Strona główna › Fora › NBA › Zespoły › Miami Heat
- Ten temat ma 223 odpowiedzi, 34 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 7 lat, 5 miesięcy temu przez
Marcinho.
-
AutorWpisy
-
2010-10-15 o 20:13 #7540
Patryk2224
UczestnikSzczerze dopiero dziś tak zaczołem o tym rozmyślać
hmm zapomniałem o jednym graczu Mario Chalmers tez dorby solidny gracz który pomoże w obronie będzie mógł powstrzymywać inncyh PG
2010-10-23 o 06:54 #7738Anonimowy
GośćPaco_kg4nba wrote:Miami na pewno pokaże klase.
Takiego składu razem to dawno nie widzieliśmy…A może by coś tak więcej… To nic nie wnosi do tematu!
2010-11-11 o 17:25 #8300Evil Heat Fan
UczestnikJa to czekam na grudniowy meczyk LA lakers z Miami zobaczymy wtedy kto jest górą
myślę że LA padnie jak dętka bo do tej pory mieli słabych przeciwników i grali u siebie prawie każdy mecz przed własną publiką . Ale puki co to Bosh musi się jeszcze wdrożyć w Miami bo jak zagra tak słabo jak do tej pory to przeciw dobrze grającemu Gasolowi nic nie zrobi i może być tak że LA nas rozgromi .2010-11-11 o 17:41 #8301Evil Heat Fan
UczestnikDawid wrote:Dzisiaj rewanż z Bostonem mam nadzieję że wynik będzie odwrotny . James i Wade jakoś się zgrali a Bosh chyba nie może się tam odnaleźć według mnie jest o jedną gwiazdę za dużo .Sezon dopiero się zaczął nie wymagaj żeby się wszyscy dostosowali do zespołu po zaledwie paru meczach, Bosh widocznie potrzebuje trochę więcej czasu żeby zgrać się z Wadem i Lebronem.
2010-11-12 o 02:26 #8312Tyrion
UczestnikEvil Jin wrote:Ja to czekam na grudniowy meczyk LA lakers z Miami zobaczymy wtedy kto jest górą
myślę że LA padnie jak dętka bo do tej pory mieli słabych przeciwników i grali u siebie prawie każdy mecz przed własną publiką . .A jakie konkretnie wg Ciebie Heat mają atuty, żeby LA miało przed nimi padać jak dętka? Wiesz- do tej pory już będzie sporo meczów rozegranych z lepszymi rywalami, a dodatkowo już raczej u nas będzie Bynum, a u Was Millera jeszcze nie będzie..
2010-11-12 o 14:51 #8334OKC fan since 2009 & Portland TB
UczestnikJa bym tak Millera do Bynuma nie porównywał. Andrew na pewno da więcej zespołowi niż Mike da Heat.
2010-11-12 o 14:59 #8335Denver Nuggets #1
Uczestnikrybak90 wrote:Bo czym Miller się znacząco wyróżnia oprócz b dobrymi trojkami?Poprostu nie radzę wchodzić z tym panem w dyskusję … Gość kompletnie nie wie o czym mówi tylko sobie strzela i ma nadzieję że trafi …
Aha i jeszcze jedno twoje posty typu „ja jestem dzisiaj za Bostonem” będą usuwane bo kompletnie nic nie wprowadzają do dyskusji, żeby nie było że robię offtop
2010-11-12 o 16:57 #8336Tyrion
UczestnikNo ale np zobacz sobie pare postów wyżej bardziej ambitny post kolegi paco jakoś tam- większe dno niż rybak śmiem twierdzić

Co do samego tematu Heat- w ostatnich dwóch meczach zaczął szwankować nawet ich największy na razie atut, czyli defensywa.. Ogólnie przed sezonem sporo ludzi pisało, że obrona rozgrywającego nie będzie problemem, bo może się tym zająć Wade i etc, a na razie wszystkie 4 porażki Heat zostały poniesione, przy sporym udziale pg drużyn przeciwnych( czyt Rondo dwukrotnie, Paul i Deron).. a wynika to z tego co widziałem, głównie z faktu, że wysocy słabo bronią w strefie podkoszowej, i słabo tez bronią picki- wczoraj pokazał to Nate na początku 4 kwarty..
Podziwiam optymizm kolegi Evil Jina, ale z taką „obroną” pod koszem to Heat w PO nie osiągną sukcesów raczej, a z Lakers w Staples z Bynumem to dostaną takie bęcki w pomalowanym, że LBJ i Wade tego nie nadrobią nawet, jak wyjdzie im dobry mecz razem- tak to na arzie wygląda
2010-11-17 o 16:54 #8497Evil Heat Fan
UczestnikQuote:Podziwiam optymizm kolegi Evil Jina, ale z taką „obroną” pod koszem to Heat w PO nie osiągną sukcesów raczej, a z Lakers w Staples z Bynumem to dostaną takie bęcki w pomalowanym, że LBJ i Wade tego nie nadrobią nawet, jak wyjdzie im dobry mecz razem- tak to na arzie wygląda WinkDzięki za dobre słowa ale Tyrion za bardzo się pospieszyłeś z tym PO nie wybiegaj tak daleko w Przyszłość bo zaledwie miesiąc miną i to nie cały od rozpoczęcia sezonu regularnego a gdzie tam do PO . To już jak mówiłem wcześniej lepiej poczekać do grudnia i wtedy się wszystko okaże .
