F1

Strona główna Fora NBA Sport F1

Wyświetlanie 15 wpisów – od 31 do 45 (z 142 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #2684

    Nie no Ociep 10 miejsce to zdeczka za daleko jak dla mnie…będzie wyżej

    #2685

    Ociep jak możesz mówić że Robert ma za mało talentu , rzeczywiście ten sezon nie był za ciekawy w jego wykonaniu ale przecież wszyscy wiemy jakie były problemy w teamie BMW i frustrację Kubicy … ale jeszcze sezon temu dosyć często widzieliśmy go na podium, nie stawiam go na 1 miejscu i nie postawię go nawet w nast.sezonie kiedy ma przejść do lepszego teamu ale jestem pewien że kiedy Robert nabierze większego doświadczenia to zacznie wygrywać i kiedyś zobaczymy go na najwyższym stopniu pudła w generalce :)
    Co do zespoły Renault , temu teamowi daleko to bycia the best i dzieli go spora przepaść między McLaren , Ferrari ale Alonso pokazał że dobry kierowca za kierownicą tej maszyny może nawet wygrać , a więc Kubicę raczej stać na 6 pozycję w ogólnym rankingu , może ciężko w to uwierzyć ale Robert będzie miał swobodną rękę i to na nim team będzie się skupiał team kiedy BMW pozbawiało go naprawdę wielu sek na torze eksperymentując własnie na nim a lepsze rozwiązania dając Heidfeldowi.
    Kubica będzie jezdził w kratkę ale jednak pozostanę przy swoim i 6 miejsce powinniśmy zobaczyć:)

    #2691
    Creative
    Uczestnik

    Panowie pamiętajcie, że F1 to w 90% samochód – im lepszy tym lepszy wynik kierowcy. Pozostałość to szczęście i talent zawodnika. Robert przy dobrym bolidzie bedzie mieszał w czołówce – pierwsze testy w Walencji były przeciętne, jednak w tunelu areodynamicznym samochodzik prezentował się lepiej niż myślano… mam tylko nadzieję, że mechanicy Renault posłuchają rad Kubicy i dopieszczą swoje R30

    #2697
    Ociep
    Uczestnik

    #23- ja po prostu jestem zdania że jest Robert najzwyczajniej w świecie przeceniany- każdy Jego sukces jest w naszym pięknym kraju odbierany jako przejaw podobno niesamowitych umiejętności, a każde niepowodzenie zrzucane na samochód i na team niby faworyzujący Niemca itp.. teraz pewnie po paru niepowodzeniach zacznie się gadka ze team faworyzuje Ruska bo mają z niego kasę:/
    moim zdaniem Kubica to nie jest gość na dominację w tym sporcie- solidny, ale brakuje mu błysku i zdecydowania w bezpośredniej walce na torze- często nawet gdy ma naprawdę sporo szybszy bolid nie potrafi sobie poradzić z wolniejszymi kierowcami, podczas gdy inni wyprzedzają ich z mety..po za tym cała ta gadka ze marzy o rajdach i będzie tam przechodził też chyba pokazuje trochę że sam nie do końca wierzy w sukces w F1..

    #2703

    Hmmm…Oj nie zgodzę się że Robert nie potrafi wyprzedzić kierowcy wolniejszego od siebie ;p
    A z rajdami to ma być przygoda gdy osiągnie swój sukces w F1 czyli zdobędzie mistrzostwo

    #2705

    Wiem o co ci chodzi Ociep bo ja mam takie samo zdanie tylko z innym polskim sportowcem a dokładnie to z Marcinem Gortatem , każdy jego pkt, zbiórka itd. odbija się głośnym echem na wielu portalach … a wg mnie jedynym momentem którym Marcin mógłby się pochwalić to double double.
    Przykro mi że nie ma we mnie patriotyzmu ale takie już mam zdanie;p jedynym jego atutem jest wysokość „której nie da się wyuczyć”

    #2846

    Kolega z teamu Kubicy ,Witalij Pietrow stracił sponsoring pomimo długich poszukiwań(ponad 500 rosyjskich firm!) nikt nie chce inwestować w F1, ojciec Rosjanina za pomocą kontaktów w banku St. Petersburgu zaciągnął w banku pożyczkę w wysokości 7.5 mln zastawiając cały swój majątek , z prośbą o pieniądze menadżer Pietrowa zwrócił się do Federacji Sportów Motorowych ci zaś obiecali że wyślą list do samego Putina z prośbą o dotację.
    A już kolejka z zastępstwami młodego Rosjanina się wydłuża , wśród nich jest Japończyk Takuma Sato.

