Strona główna › Fora › NBA › Dyskusje, pogaduchy › Lubiane i nielubiane zespoły 🙂
- Ten temat ma 96 odpowiedzi, 29 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 4 miesiące temu przez
jyggli.
-
AutorWpisy
-
2010-09-05 o 13:00 #6604
OKC fan since 2009 & Portland TB
UczestnikTyrion wrote:no i do tego tutaj cały czas zmierzam
teraz to ja mogę z czystym sumieniem napisać- pełna zgoda ze Skejcikiem…of cours jeśli chodzi o wiek i podejście
#23- ja widzę to tak- 3 rzuty w meczu mniej to jeszcze nie tragedia, a nadrobić to można wzrostem fg%, i akurat jeżeli te 2-3 rzuty mniej to byłoby te 2-3 głupie rzuty na siłę, które często u Kevina widzę, kosztem kreacji partnerów, to dla mnie jest gwarancja że fg% podskoczy…
A no i takie małe pytanie- czy jeżeli zamiast kilku top shot Duranta, jego partnerzy mogliby oddać kilka open lub semi contested looków, to czy automatycznie by OKC na tym ucierpiała twoim zdaniem #23?Niewiem czy by coś więcej zyskała ale na pewno by nie ucierpiała.
Jeżeli Durant dostaje piłke od Westbrooka to przeważnie przeciwnicy robią podwojenie czy coś bo wiedzą doskonale że przy jednym defensorze Durant w 55% jest w stanie trafić. A jak robią na #35 podwojenie to jeden z zawonników Thunder jest praktycznie wolny, Kev podaje tam piłkę i na 90% są punkty, no i wspomniana asysta dla Kevina. A często się zdarza że nawet jak Lider OKC ma na sobie podwojenie to i tak próbuje sam rzucać.A że ma całkiem całkiem Ball Handling to sie zgadzam.
2010-09-05 o 16:06 #6612Tyrion
UczestnikJunior23 wrote:Doskonale wiem o co Ci chodzi, i przestań zadawać mi to pytanie skoro już dawno Ci na nie odpowiedziałem.Nie odpowiedziałeś- odpowiedź, że nikt nie może ocenić po tym jak sam oceniłeś jest słaba
Junior23 wrote:Aha i jeszcze jedno po co pytasz mnie o to jak mogę to oceniać jak sam już to dawno zrobiłeś
Quote:No to po pierwsze nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że Duran to jeden z najbardziej „samolubnych” graczy w całej lidze? Ponad 20 rzutów z gry i tylko 2,8 asysty.. w ostatnimsezoniePopierając statystykami oczywiście
Ja wiem, że oceniłem- starałem się swoją ocenę poprzeć , wytłumaczyć, uargumentować i nikomu nie odmawiałem prawa do innej oceny jak niektórzy :> A Ciebie cały czas pytam o mechanizm Twojej oceny i odmawiasz odpowiedzi
2010-09-05 o 16:47 #6614Genetically Different
UczestnikQuote:Samolubny gracz to taki ,który robi to czego drużyna nie potrzebuje, nie robi tego co chce od niego drużyna i trener.Jeden z moich pierwszych postów – nic Ci to nie mówi?:hmmm:
2010-09-05 o 17:30 #6615Denver Nuggets #1
UczestnikTyrion wrote:no i do tego tutaj cały czas zmierzam
teraz to ja mogę z czystym sumieniem napisać- pełna zgoda ze Skejcikiem…of cours jeśli chodzi o wiek i podejście
#23- ja widzę to tak- 3 rzuty w meczu mniej to jeszcze nie tragedia, a nadrobić to można wzrostem fg%, i akurat jeżeli te 2-3 rzuty mniej to byłoby te 2-3 głupie rzuty na siłę, które często u Kevina widzę, kosztem kreacji partnerów, to dla mnie jest gwarancja że fg% podskoczy…
