-7 w zbiórkach w ataku robi różnicę- dzięki temu udało się zniwelować to, co Thunder nadrobili swoimi blokami..tak BTW to wysokim najbardziej chyba paradoksalnie utrudniają grę Ron z Derekiem- przy takiej ich „dyspozycji” za trzy gracze Thunder mogą śmiało podwajać niewiele naprawdę ryzykując.Brakuje mi też gry pomiędzy wysokimi, jak to np zademonstrował świetnym, prawie siatkarskim podaniem Drew w jednej akcji ;)

    #4339
    Anonimowy
    Gość

    Dziś Thunder pokazali w końcu klasę w porównaniu do ubiegłego meczu. OKC jak chce to potrafią bronić… jednak jak piszecie, było pomyłką trzymanie Sefoloshy na ławce. Dziś Bynum słabo, ale podajże kilka zbiórek i asyst zaliczył. Artest daje sporo w obronie, mimo wszystko lepiej jego mieć niż Arizę. Odom, Fisher, Farmar muszą bardziej wspierać Gasola i Bryant bo to oni głównie ciągną ten wózek. To teraz jedziemy do Oklahomy, a łatwo nie będzie po tym co pokazali dziś Thunder.. własna hala motywuje. Jednak wierzę, że lepiej zagrają Lakers i będzie 3:0.
    GO LAL!!!

    #4356

    ojoj Durant. 12-26 FG. Popraw się gościu ;) ale każdy ma słabszy dzień
    Ja wszystko jestem w stanie zrozumieć ale jak mi wytłumaczycie że Thunder mieli tylko 9 zbiórek !!! ale to wina chyba tego że Sefolosha nie grał za dużo (4 reb)
    No a Artest świetnie w defense. Widzieliści tą obranę Rona na Durancie ?! amazing.
    Oklahoma z tego co widziałem w highlists to na 15 sekunk przed końcową syreną wciąż miała szanse na wygranie.
    Moim zdaniem w decydujących akcjach (końcowe akcje) zbyt dużo (w zasadzie to wszystkie) piłek idzie do Duranta. I zawsze na trójki. Muszą coś zmienić aby choć jeden mecz urwać Jeziorowcą

    #4359
    Ociep
    Uczestnik
    rybak90 wrote:
    ojoj Durant. 12-26 FG. Popraw się gościu ;) ale każdy ma słabszy dzień
    Ja wszystko jestem w stanie zrozumieć ale jak mi wytłumaczycie że Thunder mieli tylko 9 zbiórek !!! ale to wina chyba tego że Sefolosha nie grał za dużo (4 reb)
    No a Artest świetnie w defense. Widzieliści tą obranę Rona na Durancie ?! amazing.
    Oklahoma z tego co widziałem w highlists to na 15 sekunk przed końcową syreną wciąż miała szanse na wygranie.
    Moim zdaniem w decydujących akcjach (końcowe akcje) zbyt dużo (w zasadzie to wszystkie) piłek idzie do Duranta. I zawsze na trójki. Muszą coś zmienić aby choć jeden mecz urwać Jeziorowcą

    Parę uwag Rybak: Thunder 9 to mieli ale przechwytów, a zbiórek mieli 37( coś Ci się pokiełbasilo ;)) już pomijając fakt, że akurat Thabo akurat za zbiórki nie odpowiada zbytnio jako SG..Po drugie to pisze się JEZIOROWCOM a nie Jeziorowcą:/ a po trzecie dzisiaj piłka poszła na trójkę dlatego, że Thunder byli na minus 2 i walczyli o pełną pulę;) a swoją droga druga piła poszła do Greena, i to już nie pierwszy raz oddawał on clutch shot, więc nie do końca też tak jest, że zawsze piła idzie do Durantuli ;)

    #4368

    Łe no rzeczywiście. Ale na szybko to pisałem i statystyki z pamięci ;) No to ta jedna do Greena poszła raz na 20 meczów.

    #4369
    Ociep
    Uczestnik

    właśnie nie :P przypomnij sobie kto rzucał za trzy w końcówkach w Utah i w Nowym Jorku, jak też Green rzucał dwie trójki w clutch time- to tak z pamięci na szybko ;)

    #4400
    Anonimowy
    Gość

    Przegrana Lakers… Bryant w 4q nic nie trafiał, widać brak KB to już nie ma jak wygrać. Bynum swoje zrobił czyli przede wszystkim Zb i Ast. Gasol zaczął lepiej grać w 2 połowie… Artest dobrze bronił Durexa, jednak podajże dwiema trójkami się zrewanżował. Westbrook wykorzystał starego Fishera… Więcej później napisze jeszcze, bo trzeba się zdrzemnąć. Wracamy do LA.

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 59 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.