Strona główna › Fora › NBA › Dyskusje, pogaduchy › Kto siłą na zachodzie w sezonie 2010/2011?
- Ten temat ma 61 odpowiedzi, 12 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 1 miesiąc temu przez
salek15.
-
AutorWpisy
-
2010-07-26 o 16:44 #5904
Creative
UczestnikSkejcik wrote:Dobrze, że sobie ich chwalą. Mimo wszystko to i tak nie widzę NOH na 5 miejscu. Collison pokazał się, ale przy zdrowym CP3 za wiele nie pogra. Thornton to znowu undersized SG więc mimo masy pkt itd to żaden stoper na Wade’ów czy Bryant’ów.W C.Bosha też nie wierzyłeś w Heat – a pisałem już Ci to przed zakończeniem RS
Czy Thornton musi być stoperem dla Wade’a czy Kobasa ?? Nie chłopak się rozwija (obrona) i robi swoje (dziecinna łatwość zdobywania pkt). Hornets mają najlepszego rozgrywającego w NBA, więc przeciwnik musi skupić się nad tym… Kobe może być broniony przez Poseya (pomimo wieku jest niezłym obrońcą) i co was może zadziwić przez rookiego Quincy Pondextera (chłopak może grać na pozycjach 2/3). Nie mówie tu, że będzie stoperem dla Kobasa, ale może Mu napsuć życie jak np. Lee z Magic w niedawnej serii Finałowej.Skejcik wrote:Stern primadonnę Wade’a też uwielbia więc nie tylko Lakers będą mieli łatwiej
A to prawda
Tyrion wrote:A na początku piszesz o tym, że Emeka może przydać się bardziej od Chandlera, ale dalej nie załatwia jednej z większych bolączek Hornets wg mnie, czyli braku graczy regularnie potrafiących punktować z gry tyłem do kosza.. West to też bardziej undersized PF, Emeka też raczej nie ma takich umiejętności na bardzo dobrym poziomie, a na pozycjach 2/3 też takich graczy brakuje..Tyrion Tyson był tragiczny w kreowaniu sobie pozycji w ataku, Emeka w odróżnieniu do niego potrafi zagrać 1 na 1 i zagrać tyłem do kosza. Jeżeli jesteś innego zdania to chyba piszemy o innych zawodnikach… nie zrozum Mnie jednak źle – Emeka to Gasol, ale jest zdecydowanie lepszy od Chandlera. West może i nie ma wielkich gabarytów, ale w jego przypadku możemy być spokojni o gre w ataku. Bardzo dobry rzut dystansowy i co Mnie zdziwiło w ostatnim sezonie potrafi powalczyć tyłem do kosza… i tutaj mogę ci nawet zaproponować seans filmowy
Mecz Hornets – Magic w którym D-West rzucił 40 pkt i zebrał 10 piłek.
Gracze z pozycji 2/3 mają w NOH kończyć akcje CP3 rzutami zza linii 7,24m. Tak było w sezonie 2007/2008 kiedy wygraliśmy 56 meczy – akcje Paula kończył Stojakovic i Mo-Peterson…2010-07-26 o 17:02 #5905Anonimowy
GośćCo z tego, że nie uwierzyłem od razu? Czyli szystko co napiszesz to tak będzie? Chyba drugim Nostradamusem to nie jesteś. Ty też nie wierzyłeś w Detroit po za PO…

Thornton będzie skromniejszą wersją AI lub nowym Benkiem Gordonem? To nie ma czego zazdrościć. Posey dobry defens, ale mimo wszystko to nie ten gracz co kiedyś. Zobaczymy co będzie z Dextera:P bo chyba nie każdy rookie co przychodzi do Hornets to od razu będzie zbawieniem dla waszego temu.2010-07-26 o 18:50 #5908Creative
