Strona główna › Fora › NBA › Zespoły › New York Knicks
- Ten temat ma 86 odpowiedzi, 22 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 2 miesiące temu przez
rencia.
-
AutorWpisy
-
2009-12-06 o 20:20 #1859
Anonimowy
GośćWszystko jest nagle anty NY! Nie lubisz tej ekipy więc nie dziwne, że nie widzisz żadnych pozytywów. Parę zielonych więcej nie zmienia? Piszesz jakbyś tą ligę dopiero oglądał od wczoraj. Skoro tak to czemu Larry Hughes odszedł z Wizz do Cavs za kasą, Redd czemu wziął 90 mln od Bucks i odrzucił 70mln od Cavs i szansę gry z Lebronem, czemu gwiazdy jak Garnett, Duncan podpsiują kontrakty za 140mln, a nie za 80mln? Bo liczy się kasa więc nie gadaj, że zielone nie mają znaczenia.
Tak magia MSG i NY to jest to co przyciąga, widzę, że nie masz wielkiego rozeznania o Ameryce. Są osoby ktore lecą do NY na kawę i zakupy, ale wiele przenosi się po to aby zarobić i żyć w wielkim mieście.2009-12-06 o 20:45 #1861Denver Nuggets #1
Uczestnikrzeczywiście ty masz wielkie rozeznanie o Ameryce…gratuluję.To że na tobie robi wrażenie big apple to nie znaczy że robi je na ludziach co mają miliony na swoim koncie.Nie mówię że nie ma ludzi w NBA , którym nie zależy tylko na kasie bo wiem że jest ich pełno,ale chodzi mi o konkretny przypadek Bosha dlatego napisałem NIE KAŻDY…
A może dlatego Garnett i Duncan podpisują kontrakty o wartości 140mln bo pasują im warunki kontraktu i drużyna w jakiej grają.
No ale pewnie na pytanie o dołączeniu do ekipy Knicks ,Chris wybuchł śmiechem ale „zamachają mu zielonymi” i z jęzorem przybiegnie do szatni, taka szybka i diametralna zmiana decyzji…Skejcik wrote:wiele przenosi się po to aby zarobić i żyć w wielkim mieście.Ten zwrot chyba był o zwykłych ludziach a nie o gwiazdach NBA/
2009-12-07 o 12:05 #1863Anonimowy
Gośćakurat mam bo interesuje się tym krajem, nie raz rozmawiałem z Polakami co byli w USA czy samymi Amerykanami.
A widziałeś filmik jak Bosh się śmieje czy tylko przeczytałeś to sobie gdzieś? Co Bosh nie może zmienić zdania? Może jeśli nawet inny gracz all-star przyszedłby do NYK to skąd wiesz, że by nie przyszedł do Big Apple czy gdyby dostał więcej mamony.
Gracze NBA to niezwykli ludzie
, akurat Lee, Harrington i nie jeden zawodnik gada jak to kocha NY i te sprawy, bo NYK mogą bardziej stukać kasę niż na jakimś zadupiu.
Mimo wszystko ta dyskusja nie ma dalej sensu bo Ty będziesz gadał swoje, ja swoje. Lepiej ten temat zostawić do offseason 2010.2009-12-07 o 15:55 #1864Denver Nuggets #1
UczestnikOK , nie chce ci nic odejmować bo może rzeczywiście masz pojęcie o Ameryce ale nie musisz od razu rzucać tekstami „jakbyś oglądał tą ligę od wczoraj” lub ” widać że nie masz zbyt dużego rozeznania o Ameryce” bo skąd ty to możesz wiedzieć… takie texty tylko podnoszą ciśnienie
Przeczytałem a dokładnie to : http://www.nypost.com/p/blogs/item_pu6lL8sinew7i4MXiimaNI
Masz rację odpuśćmy sobie narazie ten temat, poprostu mamy inne zdanie, wszystko się z czasem wyjaśni.
