Strona główna › Fora › NBA › Aktualności › Koniec Lockout-u ??
- Ten temat ma 112 odpowiedzi, 17 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 14 lat, 3 miesiące temu przez
Creative.
-
AutorWpisy
-
2011-11-15 o 13:33 #14137
kubakw
UczestnikW wielu sprawach moim zdaniem ma rację. Zawodnicy zachowali się beznadziejnie, wcale nie mając gwarancji, że sąd stanie po ich stronie. Dotychczasowy system nie mógł być kontynuowany w obecnych realiach(mowa choćby o kryzysie finansowym, czy o zasadach podpisywania kontraktów, w ramach których powstają kwiatki typu umowy Rasharda Lewisa, albo Eltona Branda). Oni zdają się tego nie rozumieć. Hunter i Fisher w swoich wypowiedziach nie powiedzieli w zasadzie nic konkretnego. Tylko tyle, że nie mogą zaakceptować oferty. Kiedy oglądałem jakiś program z Reggie’m Millerem, Shaq’iem, Barkley’em, Webberem i ekspertami z TNT koszykarze mówili tylko o pierdołach typu: powinniśmy mieć więcej, bo tak nam się należy. Pytanie brzmi: dlaczego się należy i ile konkretnie. Rozumiem, że to gracze wypracowują poziom sportowy i w dużym stopniu popularność ligi, ale czy to oznacza, że mają z automatu dostać np. 53%. To ogranizacje i liga organizują za nich wszystko: hale, ludzi, transport i mnóstwo innych rzeczy. To też kosztuje. Co więcej, to organizacje im płacą na zasadach określanych w CBA. W tym momencie zawodnicy doprowadzili do tego, że nie dostaną wypłat przez dłuższy czas. Może to wybije im te wszystkie dolary ze łba. Nie twierdzę, że to tylko ich wina, bo NBA święta nie jest. Korzystała ze swojej pozycji monopolisty i wywierała na graczach presję, która jednak prowadziła negocjacje w jakimś kierunku. Postawa graczy nie prowadziła do nikąd. NBA przynajmniej podwała konkretne liczby i miała silny argument przytaczając straty, jakie przyniosły organizacje w zeszłym sezonie. Obie strony są winne, bo każda miała jednakowe możliwości ustąpienia. Natomiast mój subiektywny wkurw ciągnie w kierunku zawodników. Jak dla mnie NBA zrobiła swoje w celu osiągnięcia kompromisu. Ich działania były bardziej widoczne i czułem, że to oni bardziej dążą do zakończenia tego sporu i rozpoczęcia rozgrywek. Nawet pomimo pierwotnego deadline’u w ubiegłą środę dali się jeszcze namówić na negocjacje. Ponoć propozycja została zmieniona na korzyść zawodników. A zawodnicy? Chyba sami nie dali z siebie za wiele, żeby się dogadać. Teraz życzę im tylko tego, żeby sąd nie przyznał im racji i żeby ostateczny kształt nowego CBA(kiedy by nie był) był jeszcze gorszy od ostatniej propozycji ze strony NBA.
2011-11-22 o 08:53 #14174Skejcik
UczestnikZawodnicy wycofali pozew z sądu w Kalifornii i złożyli do Minnesoty, jak wiemy już jeden pozew tam jest. Ponoc sprawa ma byc juz w grudniu, a w Kali bylaby dopiero 29 lutego. Boies prawnik graczy czeka na telefon od ligi i liczy, ze dojda do porozumienia zanim sprawe zacznie opatrywac sad. Gracze ponoc nie chca procesu, ale jak liga nic nie zrobi bez tego sie nie obedzie. Jakby mieli wczesniej wrocic do rozmow gracze znowu musza stworzyc zwiazek i musi on zostac zaklepany przez NBA. Chodza sluchy, ze Stern moze poczekac do 1 grudnia bogracze znowu straca pensje chcac zobaczyc ich reakcje. Moze jednak gracze zadzwonia jako pierwsi, albo sad wszystko podejmie jednak wyrok moze zapasc za pozno i sezon przepadnie.
2011-11-26 o 09:07 #14190Skejcik
UczestnikQuote:According to a negotiator involved in the meeting, the NBA and players have reached a tentative agreement on a new collective bargaining agreement. The deal puts in motion a series of steps to end the lockout and begin a 66-game regular-season schedule in the 2011-12 NBA season, with the first games likely to be played on Christmas Day.:cool1::w00t:
… oby tylko głosowanie obu stron przeszło, zakładają unie i mamy deal done.2011-11-26 o 10:24 #14191kubakw
UczestnikYou gotta be kidding me… Jeżeli to prawda to mega. Kiedy ma być głosowanie?
2011-11-26 o 10:42 #14192Skejcik
Uczestnikkubakw wrote:You gotta be kidding me… Jeżeli to prawda to mega. Kiedy ma być głosowanie?nie wiem dokładnie, ale jakoś na dniach.
2011-11-26 o 12:06 #14194Creative
UczestnikWładze NBA spotykają się z właścicielami już dzisiaj. Potrzebują 15 z 29 głosów do zaakceptowania umowy (pamiętajcie, że głos Hornets Stern już ma
). Zawodnicy muszą natomiast najpierw wycofać swoje pozwy złożone do 2 sądów. Później muszą przekonać więcej niż 430 członków unii graczy.
Pamiętajcie, że prawnicy obu stron mają jeszcze do dogania kilka spraw (m.in. – limit wieku, testy antydopingowe, sprawy dotyczące D-league i kwestia draftu).
Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to już 9 grudnia rozpoczną się obozy treningowe i otworzy się okno transferowe.
Później czeka nas 66-meczowy sezon i 1 mecze już 25 grudnia (Celtics@Knicks, Heat@Mavs i Bulls@Lakers).Quote:„All I feel right now is 'finally,’” Dwyane Wade told The Associated Press.
2011-11-26 o 12:09 #14195Tyrion
UczestnikNo nieźle,ale lokautu miało w ogóle nie być podobno ;]
BTW- zawodnicy,to zanim zaczną kogoś w tej Unii przeknywać,to muszą tą Unię chyba odtworzyć najpierw
2011-11-26 o 12:19 #14196Creative
UczestnikTyrion wrote:No nieźle,ale lokautu miało w ogóle nie być podobno ;]
BTW- zawodnicy,to zanim zaczną kogoś w tej Unii przeknywać,to muszą tą Unię chyba odtworzyć najpierw
I przez to, że te durnoty nie potrafiły się dogadać potraciły mln $$$. Teraz gdy czas ich naglił to poszli po rozum do głowy.
„Odtworzenie” Unii graczy to tylko mały nieznaczący pikuś
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
