Dwa dni temu nastąpiła erupcja Robinsona w Atlancie, dawno takiego czegoś nie widziałem, ostatni raz chyba w play-off, kiedy LeBron zdobył 24 punkty z rzędu, bodajże z Detroit…
Widać że potrzebna jest mu dyscyplina, żeby grać na odpowiednim poziomie motywacji, D’Antoni powinien mu częściej fundować takie 10-meczowe wakacje.
Dzisiaj już w meczu z Pacers jak zwykle.:sleepy:
Zmieniłem tytuł na bardziej pasujący do sytuacji. Okazało się że Nate mógł przejść do Grizzlies, ale nie wyraził na to zgody, wcześniej Nets proponowali wymianę, i też nic z tego. Nate zostaje w NY, to dla mnie jasne jak słońce.