Strona główna › Fora › NBA › Dyskusje, pogaduchy › Lubiane i nielubiane zespoły 🙂
- Ten temat ma 96 odpowiedzi, 29 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 4 miesiące temu przez
jyggli.
-
AutorWpisy
-
2010-09-04 o 21:23 #6573
OKC fan since 2009 & Portland TB
UczestnikTyle że z jego potencjałem to mogłoby być prawie 60%. Ale pewnie za jakieś 2-3 lata wybuchnie. Może pobije rekord punktów w karierze należący do Jabbara ?
jeszcze tylko jakieś 41 000 pkt
2010-09-04 o 21:36 #6574Denver Nuggets #1
Uczestnik60% to mają porządne czwórki i piątki a nie zawodnicy buzujący na rzucie i grze dystansowej , 60% wolne żarty.
Nie dostane odpowiedzi na dwa wcześniejsze pytania ?2010-09-05 o 09:15 #6579Tyrion
Uczestnik#23 wrote:rybak90 wrote:Durant Miałby lepszą skuteczność gdyby nie był taki samolubnyMogę prosić o uzasadnienie ?
A ja mogę prosić o uzasadnienie dlaczego się z rybakiem w tym momencie nie zgadzasz?
2010-09-05 o 09:44 #6580Genetically Different
UczestnikQuote:A co ma samolubność i team playing do bball IQ i shot managing skills ??
To powiedzmy że Durant by więcej podawał i czy to by mu zagwarantowało że będzie miał lepsze pozucje do oddania strzału ? raczej nie.
Zresztą 48% FG jak na trójkę to jest bardzo dobry wynik a i sam Durantula nie ma wielu meczy w których próbuje się się przełamywaćZgadzam się co do tego w 100% Tyrion jakbyś czytał dokładniej to może znalazłbyś uzasadnienie. Pozdrawiam
2010-09-05 o 09:54 #6582Tyrion
UczestnikDziękuję za zwrócenie uwagi. Co ja bym bez Ciebie zrobił..
Widziałem to, ale chciałem jakieś bardziej sensowne uzasadnienie, bo wiem, że osobę którą o to proszę na to stać..
co do przytoczonego fragmentu- jeżeli Durant bardziej skupiałby się na kreowaniu partnerów, to oddawał by mniej trudnych rzutów,co zarazem skutkowało by poprawą skuteczności.. po drugie- jeżeli częściej by podawał w sytuacjach, gdy obrona się na nim skupia to przeciwnicy nie mogliby aż tak bardzo skupiać na nim obrony, a co za tym idzie,miał by więcej miejsca i też jego skuteczność poszła by do góry…wiem, że „źle oglądam NBA” ale tutaj to chyba trochę racji mam no nie
Co do rzeczonych 48%- jasne to nie jest zły wynik, ale zgadzam się z rybakiem, że Durant jest w stanie to jeszcze poprawić…
A pytania „co ma samolubność do shot managing skills” swoją drogą kompletnie nie rozumiem- wypadałoby odpowiedzieć- jak to co?
