Kobe Bryant

Wyświetlanie 14 wpisów – od 31 do 44 (z 44 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #14818
    chatikobe
    Uczestnik

    I kolejny sukces Bryanta:) 48 pkt. Ponad 100 takich wystepów(40+). The Best Player In The World.

    #14823
    vvr
    Uczestnik
    chatikobe wrote:
    I kolejny sukces Bryanta:) 48 pkt. Ponad 100 takich wystepów(40+). The Best Player In The World.

    Tym postem nie chcę nikogo obrażać, ani kwestionować talentu Kobe’go, ale czy nie uważacie, że przez to że zdobywa tak wiele punktów staje się graczem trochę egoistycznym ?

    #14824
    Wasky
    Uczestnik

    To w takim razie MJ też był Twoi zdaniem graczem egoistycznym? ;> ok no wiadomo często jest tak że zamiast podać oddaje rzut nie potrzebnie ale taki jest Kobe i po co go zmieniać? :)

    #14826
    kubakw
    Uczestnik

    Kobe taki jest, a poza tym nie jest taki od wczoraj. Inna sprawa, że w tym sezonie partnerzy nie do końca ułatwiają mu zadanie. Skoro przy Kobe’m zdobywającym 40 pkt Lakers muszą jeszcze grać OT z Utah to nie świadczy zbyt dobrze o zespole z mistrzowskimi aspiracjami. Granica między braniem na siebie ciężaru gry, a egoizmem jest bardzo cienka. Mam jednak wrażenie, że dopóki Kobe będzie dawał radę strzelać po 40 pkt, a Lakers będą wygrywać to nikt w Los Angeles nie będzie miał nic przeciwko jego stylowi gry. Oczywiście, będzie tak do momentu kiedy Kobe przestanie trafiać te rzuty, ale Kobe czy trafia, czy nie, już się nie zmieni.

    #14831
    nigelNerd
    Uczestnik
    kubakw wrote:
    Inna sprawa, że w tym sezonie partnerzy nie do końca ułatwiają mu zadanie. Skoro przy Kobe’m zdobywającym 40 pkt Lakers muszą jeszcze grać OT z Utah

    Nie do końca się zgodzę. Jasne, z jednej strony nieregularnie grający Bynum i MWP, soft Gasol itd. Ale z drugiej strony zmiana trenera, zmiana taktyki, skład powoli zagłębia się w play-book’i M. Browna, spore zmiany w LA… Wszystko to składa się na strasznie dużo strat, a te na łatwe punkty przeciwnika. Dodatkowo Jazz grali całym składem, w Lakers zabrakło McRobertsa, Murphyego i Kapono.

    #14833
    kubakw
    Uczestnik

    Gdyby Bynum i MWP grali regularnie, gdyby Gasol pokazywał wszystko co potrafi to Kobe nie musiałby oddawać ponad 30 rzutów w meczu. Ja rozumiem, że nowy trener, duże zmiany kadrowe, szkoleniowe, ale nie od tego sezonu Kobe miewa takie mecze. On czasem po prostu czuje, że wszystko leży na nim i musi sam wygrać mecz. Zawsze taki był i do końca będzie. Nie dziwi więc, że ma już ponad 100 meczów 40+. Lakers w tym sezonie to zupełnie inna drużyna i samo to, że wymieniasz braki zawodników pokroju McRobertsa, Kapono i Murphy’ego jako dość znaczące świadczy o tym, że ich potencjał znacznie osłabł. Nie ma się co oszukiwać, to już nie ci sami Lakers, ale wciąż ten sam Kobe.

    #14836
    nigelNerd
    Uczestnik

    Dokładnie, nawet gdyby Gasol/Bynum grali cały czas na poziomie bądź też Kobe dostałby kogoś niesamowitego do składu to i tak jego ilość oddawanych rzutów w meczu nie spadłaby jakoś diametralnie. Zawsze dużo rzucał, niektórzy powiedzą nawet, że zachowuje się egoistycznie ale Kobe to Kobe i nic tego nie zmieni.

    Osobiście nawet ciesze się, że Lakers to 'nie ci sami Lakers’. Zasypianie Phila na ławce, gra non-stop tym samym składem i zero szans dla młodych perspektywicznych graczy troszeczkę mi się przejadły. Może to śmiesznie zabrzmi z ust fana LA ale sezon czy dwa przerwy od bycia faworytem może nam dobrze zrobić.

    #14839
    sovren
    Uczestnik

    Kobas od zawsze oddawał po 30 rzutów w meczu, ale nie robił tego wyłącznie dlatego, że jest egoistą. Ma mocną psychikę i stał się tym czego każdy zespół potrzebuje – leaderem. Ciągnie zespół od początku spotkania do samego końca i cały ciężar gry bierze na siebie. Pomijając już fakt, że gra na sg czyli pozycji, która siłą rzeczy wymaga od zawodników na niej grających zdobywania punktów, to niby który z jego teammate’ów miałby te kilkadziesiąt oczek wrzucić? Jak napisał kubakw – jeżeli Bryant zdobywa blisko 50 punktów, a i tak Lakersi muszą grać OT z Utah, to mówi samo za siebie.
    Tu macie link: http://www.totalprosports.com/2011/10/07/kobe-bryant-has-a-hilarious-kwame-brown-story-to-tell-us-video/

    BTW kto wg Ciebie był tym perspektywicznym zawodnikiem, który nie otrzymał szansy od Phila? Poza tym, człowiek doprowadził ten klub dwukrotnie do trzech finałów z rzędu, a z MJ dołożył na swoje palce jeszcze 6 pierścieni.

