Milwaukee Bucks

Strona główna Fora NBA Zespoły Milwaukee Bucks

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 31 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #5727
    Tyrion
    Uczestnik

    Korek- dobre ;) Faktycznie na razie brak back upu dla Jenningsa, a żaden z sg nie nadaje się na minuty jako pg..to bardziej potrzebne niż podpis takiego Thomasa, bo mam wrażenie, że ten Sanders będzie dobrym prospektem, ale Kurt w sumie przydał by się wobec ewentualnych problemów z Bogutem…a co do wspomnianego Korka to myślę, że kto jak kto, ale Skiles sobie z nim poradzi ;) Lubię ten team, i tylko czekam, aż kontrakt Redda spadnie, bo on po tylu urazach już raczej nic nie wniesie, czy to w lutym, czy kiedykolwiek:/

    #5758

    Hammond nie spoczywa na laurach po zdobyciu tytułu GM’a roku , facet widać że ma wizję nowego Bucks i wprowadził team znikąd na wyższy poziom ;]
    Sporo zrobił i w tym offseason , Corey , D-Robers i Gooden to bez wątpienia spore wzmocnienia tej ekipy i nie wyobrażam sobie żeby w nadchodzącym sezonie nie dostali się oni do Playoffs.
    Jedyne co mnie martwi w tym zespole to jak spisze się powracający po kontuzji Bogut, ten sezon miał świetny , w końcu pokazał skąd ten first selection … Ale obawiam się najbardziej tego że Bogut po powrocie znowu zacznie grać jak z początków kariery i też że straci tego powera w offensie co miał w tym sezonie.
    On i Jennings tworzyli naprawdę niezły duet i Brandon trochę go wyniósł jeżeli chodzi o offens przynajmniej takie odniosłem wrażenie , mam nadzieję że po mimo złamania ręki w 3 miejscach Andrzej jakoś sobie poradzi i znowu będzie grał na najwyższym poziomie ;]
    Jak już mówiłem ich GM jest jednym z ich największych wzmocnień i już tymi ruchami na rynku znowu będzie kandydatem do Executive of The Year, i oczywiście jest jeszcze Reed i nie ma się co martwić , jestem pewien że Hammond zrobi z jego kontraktu , świetny pożytek więc myślę że w połowie sezonu zespół z Milwuakee będzie jeszcze silniejszy dodając do swojego rosteru dobrą czwórkę :)
    BJennings to też spory plus tego zespołu , może nie ma zbyt dużego Bball IQ , ale to on jest głównym motorem który napędza ich offens i nie zgodzę się że to Bogut i Salmons mieli większy wkład na bilans Bucks , Jennings ma to coś co elektryzuje cały team kiedy piłka jest po ich stronie , w tym sezonie mam nadzieję że poczyni jeszcze większe postępy i znowu pokaże nam ten szybki , dynamiczny i z niezłym urokiem BBall Bucks ;)

    #5760
    Tyrion
    Uczestnik

    no też liczę na dalszy rozwój Jenningsa ;) a zwłaszcza w poprawę shot selection bo 37% z gry chwały nie przynosi niestety.. a rzucać potrafi, bo skoro trafia 37% za trzy, to znaczy, że ułomny rzutowo jak Rondo nie jest, zresztą widać ułożenie rzutu po nim ;) niech tylko ograniczy swoje niepewne jeszcze floatery, a będzie dobrze..na pewno tak jak pisałem wcześniej potrzebny jeszcze back up na pg.A już co do wpływu na wyniki to ja się nie zgodzę, że to Jennings miał większy wpływ od Boguta- dobre wyniki Bucks brały się głównie ze świetnej obrony, która pozwalała wygrywać mecze pomimo średniej dyspozycji w ataku, a to właśnie Bogut był ostoją i spoiwem ich defensu.. wierzę gorąco w to, że ten uraz nie załamie jego pewności siebie, i zdoła powrócić do dyspozycji z zakończonego sezonu..a jeżeli będzie tak jak mówisz, że Hammond pozbędzie się kontraktu Redda, za kogoś ciekawego na 4, to będę wręcz zachwycony, bo Milwaukee to jedyny team na wschodzie, który interesuje mnie ponad przeciętnie ;)