A i tak gwoli wyjaśnienia- KD jest dla mnie graczem number 2 w lidze pod względem sympatii żeby nie było, że jestem haterem czy cuś
2010-09-05 o 10:01 #6583Denver Nuggets #1
UczestnikJak jego podania mogą wpłynąć na późniejsze lepsze rzuty lub późniejszą lepszą pozycję do ich oddania ? to że on będzie podawać nie da mu gwarancji tego że później odda celny rzut lub będzie miał lepszą pozycję ZA KAŻDYM razem do jego oddania , mówicie tak jakby Durant wgl nie podawał tylko dostawał raz piłkę od Westbrooka i rzucał jak robot , jednak w rzeczywistości piłka trochę czasu krąży a sam Durant nie często rzuca komuś fade awaya przez ręcę …
Jego team playing nie ma się wgl do shot managing skills , to są dwie zupełnie inne rzeczy.2010-09-05 o 10:09 #6585Tyrion
Uczestnikjak to jak wpłynie? obrona się na nim skupia bo wie, że większość rzutów oddaje on-jeżeli zacznie częściej odgrywać, to będzie miał więcej miejsca, bo siłą rzeczy defense przeciwników nie będzie mógł odpuszczać partnerów- dla mnie to jest proste..i jasne- nie będzie miał lepszej pozycji do ich oddania ZA KAŻDYM RAZEM, ale w dłuższej perspektywie czasu im mniej obrona będzie mogła się skupić na nim, tym więcej miejsca i te pozycje będą stosunkowo lepsze- dla mnie to proste i jasne jak 2*2 a wg mnie Kevin rzuca za dużo tych fadeawayów :>
A Ty junior- zamiast się zgadzać z kimś w 100% odpowiedz może łaskawie na moje wcześniejsze pytanie- jak oceniasz czy gracz jest samolubny? Bo napisałeś, że ja nie mogę tego wiedzieć, bo nie znam założeń trenera, więc jak Ty możesz to oceniać?2010-09-05 o 10:11 #6586Anonimowy
Gośćnie chce mi się czytać całej dyskusji jednak gdyby Durant myślał o sobie to Thunder nie odnieśliby sukcesów. Oczywiście stwierdzenie, że w Thunder brak samolubnych graczy to trochę dziwne bo idzie rozumieć, że w pozostałych 29 ekipach grają same samoluby. Durant ma niezły ballhanidng i wiadomo, że jako 1 opcja w ataku, lider piłka będzie szła głównie do niego. Durant po prostu nie ma passings skills na poziomie Lebrona więc bardziej skupia się na rzucaniu, zdobywaniu punktów co mu najlepiej wychodzi.
2010-09-05 o 10:16 #6588Tyrion
UczestnikSkejcik wrote:nie chce mi się czytać całej dyskusji jednak gdyby Durant myślał o sobie to Thunder nie odnieśliby sukcesów. . Durant po prostu nie ma passings skills na poziomie Lebrona więc bardziej skupia się na rzucaniu, zdobywaniu punktów co mu najlepiej wychodzi.Mogłoby być np też tak, że gdyby bardziej myślał o zespole, to osiągnęli by ciut więcej- tego nie wiemy…tutaj nie chodzi o to, że myśli tylko o sobie, ale o to, że jest w stanie znaleźć większą równowagę moim zdaniem..
I mi nie chodzi o passing skills na poziomie LeBrona- bo to wiem, że ciężko o takie.. ale o większą chęć dzielenia się piłką :>2010-09-05 o 10:20 #6589Anonimowy
Gośćjeśli chodzi o dzielenie się piłką to już idzie o wiek, podejście. Durant ze względu wciąż nie dojrzałość bo ile on ma 22 lata czy mniej będzie raczej grał pod siebie. Uważam, że po prostu z czasem będzie częściej dzielił się ballem, ale póki co będzie maszynką do rzucania… takie moje zdanie na ten temat. Kobe w młodości też samolub, ale później zmiana.
