Strona główna › Fora › NBA › Aktualności › Philadelphia 76ers vs Miami Heat
- Ten temat ma 19 odpowiedzi, 10 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 14 lat, 10 miesięcy temu przez
Swider.
-
AutorWpisy
-
2011-04-17 o 08:59 #12084
kubakw
UczestnikNo i wcale game 1 nie okazało się dla Miami takie łatwe. Ograniczony LeBron, Wade poniżej swojego poziomu, ale za to Bosh zagrał ładny mecz. Zadaniowcy dorzucili trochę punktów i na wczorajszy mecz akurat wystarczyło, chociaż z początku Miami bardzo wolno się rozkręcało. Rotacja Heat składała się tylko z 9 zawodników, z czego Mike Miller zagrał tylko 3 minuty. Ogólnie obie strony na dość niskim poziomie FG%. To może być ostrzeżenie dla Heat. Jeżeli następny mecz zagrają tak samo, to wcale nie muszą wygrać. Z drugiej strony ciężko oczekiwać, żeby zawodnicy pokroju LeBrona, czy Wade’a nie zagrali lepiej kolejnego spotkania. W każdym razie Philadelphia miała szanse w tym meczu.
2011-04-19 o 01:25 #12143Benek
UczestnikŻeby Philadelphia ugrała jakiś mecz, Iguodala musi zacząć trafiać i to trafiać na prawdę mocno. Podejrzewam, że 1. mecz, podobnie jak 1. mecz Indiany przeciwko Chicago, to było wszystko, na co stać było te drużyny. Co do obrony Iguodali na Lebrona, to jemu to zupełnie nie wychodzi, zaś w drugą stronę Lebron daje sobie radę bardzo dobrze: 4/15 FG Iguodali w dwumeczu o tym mówi. Ostatnie dwie kwarty, to w sumie była formalność, pozamiatało Miami w pierwszej połowie.
2011-04-19 o 15:02 #12160Swider
UczestnikBullshit;) Oczywiście Iggy powinien zagrać lepiej w ataku i ułatwiło by to zwycięstwo w którymś z meczów tej serii,jednak Iggy jest takim ofensywny zerem w tym sezonie,że Sixers nie jednokrotnie wygrywali przy właśnie takiej jego postawie w ataku. To,że w pierwszych meczach było tylko stać na walkę to też nie prawda,gdyż Pacers wczoraj już pokazali,że łatwo odpuszczać nie będą a co do Philly to w Wells Fargo na pewno będzie wyrównany mecz,może nawet zwycięski. Co do obrony… Iguodala był w tym sezonie jak dla mnie najlepszym star stopperem w lidze co pokazuje nie jedna statystyka tego sezonu a to,że LBJ rzucił z 29 pkt to nie świadczy koniecznie o słabej obronie Iguodali,lecz potwierdza to klase zawodników typu LeBron,że jak mają dzień to po prostu nikt ich nie zatrzyma a co do obrony Iguodali to Andre wystarczająco sam w tym sezonie lubi sobie utrzudnić najprosztą wydawać by się mogło akcję w ataku więc tutaj obrońca momentami wydaje sie w ogóle zbędny;) Jednym plusem wczorajszego meczu jest to,że w odstawkę poszedł Nocioni a Evan dostał większe minuty,które bardzo dobrze wykorzystał.
2011-04-19 o 15:57 #12161kuba8720
UczestnikA mi sie wydaje Swider ze jest pewna granica miedzy racjonalnym podejsciem do sprawy a wlasnymi upodobaniami i wlasnie ja przekroczyles;)76ers maksymalnie wyrwa 1 mecz.Zadnych racjonalnych przeslanek,ze bedzie inaczej nie widze
2011-04-19 o 18:22 #12167Swider
UczestnikA czy ja gdziekolwiek napisałem,że Philly wygra tą serie?
Ja napisałem tylko,że w Wells Fargo mecze na pewno będą wyrównane i blowout z wczoraj się nie powtórzy a opisując tą serie w pierwszym poście sam obstawiłem wynik 4:1 dla Heat;] -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