PS: Trochę prawdy w tym śmiechu Bosha musi być, bo już znalazłem wyjaśnienia które złożył menadżer Chrisa dotyczące tej sprawy : http://www.nypost.com/p/blogs/item_xaaZILMOmv66rZliKyWrNI2010-01-14 o 20:04 #2390Anonimowy
Gośćja uważam że w ciągu dwóch trzech lat NYK będą się znów liczyć w NBA. Jeżeli chodzą plotki że LEBRON zawita do Nowego coś w tym jest oferte na pewno Lebron dostanie a czy ją przyjmie czas pokaże W tym momencie wychodzą rządy I.Thomasa który zrobił z Knicksów totalne dno choś składu złego nie mają jest NATE który potrafi grać jest twn włoch jest LEE zobaczymy czas pokaże co będzie ale mi to pachnie nowym NYK
2010-01-15 o 12:24 #2393Anonimowy
GośćWg mnie jak nikt z trójcy Bosh, Wade, James nie zawitają do NY to mając tyle kasy do wydania można zbudować też dobry team. Przedłużyć z Lee, postarać się o takiego Joe Johnsona z FA i środkowego jak Haywood postarać się o dobrego playmakera np, przez transfer na rezerwę jakiś graczy i też może być solidny team. Sporo ciekawych nazwisk będzie jak: Przybilla, Warrick, Frye, Korver, Outlaw, Haslem, Q-Rich, G.Hill, Harrington… zawodnicy co też mogą dać kopa z ławki. Wcale nie musi przychodzić tu superstar aby ta drużyna wróciła do PO, wystarczy rozsądnie wydana kasa i trejdy.
2010-02-21 o 13:01 #3202Swider
UczestnikDobra obudziłem się więc mogę się podzielic wrażeniami po wczorajszym spektaklu:P Tak,tak spektlaklu bo absolutnie nie żałuje zarwanej nocki i ogladania meczu NYK-OKC. Naprawde mecz świetny,ba, chyba najlpeszy jaki w tym sezonie mialem przyjemnosc ogladac i nawet po nim juz w łozku rozmyslalem jak to ja bym tej akcji nie rozrysowal ostatniej bedac D’Antonim:D Po pierwsze Swietny powrót T-Maca i gdyby nie dwa nie trafiono osobiste w końcówke to by było wrecz fenomenalnie:P W dogrywce dziwiło mnie że T-Mac wchodził tylko zeby w crunch time wybijac auty i wkurzałem sie nieco na D’Antoniego ale jak sam powiedział po meczu McGrady-nie czuł juz nóg. Kolejny nabyte,Rodriguez naprawdę fajny mecz,co prawda rzutowo nie za dobrze, ale drive and dish które grał naprawde pierwsza klasa, miał 6 asyst ale gdyby jego koledzy nie pudlowali jego swietnych podan mialby przynajmniej drugie tyle. No i na koniec House który chyba naprawde znalazł swój dom i żeby sobie jeszcze C’s nie pluli w brodę
To on był money time player tego wieczoru po stronie Knicks i kilkukrotnie wywiazal sie z tej roli mega dobrze, no ale niestety ostatnia akcja przed koncem meczu rowniez byla grana do niego i tutaj niekogo D’Antoni nie zaskoczyl a mieli na ta akcje az 10 sekund wiec mogli sie pokosic o cos bardzie skomplikowanego niz catch and shoot House z wymuszonej pozycji. Pozniej jeszcze probowal poprawiac Gallo, lecz rownie nie skutecznie. Co mnie jeszcze drazni w rotacji D’Antoniego to to, że mało minut dostaje T.Douglas, ktorego juz pare razy w tym sezonie widzialem i sprawial fajne wrazenie, no i kolejna sprawa to zbyt dlugie trzymanie wczoraj na parkiecie Harringtona ktory byl calkowicie bezproduktywny i nie tarfia prostych lay up’ów. Ze strony Thunder rewelacja 2 połowa Durant’a, super dwie ważne trojki Green’a,całe swietny mecz Westbrooka,który ma naprawde dobry slashing no i wazne punkty które pozwolili obiac prowadzenie Collison’a. Wracajac jeszcze do NYK to w tym po czesci nowym skadzie naprawde jest potencjal i fajnie sie wczorja ich gre ogladalo i mnie,fana Knicks to cieszy,już nie moge się doczekac okresu transferowego no i nowych umów Housa i T-Maca:P No i na koniec cóż bym mogł napisac… Jeśli nie ogladaliscie wczoraj tego meczu-żałujcie;)2010-03-07 o 18:39 #3471NYKnicksFan
UczestnikChyba nie popełnię zbyt wielkiej gafy w tym temacie wrzucając tu linka o Knicksach o których bym z miłą chęcią z kimś podyskutował

Na temat aktualnych się niestety jeszcze nie mogę wypowiadać bo moja wiedza jest znikoma. Dopiero ich poznaję.
