Sezon 2010/2011

Strona główna Fora NBA Aktualności Sezon 2010/2011

Wyświetlanie 15 wpisów – od 46 do 60 (z 116 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #8064
    Clippers4life
    Uczestnik

    I pewnie pobije Nasha , nawet w swoim najlepszym prime.

    #8065
    Patryk2224
    Uczestnik

    Zgodze się według mnie pobije już ma pierscien uważa że jest najlepszym rozgrywającym w lidze on po prostu ma charakter idealny dla dowódcy i widać że ma żądze wygrywania i jeśli będzie się rozwijał i żadna kontuzja mu nie przeszkodzi to moze być tylko lepiej

    #8069
    Swider
    Uczestnik

    Tylko gdzie Nash a gdzie Rondo rzutowo. No sorry ale Rajon póki co jest dla mnie nieco jednowymiarowcem;]

    #8070
    Patryk2224
    Uczestnik

    Rzutowo jest na pewno gorszy ale w przeglądzie pola i rozgrywaniu może go przebić :)

    #8072

    Zgoda, BIG3 kiedyś wkońcu się wyczerpie… ale przecież ktoś bedzie ich musiał zastąpić. A C’s to na tyle dobry klub że byle kogo do S5 nie dadzą. Więc spokojnie. Nawet jeśli R&R nie bedzie miał tych 20 ast w meczu to 10 spokojnie rozda i jeszcze przy okazji z 10 pkt i 5 reb też będzie.

    #8076
    Swider
    Uczestnik

    10,10,5 czyli żaden szał,wtedy go będziemy mogli porównywać do Stuckeya i innych niezłych graczy ale w żadnym razie all starów;) Ofkors biorę wyliczenia rybaka pod uwage jedynie:P

    #8078

    Kurde może nawet jakby dostał średniaków do obsłużenia to może walnął by z 14-16 ? Śfider a punkty to chyba faktycznie troche mu zaniżyłem :P

    #8082

    A wyjątkowo się w tym temacie wypowiem :P
    Tyrion nie zgodzę się trochę z tobą bo jednak nisko oceniasz Rondo , court vision i dishe ma świetne poprostu , co tu dużo gadać chłop potrafi znaleźć dobrze rozstawionego partnera a jego podanka nie są kierowane do ludzi którzy pózniej mają tought shoty ;)
    Więc nawet po całym Big3 i nawet jeżeli Boston miałby się skończyć na parę lat a Rondo dostał by średniaków to myślę że z jego podankami na open position nawet i średniak dałby radę coś takiego trafić ;) Napewno 17 asyst per game to za dużo i zdecydowanie mu to zejdzie , ale myślę że Rondo spokojnie może rozdawać takich 10 na mecz…
    Panowie Rondo ma dopiero 25lat , chłopak może spokojnie jeszcze robić postępy tak jak niedawno nas zadziwił wskakując do TOP3 PG w lidze ;] Napewno ma upośledzenie rzutowe ale sami widzieliście co robił po bodajże All Star Break i kilku dniach w przód gdzie ćwiczył to kurczę zapomniałem imienia :P ten świetny Shooter który kiedyś grał w Suns na literkę M bodajże , Świder powinien kojarzyć , mniejsza z tym ;p Rondo po kilku dniach potrafił zrobić postępy , przy odpowiednim skupieniu nawet w crunch time finałach PO g7 potrafił rzucić tought 3 :P gość ma napewno room to improove , slashing i pewniak na pół dystansie zrobi z niego bestie nie do powstrzymania ;]
    A co do jego lidershipu to nie ma wątpliwości , urodzony lider który uczył się od najlepszych , w końcu mało 23latków ma odwagę wydzierać się na Big3 i ustawiać ich w offensie ;]

    #8083
    jender
    Uczestnik
    rybak90 wrote:
    Jak narazie to ja nie ogarniam tego co odpierdala Rondo…Naprawdę :)
    mecz pierwszy: 17 ast / nastepny: 9 / kolejny: 24 / następnie: 17
    No i chłopak idzie w najlepszym kierunku żeby zrealizować to co zapowiadał przed rozpoczęciem RS, czyli że będzie rewolucja na pozycji PG. W 4 meczach ma średnio 16,7 ast :slap: W tych czterech meczach bąbnął67 asyst :blink:
    Ja osobiście nie mam wątpliwości że jak bedzie roobił postępy w tym tempie to bedzie kiedyś miał ilość asyst zbliżony (a może nawet dużo większy) do Nasha czy Kidda

    Co tam Nash albo Kidd. On idzie na Stockton’a :D W sumie to ich historie i statystyki są nawet mocno zbliżone :P

    #8084
    Clippers4life
    Uczestnik

    Rondo narazie może nie ma takiej wizji gry jak Nash co robi to wszystko tak bardzo przywódczo , Rondo robi to bardziej sztucznie.Ma zagrać to zagranie ,to gra.Nash robi to bardziej z finezją wie co zrobić gdy np. jeden kolega będzie odcięty od podania.Ale to z czasem sie u Rajona też wyrobi. :D

    #8085
    jender
    Uczestnik

    Wiem, że porównywanie obecnie Rondo do Stocktona jest mocno na wyrost. Chociaż przyznam szczerze, że nie wiem jak wyglądała gra Stocktona w początkach jego kariery. :)

    Clippers4life wrote:
    Rondo narazie może nie ma takiej wizji gry jak Nash co robi to wszystko tak bardzo przywódczo , Rondo robi to bardziej sztucznie.Ma zagrać to zagranie ,to gra.Nash robi to bardziej z finezją wie co zrobić gdy np. jeden kolega będzie odcięty od podania.Ale to z czasem sie u Rajona też wyrobi. :D

    Nie uważam, żeby Rondo grał sztucznie. Jak dla mnie to on sam w sobie jest bardziej zadziorny, dynamiczny i ma inny styl poruszania się, taki bardziej „skoczny”, mechaniczny, natomiast Nash sprawia wrażenie spokojnego i porusza się bardziej płynnie. Może stąd masz takie odczucia?

