Lebron James w Heat.

Strona główna Fora NBA Aktualności Lebron James w Heat.

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 77 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #5475
    Tyrion
    Uczestnik
    Drunx wrote:
    Nastepnie co pokaza w Play Off co sie stanie jak zaczna przegrywac, czy dadza ciala ta jak to mial Bronek w zwyczaju czy tez pokaza zeby jak Wade.

    No i jak to miał w zwyczaju Bosh też ;) Ale teraz będą pod wodzą Wade’a, a ten jak to słusznie już odpisałeś mi w temacie Kobego jest jednak trochę lepszy mentalnie od tej dwójki, i bardziej rozgarnięty ;)
    Tu moim zdaniem po przemyśleniu sprawy nie ma nawet wiele do dyskusji-materiał jest i to pod solidną dynastię, a Brylantynowy Pat już to odpowiednio ułoży..

    #5476
    Creative
    Uczestnik
    Malik11 wrote:
    … i co ważne, już raczej nigdy nie bedzie wiekszy od Kobego….

    Chyba się załamie po takim zdaniu… :slap:

    Co do samego Bronka. Moim zdaniem zrobił bardzo dobrze – chłopak widział, że w Cleveland nie ma szans na mistrzostwo NBA, próbował tam praktycznie już wszystkiego z jakim skutkiem wszyscy znamy… LBJ chce wygrać swój 1 pierścień już teraz, a nie za 2-3 lata (taką szansę może miałby w NYK czy Chicago). Podoba Mi się to, że każdy zrezygnował z dodatkowych mln $ tak żeby starczyło Heat sianka dla każdego…. wydaje Mi się również, że Wade, Bosh i Mr James szybko znajdą wspólny język i bez większych problemów będą się dogadywać na boisku. Miami po pamiętnych Finałach z Mavs są dla Mnie drużyną nr 2 w NBA a 1 na Wschodzie, dlatego ta cała historia bardzo Mi się spodobała :) Mam tylko obawy czy coach Spoelstra da rade udźwignąc ciężar odpowiedzialności i wygrać z tym składem mistrzostwo ligii… Mi odrazu przyszła na myśl 1 sprawa – przejęcie roli 1 trenera przez Pata Rileya – już raz to zrobił i każdy wie z jakim skutkiem… do pełni szczęścia brakuje Mi jeszcze 1 rzeczy – podpisanie za minimum na 2lata Shaqa… najlepsze jest to, że taka plotka już pojawia się w mediach…. 😎

    #5477

    Myślę że większe szanse na tytuł miałby w Chicago bo tam już jest drużyna a tutaj takową muszą w okół tej 3 zbudować…zobaczymy co wyniknie

    #5479
    Creative
    Uczestnik
    mucha8 wrote:
    Myślę że większe szanse na tytuł miałby w Chicago bo tam już jest drużyna a tutaj takową muszą w okół tej 3 zbudować…zobaczymy co wyniknie

    Pamiętaj Mucha, że podobny „problem” miały władze Boston Celtics po podpisaniu Allena i KG. Tam się udało, pytanie czemu w Miami przy młodszym wielkim trio nie ma się udać ? Wade, LBJ i Bosh mają dobry przykład z Bostonu – dodatkowo Chalmers przy takich graczach może wyrosnąć na kolejnego Rondo :D Ta cała sytuacja może wpłynąć na NBA podobnie jak transfer Gasola do Lakers – teraz kolejne drużyny będą dodatkowo się wzmacniały… kolejny sezon już zapowiada się znakomicie 😎

    #5483
    Tyrion
    Uczestnik
    Creative wrote:
    kolejny sezon już zapowiada się znakomicie 😎

    No to fakt- sezon zapowiada się świetnie, bo czegoś takiego jeszcze nie było ;)
    A z drugiej strony raczej zapowiada się fala „kibiców” dla których Heat są drużyną numer jeden albo dwa :P
    Co do „nowych” Heat- im więcej myślę o tym tworze, tym bardziej zaczyna przerażać mnie star bonus jaki ta ekipa będzie miała- mogą prześcignąć w tym nawet Lakersów ;)