2010-03-07 o 18:48 #3473Swider
UczestnikHm… za to ja bardziej bym mógł o terazniejszych jako popisac bo niby ogladalem mecze NYk i znalem druzyne z nowego Jorku po latach 90 lecz zanika mi to troche w pamieci:p
2010-03-17 o 20:35 #3607Denver Nuggets #1
UczestnikW ostatnich kilku meczach Knicks pokazali jaki talent drzemie w ich zespole…
Pierwsza zmiana na + to wykluczenie z rotacji Chris Duhona który pokazywał mało pewności w zdobywaniu punktów a i dużo na nich mu nie zależało , absolutnie się nie nadawał do gry w Knicks S5 .
Duhon został zastąpiony Rooksem z Florydy Toney’em Douglas’em który jest bardzo dobrym i odważnym scorerem o świetnym rzucie i umiejętności wchodzenia pod kosz, w ostatnich 4 meczach ponad 19ppg , do tego potrafi odnajdywać swoich kolegów na boisku i gra na przyzwoitym poziomie jeżeli chodzi o defensywę.
Z dobrej strony ostatnio również pokazuje się Bill Walker którego otrzymaliśmy z trade’u z Bostonem , chłopak który nie był znany ze swojej gry outside w Celtics, u nas rzuca trójkę za trójką i daje niesamowitego boosta ofensywnego z ławki ,co martwi mnie w jego grze to zbyt małe zaangażowanie w defense ale jeszcze dużo czasu przed nim i mam nadzieję że ten aspekt gry szybko u niego będzie poprawiony.
Trade McGrady’ego był wg mnie strzałem w 10-tke , odświeżył ten team i powoli można już dostrzec The Old TMac;] Nadal jest bardzo dynamiczny i atletyczny , jego rzut wciąż stoi na bardzo wysokim poziomie i nadal może twardo wejść w kontakt pod koszem zdobywając and1 , narazie gra trochę nierówno ale trzeba mieć na uwadze to że Mac opuścił wiele meczy z powodu kontuzji a teraz można powiedzieć że się aklimatyzuje.
Gdyby nie tak słabe wyniki Knicks to Al Harrington był by napewno jednym z najpoważniejszych kandydatów do 6th mena w tym roku , wchodzi z ławki i notuje 19 pkt i zbieraja 5 piłek , w dużym stopniu rozwinął swoją „trójkę” która niegdyś była mało znana lecz teraz jest to jedna z jego najgroźniejszych broni i używa jej kiedy tylko się da, oprócz tego gra również dobry defense i udziela się na tablicach.
Największą Gwiazdą naszego rosteru jest zdecydowanie David Lee który wg mnie jest 3 Centrem w lidze , bardzo dobry rzut z półdystansu znacznie wzbogaca jego grę do tego fizyczny pod koszem o dużej skuteczności oraz bardzo dobrze zbierający piłki, mam nadzieję że Knicks nie zawaha się w przedłużeniu jego kontraktu.
