Kto siłą na zachodzie w sezonie 2010/2011?

Strona główna Fora NBA Dyskusje, pogaduchy Kto siłą na zachodzie w sezonie 2010/2011?

Wyświetlanie 15 wpisów – od 46 do 60 (z 62 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #7780
    Anonimowy
    Gość

    minusem jest na pewno trochę wzrost Westa i Okafora, a zwłaszcza tego drugiego bo jednak jak na centra 208cm to troszkę mało. Mbenga, Gray to spore cielska co jest na pewno na plus, Pops to taki „engrgizer player” i Smith coś tam mimo wszystko podziała. Szkoda Breckinsa jednak, w PRE pokazał, że warto dawać mu minuty na parkiecie i uważam, że Sixers mogą mieć z niego pożytek.
    Też uważam, że pozyskanie Big Al’a to plus jednak ja nie do końca widzę w nim Gasol stoppera… zobaczymy w pojedynkach Lakers – Jazz.

    #7783
    Tyrion
    Uczestnik

    No Gasol stoppera takiego na maksa też w nim nie widzę, ale gorzej niż Boozer to nikt już go nie będzie bronił- not even close ;)

    #7901
    jender
    Uczestnik

    Ja Panowie usiadłem sobie ostatnio i zastanawiałem się jak będzie wyglądała tabela Zachodu na koniec sezonu. Nawet sobie takową sporządziłem :P Oto ona z krótkim wyjaśnieniem:
    1. Dallas Maverics 56-26 – zgrany solidny zespół ze ścisłej czołówki, do tego wzmocnieni Chandlerem więc powinni osiągnąć swój standardowy wynik.
    2. Portland Trail Blazers 53-29 – skoro w zeszłym sezonie wygrali 50 meczów, przy tak ogromnej liczbie kontuzji to w tym roku może być już tylko lepiej,
    3. Los Angeles Lakers 52-30 – będą grać coś w stylu C’s z zeszłego sezonu czyli oszczędzać się na Playoffy. Są na tyle doświadczeni, że do wygrywania nie potrzebne im HCA,
    4. Utah Jazz 51-31 – sądziłem, że z Big Alem stać ich na taki wynik ale coś mi się wydaje, że ich przeceniłem (na podst dotychczasowych meczów)
    5. San Antonio Spurs 49-33 – spokojna gra i wynik powinien być przez to minimalnie gorszy niż w zeszłym sezonie, chociaż pozycja wyższa ale to wina jednak osłabienia Zachodu,
    6. New Orlean Hornets 47-35 – dobre transfery w offseason + zdrowy Paul = musi być lepiej niż rok temu,
    7. Oklahoma City Tunder 47-35 – tu natomiast uważam, że będzie jednak gorszy wynik niż rok temu a to ze względu na presję jaka ciążyć będzie na KD i ogólnie na całym zespole,
    8. Houston Rockets 43-39 – wynik ciut lepszy niż w poprzednim sezonie ale bez rewelacji; Yao będzie spokojnie ogrywany na przyszły sezon i to będzie głównym celem Rakiet,
    9. Los Angeles Clippers 43-39 – liczę na Gryfa :D
    10. Phoenix Suns 42-40 – cały czas na plusie ale bez Amare to już nie to samo,
    11. Memphis Grizzlies 41-41 – Gay dostał ogromny kontrakt ale nie jest graczem który przyniesie Grizzlies sukcesy, jak dla mnie to idealny materiał na 3 opcję ale nie na lidera,
    12. Denver Nuggets 33-49 – szokująco nisko ale sądzę, że Melo jednak odejdzie w lutym i wtedy zespół posypie się doszczętnie, natomiast do lutego też nie będzie rewelacji, szczególnie z chorymi K-Martem i Birdmanem,
    13. Minnesota T-wolves 28-54 – liczę, że będzie progres i uważam, że transfery Khana nie były aż takie najgorsze; w końcu jest zagrożenie z obwodu,
    14. Golden State Warriors 25-57 – ciąg dalszy zamieszania i radosnej koszykówki, będą ładnie grać ale niestety nie wygrywać; praktycznie brak ławki,
    15. Sacramento Kings 23-59 – cóż lubię ich ale jak dla mnie niestety są najsłabsi na Zachodzie
    Zaznaczam oczywiście, że są to tylko i wyłącznie moje subiektywne odczucia i przemyślenia choć jednak starałem się być obiektywny :D i zapewniam, że nie kierowałem się sympatią czy antypatią do danego zespołu :P Ranking ten robiłem przed rozpoczęciem sezonu i jak już zdążyłem zauważyć widzę, że mogłem niektórych źle ocenić ;) Jestem ciekawy ile moich typów będzie trafionych i szczerzę mówiąc będę się niezmiernie cieszył jak trafię chociaż z 1-2 zespołów (chodzi mi raczej o miejsce które zajmą a nie dokładny wynik bo to byłby już cud :D )

