Marcin Gortat

Wyświetlanie 15 wpisów – od 31 do 45 (z 59 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #11696
    ADZIO
    Uczestnik
    Tyrion wrote:
    I lepiej popierać „swoje” zdanie komentarzami z Amerykańskiego Forum, które okazują się komentarzami Polaków- i like it.

    Pokarz mi post, który poparłem tymi komentami. Poza tym dodałem je tylko po to, aby userzy, którzy niewiedzą bądź nie potrafią znaleść podobnych info mogli sobie przeczytać co o Marcinie sądzą za oceanem. A Ty mi od razu dopierdalasz z wypłatą i esami, Ciebie też stać na więcej niż bycie prymitywem i pisać taki bullshit. Widać, że jesteś człowiekiem normalnym i zrównoważonym o bogatej wiedzy o lidze więc utrzymuj poziom kolego . A poza tym co on kurwa Bednarek czy milion ma ktoś wygrać za to nie rozumiem. Dobrze wiem, że na każdą z nagród ma mizerne szanse uświadomiłeś mi to parę postów temu i potrafię czytać o dziwo. A sam fakt, że Polak pomimo dobrej gry od połowy sezonu znajduje się w gronie kandydatów do owych nagród już samym w sobie jest wyróżnieniem, może nie?? Bo po tym co w lidze pokazali Lampe czy Trybańki to miałem wątpliwości czy w ogóle jakikolwiek polak kiedykolwiek ponownie zagra w NBA. Urywam dyskusje bo jestem bezsensowna i nieproduktywna. Peace Tyrion ;].

    P.S A kibicuje komu chce i Ty akurat w tej sprawie masz tyle do gadania co żyd za okupacji :).

    #11698
    Tyrion
    Uczestnik
    ADZIO wrote:
    Urywam dyskusje bo jestem bezsensowna i nieproduktywna.

    Fajnie Ci to wyszło- rozumiem,że czeski błąd, ale i tak mnie bawi :)
    Następnym razem zanim napiszę posta, to prześlę go do Ciebie do akceptacji- powiesz mi, czy jest tak produktywny i sensowny jak Twoje i wtedy( przy pozytywnej opinii) go zamieszczę. Może tak być?

    #11699
    ADZIO
    Uczestnik

    Możesz go nawet do Św. Piotra pod brame zanieść. I don`t give a shit.

    #11700
    Tyrion
    Uczestnik

    Nie omieszkam. Rozumiem, że wtedy będzie już tak sensowny i produktywny jak Twoje, czy może jeszcze dalej nie?
    Dziwi mnie ogólnie, że skoro jestes takim zapalonym mega fanboyem Marcina, to znajdujesz jakies z dupy komentarze potwierdzajace rzekomo jego kandydaturę na MIP, na która to nagrodę nie ma najmniejszych szans, a nie próbujesz uzasadniać nagrody 6th mana w ten sposób, która jest jednak bardziej prawdopodobna. No ale to tylko moje nieproduktywne i bezsensowne zdanie :)

    #11701
    Benek
    Uczestnik

    Tyrion, przesadzasz, MG ma szanse na MIP oraz 6th mana. Może i ich nie wygra, ale jego nazwisko pojawia się w zasadzie zawsze, gdy jest analiza graczy robiących największy postęp lub najlepszych zawodników z ławki. Nie każdy jest Małyszem, który nagle zaczyna wszystko wygrywać, niech Gortat robi swoje, a komentarze, głosowania itp. to są elementy, którymi my, jako jego fani możemy mu pomóc.

    #11702
    ADZIO
    Uczestnik

    W/W panu nic nieprzetłumaczysz. Jakby Pan Tyrion obejrzał ostatni HangTime Blog to by wiedział skąd są te komenty.

    #11703
    Tyrion
    Uczestnik

    No to może Ty Benek, bo na ADZIA widzę nie ma co liczyć, przedstawisz jakiś argument, który pokaże mi, cholernemu niedowiarkowi dlaczego Marcin zasługuje na MIP, czyli uzasadnisz, dlaczego bardziej na nią nie zasłużył Kevin Love, Eric Gordon,DeMar Derozan, Nick Young, Dorell Wright? Ja chętnie poczytam, bo wg mnie taka dyskusja nie jest bezproduktywna i bezsensowna, a takie jest własnie pisanie, ze zasługuje, bez podania argumentów.[hr]

    ADZIO wrote:
    W/W panu nic nieprzetłumaczysz. Jakby Pan Tyrion obejrzał ostatni HangTime Blog to by wiedział skąd są te komenty.