Knicks mają bardzo dużo $ na wydanie w lato 10 , oczekuje że przyjdzie do nas jakiś All Star ostatnie plotki o wymianie Amare dobrze wróżą na lato , może zechce zasilić nasz froncourt ;]
Jestem pewien że LBJ do nas nie zawita , tym bardziej teraz kiedy ma drugi lub najlepszy team w lidze, nie będzie ryzykował kolejnego re buildu i lat z tym związanych zanim będzie miał okazję walki o pierścien.
Gay ostatnio mówił że nie wyklucza podpisania kontraktu z Nets , więc skoro jest tak otwarty na propozycje to wydaje mi się że kiedy Knicks złożą mu przyzwoitą ofertę to będzie naprawdę ciężko komuś ją przebić;]
Jeżeli nie uda się z Rudym to bardzo mile widziany jest JJ z Hawks , lecz trochę niepokoi to że jeszcze przed tym sezonem mówił otwarcie że zależy mu na walce o pierścień co w przypadku Knicks nie będzie takie prędkie;/
Nie mniej jednak uważam że za rok zanotujemy pojawienie się w PO i będziemy powoli wracać do sławy i siły dawnego Knicks
2010-03-17 o 22:37 #3610Swider
UczestnikTak jak pisał #23, T-Mac na pewno ma jeszcze w sobie na tyle energii aby pograć na naprawde niezłym poziomie co udowodnił chociażby w debiucie w Knicks. Rzut dystansowy ma dalej a i nie zapomniał jak się wbijać pod kosz no i atletycznośc wydaję sie być również ta sama;) Jeśli będą go omijały już kontuzje zatrzymanie go w NYK powinno byc jednym z priorytetów klubu. House moim zdaniem nieco zawodzi… Po pierwszy kilku fajnych meczach teraz cieniuje,gra bardzo nie skutecznie. Bill Walker napewno na plus i chyba nikt nie spodziewał sie, że jest w nim taki potencjał. Toney Douglas w ostatnich meczach klasa;] Już dawno mowiłem,że w tym chłopaku jest potencjal i fajnie, że wreszcie dostaje minuty, mam nadzieje,że dzieki temu rozwinie się jeszcze bardziej;) Co do Stata:P Jeśli ma odejść z Suns to oby to jego nowym klubem byli właśnie Knicks bo chociaż nie wypadnie poza okrąg „moich” klubów;) tak czy inaczej przyszły sezon wreszcie zapowiada się dla fanów NYK,ale co z tego wyjdzie zobaczymy;)
2010-03-24 o 15:12 #3731Denver Nuggets #1
UczestnikNowe info jeżeli chodzi o bardzo burzliwe lato 2010 szczególnie w Nowym Jorku.
GM Knicks Donnie Walsh powiedział wczoraj że nie zamierza wydawać pieniędzy i marnować miejsca w salary cap na zawodnika/ów na punkcie których nie będzie szalał i którzy będą zaledwie półśrodkiem w Knicks.
„Nie będę” powiedział Walsh „W żaden sposób nie zachęcam do pisania o nazwiskach wolnych agentów w 2011 r. … chcemy zbudować team na przestrzeni max 5 lat”
Jeżeli Knicks podpiszą jednego zawodnika o maksymalnym kontrakcie np. LeBron’a James’a lub Joe Johnson’a i przedłużą kontrakt z Davidem Lee w te lato wtedy najprawdopodobniej będą mieli miejsce na kolejny maksymalny kontrakt na lato w 2011r. kidy gigantyczny 12 milionowy kontrakt Eddyego Currego im zejdzie.
Ostatnio głośno zrobiło się o Carmelo Anthonym który rzekomo miałby zawitać do NYK w 2011r. – Melo nie zaprzeczył ani nie potwierdził żadnych odnośnie tego informacji podczas dzisiejszego spotkania obydwu drużyn.
Melo powiedział „naprawdę nie wiem co stanie się w następnym roku, ale nie rozumiem dlaczego nikt nie chciałby grać w NYK”
Czyżby Melo chciał zasilić szeregi Knicks ? Jedno jest pewne że na przestrzeni 3 sezonów Knicks znowu będą mogli walczyć o mistrza NBA;]2010-04-03 o 20:42 #3967Denver Nuggets #1
UczestnikCarmelo Anthony skomentował dzisiaj ostatnio narastające plotki o rzekomym podpisaniu kontraktu z Knicks w 2011r.