UczestnikSkejcik wrote:Co z tego, że nie uwierzyłem od razu? Czyli szystko co napiszesz to tak będzie? Chyba drugim Nostradamusem to nie jesteś. Ty też nie wierzyłeś w Detroit po za PO…
Thornton będzie skromniejszą wersją AI lub nowym Benkiem Gordonem? To nie ma czego zazdrościć. Posey dobry defens, ale mimo wszystko to nie ten gracz co kiedyś. Zobaczymy co będzie z Dextera:P bo chyba nie każdy rookie co przychodzi do Hornets to od razu będzie zbawieniem dla waszego temu.Nie o to Mi chodzi Skejcik. Nie możesz zakładać czegoś na 100%. Mówie Ci, że zdrowi Hornets mają w zasięgu pozycje 4-5. Zapamiętaj moją wypowiedź i pogadamy o tym w przyszłym roku pod koniec RS. Gdyby Thornton został drugim AI byłbym bardzo szczęśliwy
Z tym zbawieniem ze strony Pondextera troszkę przesadzasz – Mi chodziło o poziom który prezentował Lee w swoim 1 sezonie NBA. Quincy jest dobrym i bardzo ciężko pracującym obrońcą na pozycjach 2/3 – stąd moje nadzieje… :whistle:2010-07-26 o 18:59 #5910Anonimowy
GośćCreative jak mam patrzeć z tej perspektywy na Hornets (pełni zdrowi) to w tym wypadku Rockets są z miejsca w top 3 lub 4, SAS zdrowi czy PTB to też by się miotali w tych miejscach. Wiem, że nigdy nie można być pewnym czegoś w 100%, ale też patrzeć trzeba realnie. Thunder, Rockets, Blazers, Jazz mają naprawdę mocne składy nawet lepsze od NOH (może z wyjątkiem Utah). Będę pamiętał Twoje słowa, ale ja uważam, że zdrowi NOH to już niech będzie 6-8 miejsce. Co do Thorntona się nie pomyliłeś rok temu więc może z Dexterem będzie inaczej. Przez mają sympatie do Szerszeni życzę wszystkiego naj… Bo póki co Saints wam kibiców kradną
2010-07-26 o 19:08 #5911Tyrion
UczestnikCreative wrote:Tyrion Tyson był tragiczny w kreowaniu sobie pozycji w ataku, Emeka w odróżnieniu do niego potrafi zagrać 1 na 1 i zagrać tyłem do kosza. Jeżeli jesteś innego zdania to chyba piszemy o innych zawodnikach… nie zrozum Mnie jednak źle – Emeka to Gasol, ale jest zdecydowanie lepszy od Chandlera. West może i nie ma wielkich gabarytów, ale w jego przypadku możemy być spokojni o gre w ataku. Bardzo dobry rzut dystansowy i co Mnie zdziwiło w ostatnim sezonie potrafi powalczyć tyłem do kosza… i tutaj mogę ci nawet zaproponować seans filmowy
Mecz Hornets – Magic w którym D-West rzucił 40 pkt i zebrał 10 piłek.
Gracze z pozycji 2/3 mają w NOH kończyć akcje CP3 rzutami zza linii 7,24m. Tak było w sezonie 2007/2008 kiedy wygraliśmy 56 meczy – akcje Paula kończył Stojakovic i Mo-Peterson…Domyślam się, że chodziło Ci o to, że Emeka to nie Gasol? bo trochę śmiesznie wyszło :)Ja wiem, że potrafi on zagrać tyłem do kosza, ale chodziło mi o jakąś regularność w tym zakresie, a on jest jednak bardzo chaotyczny
Za seans filmowy z post upem Westa też podziękuję, bo przeciwko Rashardowi to nie jest takie trudne, a bardziej chodziło mi o to, że też nie ma warunków na regularne punktowanie w ten sposób..a sam rzut pół dystansowy w przypadku PF nie wystarczy.. no a poza tym, dla obu brak jakichś poważnych back upów…