    Problem jest taki, że Ty nic nie tłumaczysz- nie podałes żadnego SWOJEGO argumentu za nagrodą MIP, a jak sie nie zgodziłem, to napisałeś, że to bezsensowne i nie produktywne.A takie jest właśnie pisanie Marcin na MIP bez uzasadnienia- to tak jak bym ja w każdym temacie o nagrodach, Kobem, Lakers pisał Kobe na MVP, i każdą próbę zanegowania tego nazywał bezproduktywną i bezsensowną, bo Kobas zasługuje bez dwóch zdań. Bo w sumie po chuj argumenty no nie? ;)

    #11800
    Benek
    Uczestnik

    Jako, że muszę pisać pracę dyplomową, to sobie poodpowiadam na forum, dla zabicia czasu :)

    To, że Gortat ma duże szanse na 6th Man, raczej nie muszę udowadniać, wystarczyło spojrzeć na mecze PHX – NOH, gdy wchodził, i jaka była różnica, gdy zachaczył nosem w Nasha :)
    Co do MIP sprawa jest bardziej skomplikowana, ale szansa również jest:
    Dlaczego dostanie?

    • Początek sezonu grał(?) z ławki, bardziej, gdy Howard mu dawał, niż gdy sam coś mógł wnieść. Teraz, koniec sezonu – przebił się do piątki i w tym momencie, to chyba mógłby to zrobić w 20 zespołach w NBA, czego na początku sezonu nikt nie zakładał raczej.
    • Grając 2 razy dłużej, rzuca 4 razy więcej punktów, dodatkowo poprawiając nieznacznie %FG (6. w całej NBA, a to nie jest pikuś)
    • Rzuty z półdystansu – co najciekawsze, z coraz większego dystansu próbuje, a czasami wychodzi, tutaj jest znaczna poprawa.
    • Częściej faulowany, poprawił znacząco %FT
    • Seryjnie zdobywane double-double.
    • Duża ilość zbiórek, licząc ostatnie 30 meczy w PHX, byłby spokojnie w pierwszej 5 w NBA (w okolicach Gasola)

    Dlaczego nie dostanie?

    • Posiada średnią <15 PPG
    • Nie można powiedzieć, żeby miał kluczowy wpływ na grę Phoenix (nie to, co Ellis miał lub Arenas)
    • Statystyki za cały sezon (a to o cały sezon niestety chodzi), psuje mu pobyt w Orlando na początku
    • Gracze zdobywający MIP zasadniczo cały swój sezon (w przeciwieństwie do poprzedzającego go sezonu) grają w pierwszej piątce, tutaj niestety stało się to po zakończeniu walki o PO
    • Niedocenianie Gortata jako gracza samodzielnego, jednak (co pewnie jest słuszne z prawdą) gra Nasha bardzo mu pomaga w osiaganiu takich, a nie innych wyników – chociaż tutaj można dyskutować, bo to samo mówiono i o Stoudemire, a wyszło, jak wyszło.

    Postarałem się uzasadnić, tak to widzę ja, ale niestety decyzja jest w USA, a tam się o Marcinie tylko napomina czasami, ale już w następnym sezonie…

    #11805
    Tyrion
    Uczestnik

    To ja po raz kolejny jestem zmuszony odpowiedzieć sceptycznie i mam nadzieję, że reszta (poza ADZIEM, ale on jest pusty jak bęben RollingStonesów) nie traktuje tego, jako objaw hejterstwa Gortata.
    Nawiązując do Twojej analizy Benek- widzę tam trochę niespójności.. Piszesz, że Gortat gra dwa razy dłużej, a rzuca 4 wiecej punktów( w barwach Suns), a potem sam piszesz, że liczy się cały sezon..
    Ja nie widzę sensu, żeby się aż tak rozpisywać ogólnie- nie dostanie MIP ponieważ główny kandydat( nie DeJuan Blir ADZIO ;)), czyli Kevin Love grając 7 minut więcej poprawia swoje statystyki o 6 punktów, 4,2 zbiorki i dokładając postęp w każdej statystyce rzutowej,w tym w trójkach i ft bardzo znaczny…Marcin natomiast biorąc pod uwagę cały sezon gra ponad 11 minut więcej w porównaniu do zeszłego sezonu, a poprawia się też o 6 punktów i 3,4 zbiórki, czyli Kevin ma progres nieco większy, ale prawie 5 minut mniej na to potrzebował..
    Dodatkowo prawie każdy argument, który przytoczyłeś na korzyść Marcina(znaczący wzrost %ft, seryjne double double, duża ilość zbiórek) pasuje nawet lepiej do Love’a ;) Dodatkowo z tego co się słyszało na meczach wokół tej nagrody był hype( kilka razy się spotkałem z bezpośrednim tekstem Kevin na MIP), którego jak słusznie zauważyłes sam, wokół Marcina jeszcze nie ma..
    Co do 6th mana – po ostatnich meczach Lamara, nawet komentatorzy Jazz, któych o jakąs specjalną przychylność do Lakers ciężko posądzić( zwłaszcza, że w 3 ostatnich PO wypadali po starciu z nami) mówili o nim 6th of the year, a teraz jeszcze problemy ma Pau, co jest kolejną szansą na dobre występy LO. A the Goods ma sezon na poziomie 14,4 pkt/8,7 zbiórki i 3 asyst- chyba jednak lepiej niż Marcin..
    POdsumowując tą dłuższą niż zakładana wypowiedź- Marcin naprawdę zagrał lepszy sezon niż mogliśmy przypuszczać, i ten trejd do Suns bardzo mu pomógł, ale na ten moment jeszcze, przegrywa on bezpośrednią rywalizację z głównymi pretendentami do MIP i 6th mana.. Wiadome, że samo to, że w ten sposób analizujemy i to, że o Marcinie w ogóle się mówi w tym kontekście to już jest jego znaczne osiągnięcie, biorąc pod uwagę fakt, z jakiej pzycji do tej ligi przychodził, ale na ten moment są niestety lepsi kandydaci na obie nagrody.
    Pozdro dla normalnych kibiców Gortiego ;)