A no i takie małe pytanie- czy jeżeli zamiast kilku top shot Duranta, jego partnerzy mogliby oddać kilka open lub semi contested looków, to czy automatycznie by OKC na tym ucierpiała twoim zdaniem #23?Jasne że nie , easy pointy są mile widziane ale te 2 czy 3 rzuty mniej kosztem kreacji partnerów nie da mu tego że pózniej będzie miał lepszą sytuację , bo defens i tak będzie przede wszystkim skupiony na nim i na pewno nie zmienią tego jego dwa odegrania do partnera, jest to poprostu zbyt mało żeby zmieniać taktykę na OKC …
Dla mnie teraz KD robi świetną robotę , dużo nie zdarza mu się tough shotów przez łapy obrony , ma poprostu dobry rzut który w porównaniu z 6’9ft daje zabójcze dla przeciwników skutki , i jednym słowem nie widzę potrzeby zmiany jego stylu gry bo wcale nie musi wyjść tak dobrze jak ty to opisujesz2010-09-05 o 17:53 #6617Tyrion
UczestnikJunior23 wrote:Quote:Samolubny gracz to taki ,który robi to czego drużyna nie potrzebuje, nie robi tego co chce od niego drużyna i trener.Jeden z moich pierwszych postów – nic Ci to nie mówi?:hmmm:
Hmm w połączeniu z jednym z następnych albo nawet tym samym, w którym piszesz, że nie wiemy co chce od niego trener- to mi nie mówi nic
Chociaż nie- mówi mi, że brak Ci konsekwencji, i jak Ty sobie ocenisz „samolubność” gracza to inni już nie mogą- to mi to mówi#23- po raz kolejny się chyba nie dogadamy- ja wierzę, że jako lider mógłby trochę zmienić swoją grę z korzyścią dla zespołu, bo to, że robi świetną robotę jak piszesz, nie oznacza, że nie może robić jeszcze lepszej
a nawet, jeżeli się mylę co do jego indywidualnej skuteczności, to w koszu i tak nie chodzi tylko o to, tylko o dobro teamu.. i krótko podsumowując- jeżeli trochę zmieni swój styl na bardziej zespołowy, to albo nie zaszkodzi sobie i pomoże teamowi jeszcze bardziej( bo nie twierdzę, że nie pomaga teraz), albo ewentualnie spadnie mu trochę ppg, ale ponownie bez szkody dla teamu.. a o to głównie mi chodzi- że pomimo tego, że jest ŚWIETNYM graczem, może być jeszcze lepszym liderem.
Jasne, że tak jak piszesz, to co ja piszę nie musi się sprawdzić, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby jego częstsze odegrania przy skupionej na nim obronie zaszkodziły teamowi..
A no i fragment co do jego rzutu- zgadzam się w dużym stopniu, że jego umiejętności, w połączeniu z warunkami dają zabójcze skutki, ale wierzę też, że to połączenie może dać więcej niż 48% fg
2010-09-05 o 20:12 #6620OKC fan since 2009 & Portland TB
UczestnikTo już nie chodzi o ten durny wskaźnik asyst tylko o to że jak on ma na głowie podwojenie to jakiś kolega jest wolny i mogłby z pilka zrobic co zechce
2010-09-05 o 21:04 #6623Denver Nuggets #1
UczestnikTyrion a tym razem ja mogę powiedzieć że się z tobą zgadzam ,bo nie kłócę się o to że nie może robić jeszcze lepszej roboty i nie może być jeszcze lepszym liderem i jeszcze bardziej wynieść OKC na wyżyny , ja tylko twierdzę że jego teamwork i passing nie odbije się na fg% i to tyle
2010-09-06 o 11:04 #6629Tyrion
Uczestnikfajnie