Ja wiem też, że gracze z pozycji 2/3 powinni trafiać za 3, ale powinni też sami kreować sobie pozycje, a tego nie widzę za bardzo w roosterze Hornets.. I pamiętam też ten sezon z 56 wygranymi i walkę z Lakers o 1 seed( my wygraliśmy 57
), ale od tamtej pory zachód poszedł sporo do przodu, a Hornets jednak nie.. ja zdecydowanie nie wierzę w to, że Hornets będą w stanie zająć miejsca 4-5..2010-07-27 o 14:54 #5916Creative
UczestnikSlekcik wrote:Bo póki co Saints wam kibiców kradnąZ sukcesu Saints się bardzo cieszyłem, a ich historia jest podobna do tej Hornets. Chciałbym żeby organizacja NOH mogła kiedyś świętować podobny sukces
Tyrion wrote:Domyślam się, że chodziło Ci o to, że Emeka to nie Gasol? bo trochę śmiesznie wyszło
Jasne, Mój Błąd
Tyrion wrote:Ja wiem też, że gracze z pozycji 2/3 powinni trafiać za 3, ale powinni też sami kreować sobie pozycje, a tego nie widzę za bardzo w roosterze Hornets.. I pamiętam też ten sezon z 56 wygranymi i walkę z Lakers o 1 seed( my wygraliśmy 57 ), ale od tamtej pory zachód poszedł sporo do przodu, a Hornets jednak nie.. ja zdecydowanie nie wierzę w to, że Hornets będą w stanie zająć miejsca 4-5..Faktycznie pozycja niskiego skrzydłowego nie wygląda najlepiej ponieważ ani Stojakovic ani Posey nie potrafią kreować sobie pozycji. Z pozycją rzucającego obrońcy jest jednak już lepiej. Thornton potrafi dobrze grać na dystansie, ale również nie ucieka znajdowania sobie pozycji. Jestem ciekaw jak będzie wyglądał Quincy Pondexter… :whistle:
Ten sezon 2007/2008 był bardzo fajny – mam nadzieję, że jeszcze kiedyś Hornets powalcza z Lakers o nr 1 na Zachodzie i wtedy My będziemy górą… 😎
2010-07-28 o 08:31 #5933Tyrion
UczestnikCreative wrote:Ten sezon 2007/2008 był bardzo fajny – mam nadzieję, że jeszcze kiedyś Hornets powalcza z Lakers o nr 1 na Zachodzie i wtedy My będziemy górą… 😎
Ja też bym chętnie taką walkę zobaczył, bo wbrew pozorom nie jestem jakimś zażartym przeciwnikiem Hornets

Teraz jeszcze przeczytałem coś co potwierdza moje obawy względem Hornets, a mianowicie podobno pozwalali rywalom na największą skuteczność z pomalowanego..czyli potwierdza się to o czym pisałem, że jakiś dobry pod koszowy potrzebny jeszcze..i też na ZP-1 mają wątpliwości, czy wobec spekulowanego lockoutu kontrakt Peji będzie tyle wart ile powinien, bo Hornets mogą poczekać do zakończenia, i spróbować wykorzystać cap space po prostu…
Parkiet zweryfikuje i tyle
2010-08-02 o 12:50 #6028Anonimowy
GośćA ja chciałbym zobaczyć walkę pomiędzy Lakers a Nuggets.Pojedynek Kobiego z Melo mógłby być ciekawy.Ale wtedy oczywiście kibicowałbym Lakers.O !właśnie idę do działu o Lakersach
.2010-08-02 o 14:36 #6029Purp & Yellow LA Lakers
UczestnikSiłą na zachodzie napewno będą Lakers i to oni powinni zdobyć 1 miejsce w konferencji w RS. Jestem ciekaw jak Suns spiszą się bez Amare i czy trener wpasuje Hedo do koncepcji gry. A jeżeli chodzi o pojedynki to ciekawe będą mecze drużyn Lakers, SAS, Suns, Dallas, Nuggets, OKC, które będa rozgrywały między sobą spotkania. Sądzę, że OKC zajmie miejsce wyższe niż w 2010 roku.