    #7905

    Dla mnie jest to śmieszne że już piszesz tak jak by Melo nie było w Nuggets , a po drugie jeszcze nawet nie wiesz kogo za niego ewentualnie wyrwiemy a już stawiasz DN na końcu tabeli … Kierujesz się narazie tylko plotkami a nie faktami

    #7908
    jender
    Uczestnik
    #23 wrote:
    Dla mnie jest to śmieszne że już piszesz tak jak by Melo nie było w Nuggets , a po drugie jeszcze nawet nie wiesz kogo za niego ewentualnie wyrwiemy a już stawiasz DN na końcu tabeli … Kierujesz się narazie tylko plotkami a nie faktami

    Oj nie denerwuj się tak! ;) Owszem opieram się na plotkach bo w przypadku transferów inaczej się nie da. Jeśli miałoby dojść do transferu (a prawdopodobnie jednak dojdzie, bo nie sądzę żeby władze Denver chciały skończyć tak jak Cavs czy Raptors) to jednak nie widzę szansy żeby wyrwać kogoś tak dobrego jak on więc spadek musi po prostu nastąpić. Co najwyżej kogoś perspektywicznego. Owszem, może się też tak zdarzyć, że zostanie do końca sezonu a może nawet dłużej (co znowu jest jednak wątpliwe obserwując jak układają się jego relacje z Nuggets). Jeśli zostanie to oczywiście będą wyżej ale trzeba też pamiętać, że on sam meczów nie wygra, a oprócz ciągnącej się MELOdramy są też przecież kłopoty z wysokimi i to nie tylko ze zdrowiem ale także z relacjami z nimi. Słusznie więc chyba wnioskuje, że atmosfera w szatni może nie być najlepsza.

    #7909

    No nie da się , prawda ale kto tu dyskutuje o transferach ? Bo ja napewno nie … A tak wgl to nie musimy spaść poza PO przy transferze Melo , jeżeli oferta Harris + Favors nadal aktualna to wtedy możemy spokojnie walczyć w swojej konferencji po późniejszym wytradeowaniu Harrisa bądz Czaunsiego, a sami Nets i ten Rusek są tak napaleni na Melo że im to nawet nie przeszkadza to że Anthony powiedział że nie wie czy by z nimi przedłużył, i tak go chcą i dają coraz więcej więc myślę że Nets to target Nuggs ale jeszcze ostatnimi siłami próbują go zatrzymać… Ale sam widzisz że to są za bardzo przyszłościowe tematy, bo Melo może równie dobrze odejść po ASG i do tego czasu nabijać nam niezłe statystyki więc bez sensu kompletnie sugerować się trade’em z nim związanym a już kompletnie bez sensu jest stawiać ich tak nisko , nawet z wymianą wątpię żeby coś takiego się stało …