    #2848

    hahaha a to dobre.
    Nie oddadzą federacji trochę darmowej ropy

    #2852

    Chłopak podobno na wieść o tym że nie wystąpi w F1 rozpłakał się przed ojcem…
    Co jest najśmieszniejsze to to że rząd Putina wyznacza sponsorów dla klubów z rosyjskiej ekstraklasy a teraz składa jedynie prośbę o dofinansowanie rodaka w „królewskich wyścigach” , rzaden rosyjski koncern nie chce inwestować w F1 z racji tego że jest to w tym kraju mało znany sport i brakuje tam ekspertów od niego.

    #3472

    No panowie za tydzień rusza nowy sezon w F1. Jest wiele nowych zespołów. Oto one:
    Vodafone McLaren Mercedes
    mclaren_06.jpg
    Kierowcy: Jenson Button, Lewis Hamilton
    Debiut: GP Monako 1966
    Starty: 665
    Wygrane: 164
    Punkty: 3381,5
    Tytuły mistrzowskie:
    8

    Debiut w zawodach Grand Prix przypadł na wyścig w Monako w 1966 r. Przez pierwsze dwa lata zespół wystawiał tylko jeden samochód, a w kokpicie zasiadał sam jego twórca.
    Największe sukcesy przyszły jednak w latach 80 i 90. Niki Lauda, Alain Prost i Ayrton Senna zapewnili McLarenowi w latach 84-91 siedem tytułów mistrzowskich wśród kierowców oraz sześć wśród konstruktorów. Od tego czasu zespół z Woking miał tylko jednego mistrza świata – pod koniec lat 90. dwa tytuły wywalczył Fin Mika Häkkinen. Dopiero w sezonie 2008 tytuł wśród kierowców zdobył młody gwiazdor McLarena Lewis Hamilton.

    Mercedes Grand Prix Petronas F1 Team
    top_b53a7f38d50ca4cb8cfa42a47e5923f8.jpg
    Kierowcy: Michael Schumacher, Nico Rosberg
    Debiut: GP Australii 2009 (jako Brawn)
    Starty: 17 (jako Brawn)
    Wygrane: 8 (jako Brawn)
    Punkty: 172 (jako Brawn)
    Tytuły mistrzowskie: 1 (jako Brawn)

    Po 55 latach przerwy Mercedes powraca do Formuły 1 w roli fabrycznego zespołu. Niemiecki koncern po 15 latach bliskiej współpracy z McLarenem zdecydował się na wykupienie rewelacji sezonu 2010, zdobywcy obu mistrzowskich tytułów – ekipy Brawn GP.
    Historia zespołu, który pod wodzą Rossa Brawna w pierwszym sezonie startów zdominował rywalizację w mistrzostwach świata, sięga… lat 70. ubiegłego wieku. Team zbudowano na bazie ekipy Honda.
    Stajnia brała udział w mistrzostwach świata w latach 1970-1998 i miała wielu fanów. W sumie jej zawodnicy wystartowali w 430 Grand Prix i wygrali 23 z nich, a w 66 stawali na podium. W bolidzie Tyrrell Cosworth dwa mistrzostwa świata wywalczył Jackie Stewart (1971, 1973), a sam zespół zdobył mistrzostwo konstruktorów w 1971 r. Były to największe sukcesy teamu, które zostały powtórzone dopiero w jego zeszłorocznym wcieleniu.