Wielką burzę wśród mediów wywołały słowa Melo’ podczas meczu w New Jersey w ubiegłym tygodniu „każdy pokochał by grę na Madison Square Garden.”
W dzisiejszym komentarzu Melo’ sprostował swoje słowa mówiąc: „Nieee” odpowiedział kiedy został spytany o to czy podpisze kontrakt z NYK w 2011r.
„Rozmawiałem tylko z mediami. Oni (media) spytali mnie 'jak to jest grając na Madison Square Garden?’ i ja im odpowiedziałem 'każdy pokochał by grę na Madison Square Garden.’ i to wszystko”
„wciąż jestem zakontraktowany tutaj” dodał Anthony. „nie mogę wybiegać tak daleko w przyszłość , w tej chwili jestem skupiony tylko na aktualnym sezonie i następnym. Nie wiem co zdarzy się za dwa lata. Mieszkam tutaj i to jest mój dom , mój dom daleko od domu , nie mogę przewidzieć co może się wydarzyć”Ufff, mogę spać spokojnie
2010-05-06 o 18:03 #4616Anonimowy
GośćZ tego co się zapowiada to plan z podpisaniem Lebrona spalił na panewce. Lebron chce za wszelką cenę wygrać tytuł dla Cavs, więc jeśli nie uda mu się po raz kolejny to uważam, że nie podda się i zostanie w Ohio choć na te 2 lata.
Co zrobi Wallsh i Dolan? Na ich celowniku po LBJ, Flashu na liście są najwyżej są Bosh, Johnson. Wcześniej byłem na tak, ale teraz uważam, że CB4 tam nie pójdzie. Johnson owszem bo widać, że liczy na wysoki kontrakt od Nix taki może dostać. Nie wiadomo czy David Lee tam zostanie, ale jest szansa. Dajmy na to odchodzi więc zostaje Stat, Boozer, Scola. Może Argentyńczyk nie byłby zły, wiem to nie all-star, ale fighter, niezły rebounder i ma całkiem wysokie b-ball IQ. Na pewno nie byłby drogi i za te 7mln za sezon się opłaca z nim podpisać, do tego JJ, Haywood, Devin Brown, Boone + Re-sign z Sergio, Barronem oraz na pewno wezmą player option Walkera na następny sezon.
C- Haywood / Barron / Curry
PF- Scola / Boone
SF- Gallinari / Chandler
SG- Johnson / Walker / Brown
PG- Douglas / Sergio2010-05-06 o 18:20 #4617Swider
UczestnikI w tym składzie właśnie brakuje takiego prawdziwego lidera a JJ nim jednak nie jest. Pewnie potrafi walnąc game winnera,potrafi pociągnąć zespoł do wygranej ale jednak to nie jest to kurde:P Co do poszeczególnych pozycji opisanych przez Ciebie to na C bym widział jednak Lee a na zmiane jak najbardziej energia Haywood’a by mogła być. PF troche do poprawki o ile Scola może i by robił robotę do poszukał bym na zmianę kogoś lepszego niż Boone bo patrzac choziażby na przykład Phoenix,to ławka nie raz wygrywa mecze… Gallo i Chandler mogą być,zresztą Gallo jak zrobi za sezon kolejny postęp to będzie naprawde baaardzo potrzebny. Na SG ja osobiście bym się upierał przy T-Macu,chociaż to raczej już temat spalony, no ale gdyby jednak to wtedy JJ odpada bo nikt z nich by nie chciał być sixth man’em. Może Gay? Z tym,że wtedy znów by Gallo ucierpiał na tym. Co do PG to Toney Douglas jak najbardziej,chociaż to chyba jednak bardzo combo guard niż rozgrywający. Tak czy inaczej licze na udane zakupy Knicks i w przyszłym sezonie widzimy się w PO;] A co do Lebrona to ufffffff;]
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