    #5485
    Beat L.A.!!
    Uczestnik

    Jak pierwszy raz zaobaczyłem informację o tym, że Bronek idzie do Heat pomyślałem, „LeBron Ty cioto”. Jednak trochę się napaliłem na to Chicago i stąd ta reakcja. Teraz już na spokojnie jak się tak zastanowić to ciężko zarzucać 26 letniemu MVP, że chce misia. Grać będzie można powiedzieć z kumplami więc o zgrzyty bym się nie martwił. Miami było mocne z samym tylko Wadem i co tu dużo mówić graczami drugiej kategorii. Jedyne co muszą zrobić to się zgrać i wiedzieć jaka jest ich rola w zespole. Może lebronowi też nie do końca pasowało to co się działo w Cavs. Nietrafieni trenerzy, ciągła gra z nowymi zawodnikami bo z tamtymi się nie udało no i brak pierścienia. Zresztą list gilberta trochę oddaje charakter Cavs. Może lebron w końcu zrozumiał, że koszykówka to gra zespołowa :)
    Bardzo zawiódł mnie stylem w jaki rozstał się z Cavs

    #5493

    Panowie ale teraz czas przemyśleć wszystko jeszcze raz i na spokojnie :)
    Prawdą jest że styl i klasa z jaką rozstał się z Cleveland nie była najlepsza , napewno odciśnie to na nim , na jego przyszłości i na historii którą stworzy swoją własną osobą duże piętno.
    Ale z drugiej strony mówimy że to egoista , samolub i nie będzie w stanie stworzyć dobrej komunikacji ale sama jego decyzja okazjuję się być bardzo NIE samolubna , LeBron poświęca wszystkie swoje cyferki , zgadza się na bycie drugą opcją , chyba sam wie i godzi się na Pippenowską role, jest zdolny zrezygnować z osobistych tytułów tj. MVP na które w Heat ma o wiele mniejszą szanse , i chociażby głupi szczegół staje nie w środku prezentacji Big3 ale z boku i co najważniejsze jest gotowy podzielić się tym tytułem na 3 ludzi ,tak nie zachowuje się samolub i egoista, to wszystko ukazuje go trochę w innym świetle niż sami go opisujemy bo przecież czy to źle że zawodnik ceni sobie wyżej zdobycie mistrzostwa niż osobiste statystyki.
    Ja osobiście po osfojeniu się z tą sytuacją i podejściu do niej na spokojnie , myślę że jedyne co LeBron zrobił źle to sposób w jaki się rozstał z Ohio i CAVS… I cofam wcześniejsze obelgi pod jego adresem , bo taka decyzja wcale nie jest tchórzostwem tylko bardzo gruntowną oceną sytuacji w jakiej się znajduje i wybraniem najlepszego dla siebie wyjścia bo przecież właśnie o to chodzi WIN THE TROPHY ;]

    #5494

    wiesz na razie nie można powiedziec że zrezygnuje ze statystyk i całej tej otoczki. Poczekajmy na pierwsze mecze w ich wykonaniu i zobaczymy jak to wszystko będzie funkcjonowac. Zeby się nie okazało że będzie Wadowi zabierac piłki w clutch time itp rzeczy. pożyjemy zobaczymy co będzie

    #5498
    Tyrion
    Uczestnik

    no ja też na spokojnie po wirtualnym postawieniu się w jego sytuacji uważam podobnie jak #23…tylko ta szopka nieco zmieniła postrzeganie tej sytuacji na gorąco, ale po ochłonięciu ta decyzja nie wygląda już tak źle, z perspektywy LeBrona.. nie kupuję tej gadki o tchórzostwie, o pójściu na łatwiznę i tym podobnych, bo to głównie pochodzi od zawistnych ludzi, którzy chcieli by, by męczył się na zadupiu do usranej śmierci. ale skoro podobno wiedzieli to już znacznie wcześniej, to po ch.. był ten cyrk? Kolejna sprawa, która powoduje, że jestem oficjalnym haterem największego produktu marketingowego w tej lidze ;)I jak np po ochłonięciu z emocji po przegranym finale 2008, potrafiłem docenić radość jaką prezentował KG, tak wiem, że nie ważne w jakich okolicznościach, widoku Biznesmena cieszącego się z mistrzostwa nie zniosę:/
    No i dalej nie przekonuje mnie ta gadka o braku egoizmu- też tak jak mucha poczekałbym na to, jak to będzie już w praniu wygladać ;) Bo ja tu czuję głębszy plan- wygrają teraz 2-3 tytuły, a na rok 2014 LBJ podobno ma opcję, a to rok, gdzie będzie prawdopodobny reboulding Lakers:) ale ma nadzieję, że te spekulacje się nie potwierdzą, bo nie zniósł bym go w Lakers, i nawet zwycięstwa by mnie nie przekonały:/no i jest jednak młodszy od Wade’a, więc nawet jak nie od razu, to stopniowo przejmie rolę lidera, bo będzie go można po prostu bardziej eksploatować ;) a to, że jest młodszy sprawi też, że powalczy jeszcze o „swoje” tytuły później ;)