    #14841
    nigelNerd
    Uczestnik
    sovren wrote:
    BTW kto wg Ciebie był tym perspektywicznym zawodnikiem, który nie otrzymał szansy od Phila?

    Bardziej chodziło mi o to, że w ogóle nie dawał minut młodym przez co się nie rozwijali. Ale jak już pytasz o konkrety to chociażby Ebanks. Teraz dostaje/dostawał trochę minut i bardzo dobrze się prezentował.

    sovren wrote:
    Poza tym, człowiek doprowadził ten klub dwukrotnie do trzech finałów z rzędu, a z MJ dołożył na swoje palce jeszcze 6 pierścieni.

    Jasne, spoko. Chyba wszyscy znają osiągnięcia Zen Mastera więc nie musisz ich przytaczać. Szanuje go bo był jednym z najlepszych trenerów, ale jak dla mnie to był dobry moment na jego emeryturę i na wszystkie zmiany za tym idące.

    #14843
    Skejcik
    Uczestnik

    Co do Phila zgodzę się nigelNerd. Wiadomo, że Jax to wielka postać trenerska, ale wielu kibiców Lakers narzekało na niego co raz bardziej co m.in nigelNerd przytoczył wcześniej. Mamy tu kilku fanów Lakers więc Sovren mogą ci powiedzieć to samo.

    #14874

    Myślę że Kobe zdobywa tyle pkt ile musi. Niestety ale wszyscy patrzą na jego pkt i oddane rzuty, ja natomiast przez ten RS będę się skupiał bardziej na jego minutach. To będzie ciężki sezon dla dziadków więc najlepiej byłoby ograniczyć te min jakoś Kobemu. Na razie nasz lider przebywa na parkiecie po niecałe 38min. Mam nadzieję że gdy już pełny skład będzie, gdy wszyscy się rozegrają po swoich nieobecnościach zespół z LA będzie odnosił zwycięstwa sporą różnicą pkt która pozwoli na jego odpoczynek przed najważniejszą fazą rozgrywek

    #14875
    Skejcik
    Uczestnik

    Kobe to jednak w dużej mierze scorer jakby nie patrzeć. Brakuje mu solidnego zmiennika po odejściu Shannona. Co do samych Lakers to ciekawe czy zajdą jakieś poważne zmiany po ASW do czasu TradeDeadline. Osobiście czuje, że Bynum albo Gasol zmienią barwy klubowe… nadal jest duża możliwość pozyskania centra Orlando Magic.

    #14878
    nigelNerd
    Uczestnik
    mucha8 wrote:
    ja natomiast przez ten RS będę się skupiał bardziej na jego minutach. To będzie ciężki sezon dla dziadków więc najlepiej byłoby ograniczyć te min jakoś Kobemu.

    Brown też to zauważył, dzisiaj czytałem artykuły o tym. Będzie chciał ograniczyć jego czas na boisku do 35 minut. W razie potrzeby ma grać trochę dłużej ale nieznacznie.

    Raf85 wrote:
    Kobe to jednak w dużej mierze scorer jakby nie patrzeć. Brakuje mu solidnego zmiennika po odejściu Shannona.

    Na dobrą sprawę, prócz Bryanta na pozycji SG nie mamy nikogo. Blake, Fish, Morris to wszystko PG, jedynie Godelock z dobrym rzutem ale warunki fizyczne też bardziej rozgrywający. Jest jeszcze Kapono i Barnes, ale w defensywie przeciw rasowym SG są już za wolni.

    #14882
    Tyrion
    Uczestnik
    nigelNerd wrote:

    Na dobrą sprawę, prócz Bryanta na pozycji SG nie mamy nikogo. Blake, Fish, Morris to wszystko PG, jedynie Godelock z dobrym rzutem ale warunki fizyczne też bardziej rozgrywający. Jest jeszcze Kapono i Barnes, ale w defensywie przeciw rasowym SG są już za wolni.

    No a dodatkowo żaden z nich nie wykreuje sobie rzutu zbyt efektywnie, co w połączeniu z dziurą na pg( stary Fish, słabszy Blake-chociaż ten miewał do czasu urazu przebłyski,rookie Morris- chyba najsłabiej obsadzona pozycja pg w lidze) powoduje,że Kobe nadal jest najlepszym, a często wręcz jedynym kreatorem na pickach i tym bardziej utrudnia ten fakt ograniczenie jego minut co w perspektywie czasu(PO) nie wygląda dobrze…

Wyświetlanie 14 wpisów – od 31 do 44 (z 44 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.