    Red Bull Racing
    redbull_06.jpg
    Kierowcy: Sebastian Vettel, Mark Webber
    Debiut: GP Australii 2005
    Starty: 88
    Wygrane: 6
    Punkty: 256,5
    Tytuły mistrzowskie: 0

    Pod koniec 2004 roku koncern Forda wystawił na sprzedaż zespół Jaguar Racing, nie podejmując się dalszych startów w Formule 1 z powodu wewnętrznych problemów finansowych. Team został wykupiony za symbolicznego dolara przez Red Bulla, który zobowiązał się zainwestować w niego 400 milionów dolarów w ciągu trzech sezonów. Tak powstał najbardziej wyluzowany zespół Formuły 1.
    Ekipa Czerwonego Byka okazała się dużą niespodzianką – David Coulthard zajął w debiucie czwarte miejsce, a zespół często finiszował na punktowanych pozycjach, zajmując ostatecznie siódmą pozycję w klasyfikacji konstruktorów. W 2006 r. podczas GP Monako Coulthard po raz pierwszy w barwach Red Bulla stanął na podium wyścigu GP. W kolejnym sezonie austriacka ekipa zajęła piąte miejsce wśród konstruktorów. W 2008 roku poważnym problemem były zbyt słabe silniki Renault. Red Bulla został pokonany nawet przez Toro Rosso – siostrzaną ekipę, która w tym samym nadwoziu dysponowała znacznie lepszymi motorami Ferrari.

    Scuderia Ferrari Marlboro
    ferrari_10.jpg
    Kierowcy: Felipe Massa, Fernando Alonso
    Debiut: GP Monako 1950
    Starty: 793
    Wygrane: 210
    Punkty: 4093,5
    Tytuły mistrzowskie: 16

    Ekipa z Maranello jest prawdziwą legendą Formuły 1. Włoski zespół debiutował w mistrzostwach świata w 1950 r. podczas Grand Prix Monako – drugiego w historii wyścigu zaliczanego do tego cyklu. Od tej pory Ferrari jako jedyny zespół nieprzerwanie uczestniczy w mistrzostwach świata.
    Już w 1952 r. Alberto Ascari zdobył w barwach włoskiej ekipy mistrzostwo kierowców. Ten wyczyn powtórzył rok później. Co ciekawe, były to jedyne sezony, w których batalia o prymat wśród najlepszych zawodników świata toczyła się według regulaminu Formuły 2.
    Ponad 50 lat startów w wyścigach Grand Prix zaowocowało imponującymi statystykami zarówno w mistrzostwach konstruktorów, jak i kierowców. Żaden inny zespół nie zdobył tylu tytułów, co Ferrari. Po imponujących wynikach w latach 70. włoska stajnia miała jednak złą passę, jeśli chodzi o sukcesy indywidualne. Gdy w 1979 r. tytuł mistrzowski zdobywał Jody Scheckter, mało kto przypuszczał, że na następny taki sukces zespół będzie czekał aż 21 lat.

    AT&T Williams Team
    williams_06.jpg
    Kierowcy: Rubens Barrichello, Nico Hülkenberg
    Debiut: GP Argentyny 1978
    Starty: 534
    Wygrane: 113
    Punkty: 2600
    Tytuły mistrzowskie: 9

    Williams to jeden z najbardziej doświadczonych i utytułowanych zespołów w stawce. Frank Williams założył swój team w 1977 r., by podczas GP Argentyny 1978 zadebiutować w Formule 1. Już w następnym sezonie ekipa świętowała swoje pierwsze zwycięstwo w wyścigu Grand Prix, a na koniec roku zajęła drugie miejsce w klasyfikacji konstruktorów.
    Rok później nie było już mocnych na Alana Jonesa i ekipę Franka Williamsa. W 1981 r. brytyjski zespół triumfował w klasyfikacji konstruktorów, a w 1982 r. Keke Rosberg został mistrzem świata, wygrywając tylko jeden wyścig.