2010-09-05 o 10:21 #6590Denver Nuggets #1
UczestnikTyrion gdyby KD skupiał się tak na podawaniu i odgrywaniu do partnerów to z 30ppg zrobiło by się 20ppg i nikt nie dał by wcale gwarancji że na większej skuteczności bo skoro przeciwnicy go podwajają to taki Harden mając czystą pozycję nie będzie szukał partnera do oddania piłki tylko będzie rzucał , wątpię że właśnie tego chciało by OKC sugerując się jego wysokimi 48% …
Rozumiem że z czasem trochę inaczej by zaczęto stawiać taktykę przeciwko OKC ale ja w tym tylko widzę zniżkę ppg Duranta , zwyżkę o 2-3 asysty licznika apg , i nic pewnego że FG% mu podskoczy skoro gość jest seryjnym shooterem , kiedy ma serię to nie da się go powstrzymać , przy twoim założeniu KD musiałby mniej oddawać rzutów i to na mniejszej regularności co znaczy że już nie mógł by się tak łatwo się wrzucić i być „on fire” …2010-09-05 o 10:22 #6591Tyrion
Uczestnikno i do tego tutaj cały czas zmierzam
teraz to ja mogę z czystym sumieniem napisać- pełna zgoda ze Skejcikiem…of cours jeśli chodzi o wiek i podejście
#23- ja widzę to tak- 3 rzuty w meczu mniej to jeszcze nie tragedia, a nadrobić to można wzrostem fg%, i akurat jeżeli te 2-3 rzuty mniej to byłoby te 2-3 głupie rzuty na siłę, które często u Kevina widzę, kosztem kreacji partnerów, to dla mnie jest gwarancja że fg% podskoczy…
A no i takie małe pytanie- czy jeżeli zamiast kilku top shot Duranta, jego partnerzy mogliby oddać kilka open lub semi contested looków, to czy automatycznie by OKC na tym ucierpiała twoim zdaniem #23?2010-09-05 o 10:39 #6594Genetically Different
UczestnikQuote:Jak oceniasz czy gracz jest samolubny? Bo napisałeś, że ja nie mogę tego wiedzieć, bo nie znam założeń trenera, więc jak Ty możesz to oceniać?Nikt tego do końca nie wie, stąd cała ta dyskusja. Jednak styl gry Duranta w ogóle nie przypomina mi gracza, który martwi się tylko o to ile zdobędzie punktów. Nie podoba mi się również jak oceniacie gracza po jego statystykach, oglądałem sporo meczów KD i widziałem jak podaje. Nie każde podanie od niego musi równać się z asystą. Jest On zdecydowanie liderem punktującym w drużynie. Rzuca z dosyć dobrych pozycji, nie są to akcje w kilka sekund = podanie do KD i On rzuca tutaj jak ktoś tu już wspomniał jak robot, który widzi tylko piłkę i kosz
2010-09-05 o 10:48 #6595Tyrion
UczestnikNo dobra- ale to Ty napisałeś, że w OKC brak samolubnych gwiazd i dlatego im kibicujesz, czyli to zarazem implikuje, że wg Ciebie w innych ekipach tacy są, czyli jednak jeżeli używasz tego pojęcia, to znaczy, że potrafisz to ocenić chyba? Zapewniam Cię też, że rozumiem to, że nie każde podanie równa się automatycznie asyście, ale ja oglądając mecze OKC mam wrażenie, że podaje za mało względem sytuacji na boisku- i tutaj nasze stanowisko się różni- i wtedy wkracza statystyka, która jest odzwierciedleniem sytuacji w dłuższym przedziale czasowym
Mi się nie podoba wtedy, że Ty statystykę ignorujesz:>”Okiem” można ocenić jedno, góra kilka spotkań,zresztą ja muszę oceniać gracza po statach, bo przecież nie mam oczu-zapomniałeś?
2010-09-05 o 11:08 #6596Genetically Different
UczestnikA ty z drugiej strony oceniasz Duranta ,że jest graczem niedojrzałym za mało podaje i jesteś święcie przekonany o tym ,że jak zacznie podawać to wszyscy w drużynie będą szczęśliwi i wszystko będzie się lepiej układać styl gry OKC mi imponuje ponieważ są to młodzi zawodnicy z ogromnym potencjałem i niesamowitą energią. I tak w ostatnim sezonie odnieśli sukces i ten system u nich się sprawdza. Doskonale wiem o co Ci chodzi, i przestań zadawać mi to pytanie skoro już dawno Ci na nie odpowiedziałem. Nie wiem czemu tak się czepiasz słów ale śmieszy mnie to

Aha i jeszcze jedno po co pytasz mnie o to jak mogę to oceniać jak sam już to dawno zrobiłeś
Quote:No to po pierwsze nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że Duran to jeden z najbardziej „samolubnych” graczy w całej lidze? Ponad 20 rzutów z gry i tylko 2,8 asysty.. w ostatnimsezoniePopierając statystykami oczywiście
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
