Washington Wizards

Strona główna Fora NBA Zespoły Washington Wizards

Wyświetlanie 15 wpisów – od 31 do 45 (z 45 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #7072
    Swider
    Uczestnik

    Od zawsze uważam,że naturalna pozycja „agenta 6:D” to SG i myśle,że będzie na niej nawet bardziej przydatny grając nieco więcej off screen,jeżeli oczywiście na siłę nie będzie chciał być dalej liderem drużyny i nie będzie brał się za rozgrywania zamiast Walla. No i kolejny warunek to oczywiście skoncentrowanie się wyłącznie na grze a u Gilberta róznie z tym bywa i mimo ,że obiecywał,zapewniał to niczego do końca nie można być pewnym. Co do Blatche to potencjał ma na pewno wielki co pokazała koówka ubiegłego sezonu i jeśli nie będzie strzelał fochów trenerowi to może być naprawdę mocnym ogniwem tym bardziej,że grozi też rzutem z dalsze,zresztą jak i YI. Mcgee tak jak napisał Tyrion dobrze blokuje,skoczny jest bardzo no i łapy ma kozacko długie także pewnie sie przyda pod koszami. Ogólnie Wizards w końcu mają jakiś potencjał w drużynie z tym,że u niech to jest tak,że lubią potencjału nie wykorzystywać, no ale może tym razem będzie inaczej bo podstawy do wygrywania mają na pewno.

    #7228
    Patryk2224
    Uczestnik

    Arenas już nie z 0 tylko z 9 ;) gilbert-arenas-9.jpg

    Przynajmniej dopiero dziś to zauważyłem ;]

    #7229
    Anonimowy
    Gość

    ludzie nie piszcie takich jałowych postów. Przy okazji można coś więcej o drużynie napisać, a nie że sobie Arenas numerek zmienił :/

    #9376
    jacekwo
    Uczestnik

    Zespół ze stolicy rok temu dno w tym myślałem że Wall i inni coś podciągną ale się rozczarowałem temu zespołowi potrzeba naprawdę gruntownych zmian, jest tylko kilku graczy którzy coś dają tej ekipie.
    Andray Blatche – bardzo mocny sezon tego pana. Dla mnie lider zespołu bardzo się rozwinął a ma dopiero jak dobrze pamiętam 25 lat. Punktowo chyba najlepiej w karierze na desce daje radę brawo jeden z nielicznych fajnych i potrzebnych graczy dla zespołu.
    John Wall – trudno mi cokolwiek pisac o tym człowieku. Napewno jest bardzo szybki i utrudnia sporo życia graczom z drużyn przeciwnych. Mały mankament kontuzje się go trzymają. Potrzeba czasu aby go ocenić obiektywnie. Jak narazie dla mnie daję lidze korzyść.
    NIck Young – młodzian o fajnych warunkach. Ten sezon dla mnie na plus ale gra w kratkę. Gra na dobrej skuteczności dobrze że jest w tym zespole podoba mi się jego styl gry.
    Josh Howard – kurde koleś kontuzję zaliczył. Potrzebny jest Wizards może im dużo dać czekam na jego grę .
    Kirk Hinrich – dla mnie sprowadzenie tego kolesia to pomyłka nie pasuje mi do tego zespołu poza tym gra słaby sezon – w Bykach podobał mi się bardziej.
    Uważam że washington potrzebuje napewno jakiegoś dobrego kolesia z tyłu do pomocy dla Wall`a Hinrich z nim to kiepsko się ogląda;)…

    #9404
    Swider
    Uczestnik

    Young to chłopak z talentem już pisałem o tym dwa sezony temu,że powinien grac większe minuty i teraz jak już ma te minuty to to udawadnia;] rzut naprawdę świetny,aż miło patrzeć jak do rzutu się składa…Oby tak dalej. Co do Blatche to sprawa względna.. Niby cyferki ma niezłe ale w defensywie często jest dramatycznie słaby,tak jakby odpuszczał niektóre akcje,nie zależało mu,sam nie wiem w każdym razie momentami to wygląda jakby ogólnie miał nalane. Nawet po udanej akcji żadnej innej miny niż ta jego stała,obojętna;] Trochę jak Chandler z NYK. A co do jego rzutów, to faktycznie nie wygląda to zle,natomiast gdzieś widziałem statystyke,która pokazywała,że do 3 metra wszystko jest ok,jednak gdy odchodzi dalej rzuca na abrdzo słabym procencie a tych rzutów wbrew pozorom nie było tak mało tak więc jeszcze wiele pracy przed tym panem no ale jakiś tam postęp znów niby jest…

