Memphis Grizzlies

Strona główna Fora NBA Zespoły Memphis Grizzlies

Wyświetlanie 9 wpisów – od 46 do 54 (z 54 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #13804
    kubakw
    Uczestnik

    Skoro na Shoutboxie rozgorzała taka rozmowa o kontrakcie Marca Gasola to może i ja bym coś dorzucił od siebie. Trzeba zacząć od tego, że Marc jest restricted FA co powszechnie wiadomo. Memphis jako miasto podobno bardzo lubi i dobrze się tam czuje, w Memphis mieszka i gra na uczelni też jego młodszy brat. Dodatkowo Grizzlies to młoda i coraz mocniejsza drużyna w którą Marc fajnie się wkomponował. Dlatego moim zdaniem jego priorytetem nie będzie zmiana miasta na badziej atrakcyjne, ani przejście do jeszcze mocniejszej ekipy szczególnie, że Memphis nie wydają wcale tak dużo pieniędzy(ze względu na tanią ławkę) i będą w stanie wyrównać każdą ofertę, co też na pewno zrobią. Jeżeli Marc miałby mocne parcie na pierścień to konieczna byłaby przeprowadzka do Lakers, C’s, czy Heat, ale zmieszczenie go w salary cap(jaki by nie był) jest właściwie niewykonalne dla tych organizacji i musiałby zarabiać dużo dużo mniej niż będzie dostawał w Memphis.

    #14543
    Skejcik
    Uczestnik

    Gasol zaklepany i trzeba przyznac, ze on razem z Zachiem i Gayem sporo zarabiaja. Haddadi ma sie pojawic tylko czeka na vise, wczoraj GM zlozyl offer sheet Dante Cunnighanowi RFA z Charlotte. Jesli Cats nie wyrowanaja oferty Dante powinien zatlatac dziure po Arthurze. Wzbogadzeni o doswiadczenie Grizzlies czy zrobia krok w przod, a moze w tyl? Sa podejrzenia, ze to moze byc „one year team”, ale to parkiet pokaze choc ja zbytnio w nich nie wierze.

    #14910
    kubakw
    Uczestnik

    Wczorajszą porażką z Portland Grizzlies zakończyli serię 7 wygranych z rzędu, ale pomimo tego widać, że odnaleźli swoją grę z poprzedniego sezonu i nawet bez Zacha Randolpha dają radę i wygląda na to, że mają spore szanse na awans do PO drugi rok z rzędu. Pozyskanie Mareese’a Speights’a załatało dziurę po kontuzjowanym Z-Bo, O.J. Mayo odnalazł się nareszcie w roli energizera z ławki i daje Miśkom dużego powera. Generalnie cała drużyna zaczyna z powrotem działać na swój sposób, czyli dobra, twarda defensywa, mnóstwo przechwytów i dobra gra na tablicach. Dodatkowo po słabszym początku sezonu (moim zdaniem trochę spowodowanym trudnym terminarzem) Grizzlies zaczęli trochę więcej i celniej trafiać zza łuku, co dało im bardzo wiele. Dali radę wyciągnąć mecz z -20 przeciwko GSW, dość pewnie wygrali z Knicks, dwukrotnie z NOH oraz bardzo zdecydowanie Chicago (bez Rose’a), Sacramento i Detroit. Niestety ich wysoka skuteczność FG na poziomie prawie 46% (siódma w lidze) nie daje reczywistego obrazu ich gry, bo celność Grizzlies w meczach, które przegrywają jest z reguły znacznie niższa (nawet o ponad 20%) od meczów, któe wygrywają. Jeżeli trochę by to ustabilizowali to uzyskaliby bardzo potrzebną im regularność. Teraz znowu czekają ich niełatwe spotkania, ale wydaje mi się, że powrócili do siebie już na tyle, że urwą parę meczów teoretycznie mocniejszym drużynom.

    #15182
    kubakw
    Uczestnik

    Nikt nigdzie o Miśkach nie wspomina, a tymczasem oni złapali swój rytm, poczuli wiatr w żagle i są obecnie TRZECIĄ DRUŻYNĄ ZACHODU! Kto by uwierzył? Grają równo, w końcu dość przewidywalnie, regularnie ogrywają drużyny słabsze od siebie (czego do niedawna tak brakowało), a i teoretycznie mocniejszym często ucierają nosa. To wszystko, plus nierówna gra Lakers, wpadki Clippers i trwająca niemoc Mavs oraz bijące się między sobą drużyny na niższych pozycjach pozwoliły Grizzlies awansować na niespotykane dotąd dla nich miejsce w ciągu RS. Nie wiem na ile taka sytuacja się utrzyma i czy zachowanie 3 spotu jest realne, ale z taką grą Miśki spokojnie są w stanie zapewnić sobie home court advantage na pierwszą rundę. Rudy Gay gra równo i bardzo dobrze w crunch time, Marc Gasol dojrzewa i rozkwita, O.J. Mayo się podporządkował i daje power z ławki. Speights godnie zastępuje Randolpha, a Tony Allen, Mike Conley i ławkowicze po cichu robią swoje. Grizzlies stali się ekipą z którą nie sposób wygrać zaciętej końcówki. Nie wiem co będzie jak wróci Z-Bo. Czy jego wejście w tak fajnie działającą ekipę jeszcze ją poprawi, czy może zaburzy jej funkcjonowanie? Myślę, że powrót Randolpha będzie jednak pozytywny o ile Z-Bo nie wróci z nadwagą i bez formy. Speights będzie się wtedy mógł spełniać, ale z ławki, gdzie raczej jest jego miejsce, a nasza strefa podkoszowa dotanie solidne wzmocnienie zarówno na tablicach, jak i w ofensywie.