ja właśnie jestem na etapie ponownego przemyślenia tego fg% i chyba faktycznie zbytnio upraszczałem sprawę, chociaż do końca jeszcze tego pomysłu nie porzuciłem, ale skłaniam się ku temu, że możesz mieć rację.. Tak jeszcze gwoli sprawdzenia( na małej próbce, ale zawsze coś) obejrzałem sobie dosyć wnikliwie pierwszą połowę game 1 z Lakers i pobieżnie parę innych fragmentów, i utwierdziłem się w przekonaniu, że może być lepiej– naprawdę sporo trudnych i niepotrzebnych rzutów oddał KD, podczas gdy np Westbrook miał sporą przewagę nad Fishem…
Czyli tak podsumowując dyskusję bo nie chce mi się jej już ciągnąć- ja wiem, że KD jest bardzo dobrym graczem, wierzę też, że będzie świetnym liderem, ale stagnacja jest wrogiem rozwoju, i po tym jak dokładniej się przyjrzałem temu aspektowi widzę szansę na progres..2010-09-07 o 18:37 #6675salek15
Uczestniklubiane:
LA Lakers
Boston Celtics
Denver Nuggets
New Orleans Hornets
Orlando Magic
Cleveland Cavaliers
Miami Heat
nielubiane:
Milwaukee Bucks
Washington Wizards2010-09-07 o 20:15 #6690Wasky
UczestnikMnie osobiście trochę dziwią twoje lubiane zespoły. Nie zrozum mnie źle ale według mnie jeśli lubisz LAL to nie lubisz Bostonu i odwrotnie ;P
2010-09-08 o 08:20 #6692Anonimowy
GośćSałek15 pisał w wątku „witam”, że nie ma wielkiej wiedzy o lidze i m.in dzięki naszemu forum chce się podszkolić. Może nie zna całej rywalizacji LAL vs. C’s, bo dopiero ma 12 lat więc można go zrozumieć.
2010-09-08 o 12:02 #6696Wasky
UczestnikAhaaa.. to przepraszam najwidoczniej nie widziałem tej informacji.
2011-02-13 o 13:51 #10637Abdul
UczestnikNo to i ja się wypowiem (sory za odkopanie tematu
)Lubie:
1. Boston Celtics
2. Toronto Raptors
3. New Jersey Nets ([size=small]Za Jay Z
[/size])Anty:
1. LAL
2. NYK
3. Magic2011-02-13 o 15:36 #10638Patryk2224
UczestnikLubię
1.Miami Heat
2.Boston Celtics
3.Chicago Bulls
4.GSW
5.Sacramento Kings
6.Phoenix Suns
7.New Orleans Hornets
Anty
1.Atlanta Hawks
2.Cleveland Cavailers
3.LAL2011-02-18 o 13:53 #10705MikolajHeat
UczestnikLove:
1. Tam gdzie LeBron King James. Uwielbiam jego styl, umiejętności, waleczność i podoba mi się to że większość go nie lubi. Ale już nie nadużywam gościnności bo jestem tu nowy,a więcej na ten temat mogę prywatnie pogadać . Po za tym zawsze lubiłem Heat`sów i miasto Miami.
2. Orlando Magic – za Shaq`a, Gortata za to że są moim zdaniem fajnym klubem i lubię ich oglądać.
3. Cleavland Cavs – Za całą drużynę zwłaszcza za sezon 09/10, za Ilgauskas`a!
4. Chicago Bulls – za historie i niepowtarzalne wspomnienia.Hate:
1. LA Lakers – Kiedyś był to mój ulubiony zespół, ale po tym jak potraktowali Shaq`a przestałem. Po za tym już za długo wygrywają, a KB jest już nudny.
2. Boston Celtics – Nie podoba mi się ich chamska gra i takie też zachowanie graczy, zwłaszcza po tym co ostatnio zrobił Rondo w meczu z miami.
3. Houston Rockets – Słaba i toporna gra.Opcjonalnie:
Lubię LA Clippers bo to młoda i ambitna drużyna która mam nadzieje pokrzyżuje plany nie jednym faworytom. Życzę im jak najlepiej. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