    #9413
    Tyrion
    Uczestnik
    Świder wrote:
    A co do jego rzutów, to faktycznie nie wygląda to zle,natomiast gdzieś widziałem statystyke,która pokazywała,że do 3 metra wszystko jest ok,jednak gdy odchodzi dalej rzuca na abrdzo słabym procencie a tych rzutów wbrew pozorom nie było tak mało tak więc jeszcze wiele pracy przed tym panem no ale jakiś tam postęp znów niby jest…

    Jak to nie wygląda źle- 44,1% jak na PF, to nawet bardzo źle ;)
    A co do tej statystyki o której mówisz, to dokładniej wygląda tak:
    Spod obręczy ma 61,9%-przy 5,7 prób na mecz bez szału
    Poniżej 10 ft(stóp)- 30,6% ( 2,5 próby w meczu)
    10-15 ft- 36,1 przy 1,8 próby w meczu
    16-23 ft- 33 procent przy aż 4,5 próbach w meczu- to się nazywa chujowe shot selection już
    Trójki- 33%- 0,6 próby

    #15069
    Skejcik
    Uczestnik

    Wizards czyli jedno z większych rozczarowań sezonu. Wiele się po nich nie szło spodziewać, ale też nie takiego blamażu. Wall ostatnio gra lepiej jednak w tym sezonie skutecznością nie razi, mało grają nowe nabytki z draftu Vesley oraz Singleton. Plus takiej gry to szansa na wylosowanie picku w TOP3 draftu, a w nim wybrać kogoś z trójki Drummond / Davis / Sulligner. Jak przed deadline się nie uda to amnestiować muszą Blatche’a bo szkoda mu płacić 7.5mln za sezon; Lewis nie ma w pełni gwarantowanego kontraktu więc pewnie skończy się na buy outcie. Co do offseason muszą jeszcze ściągnąć backup dla Walla, a także podpisać nową umowę z Youngiem. Mam nadzieje, że od nowego sezonu Wizards będą się pnąć w górę, a Wall z kimś nowym z draftu stworzy dobry duet.

    #15071
    ADZIO
    Uczestnik

    tu masz odpowiedz czemu Wizzards nie bardzo sie uklada :)

    [my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=w8ZtEXuP0Y0[/my-youtube]

    #15324
    kubakw
    Uczestnik

    Ciekawe ruchy w D.C. Pozbyto się Rasharda „Pasożyta” Lewisa i 46 picku, a w zamian wzięto od Hornets Arizę i Okafora. Moim zdaniem dobrze się dzieje w Waszyngtonie. Kilku utalentowanych, ale mało inteligentnych i raczej niezdolnych do gry zespołowej graczy odeszło, a przychodzą solidni, sprawdzeni zawodnicy. W tym momencie ich piątka startowa w postaci Wall, Crawford, Ariza, Nene, Okafor prezentuje się lepiej niż przyzwoicie. Jeżeli zwolnią sobie trochę miejsca w salary amnestią Blatche (nie mam pojęcia, jak odmienić jego nazwisko:)) i zakontraktują przyzwoitych zadaniowców to kto wie, czy nie tworzy się ekipa na Play Offy, co wydaje się niewykluczone biorąc pod uwagę to, że na wschodzie poza Heat, Bulls, Pacers, Knicks i 76ers nie będzie w przyszłym sezonie tak oczywistych faworytów do miejsc w pierwszej ósemce. Czym ta wymiana zakończy się dla Hornets? Ciężko powiedzieć. Na pewno chcą oszczędzać na graczy mających być wsparciem dla Davisa, ale w tej chwili nie przychodzą mi na to żadne pomysły.

    #15325
    ADZIO
    Uczestnik

    biorac ryska hornets oszczedzaja byc moze na przyszloroczny sezon, aby po wzieciu Davisa i rozegraniu jednego zwolnic miejsce w salary i sciagnac mu jakiegos dobrego „Weterana” do pomocy

    #15434
    Skejcik
    Uczestnik

    John Wall zadowolony z ruchów GM’a. Arenas, McGee, Young out więc IQ w drużynie na pewno podniosło się do góry ;>, jeszcze muszą pozbyć się Jędrka Blachy . Nene, Okafor, Seraphin pod koszem wyglądają mocno jedyny minus to zdrowie dwóch pierwszych panów. Brakuje im strzelców z wyjątkiem Beala, Crawforda bo Ariza, Okafor, Wall, Vesley rzutem nie grzeszą, ale GM może jeszcze postara się o jakiegoś strzelca. Co tu dużo pisać zdrowi na bank powinni być w Play-offs, skład naprawdę niezły.