    #7911
    jender
    Uczestnik

    Nie wiem czy aktualny czy nie ale mój typ nie był związany tylko z transferem. Zaznaczyłem też, że na postawie Nuggets na 100% odbije się nieobecność Andersona i Martina. Obaj są po operacji i nie wiadomo do końca kiedy wrócą, szczególnie Martin, który ostatnio mocno się oburzył na wiadomość o tym, że Karl przewiduje jego powrót na styczeń. On wcale nie jest tego taki pewien ale jest to związane raczej z tym, że Nuggets jeszcze nie przedłużyli z nim kontraktu i jest na nich zły. A zarówno Anderson i Martin to kluczowi zawodnicy dla Baryłek. Zaznaczyłem też, że mało prawdopodobne jest to, trafię z miejscem którejkolwiek z drużyn :) Ale uważam też, że wszystkie wiadomości płynące z Denver nie są zbyt optymistyczne. W pierwszym meczu łatwo pyknęli Jazz ale jak na razie Utah prezentuje się słabiutko więc zbyt dobry wyznacznik to to nie jest. Zobaczymy jak się będzie sytuacja rozwijać :)

    #7912
    Tyrion
    Uczestnik

    Jender- tak w skrócie do Twoich typów- Lakers za nisko- nawet oszczędzając się nie spadną poniżej drugiego- to już nie jest team ze słabą ławką jak rok/dwa lata temu- teraz ta ławka może wygrywać mecze, co wstępnie zasygnalizował opener z Rockets ;) A Lakers nie są też aż tak starzy jak Celtics, żeby aż tak odpuszczać.. też mi się trochę wydaje, że OKC za nisko, ale tego to w sumie nie jestem pewien ;) Ale na pewno dziwią mnie trochę konkretne typy dotyczące liczby zwycięstw- ostatnimi czasy było wręcz normą, że 8 tema miał koło 48-50 zwycięstw, a w Twoim przewidywaniu, już 6/7 team jest poniżej tego poziomu, a Rockets na 8 seedzie mają 43 winy- coś czuję, że nie doceniasz Dzikiego Zachodu pod tym względem ;)
    A a propos przeceniania Jazz- ja chyba w tej materii przebiłem wszystkich :D

    #7913
    jender
    Uczestnik
    Tyrion wrote:
    Jender- tak w skrócie do Twoich typów- Lakers za nisko- nawet oszczędzając się nie spadną poniżej drugiego- to już nie jest team ze słabą ławką jak rok/dwa lata temu- teraz ta ławka może wygrywać mecze, co wstępnie zasygnalizował opener z Rockets ;) A Lakers nie są też aż tak starzy jak Celtics, żeby aż tak odpuszczać.. też mi się trochę wydaje, że OKC za nisko, ale tego to w sumie nie jestem pewien ;) Ale na pewno dziwią mnie trochę konkretne typy dotyczące liczby zwycięstw- ostatnimi czasy było wręcz normą, że 8 tema miał koło 48-50 zwycięstw, a w Twoim przewidywaniu, już 6/7 team jest poniżej tego poziomu, a Rockets na 8 seedzie mają 43 winy- coś czuję, że nie doceniasz Dzikiego Zachodu pod tym względem ;)
    A a propos przeceniania Jazz- ja chyba w tej materii przebiłem wszystkich :D

    Liczby zwycięstw dlatego na tak niskim poziomie bo uważam, że poziom ligi się jednak wyrównał i o zwycięstwa będzie trudniej. Do tego bądź, co bądź zachód trochę osłabł w offseason.
    Co do Lakres fakt ławka mocniejsza, przynajmniej na papierze, zobaczymy jak w praniu będzie. Dużo będzie zależało od zdrowia/formy Bynum’a z czym przez ostatnie dwa lata różnie bywało. Do tego obawiam się o motywację do gry w RS Artesta, a od jego postawy dużo jednak może zależeć.

    #7914
    Tyrion
    Uczestnik

    No właśnie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że motywacji Ci u Rona dostatek ;) Dużo mówił o tym, że chce bronić jeszcze lepiej, i w sumie w pierwszym meczu miał 4 przechwyty i walczył dość solidnie, jak na ten etap rozgrywek.. gorzej ze skutecznością, ale to sie z czasem powinno poprawić..Fakt, że Bynum jest niewiadomą, ale ja jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, ze nawet bez niego Lakers są teamem na któryś z dwóch pierwszych seedów.