    #5762

    Nie zgodzę się jeżeli chodzi o to że BJ miał mniejszy wpływa na Winy niż Bogut, Andrew jak już wcześniej mówiłem rozegrał znakomity sezon , do czasu kontuzji pewnie najlepszy w swojej karierze ale „Smart Defense , Creating Easy Offens” i wg mnie gdyby nie ta agresywna gra Jenningsa na atakowanej połówce, gdyby nie jego slashing i pick’n’rolle z Bogutem to i tak Bucks by nic nie ugrali, trudzili by się z wykończeniem pozornie łatwych akcji a natomiast Jennings dużo nie myśli tylko po prostu robił to w czym jest najlepszy czyli slashing pod sam kosz albo do pół dystansu i rzut …
    Bogut może i jest spoiwem defensywy ale co z tego skoro nikt nie umiał by wyprowadzać i kończyć fast breaków, w których Brandon tak świetnie się odnajduje ;/
    I zauważ też Tyrion że nie pisałem że Jennings ma większy wpływ na „W” niż Bogut ale po prostu nie wydaje mi się żeby Bogut go też miał , ogółem mówiąc to ta dwójka panów się dopełniała przez cały sezon i połączenie elektryzującej Ofensywy Brandona z twardą Defensywą Boguta zaowocowało takimi sukcesami , mówię tak ponieważ od razu kiedy Bucks zagrało świetny sezon to ludzie próbowali odebrać Jenningsowi jego wielki w to wkład i szybko zaczęto mówić że to Salmons i Bogut są tym fundamentem, co jest po prostu z d**y wzięte …

    #5763
    Tyrion
    Uczestnik

    no właśnie w przypadku Salmonsa to pewnie jest stamtąd wyjęte, ale w przypadku Boguta już nie bardzo ;)
    Na pewno jest w dużej części tak jak piszesz, że Jennings swój wpływ miał, i że nagła eksplozja Bucks, jest połączeniem wielu czynników, w tym postawy Brandona i Andrew.. ale ja dalej będę się upierał w tym, że jednak wpływ Boguta był większy.. Jennings faktycznie napędzał ofensywę, ale miał też wiele nie przemyślanych decyzji, słabą skuteczność rzutów, a ofensywa Bucks według najbardziej obiektywnego wskaźnika w przeliczeniu punktów na 100 pozycji w ataku dała im 23 miejsce na 30 teamów ligi, czyli żadna rewelacja ;) a defensywa, w której czołową rolę odgrywał Bogut, ze swoimi ponad 10 zbiórkami, i 2,5 blokami plasowała się w takim samym zestawieniu na DRUGIM miejscu w lidze, więc na tej podstawie wyciągam wniosek, że to defensywa miała większy wpływ na ich sukcesy, a nie było by takiej obrony bez eksplozji Boguta…dodatkowo podobne cyferki do Brandona uzyskiwał pomimo mniejszego czasu gry Luke Ridnour, a żaden wysoki nie zbliżył się nawet do osiągnięć Andrew.. tak jak pisałem na wstępie daleki jestem od wyciągania wniosku, że Jennings nie miał na ten wynik wpływu, ale nie zgodzę się też,że Bogut nie miał jednak większego..

    #6377
    Anonimowy
    Gość

    Bucks już chyba skompletowali ekipę. Mam nadzieje, że Bogut będzie zdrowy bo liczę na tą ekipę. Ważny jest kolejny krok do przodu w grze Jenningsa i oby Salomons nie spoczął na laurach po podpisaniu dość sporego kontraktu. Jak wszystko Skiles poukłada powinni być lepsi niż w minionych rozgrywkach. Dooling, Boykins jako zmiana dla BJ wystarczy, doszedł jeszcze Jon Brockman z Kings co da trochę masy na boisku. Prospect Sander, Gooden, Delifno i rozwijający się Ilyasova dobrze rokuje Bucksom w tym sezonie. Ten sezon zakończyli z 46 zwycięstwami, ale w nowym stać ich na więcej. czekam na to co pokażą…

    #8241
    jacekwo
    Uczestnik

    Na początek napiszę, że Kozły w tym sezonie mnie zawodzą. Po poprzednim bardzo udanym sezonie w tym rozczarowują, nie wiem co się dzieje, jeśli się nie przebudzą to będzie sezon stracony dla nich, a szkoda bo mają bardzo ciekawy skład na ten sezon.
    Brandon Jennings – w tym sezonie poprawił skuteczność z gry i to chyba tyle…podobny poziom jak w roku poprzednim, dla mnie typowy średni rozgrywający w lidze, a szkoda…liczyłem na więcej…
    Andrew Bogut – jedyny gracz zespołu który w tym sezonie mi się podoba – szkoda że ma kontuzję – zaczął więcej rzucac przy lepszej skuteczności co cieszy i 10zbiórek na mecz – brawo – będe mu się przyglądaj środkowy o fajnych warunkach.
    Corey Maggette – doświadczony zawodnik niestety podobnie jak Bogut kontuzjowany – przyszedł z Warriors i jak dla mnie trochę nie może się odnaleźć w tym style gry. 13pkt, 4zb, 1as trochę rozczarowują.
    Carlos Delfino – narazie fajnie wszedł w sezon podoba mi sie jego styl gry najwięcej punktuje w jego sześcioletniej karierze w NBA dostaje naprawdę sporo minut od trenera i to mi się podoba.
    I na koniec John Salmons poczciwy doświaczony gracz który zawsze tam rzuci nieco ponad 10 pkt w meczu ale chyba już nic poza tym trochę dziwi mnie sprowadzenie go z Byków.
    W Milwaukee brakuje mi lidera który pociągnie zespół do przodu niestety według mnie Jennings nie jest takim typem gracza a trener ustawia grę zdecydowanie pod niego…