    #15442
    kubakw
    Uczestnik

    Oczywiście, że pozbycie się McGee, Arenasa, Younga to dla nich kamień milowy w drodze do normalnego grania, ale ja wcale nie byłbym tak pewny PO dla Wizards. Skład jak najbardziej ok, ale moim zdaniem trochę im zajmie zanim zaczną grać to, czego się oczekuje. Sam Wall też nigdy nie wydawał mi się Einsteinem i moim zdaniem może mieć problem z przejściem z drużyny kretynów, gdzie każdy brał piłkę i jechał na złamanie karku, do zespołu, gdzie trzeba się zatrzymać, pomyśleć i podzielić się piłką. Przecież sam był jednym z nich. W końcu to rozgrywający i centerpiece tej organizacji, więc jednak sporo będzie zależało od niego i od tego, jak poprowadzi grę Wizards. Z tego względu sądzę, że będą się dość długo docierać, a wschód jest mocny i wyrównany, więc ja obstawiam, że w tym roku PO jeszcze nie dla ekipy z D.C.

    #15451
    Skejcik
    Uczestnik

    Dla czego Wall ma mieć problemu skoro sam chciał zmian w składzie, w końcu będzie miał się z kim dzielić kto bardziej będzie wykorzystywał jego podania. Nie wiem czy mają się tak docierać przecież skład naprawdę dobry i wybrali najlepszą 2 w drafcie. Jak dla mnie wschód nie jest wyrównany, niby tak mówi się co roku, ale i tak zachód okazuje się silniejszy. To play-off team tylko muszą ominąć ich kontuzje, dodać shooterów.

    #15452
    kubakw
    Uczestnik

    Rafał, skład jest w dużej mierze nowy, nie ważne jak dobrzy to zawodnicy to trochę im zleci na dotarciu się. Nawet Heat mimo zawodników najlepszych z najlepszych mieli początkowo duże problemy. Wall może i chciał zmian, bo widział, że drużyna jest beznadziejna i ci zawodnicy razem niczego nie zdziałają, ale moim zdaniem sam nie pokazywał na boisku, że aż tak bardzo od McGee, Younga, czy Arenasa się różni. Szczerze mówiąc nie interesowałem się jeszcze NCAA kiedy Wall był wybierany w drafcie, więc nie wiem jak gra w innym (czyt. w miarę inteligentnym) towarzystwie. Być może właśnie mam nienajlepsze zdanie o Wallu, bo nie było komu zrobić dobrego użytku z jego podań, musiał brać grę za bardzo na siebie, czy nie było od kogo wyegzekwować zagrywek z playbooka. W każdym razie będę zadowolony, jeżeli Wall potwierdzi, że jest inny.

    Co do wschodu, to może z tym mocnym to przesadziłem, ale moim zdaniem jest sporo drużyn, które powalczą o PO. Jest oczywiście jakieś 5-6 ekip, które awansują praktycznie na 100%, ale przecież sami rozmawialiśmy niedawno, że widzimy Raptors walczących o PO, teraz Wizards, Atlanta tak bardzo się nie osłabi, Philly powinna spokojnie walczyć o PO, mamy nowy Brooklyn, Milwaukee zawsze gdzieś koło 8 seedu się kręci. Dziura między 6-7, a 10-11 nie powinna być kosmiczna. Jasne, nie sposób przewidzieć spraw typu kontuzje, ale moim zdaniem tam będzie ciasno.

    #15453
    Skejcik
    Uczestnik

    Wall może nie zrobił takiego impactu jak Irving, Paul jednak to utalentowany gracz, a jeśli on nie będzie liderem nim ma szanse zostać nowicjusz Bradley Beal. Mimo tego mają doświadczonych graczy jak Nene, Okafor, którzy powinni dać dobrą atmosferę w szatni i pomagać młodym. Uważam, że zdrowi Wizards mogą być teamem na poziomie wspomnianych Sixers, a tuż za nimi postawiłbym Bucks, Raptors.
    Wiem, że to wróżenie z fusów, ale jakbym mial wymienic swoja 8 wschodu na ta chwile to – Heat, Celtics, Pacers, Knicks, Nets, Sixers, Wizards, Bulls za rogiem Bucks, Raptors.

Wyświetlanie 15 wpisów – od 31 do 45 (z 45 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.