A przy okazji liczę też na Chicago i LA Lakers że wszystkie trzy teamy wejdą do PO i to do ścisłej czołówki ale teraz to ja się rozpędziłem zbytnio jak to mówią pożyjemy zobaczymy.2010-11-22 o 08:04 #8634Tyrion
UczestnikKolejny poważny uraz w ekipie Miami.. Mają chłopaki na razie maksymalnie pod górkę
Quote:Udonis Haslem (torn ligament in left foot) is expected to be out until at least the All-Star break in February — if Monday’s exam reveals a need for surgery, he could miss most of the regular season. This is a brutal blow for the Heat, who lose critical rebounding and toughness, not to mention their best backup frontcourt player. We’ll see more of veterans Zydrunas Ilgauskas and Juwan Howard going forward, and we might see LeBron playing PF for extended stretches. Check back Monday for an official timetable on Haslem.2010-11-23 o 18:47 #8668ADZIO
UczestnikNareszcie moge to powiedziec… Ciesze sie z kazdej przegranej tego zespolu. Jest to druzyna pokroju piłkarskiego Realu Madryt. Gwiazdy nic niezagraja bez dobrego wsparcia i mecz z Indiana to dzisiaj pokazal. Wade 1/13 z pola i 1/5 z lini porazka calkowita. James rozgrywa eliminujac z gry tym samym Arroyo. Cieniuko im idzie i mam nadzieje ze beda trzymac ta „dobra” passe jak najdluzej. Dziekuje
2010-11-23 o 21:32 #8671Tristania78
UczestnikNa razie rzeczywiscie im nie bardzo idzie ale nie można ich skreślać potencjał jest tylko muszą się zgrać i zacząć grać jako zespół bo na razie to ich zwycięstwa zależą
bardziej od tego która z gwiazd ma lepszy dzień,wydaje się że Spoelstra to jest za słaby trener do nich i bez specjalnego posłuchu,może wróci do trenerki Riley? który na pewno umiałby
więcej wymagać,wiadomo było że James potrzebuje piłki i będzie dużo klepał,już lepiej żeby na PG grał np House który ma przynajmniej w odróżnieniu od Arroyo rzut za 3,bardzo rozczarowuje mnie Bosh
który wygląda na mało zaangażowanego na tablicach2010-11-24 o 14:11 #8688ADZIO
UczestnikZobaczymy co dzisiaj pokaza w meczu z Orlando. Wracajac do tematu nawet jezeli house zacznie grac w s5 to i tak pan James niewiele pozwoli mu rozgrywac, a on jezeli ma dobry dzien to ma 8+ a jezeli slaby to 6+ strat i mecz odrazu do tylu. Strasznie pogmatwana jest ta druzyna, musza cos zrobic z lawka bo z ta daleko w PO to oni niezajda niestety.
2010-11-24 o 14:28 #8689Denver Nuggets #1
UczestnikA po co Eddie House ma rozgrywać przepraszam bardzo ? Przecież on nawet nie jest PG i nie nadaje się do rozgrywania , Eddie to catch&Shooter nic więcej…
No a zaangażowanie Bosha na tablicach chyba powinieneś Tristania trochę zaaktualizować bo w ostatnich meczach wydaje się że w końcu złapał rytm i gra na świetnym poziomie 20-10 oby tak dalej
Co do Coachingu to też wolałbym tam widzieć Pata , pomimo że Eric złym coachem też nie jest ale poprostu za bardzo polega na swoich 3 gwiazdach i daje im poprostu wolną rękę we wszystkim , ci nie dostający żadnych konkretnych poleceń zwyczajnie się gubią , tam potrzebny jest ktoś kto będzie trzymał nad nimi bat , i na tego kogoś idealnie pasuje Pat Riley
2010-11-24 o 14:44 #8690Tristania78
Uczestnikwłaśnie mi o to chodziło że przy Jamesie to w sumie nie jest im potrzebny prawdziwy PG i dlatego podałem przykładowo House’a który właśnie grozi dobrym rzutem z dystansu,ewentualnie może jeszcze widziałbym Chalmersa który na pewno lepiej broni niż Arroyo i też ma lepszą 3.Bosha rzeczywiście oceniłem tak bo widziałem kilka pierwszych meczów,ze statów ostatnich widzę że zaczyna być lepiej,na pewno jeśli przejąłby to Riley to by ich zdyscyplinował
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