    #11810
    Benek
    Uczestnik

    MIP – owszem, Love ma największe szanse na MIP, ale Gortat, grając cały sezon, jak ostatnie 30 meczy w Suns, moim zdaniem miałby większe szanse, głównie przez to, że Love owszem, poprawił się, ale zupełnie to nic Minnesocie nie dało, wprawdzie zespół młody, ale OKC to z nich raczej nie będzie, przegrywają, czy Love jest, czy go nie ma, a Gortat już wplyw na zespół ma.

    6th Man – Odom? wątpię, czy zawodnik, który połowę meczy wychodzi w S5, powinien dostać taką nagrodę… nie traktowałbym Odoma poważnie, moim zdaniem Gortat lub ponownie Jamal Crawford.

    #11814

    Wchodził bo musiał wchodzić w pierwszym. To nie ma znaczenie jeśli porównamy minuty graczy, ważne żeby miał tą określoną ilość meczy z ławki. Od razy można powiedzieć przecież że co to za 6th zawodnik grający po 30min

    #11818
    Benek
    Uczestnik
    Quote:
    The sixth man in basketball is a player who is not a starter but comes off the bench much more often than other reserves

    Stąd możesz powiedzieć, że to jest prawdziwy 6th man. Dwa warunki: zawodnik wchodzący z ławki oraz przebywa na boisku dłużej niż inni rezerwowi. To wyklucza Odoma, a nie wyklucza Gortata lub Jamala Crawforda.

    #11822

    Nom i z tego co mi wiadomo Odom zaczyna mecze z ławki przy kompletnym składzie, nom chyba że się mylę? Aha i też gra więcej minut niż pozostali zawodnicy drużyny. Kurcze Marcin wychodzi w pierwszym więc na tą nagrodę i tak nie ma już szans. Bardziej od Gortata na tą nagrodę już zasługuje Harden. Może gdyby Marcin grał od początku sezonu to by był kandydatem do tej nagrody, ale tak to ni ma bata żeby ją dostał

    #11826
    Benek
    Uczestnik

    heh, mucha, może Chuck Hayes z Houston, bo on też przy pelnym składzie (z Yao Mingiem), wchodzi z ławki? :) Marcin ma jak najbardziej statystyki świadczące na jego korzyść w porównaniu z resztą: 8 meczy w podstawowym składzie (przy 36 Odoma, a Odom jeszcze kilka meczy wyjdzie w S5), punktowo wypadają podobnie, a MG ma lepszy %FG, zbiórki, bloki i w defensywie więcej działa i skuteczniej.
    Ciężko Cię przekonać, bo ani Harden, ani Odom, nie powinni być kandydatami do 6th mana, poza J. Crawfordem ciężko znaleźć mi jakiegoś lepszego kontrkandydata, a Ty nadal: Odom, bo… a Harden, to nie wiem skąd Ci się wziął? :) Powiedz, dlaczego oni? Bo to, że ich komentator nazwał 'best 6th player’, to i o Gotracie nie raz słyszałem, a o Crawfordzie nie 20 razy :)

    #11830

    Ty ale co to ma być za argument że Odom się nie nadaje bo ma więcej meczy w S5 rozegranych? Powiedziane jest jasno że musi mieć więcej z ławki niż jako startujący i spełnia ten wymóg. Dobra to jak tak jedziemy to Lamar ma lepszy: 3fg, Z tego co widzę zbiera więcej piłek niż Marcin w sezonie, lepiej podaje, stealuje lepiej, nom i lepiej punktuje. Wiadomo w takich Phoenix to i ja bym się z defensywą wybił. A jak jedziemy do statystyk to obetnij Marcinowi połowę jeszcze z pkt bo można uznać że gdyby nie Nash nie kręcił by takich statystyk. Chłopak poprawił się w elemencie kreowania akcji ale do dobrego poziomu jeszcze mu daleko. To samo zrób ze zbiórkami, bo kto w suns ma zbierać jak tam po obwodzie ludzie biegają. To dajmy Marcinowi nagrodę dla najlepszego rezerwowego ligi z uwagi na to jakie kręci statystyki w 50 meczach w Phoenix, nie patrzmy na statystyki z orlando. Weźmy tylko średnie z Suns. Ale nie bo nagrodę się dostaje za cały sezon a nie za połowę.
    Nie wiem o co Ci w ogóle chodzi. Dla mnie Gortat nie powinien być brany pod uwagę w tej kategorii (to samo o MIP, nom chociaż to może za rok)

Wyświetlanie 15 wpisów – od 31 do 45 (z 59 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.