2010-08-16 o 13:51 #6228Denver Nuggets #1
UczestnikPanowie czas trochę odświeżyć topic ;]
Po ostatniej głośnej wymianie czterech drużyn , do Nowego Orleanu zawitał Trevor Ariza , defensywny spec , gracz ze świetnym rzutem i niezłymi umiejętnościami penetracji , młody i perspektywiczny … Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią że ten sezon będzie dla niego przełomowym , po pierwsze w Houston była zła chemia przez jego konflikt z Aaronem Brooksem … a po drugie jego liczba minut w Rox była zaniżona , więc nie miał tyle czasu ile sam by chciał mieć i w ilu rozwinął by w pełni swoje umiejętności …
Ich skład wygląda bardzo solidnie , nie tylko na wejście do PO ale nawet na lekką niespodziankę ;] Wg mnie 8 seed to jest minimum ich możliwości , myślę że takie drużyny jak Jazz, OKC , Clippers , Rox czy nawet Blazers powinny się ich obawiać w klasyfikacji ogólnej ;]
Ja osobiście wstrzelam ich na 6 seed
Update:1. Lakers
2. Nuggets
3. Mavs
4. Blazers
5. Spurs
6. Hornets
7. Thunder
8. Jazz/ Clippers / RocketsWiem że Jazz tak nisko mogą zdziwić nie jednego , tym bardziej po tak udanym zeszłym sezonie ale ja się nastawiam na zdrowe PTB które ma niesamowitą pakę na papierze i jeżeli zdrowe to na pewno dużo namiesza w górze tabeli …
Jeszcze nie pewnie stawiam Spurs tak wysoko , trochę mam przeczucie że znowu ich eksperymenty przeszkodzą im w wysokiej lokacji RS i przy tak wzmocnionych teamach skończy się to jeszcze gorzej niż w tamtym sezonie …2010-08-16 o 14:22 #6230Anonimowy
GośćNie chce mi się opisywać, ale ja zrobię też mały update.
1. Lakers
2. Mavs
3. Nuggets
4. Thunder
5. Spurs
6. Blazers
7. Jazz
8. Suns / Rockets / Hornets / Clippers2010-08-18 o 12:13 #6240OKC fan since 2009 & Portland TB
Uczestnik1. Los Angeles Lakers
2. Dallas Mavericks
3. Oklahoma City Thunder
4. Utah Jazz
5. Phoenix Suns
6. San Antonio Spurs/Denver Nuggets
7. Houston Rockets
8. Memphis Grizzlies/New Orleans Hornets2010-08-18 o 12:32 #6243Anonimowy
GośćKażdy ma prawo do swojej opinii, ale gdzie są Nuggets? Może już widzisz ich grających bez Melo lub coś, ale na razie łapią się do PO.
2010-08-22 o 13:01 #6328Malik11
Uczestnik1. Siłą na Zachodzie jak i w całej lidze oczywiście będą Los Angeles Lakers
2. Dallas Mavericks
3. Denver Nuggets (o ile Melo zostanie)
4. San Antonio Spurs (czas się obudzić)
5. Oklahoma City Thunder
6. Houston Rockets (jak Yao wróci)
7. Phoenix Suns
8. New Orleans Hornets (z CP3, nie innaczej) / Utah Jazz2010-10-20 o 11:23 #7682Anonimowy
Gość1. Los Angeles Lakers – choć do końca nie wiem czy zajmą pierwszą pozycję. Dyspozycja Bynuma i Bryanta w sezonie, może spowodować słabsze notowania, a tacy Mavs lubią nabić sobie winów w RS. Jednak póki co daje ich na jedynkę, ale zobaczymy co będzie. Barnes, Ratliff, Blake to na pewno spore wzmocnienia. Lakers chcą iść po 3-peat, to prawdopodobnie ostatni sezon Phila Jacksona. Zdrowie Bryanta i Bynuma jest ważne by Lakers znowu wywalczyli tytuł. Możliwe, że liderem będzie musiał być tym razem bardziej Gasol. Zdrowi Lakers niestety są trochę wyżej nad innymi ekipami zachodu.