    #5499
    Drunx
    Uczestnik

    Dokladnie mysle to samo chlopaki dzis w robocie sobie myslalem o tym co zrobil Bronek, Bosh i Wade. Wychodzi na to ze nie sa samolubami, nie polecieli na kase bo kazdy z nich gdzie indziej dostawal maxa, mysle ze sa przyjaciolmi i na pewno dogadali i omawiali sytuacje w jakiej sie znajda podpisuajc we trojke Heat. Ego, Staty schodza na dalsza droge i jak to mowil Bronek w wywiadzie przyszli tam po to by zaczac Dynastie i szczerze zycze im tego z calego serca, A STAT NIECH SIE SCHOWA W TYM NYCU, polecial na kase i zostal tam qwa sam jak palec i niech qwa szuka teraz ludzi ktorzy dadza mu to co SUNS!!! Zajebiste lato JJ, STAT podpisali kontrakty jakich nie maja Bronek, Wade i Bosh a kazdy z nich jest lepszy od tamtych. No nic Suns sa w d…e ale Heat BEAT L.A. !!!

    #5500
    Tristania78
    Uczestnik

    Jak dla mnie to Lebronek mógł sobie iść gdzie chce ale nie spodobała mi się ta cała szopka i celebracja,na pewno wiedział wcześnie że tam pójdzie i ściemniał do końca i dawał nadzieję na pozostanie w Cavs a Ci sa teraz w ciemnej d… bo nikogo nie załatwili łudząc się do końca ze z nimi zostanie a tu d…. Długo myślałem że jeśli odejdzie to raczej do Knicks a tu mnie zaskoczył ale jak dla mnie to Heat nie są jeszcze mistrzami bo z samych 3 all stars nie stworzy się od razu zespołu a mają jeszcze duże braki na tą chwilę ale nowy sezon zapowiada się ciekawy ;)

    #5502
    Tyrion
    Uczestnik

    Tylko,że to nie jest tak, że ich jest tam 3… mają jeszcze Mike’a Millera, a to gość z potencjałem na jednego z najlepszych rolesów w lidze, ze świetną trójką( 48% w ostatnim sezonie), mają dobrego obrońcę Joela Anthony’ego na centrze( znaczy będą go mieli ;)), jest też Chalmers, który może się rozwinąć,mają ciekawych debiutantów( Varnado, Butler- ten akurat od litego ma wrócić) na uzupełnienie ławki, teraz ma z nimi podpisać Juwan Howard, a dodatkowo nazwiska big 3 skuszą ciekawych weteranów.. więc zgodzę się Tristania, że nie są mistrzami, bo wiadome, że to sport i nic nie jest pewne, ale to,że będą faworytami, i będą gotowi,żeby tego misia zdobyć już teraz jest niepodważalne..

    #5503

    Wiadomo zawodnicy przychodzą i odchodzą. Styl jednak w jakim LBJ pożegnał się z Cavs był nieodpowiedni i szkoda, że tak się zachował. Wiadomo każdy gracz NBA marzy o zdobyciu misia. LBJ zdaje sobie sprawę, że jego umiejętności są duże i stać go na wygrywanie finałów. W Cavs spędził 7 lat. Nie udało mu się zdobyć tam mistrza to dogadał się z Wadem i Boshem i zdecydowali gdzie pójdą. W nowej drużynie ma duże szansę na wygrywanie, bo przecież o to mu chodzi. Jak będą grali zobaczymy w nowym sezonie.

    #5504
    Clippers4life
    Uczestnik

    Dokładnie Shaggy , przychodzą i odchodzą , jednak nie robią to po frajersku jak LeBron , który ucieka z Cleveland!W tym roku miał do pomocy Jamisona i Shaqa , i znowu dupa.Gdyby Shaq został w Cleveland wtedy zastąpił by im LeBrona , zachował by sie jak facet , a nie jak cipa.Takie jest moje zdanie.

    #5520
    Malik11
    Uczestnik

    Tak jest natura LeBrona. Poszedł na łatwiznę. Nie powinno uważać się go za lidera najwyższego formatu, miał do pomocy wielu wspaniałych zawodników, i co ? I po raz kolejny dał dupy. Teraz jeśli nawet przez 10 lat z rzędu zdobywał by mistrza, nigdy nie będzie lepszy od Kobego, o Jordanie nie wspominając.

Wyświetlanie 15 wpisów – od 16 do 30 (z 77 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.