    #15184
    Skejcik
    Uczestnik

    jakoś znowu polubiłem tych Grizzlies, cieszy mnie ich dobra gra. Jednak bez Zacha to oni już nie będą jakimś czarnym koniem PO nawet jak ZBo wróci to wątpię, aby grał jakąś super koszykówkę. Druga runda może będzie zależy na kogo trafią, ale nic więcej. Mimo tego w RS dają radę, a Mayo jako 6th man dobre rozwiązanie.

    #15186
    kubakw
    Uczestnik

    Przy obecnym poziomie drużyn zachodu można by się pokusić nawet o finał konferencji. Oprócz Oklahomy nie ma tam żadnych zespołów nie do pokonania. Dallas jest słabiutkie, Spurs da się ograć (co pokazali nawet w ubiegłym sezonie), Lakers też są do przejścia, a Clippers to powinnna być właśnie największa przeszkoda w drodze do WCF. Dużo będzie zależało od tego jak ułożą się spoty przed PO. Co prawda Miśki nie będą miały już tego atutu w postaci bycia niespodzianką, ale wydaje mi się, że są lepsi niż rok temu, a poza tym są stworzeni do gry w PO i to właśnie tam ich sposób gry daje największe korzyści. Ale poczekajmy na razie na powrót Zacha i zobaczmy jak będzie dalej.

    #15187
    Skejcik
    Uczestnik

    Ja bym Spurs tak szybko nie lekceważył choć Grizzlies się z nimi dobrze matchup’ują choć bez Zacha albo jego nie najlepszej formie nie będzie to samo. Lakers są do przejścia, chyba za łatwo Kuba Ci to przeszło przez klawiaturę, mają swoje problemy, ale mają doświadczenie, KB i duet Gasol-Bynum. Akurat bym się nie zdziwił jakby Clippers byliby najłatwiejszym rywalem jeśli chodzi o te teamy z wyżej półki. Del Negro to średni trener, jak nie słaby do tego brak doświadczenia i ogólnie jeszcze ta drużyna nie przemawia do mnie jeszcze jako konkretny rywal w PO.

    #15190
    kubakw
    Uczestnik

    Oj no jasne, że Lakers, Spurs i pewnie jeszcze Mavs to doświadczone zespoły i zawsze jest z nimi trudno, ale ja naprawdę zaczynam wierzyć w Grizzlies, a powoli tracić wiarę w Dallas i LAL. Po prostu widzę jak opornie idzie w tym sezonie drużynom starszym, a jak mocno idą ekipy młodsze. W PO trudy tego intensywnego RS na pewno będzie czuć, szczególnie, że Lakers i Dallas w tym momence wcale nie są w tak wygodnym położeniu jak rok temu i nie będą mogli sobie na finiszu odpoczywać, tylko będą musięli walczyć ostro o dobry spot. Dlatego właśnie wydaje mi się, że wszyscy na zachodzie oprócz OKC są w zasięgu Miśków.

    #15950
    kubakw
    Uczestnik

    Może to głupie, że praktycznie sam tu cały czas piszę o Grizzlies, ale na początku tego sezonu mi imponują. Po porażce w pierwszym meczu z Clippers myślałem, że nic się w tej drużynie nie ruszyło, ale kolejne 5 spotkań pokazało, że jest nadzieja na progres. Wczorajsza noc pokazała, że Miśki, szczególnie u siebie, wciąż są groźne dla najlepszych pokonując dość spokojnie i zdecydowanie Heat. Wydaje mi się też, że zespoły z którymi miewali w poprzednich sezonach kłopoty jak np. Jazz, czy Bucks w tej chwili pokonują dość łatwo. Może to za wcześnie na jakiekolwiek wnioski i oceny, ale jeżeli Lakers będą mieli dalej problemy to Grizzlies mogą wylądować na 3-4 seedzie zachodu. Strasznie mnie irytuje teraz dobra postawa Mayo w barwach Mavs gdzie potrafi strzelić nawet 30 pkt, a w Grizzlies kompletnie się nie mógł odnaleść. Fajnie za to gra od początku Z-Bo (bodajże lider w RPG). Wzmocnienia w postaci Baylessa i Ellingtona wyglądają dobrze. Do tego duży postęp w swoim punktowaniu zalicza Conley i w końcu staje się liderem z prawdziwego zdarzenia. Drużyna w końcu zaczęła robić coś poza graniem inside, a mianowicie odkryli moc rzutu dystansowego, którego tak bardzo brakowało. Czekam jeszcze na dobrą formę Marca Gasola i powrót do gry Darrella Arthura, ale póki co jestem bardzo zadowolony z pierwszych meczów Grizzlies.

Wyświetlanie 9 wpisów – od 46 do 54 (z 54 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.