Strona główna › Fora › NBA › Zespoły › Los Angeles Lakers
- Ten temat ma 269 odpowiedzi, 34 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 7 lat, 4 miesiące temu przez
Marcinho.
-
AutorWpisy
-
2011-01-02 o 12:00 #9800
Didier Ilunga-Mbenga is my hero!!!
UczestnikTyrion wrote:Spekulowało się, że właśnie dlatego LeBron James i całe Big3 Miami( ale głównie LeBron) ma player option w kontrakcie na 2014/2015, czyli rok, w którym schodzą wszystkie kontrakty Lakers, włącznie z Kobem- Królewicz miałby swoją aglomerację, a Lakers mieliby swojego lidera i by się to dalej kręciło
Osobiście nie chciałbym widzieć lebrona w naszej koszulce!!!
Co do tego co to będzie to nie możemy jeszcze teraz mówić ale myślę że cała organizacja coś wymyśli i zdobędą jakoś dobrych grajków i myślę że jakieś picki też w drafcie. Zobaczymy jak to się wszystko potoczy i kogo za te parę lat będziemy mieć. Na pewno dziwnie będzie się mi oglądało „tych” późniejszych LA
Dodam jeszcze że Phil potwierdził, że jest to ostatni jego rok na ławce nie zależnie od rezultatu osiągniętego przez jego zespół w tym roku. A więc nie ma innej opcji jak 3peat, 2 razy 3peat z LA i Chicago i Panu już dziękujemy
2011-01-02 o 13:31 #9803Purp & Yellow LA Lakers
Uczestnikmucha8 wrote:Na pewno dziwnie będzie się mi oglądało „tych” późniejszych LA
No niestety powoli kończy się epoka KB i zgadzam się z tobą, że wspaniałym zakończeniem kariery dla Phila byłoby zdobycie 3-peat. Ale co prawda to prawda, dziwnie by było za kilka lat zobaczyć LBJ w koszulce Lakers.
2011-01-02 o 13:42 #9805Denver Nuggets #1
Uczestnik2011-01-02 o 14:15 #9806Didier Ilunga-Mbenga is my hero!!!
UczestnikGrrrrrrrr…
A tak żeby coś dodać to mam nadzieję że Kobe dzisiaj 43+pkt i wyprzedza tym samym Dominique’a Wilkinsa i wskakuje do pierwszej 10 strzelców wszech czasów. Mam nadzieję że obejrzę dzisiaj jego koncert
i całej ekipy2011-01-02 o 14:30 #9807Tyrion
UczestnikOby tylko nie chciał w tym celu oddać + 34 rzutów np bo takich meczów na żywo, nie lubię, bo klnę po mocy

a no i wolałbym w Lakers Lebrona niż Melo np
2011-01-24 o 20:14 #10257Purp & Yellow LA Lakers
Uczestnikhttp://www.lakers.com.pl/news/243/artest-wciaz-chce-boksowac-i-z-checia-przyleci-do-polski.html
Fajny wywiad z Ronem Artestem. Kolejny dowód jakim pokręconym, a przy tym spoko kolesiem jest Artest. Zapraszam na Camp do Łodzi, nie mógłbym tego przegapić
2011-01-26 o 23:37 #10286Tyrion
UczestnikA podobno temu dziennikarzowi co znim rozmawiał wyrwał z ręki telefon i sam wpisał swój e-mail- mega gość

Co do samych Lakers- teraz dosyc trudny okres się zacznie po easy game z Kings, ale jeżeli zespół utrzyma taki bilans i taką konsekwencję w grze, jak w dwóch ostatnich meczach to powinno być dobrze..2011-01-27 o 06:23 #10290Purp & Yellow LA Lakers
UczestnikTyrion wrote:A podobno temu dziennikarzowi co znim rozmawiał wyrwał z ręki telefon i sam wpisał swój e-mail- mega gość
Nom to prawda Michał Pacuda z nim rozmawiał i faktycznie miało miejsce takie zdarzenie
2011-02-02 o 17:29 #104262011-02-02 o 20:00 #10432Purp & Yellow LA Lakers
UczestnikZ jednej strony Artest ma rację, bo KB będzie bronił Gasola i Odoma. Jednak jak każdemu może zdarzyć się słabsza seria, a Artest w tym sezonie gra słabiej niż w poprzednim. Już w zeszłym sezonie Artest zbudował wiele domów
. Jeden z argumentów, że ma on za mało do powiedzenia w ataku jest dla mnie bezsensowny ( Ron zostałeś sprowadzony do powstrzymywania LBJ i Pierca zapomniałeś?). Jest nam potrzebna świeżość i jeżeli będzie szansa na ciekawy trade to czemu nie zaryzykować?2011-02-02 o 21:50 #10433kubakw
UczestnikMi się wydaje, że Artestowi nie chodzi o obecną formę, ale o to jak się go traktuje w Lakers. Zgodził się w tamtym sezonie być graczem praktycznie tylko defensywnym, zdobył swój upragniony ring, ale jest chimeryczny i zauważył, że na dłuższą metę go to nie zadowala. Kto by się nie zirytował? W ofensywie jest redukowany do minimum, a wina za porażki jest często zrzucana na niego. Niby wiadomo, po co został sprowadzony do LAL, ale widać przestało mu to odpowiadać. Dla Lakers układ z Artestem był perfekcyjny. Atakować było i jest komu w tej drużynie, a taki defensywny SF to skarb na PO. Z drugiej strony jeżeli już chce odejść to trzeba mu pozwolić, bo taki koleś jak Ron może roznieść ten team od środka. Chętnych do wymian powinno trochę być, ale mogą być problemy ze znalezieniem gracza odpowiadającego Lakersom.
