Może i Tracy odżyłby w Knicks, a taktyka run&gun tylko by Mu pomogła… wątpie jednak czy NYK faktycznie potrzebują T-Maca. Harrington daje im niezłego kopa z ławki, często odmieniając losy meczu – czy McGrady jest wstanie robić to jeszcze lepiej ?? Co będzie jak znowu złapie jakąś kontuzje i straci kolejny sezon ?? Jak dla Mnie ta cała sprawa jest zbyt ryzykowna…
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 1 wpisu (z 1 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.