    #7933
    jender
    Uczestnik
    Tyrion wrote:
    No właśnie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że motywacji Ci u Rona dostatek ;) Dużo mówił o tym, że chce bronić jeszcze lepiej, i w sumie w pierwszym meczu miał 4 przechwyty i walczył dość solidnie, jak na ten etap rozgrywek.. gorzej ze skutecznością, ale to sie z czasem powinno poprawić..Fakt, że Bynum jest niewiadomą, ale ja jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, ze nawet bez niego Lakers są teamem na któryś z dwóch pierwszych seedów.

    Jeśli Artest się poprawi a Kobe będzie grał na swoim normalnym poziomie to pewnie będzie tak jak mówisz. Trochę to inaczej wyglądało w preseason :) do tego dochodzi jeszcze sprawa wpojenia trójkątów nowym graczom. BTW mówienie a robienie to dwie różne rzeczy :P Ale podobnie wygląda sprawa z PTB, jak wszyscy będą zdrowi, szczególnie Oden to na papierze są bardzo mocni.

    #7945
    Tyrion
    Uczestnik

    Nie no Ty z tym preseasonem to tak na poważnie, czy może jednak nie do końca? Przecież Lakers podeszli do niego mega olewczo ;) No id rugi kolejny dobry mecz ławki- z takim wsparciem to ja sobie nie wyobrażam, by mieli się obsunąć na 3 seed..

    #7946
    Tristania78
    Uczestnik

    czas odświeżyć swoje typy,tym razem bez uzasadnień

    1.Lakers
    2.Thunder
    3.Mavericks
    4.Blazers
    5.Nuggets
    6.Jazz
    7.Spurs
    8.Rockets/Hornets

    #8052
    Kingpin
    Uczestnik

    Nie da się ukryć, że LA będzie dominować. Ale zaraz za nimi stawiam na Dallas!

    Liczę na to, że Dallas ugrają coś więcej niż tylko pierwsza runda PO. Kidda stać jeszcze na przyzwoita grę, ale niestety z obroną u niego coraz gorzej, jednak nadrabia to tym co umie najlepiej czyli podaniami i znakomitym Court Vision ;) Haywood podpisał tłusty kontrakt, i mam wrażenie, że osiądzie na laurach. Oby nie stało się to samo co Ericą Dampierem. Tyson Chandler też może się ze skutkiem wkomponować i stać się tym kim w Nets był dla Kidda Martin. Doliczyć Mahinmiego i doświadczonego Cardinala, to mamy naprawdę mocna paczkę na pozycjach C/PF. Czyli coś czego im zawsze brakowało, teraz mają w nadmiarze.
    Nowitzki wiadomo ;) ostatni dzwonek by coś ugrać podobnie jak Kidd i Marion który również powinien coś z siebie wykrzesać.
    SF/SG/PG też znakomicie obsadzone. Terry to strzelba i zapowiedział odbiór tytułu najlepszego 6 zawodnika Crawfordowi. Butler w pełni sił to również znakomity zawodnik. Na emeryturę Kidda czekają J.J Barea oraz znakomicie rozwijający się Beaubois.

    Mam nadzieję, że ta „stetryczała” drużyna zaskoczy całe NBA. Jednak z LAL, Bostonem czy chociażby Miami to raczej nie powalczą.

    #8112
    Tyrion
    Uczestnik

    Ooo widzę pierwszy fan Mavs na Forum ;) No Dallas na pewno będą tradycyjnie mocni w rs- już to poniekąd pokazują( poza wpadką z Grizzlies).. Dirk gra kosmos, Kidd daje radę, a no i ważnym elementem jest fakt, że Caron Butler ma CY, a u niego z motywacją bywało różnie.. Ale problem może się zacząć w PO- brakuje w tym teamie opcji do punktowania z pomalowanego, i typowych slasherów- gra oparta na jumperkach nie wygrywa poważnych serii, co pokazała seria ze Spurs last year..Odmienić sytuacje może Bobła jak wróci po tym urazie, ale to dalej może być mało. Nie mam tez jakiejś szczególnej pewności, że Chandler to idealne rozwiązanie.. Jasne- pasuje do Kidda, i już widziałem np w meczu z Clippers alleya rzuconego do niego przez Jasona, ale sam nie wykreuje niczego, a i zasięg rzutowy słaby..

Wyświetlanie 15 wpisów – od 46 do 60 (z 62 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.