Konkurs rzutów za 3 pkt!

Strona główna Fora NBA Aktualności Konkurs rzutów za 3 pkt!

Wyświetlanie 10 wpisów – od 16 do 25 (z 25 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #2913

    Dlatego napisałem, że jaki by nie był ten ASG to go zobaczę. Dla mnie to i tak będzie wielka frajda. Mam swoich faworytów w poszczególnych konkursach i będę im kibicował. ; ]=

    #3055

    Jednak do konkursu „trójek” nie można mieć nic do zarzucenia;] największym plusem jest oczywiście to że wpadało ich bardzo dużo , przez ostatnie lata średnio wpadało 13,14 a tu proszę najniższa to 15 …
    Obydwie rundy były ciekawe , Rook niezle zaszalał wygrywając pierwszą rundę i myślałem że w drugiej z mniejszą tremą może pokazać jeszcze więcej i wygrać konkurs , jednak Pierce znalazł pewny sposób na zwycięstwo w finale – poprsotu trafić wszystkie money balls , widzisz Skejcik nie wierzyłeś we własnego reprezentanta a tu masz niespodziankę :P
    Szkoda że Billups nie wygrał ale cieszę się że zobaczyłem go w finale i pokazał niezły występ

    #3057
    Creative
    Uczestnik

    Ja stawiałem na Billupsa i troszkę się zawiodłem. Mi brakowało typowych strzelców za 3 pkt. Większość zawodników biorąca udział w tym konkursie miała albo dobry sezon zza lini 7,24 albo % celności w całej karierze… ponad 30%… 30%… Kapono, Miller, Stojakovic, Bird…. tych Panów oglądało się z zainteresowaniem. Jeszcze jedno – zdecydowanie na + Stephen Curry – nie wiedziałem, że ten Rookie ma tak dobry rzut – Tata był na pewno z niego dumny :D

    #3268

    Słyszeliście o pomyśle na ASG w LA?

    Quote:
    Chce, by All Star Game w LA było naprawdę meczem All Star. I wysunęła ciekawą propozycję. Zaproponowała by kibice wybrali swoich kandydatów. Następnie, by dwaj najlepsi trenerzy zasiedli przy wspólnym stole i spośród zawodników wybranych przez kibiców, zbudowali swoje zespoły wybierając po kolei po jednym najlepszym zawodniku z puli. Bez podziału na konferencje. Zespół A i zespół B. Wyobrażacie sobie?

    Coach A: Biorę LeBrona.
    Coach B: Ok, spodziewałem się tego, biorę Kobego.
    A: Dwight Howard.
    B: Carmelo.
    C: Wade.
    D: Bosh…

    (tak mówi Jeanie Buss- narzeczona Phila i córka właściciela LAL)

    #3269
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik
    mucha8 wrote:
    Słyszeliście o pomyśle na ASG w LA?

    Quote:
    Chce, by All Star Game w LA było naprawdę meczem All Star. I wysunęła ciekawą propozycję. Zaproponowała by kibice wybrali swoich kandydatów. Następnie, by dwaj najlepsi trenerzy zasiedli przy wspólnym stole i spośród zawodników wybranych przez kibiców, zbudowali swoje zespoły wybierając po kolei po jednym najlepszym zawodniku z puli. Bez podziału na konferencje. Zespół A i zespół B. Wyobrażacie sobie?

    Coach A: Biorę LeBrona.
    Coach B: Ok, spodziewałem się tego, biorę Kobego.
    A: Dwight Howard.
    B: Carmelo.
    C: Wade.
    D: Bosh…

    (tak mówi Jeanie Buss- narzeczona Phila i córka właściciela LAL)

    I wtedy się obudziła…
    Jeanie swoje wizje, może przedstawiać na kółku gospodyń wiejskich:thumbsdown:

    #3272
    Miko
    Uczestnik

    Po finale tego konkursu czułem niesmak… Podgniły Paul Pierce, Curry (chociaż fajnie, że był!), Nash. Liczyłem na zwycięstwo Currego bo myślałem , że geny ojca mu pomogą, a tutaj… niespodzianka (przynajmniej dla mnie). Pierce wygrał! Jeszcze stwierdził, że jest jednym z najlepszych strzelców w historii NBA! Przesada… Kapono rzucił więcej w którymś z poprzednich ASG i jakoś się nie chwalił! Chyba przestałem lubić Paula… :/

    #3276
    NBAForum wrote:
    mucha8 wrote:
    Słyszeliście o pomyśle na ASG w LA?

    Quote:
    Chce, by All Star Game w LA było naprawdę meczem All Star. I wysunęła ciekawą propozycję. Zaproponowała by kibice wybrali swoich kandydatów. Następnie, by dwaj najlepsi trenerzy zasiedli przy wspólnym stole i spośród zawodników wybranych przez kibiców, zbudowali swoje zespoły wybierając po kolei po jednym najlepszym zawodniku z puli. Bez podziału na konferencje. Zespół A i zespół B. Wyobrażacie sobie?

    Coach A: Biorę LeBrona.
    Coach B: Ok, spodziewałem się tego, biorę Kobego.
    A: Dwight Howard.
    B: Carmelo.
    C: Wade.
    D: Bosh…

    (tak mówi Jeanie Buss- narzeczona Phila i córka właściciela LAL)

    I wtedy się obudziła…
    Jeanie swoje wizje, może przedstawiać na kółku gospodyń wiejskich:thumbsdown:

    Dokładnie NBAForum…
    Co do samego pomysłu to nie jest on chyba zbyt trafiony , po pierwsze ASG jest tak rozgrywane od początku tej imprezy i wiąże się z nią już kawał historii …
    Po drugie jak miałby wyglądać wybór tych gwiazd o ile pierwsza 2 wyglądała by dosyć wyrównanie to każde po nich trener który wybierał by pierwszy miał by o niebo lepiej (Bosh – Amare itp.) może kiedy widzimy tylko jeden przykład to nie jest zbyt wielka różnica ale miejmy takich 10 i zaczyna robić się ciekawie…
    Po trzecie nie wiem dlaczego wszystko miałoby się zmieniać pod wpływem L.A , co to za faworyzacja bez przesady , Nowy Jork potrafił rozegrać ASG normalnie przy dużej historii wiążącej się z tym team’em i ich halą a takie L.A musi robić wszystko odwrotnie , ahh te Hollywood ;/ niech lepiej wybiorą dobrą obsadę do Slam Dunk’u i 3 Point Shootoutu a nie zmieniają tradycję ASG …
    Podsumowując pomysł dobry na imprezę charytatywną organizowaną raz na 4-5 lat …

    #3296
    #23 wrote:
    niech lepiej wybiorą dobrą obsadę do Slam Dunk’u i 3 Point Shootoutu a nie zmieniają tradycję ASG …

    przypadkiem od Sterna to nie zależy?

    #3308

    I właśnie o to chodzi, skoro Los Angeles chce zmieniać całą historię ASW podejmując jakieś nowe metody wybierania ASG to niech lepiej zajmą się sobotnimi konkursami i podejmą lepsze decyzję od Sterna w tym sezonie …

    #3309

    A to sorki nie zrozumiałem ;p

Wyświetlanie 10 wpisów – od 16 do 25 (z 25 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.