2. Dallas Mavericks – oni na pewno będą drudzy jednak w PO grają słabo. Haywood będzie już od początku, doszedł Tyson Chandler, który na pewno wzmocni Dallas na deskach. Bardzo mi się podoba ich nabytek z Draftu Dominique Jones, koleś może dawać dobre wsparcie z ławki. Skład niezły, ale czy w końcu się uda przejść drugą rundę? Oby tak…
3. Oklahoma City Thunder – powinni mieć udany RS więc wydaje mi się, że będą 3 drużyną. Co pokażą w PO? Durant, Green, Westbrook rozwijają się, doszedł Cole Aldrih, Dequan Cook i Mo Peterson w to lato. Na pewno ten pierwszy coś wniesie obrony na deskach. Thabo, Harden to dobre opcje na krycie rywali. Zależy kogo napotkają w 1 rundzie, będzie zależało czy przejdą dalej.
4. Utah Jazz – udany PRE, coś czuje, że ta ekipa zaskoczy na plus. Al Jefferson powinien zastąpić kontuzjogennego Boozera. Paul Millsap mimo niskiego wzrostu walczy na boisku, Kirilenko w CY też powinien grać dobrze, może być 3 i 4. Nieźle się spisuje rookie Jeremy Evans, swoje wniesie też Bell, Price, Hayward i Fesenko. Uważam, że uda im się uplasować na czwartej pozycji.
5. Portland Trail-Blazers – piąte miejsce jeśli ominą ich kontuzję. Doszedł Wes Matthews, który póki co ładnie gra. Fernadez podobno jest szczęśliwszy w Portland, do tego Luke Babbit, Dre Miller, Batum, Camby zdrowi będą dobrze wspierać Aldridge’a i Roya.
6. San Antonio Spurs – Splitter jeszcze nie wrócił z kontuzji. Jak będzie wszystko OK z jego zdrowiem to śmiało wspomoże Duncana pod koszami. Parker jest w CY, zdrowy Manu powinni śmiało pomóc. Blair sporo zbiera mimo niskiego wzrostu, Dice zapowiada, że to jego ostatni sezon w NBA więc pewnie starał się będzie grać dobrze. Bobby Simmons będzie rzucał trójek czego brakowało po odejściu Finleya. Swoje wniesie też Hill, Anderson, Temple. Mam nadzieje, że nie będzie powtórki z tegorocznych PO i jakiś sweep na SAS.
7. New Orleans Hornets – póki co daję 7 miejsce. Paul zadowolony więc jest dobrze. Ariza to upgarde w porównaniu do Peji i Wrighta. Belinelli chce rozegrać dobry sezon więc są nadzieje, że będzie się starał. Po prostu muszą być zdrowi więc kto wie czy nie będą wyżej, mają szansę na przejście 1 rudny.
8. Denver Nuggets – póki co daje ich tutaj. Nie wiadomo jak się skończy sytuacja z Melo. Jak ominą ich kontuzję będzie dobrze. Z Melo na cały sezon byliby wyżej jednak nie chce zabierać im szans to widzę ich na 8 miejscu jednak będą mieli rywali na tą pozycję.
9. Houston Rockets – na razie 9, ale uważam, że powalczą też o 8 miejsce. To samo co u większości ich problem to kontuzje. Jestem ciekaw ile spotkań rozegra Yao, ale będzie powyżej 60 to będzie super. Mają fajnych graczy jak Brooks, Martin, Hill, Budinger czy Patterson z Draftu.
10. Phoenix Suns – uważam, że nie wejdą do PO w tym roku, ale do końca tak nie zakładam. Słabo wyglądają pod koszem i jak tego nie wzmocnią podczas sezonu to PO nie wejdą, a jeśli dokonają jakiś zmian to na pewno będą wyżej.
11. Memphis Grizzlies – mieli udany sezon. Nie przegrali żadnego meczy w PRE. Marc Gasol się rozwija, Mayo pracował nad playmaking skills, doszli dobrzy rookies do tego Z-Bo i Conley walczą o kontrakty. Może się mylę i będą wyżej bo ich skład naprawdę wygląda dobrze.. z drugiej strony to są Grizzlies i tam może coś nie wypalić, ale życzę im NAJ w nowym sezonie.
Dalej to dla mnie loteria, bo nie wiadomo jak zagrają Wolves, Kings czy Clippers…
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