2011-02-03 o 06:37 #10438Tyrion
Uczestnikkubakw wrote:Mi się wydaje, że Artestowi nie chodzi o obecną formę, ale o to jak się go traktuje w Lakers. Zgodził się w tamtym sezonie być graczem praktycznie tylko defensywnym, zdobył swój upragniony ring, ale jest chimeryczny i zauważył, że na dłuższą metę go to nie zadowala. Kto by się nie zirytował? W ofensywie jest redukowany do minimum, a wina za porażki jest często zrzucana na niego.Ja bym się troszkę nie zgodził z tym, że jest jakoś specjalnie źle traktowany, i że jego rola w ofensywie jest redukowana do minimum- Artest sam się zredukował poprzez fakt, małej aktywności w ataku..Wcześniej nawet w trakcie sezonu wypowiadał się, że ma problem z mobilizacją, i że takowa przyjdzie na najwżniejsze mecze- jak widać nawet mecze z Heat, czy Celtics nie były dostatecznie ważne dla pana rozkapryszonego.. I nie jest też tak, że to zespół do końca samoistnie zredukował rolę Rona- on grał w ataku wtedy, kiedy mu się akurat chciało.Zresztą na zdrową logikę- kto oprze swoją grę w ataku na kolesiu,któy rzuca 40% z gry, a do tego jego rzuty after the drible mają na pewno gorszą skuteczność- z tych to dopiero buduje cegły..? Jego rola została też trochę zredukowna, bo po prostu Mattowi Barnesowi więcej zależało, a nikt mu nie bronił przejawiać podobnego zaangażowania. No i ten płacz o atak miałby może sens, ale Phil już dawno apelował do Rona, że wymagają od niego więcej zaangażowania w ofensywie, tylko, że on sam jest po prostu bez formy- i ja raczej doszukiwał bym się przyczyn poza sportowych, a nie tego, że jest jakoś specjalnie gnębiony..
Lubię gościa i mam nadzieję,że się ogarnie, ale Kuba ma rację- on może rozwalić team,więc jeżeli się nie dogadają wewnętrznie, tofaktycznie lepiej poszukać trejdu, chociaż kontrakt Rona średnio atrakcyjny patrząc na jego wiek i grę, a defensu prawdziwego Rona, wobec starzejących się Kobasa i Fisha może brakować
We well see2011-02-06 o 08:41 #10494Anonimowy
GośćJuż plotki na temat Rona zostały zdementowane, że nie jest prawda o jego odejściu. OJ Mayo jest na wylocie z Grizzlies, może czas na kolejny steal Lakers
2011-02-07 o 06:45 #10519Tyrion
UczestnikGrzillies raczej prędko drugi raz się nie dadzą wydymać- a teraz nawet nie mamy już praw do jakiegokolwiek gracza, będącego chociaż połową wartości Gasola Marca, także raczej w to nie wierzę.. chyba, że tam faktycznie do dzisiaj lubią anal
2011-02-07 o 09:15 #10524Anonimowy
GośćTyrion wrote:Grzillies raczej prędko drugi raz się nie dadzą wydymać- a teraz nawet nie mamy już praw do jakiegokolwiek gracza, będącego chociaż połową wartości Gasola Marca, także raczej w to nie wierzę.. chyba, że tam faktycznie do dzisiaj lubią anal
Gdyby Caracter i Ebanks więcej grali to może Wallace zobaczyłby w nich jakiś potencjał ;p. Na poważnie z tego co donoszą to Grizzlies chcą za dużo za Mayo.
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