    #8261
    Tyrion
    Uczestnik

    Faktycznie wystartowali trochę gorzej niż zakładano, ale wydają się wracać na właściwe tory.. Te dwie zdecydowane wygrane in a row z Knicks i w Atlancie zdają się o tym świadczyć.. W sumie można się było spodziewać tego, że będą się wolniej wkręcać w sezon, bo Bogut grał mało w pre i wraca jednak po mega ciężkim urazie, Salmons też opuścił cały pre praktycznie i też trochę potrwa zanim się rozkręci, mało grał też Maggette- jak się zgrają to atak pójdzie do przodu( już to pomału widać), a mają jednak jeden spory atut, czyli team defense- na razie są na 4 miejscu w efektywności defensywnej, a jak do tego solidnego fundamentu poprawią grę w ataku, na co się zanosi, to będą liczącą się siłą na Wschodzie..

    #9839
    jacekwo
    Uczestnik

    Hej… Kozły nadal fatalnie myslałem że początek sezonu to lekki falstart ale chyba mająpowazniejszy problem. W tym sezonie jak awansują do PO to będzie sukces ale 7-8 miejsce to będzie maximum.
    Brandon Jennings – trudno pisac otym człowieku i bardzo nierówno trzy mecze w tył z DALLAS i 23pkt 5zb, 10as a ostatnio przeciwko UTAH 6pkt. 3zb. 4as..Skuteczność koszmarna dla mnie niecałe 39 % taki ktoś nie może być liderem zespołu trener i inni musza to zmienić bo według mnie to nie służy klubowi.
    John Salmons – wraca do formy i walczy ładnie dla klubu, po słabiutkim początku daje więcej punktów klubowi – cofam swoje wcześniejsze słowa o nim że był złym transferem , jedyny minus dla mnie to tez ta skuteczność, chyba obręcze dla panów z tego zespołu są za małe:);).
    Andrew Bogut – Andrew fajnie i równo i cały czas dla mnie najbardziej potrzebny gracz Kozłów oby tak dalej zbiórkami najlepiej w karierze brawo!..
    Carlos Delfino – podobnie jak Andrew fajnie cały czas na fajnym poziomie.
    Drew Gooden – i na koniec o tym panu.Przyszedł z Dallas i nie wniósł za dużo do zespołu podobny poziom a nawet troszkę słabiej ale mimo wszystko uważam że jest lepszy od Maggette pisząc o transferach.
    Zespół jako tako jeśli chodzi o zawodników nie gra źle słabe wyniki według mnie są spowodowane tym że grają pod Brandona muszą to zmienic!.

    #9843
    Anonimowy
    Gość

    Bucks nie wiem po co sprowadzali Goodena za całe MLE, a do tego pozyskanie Maggette’ego za Gadzurica i Bella wydawało się dobrym transferem, ale rzeczywistość okazała się inna. Gadzuric dawał dobry buck-up dla Boguta, a Bell mimo wszystko to dobry defensor. Bardzo słabo sezon zaczął Salomons, ostatnio coś lepiej gra jednak uważam, że koleś chciał tylko tłustego kontraktu. Delfino doznał jakieś poważnej kontuzji, podajże szyi i nie może dojść do siebie, kto wie czy nie zaważy to jego kariery. Uważam, że Hammond powinien dokonać wymian przed Trade-deadline, szukać nowego domu dla Goodena i Maggsa.

    #14986
    Skejcik
    Uczestnik

    Bucks znowu sezon przeciętny, Bogut niestety sypię się jak domek z kart. Kontuzje niestety już trochę zniszczyły Australijczyka, a szkoda bo ważne ogniwo drużyny i oczywiście filar obrony. Jennings ostatnio gra dobrze, wydaje mi się, że odrobinę zmądrzał choć lubi wciąż zdobywać dużo punktów. Stehpen Jackson miał być 3 opcją w Bucks, ale nawet parkietu nie wącha, Skiles niestety nie umie współpracować z „trudnymi” graczami do tego Jackson nie jest zadowolony z powodu niechęci Bucks do zaoferowania mu nowego kontraktu. Bucks niech po sezonie zwolnią w ramach amnestii Goodena chyba, że dostaną kogoś lub coś za niego; S-Jax będzie miał wygasający kontrakt więc go ktoś łyknie chyba, że jeszcze w tym sezonie zmieni klub. Muszą po sezonie zapolować na centra, który w razie kontuzji Boguta go nieco zastąpił.