    #8086

    Nash robi coś „przywódczo” bardziej od Rondo , chyba żartujesz … To co teraz Nash to niby lider ? ;> Gość który najzwyczajniej w świecie bawi się piłką ,basket to dla niego nic innego jak świetna zabawa , zero ducha walki i nie wyjeżdzajcie mi z tym podpuchniętym okiem bo kto odszedł z walczącego o coś Dallas do Suns z dołu tabeli i do D’Antoniego , idealnie się odnalazł w tym run’n’gun , 365 dni w roku zbija bąki w defensywie i może się bawić w balerine na parkiecie … Wychwyciłem z twojego pierwszego zdania tylko to słówko co z miejsca mnie strzeliło ale za ch*ja nie mogę skumać o co ci wgl chodziło w tym pierwszym zdaniu ;)
    Aha i odciętym od podania w sumie nawet ciężko podać więc to nawet chyba Rondo wie … W Sumie to Rondo nie ma się czego uczyć od Nasha z wyjątkiem rzutu , bez przesady z tym court vision obydwaj są w tym aspekcie bogami na boisku tyle że Steve robi to w systemie r’n’g a Rondo w bardziej skomplikowanym koszy C’s …

    PS: Sztucznie że się niby porusza ? Nie wiem jak to ocenić niby ale tak dynamiczny i efektowny slasher z tak zajebistymi ruchami jak fake behind the back czy dream shake które są jego sygnaturą raczej nie porusza się sztucznie ale bardzo miło dla oka , przynajmniej dla mnie … znowu Nash i te jego zejścia do pół dystansu i rzut albo dish trochę mnie nudzą i bardziej powiedziałbym że to on rusza się sztucznie a może raczej mniej efektownie jeżeli o to ci chodzi ;)

    #8093
    Drunx
    Uczestnik

    UUU no chyba se jaja robisz. Nash niby nie jest liderem?? To on z przecietnego zespolu Suns potrafil doprowadzic ich do finalu konferencji gdzie przy odrobinie wiekszym szczesciu mogliby bardziej namieszac. Nash jest liderem i przy tym umie sie bawic. Porownywanie RR i Nasha mija sie z celem bo to inni zawodnicy. Rondo blizej do Pytona niz do Stoctona czy Nasha. Jest duzo lepszy w defensywie od Nasha ale w ofensywie to ja wiem cienki jest z przejawami duzego talentu. Rzut z dystansu do popray i to duzo tego jest do poprawy, penetracja duzo lepsza. Moze i bardziej skomplikowany ten system ale otoczony jest duzo lepszymi graczamia pokroju Allstar ktorzy ulatwiaja mu zadanie.

    #8103

    A co ma do tego wejście do Finałów konf , nie zaprzeczam że nie ma skilla bo zawodnikiem jest świetnym i to właśnie w połączeniu ze Statem i ich porozumieniem on the court i w miarę przyzwoitą jak na Suns defensywą dało takie wyniki , ale napewno nie był jakimś generałem , liderem itp. który motywował by drużyna do czegoś , jakoś nie potrafię sobie wyobraźić w tej roli dziecinnego Nasha

    #8106
    Tyrion
    Uczestnik

    No ale taki Nash zdobył w sezonie 2005/2006 MVP i dodatkowo wykreował druga najlepszą ofensywę w lidze( 111,5 Ortg) mając pod koszem Mariona, Diawa i Kurta Thomasa..Rondo nawet z całą Big3 razem takiego wyniku w Ortg nie osiągnęli, a to jest dosyć dobry wyznacznik, bo nie ma tu dużego znaczenia tempo gry, tylko faktyczna ilość punktów zdobywanych na 100 pozycji w ataku..poczekajmy, aż Rondo zrobi coś podobnego, bo to, ze jest lepszy w obronie wiemy wszyscy, to że lepiej zbiera tez wiemy wszyscy,, ale na razie nie jest lepszym kreatorem gry..
    Co do samego Rondo- naprawdę sporo z tych asyst,które ostatnio widziałem, to właśnie nie są takie podania na czyste rzuty, a zamieniają się w asysty, bo np KG trafia z 6 metra, PP rzuci z rękami na twarzy etc.. i to właśnie znajduje odbicie w tej statystyce efektywności ofensywnej- tam nic się nie dzieje bez przyczyny ;)
    Ogólnie jestem zdania, że po nieuchronnej przebudowie teamu z Bostonu, Rajon będzie zajebistym liderem, będzie notował więcej punktów, ale nie będzie notował plus 10 asyst- pożyjemy, zobaczymy, bo na razie to żaden z nas nie jest w stanie nikomu tutaj niczego tak naprawdę udowodnić ;)

Wyświetlanie 15 wpisów – od 46 do 60 (z 116 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.