Kevin Garnett

Wyświetlanie 3 wpisów – od 1 do 3 (z 3 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #450
    Anonimowy
    Gość

    garnett.jpg

    Imię: Kevin
    Nazwisko: Garnett
    Data urodzenia: 19.05.1976
    Miejsce ur.: Maulidn, Karolina Południowa
    Narodowość: USA
    Waga: 114,8 kg
    Wzrost: 211 cm
    Pozycja: PF
    Draft: 5 numer Draftu 1995, Minnesota Timberwolves

    Nagrody: 13 krotny uczestnik Meczu Gwiazd; MVP ASG ’03; MVP sezonu zasadniczego 2004; 8 krotnie wybrany do najlepszych piątek NBA, 8 krotnie wybierany do piątki najlepszych obrońców NBA, Mistrz NBA sezonu 2007-2008 z drużyną Boston Celtics, złoty medalista Sydney ’00.

    Rekordy:
    Punkty: 47 vs Phoenix Suns ’05
    Trafione rzuty z gry: 19 vs Phoenix Suns ’05
    Trafione rzuty za 3: 3 (4 razy)
    Trafione rzuty osobiste: 15 (2 razy)
    Zbiórki w obronie: 23 (2 razy)
    Zbiórki w ataku: 11 vs Phoenix Suns ’04
    Zbiórki ogółem: 25 (2 razy)
    Asysty: 12 (2 razy)
    Przechwyty: 7 vs Atlanta Hawks ’99
    Bloki: 8 (2 razy)
    Minuty: 52 vs Vancouver Grizzlies ’00

    Statystyki:
    stats2u.png

    Ciekawostki:
    – W liceum brał udział w bójce pomiędzy czarnymi, a białymi uczniami.
    – Ma dwoje rodzeństwa
    – Jego ksywki to: Big Ticket, KG, Da Kid
    – Jest fanem piłki nożnej, a szczególnie angielskiej Premier League
    – W latach 1995-2007 grał w Minnesota T-Wolves. W lipcu 2007 został sprzedany do Boston Celtics za Al’a Jeffersona, Sebastiana Telfaira, Ryan’a Gomesa, Geralda Greena oraz Theo Ratliffa. To był największy transfer jeśli chodzi o oddanie aż 5 graczy za jednego gracza.

    [my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=aGCVNs9T8xI[/my-youtube]

    #3752
    Anonimowy
    Gość

    KG to jeden z najlepszych wysokich ostatnich lat, dzięki niemu Minnesota zaistniała na mapie NBA. Jest / był bardzo dobrym defensorem i rebounderem. Mimo chudej postury walczy pod koszami, był liderem w Wilkach i na pewno w C’s choć to Pierce gra tam od początku kariery. Bardzo sprawny fizycznie, lider i daje sporo energii swojej drużynie… Po zdobyciu mistrzostwa troszkę mu szajba odbiła (rzucanie się do słabszych, robienie dziwnych min podczas serii z Bulls w 2009) do tego kontuzje sprawiły, że nie jest już to ten gracz co zdobył tytuł dwa lata temu. Mimo wszystko darzę KG sporą sympatią.

    #12963

    KG w rozmowie z dziennikarzem „Boston Globe” podkreślił, że nie ma zamiaru po wypełnieniu swojego obecnego kontraktu, który ma do końca sezonu 2011/12 zawieszać butów na korku i podkreślił, że ma zamiar do końca swojej kariery zostać Celtem. To na pewno ucieszy fanów najbardziej utytułowanej drużyny w nba, w której Kevin jest wodzem defensywy, która w 2008 roku dała im tytuł i przypomnijmy że był to pierwszy tytuł w zawodowej karierze KG.

Wyświetlanie 3 wpisów – od 1 do 3 (z 3 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.