    #15203
    kubakw
    Uczestnik

    Wymiana Ellis, Udoh, Brown za Boguta i S. Jacksona oczami Bucks. Oddają niby swój centerpiece w postaci Boguta, ale w tej samej chwili pozbywają się notorycznie kontuzjowanego gracza, który ostatnimi czasy więcej nie grał, niż grał. Oddali też truciciela swojej szatni. Z tej strony wygląda to nieźle. Dostali młodego wysokiego Udoha, który powinien dostać sporo minut i zacząć szybko się rozwijać oraz spadający konrakt Kwame Browna za 7 mln. Tutaj też wygląda to nieźle. Największą niewiadomą jest tutaj postać Ellisa. Dynamiczny, przebojowy, często szalony, pozbawiony obrony gracz dołączy do drużyny jednak bądź co bądź defensywnej i kontrolowanej. W połączeniu z Brandonem Jenningsem mogą stworzyć duet podobny do tego, jaki w GSW Ellis tworzył z Currym, ale mogą też rozwalić cały taktyczny plan coacha Skilesa. Czy przyjście Ellisa do zespołu Bucks spowoduje zmianę tego zespołu? Na ten moment ciężko coś przewidzieć. Ja generalnie jak zobaczyłem wiadomość o tej wymianie pomyślałem, że Ellis nie będzie chciał siedzieć długo w Milwaukee, ale kto wie co się stanie. Może i dla Bucks to dobra wymiana, bo jednak Ellis na parkiecie spędzi więcej czasu niż Bogut przez swoje urazy, ale nie widzę go jakoś w filozofii drużyny Scotta Skilesa, jednak ciekawi mnie to jak się wkopmponuje.

    #15204
    Skejcik
    Uczestnik

    Ellis to nie jest gracz w typie Skiles’a, nie wiem czy Monta i Jennings będą się dogadywać. Z drugiej strony przyznaje, że John Hammond to geniusz, Ellis jest jaki jest, ale wyciągnąć go z Udohem za wiecznie kontuzjowanego Boguta i Jacksona to wg mnie super deal. Po sezonie stawiam na transfer BJ bo nie widzę duetu z Ellisem w przyszłości. Tym transferem pewnie Bucks zyskają więcej sympatyków ;)

    #15211
    vvr
    Uczestnik

    o tym samym myślałem: Jak się ułoży współpraca na linii Jennings – Ellis ? Bo obaj mogą stworzyć bardzo dobry backcourt i zapewnić Bucks play offy, ale pożyjemy zobaczymy…

    #15216

    Ja myślę że Bucks zrobili dobry deal. Pozyskali dobrego młodego defensywnie nastawionego Ekpe Udoha z którego z pewnością Scott Skiles zrobi pożytek, a przedewszystkim dostali świetnego scorera w postaci Monty Ellisa ;) Największym problemem Bucks było właśnie to że tam nie miał kto zdobywać pkt, byli jedną z najgorszych jak nie najgorszą ofensywną drużyną ligii. Jeżeli Brandon Jennings z zaledwie 16 pkt na mecz jest ich najlepszym strzelcem to to nie wróży nic dobrego , tym bardziej że te 16pkt zdobywane były na skuteczności 38%. Dlatego właśnie uważam że Monta Ellis może wspomóc drużyne z Miluwakee i to bardzo. Tym bardziej że oddali za niego Boguta którego częściej nie było niż był i Stephena Jacksona który nie dosyć że psuł chemię to i jeszcze podobnie jak Bogut częśiej go nie było niż był, a to z powodu konfliktu z trenerem. Więc ani gra SJaxa ani gra Boguta nie wpływała wgl na kolumne zwycięstw dla Bucks, a za taką cenę wyrwać jednego z najlepszych scorerów w lidze to naprawdę sztuka :) Na razie nie martwię się o zgranie Jenningsa z Ellisem, wydaje mi się że tam nie koniecznie będzie aż tyle z tym problemów. W drużynie Bucks nie było praktycznie żadnego innego ballhandlera oprócz Jenningsa, a ten całymi „godzinami” musiał kozłować , całkiem możliwe że odciążenie z tego obowiązku Jenningsa będzie mile widziane przez jego samego. Zresztą wydaje mi się że obydwaj będą chcieli stworzyć dla Bucks taki Streetball Swagger i szybko znajdą porozumienie ;) Bardziej jednak zastanawia mnie ta obrona na obwodzie, jestem ciekaw co Skiles z nią zrobi;]

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 31 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.