    Renault F1 Team
    renault_07.jpg
    Kierowcy: Robert Kubica, Witalij Pietrow
    Debiut: GP Wlk. Brytanii 1977
    Starty: 262
    Wygrane: 35
    Punkty: 1082
    Tytuły mistrzowskie: 2

    Przygoda francuskiego koncernu z Formułą 1 rozpoczęła się jeszcze w latach 70. i – z przerwami – trwa do dzisiaj. Obecność Renault w wyścigach Grand Prix można podzielić na trzy okresy. Francuzi zadebiutowali w F1 w 1977 r., wprowadzając do królowej sportów motorowych silniki turbodoładowane.
    Jasnym punktem sezonu 2009 było dla Renault trzecie miejsce Fernando Alonso w Singapurze. Tym razem Hiszpan dostał się na podium nocnego wyścigu bez „pomocy” partnera (chyba wiecie o co kaman z „aferą singapurską”)
    Po sezonie 2009 duży pakiet udziałów w ekipie wykupił luksemburski biznesmen Gérard Lopez. Nowym szefem Roberta Kubicy, który po wycofaniu się BMW z Formuły 1 przeszedł do ekipy, z którą w grudniu 2005 r. zaliczył swój pierwszy test za kierownicą samochodu Grand Prix, został Eric Boullier.[hr]
    Force India F1 Team
    forceindia_01.jpg
    Kierowcy: Adrian Sutil, Vitantonio Liuzzi
    Debiut: GP Australii 2008
    Starty: 35
    Wygrane: 0
    Punkty: 13
    Tytuły mistrzowskie: 0

    Force India powstał w 2007 r. i jest kolejnym wcieleniem ekipy Jordan. Zespół Eddiego Jordana zadebiutował w zawodach Grand Prix w 1991 r. Przed sezonem 2005 został wykupiony przez grupę Midland, będącą własnością Alexa Shnaidera – kanadyjskiego przedsiębiorcy pochodzącego z Rosji.
    Współpraca technologiczna z McLarenem i Mercedesem opłaciła się. W sezonie 2009 zespół zdobył 13 punktów, wyprzedzając jedynie Toro Rosso, ale wyśmienita jazda Giancarlo Fisichelli po pole position i drugie miejsce w Belgii oraz czwarta lokata Adriana Sutila na Monzy wprawiły w osłupienie wielu mocniejszych rywali.

    Scuderia Toro Rosso
    str_01.jpg
    Kierowcy: Sébastien Buemi, Jaime Alguersuari
    Debiut: GP Bahrajnu 2006
    Starty: 70
    Wygrane: 1
    Punkty: 56
    Tytuły mistrzowskie: 0

    Zespół Toro Rosso powstał pod koniec 2005 r., gdy Red Bull wykupił włoski team Minardi.
    Po tym, jak współwłaściciel Toro Rosso Gerhard Berger odsprzedał swoje udziały Red Bullowi, ekipa straciła pęd, który w sezonie 2008 pozwolił zdobyć pierwsze zwycięstwo i pokonać macierzysty zespół. Sébastien Buemi i Jaime Alguersuari, który zastąpił na Węgrzech rozczarowującego Sébastiena Bourdais, na ogół nie zachwycali. Ich łupem padło w sumie skromne 8 punktów, co uplasowało stajnię z Faenzy na samym końcu tabeli mistrzostw świata konstruktorów 2009.

    Lotus F1 Racing
    lotus600.jpg
    Kierowcy: Jarno Trulli, Heikki Kovalainen
    Debiut: GP Monako 1958 (jako Team Lotus)
    Starty: 491 (jako Team Lotus)
    Wygrane: 79 (jako Team Lotus)
    Punkty: 1368 (jako Team Lotus)
    Tytuły mistrzowskie: 7 (jako Team Lotus)

    Po piętnastu latach przerwy na tory Formuły 1 powraca legendarna marka Lotus. Najnowsze, malezyjskie wcielenie ekipy ma jednak poza nazwą niewiele wspólnego z historycznym teamem, założonym i przez długie lata dowodzonym przez genialnego Colina Chapmana.
    W przeciwieństwie do pozostałych nowicjuszy w stawce, Lotus postawił na w pełni sprawdzonych kierowców. W sezonie 2010 zielone wyścigówki poprowadzą rewelacyjny w kwalifikacjach Jarno Trulli oraz solidnie jeżdżący Heikki Kovalainen. Po modelu T127 trudno się spodziewać cudów, ale w rękach tak doświadczonych zawodników auto ma szansę na rozwój.

    Hispania Racing F1 Team
    hrt-1.jpg
    Kierowcy: Karun Chandhok, Bruno Senna
    Debiut: GP Bahrajnu 2010
    Starty: 0
    Wygrane: 0
    Punkty: 0
    Tytuły mistrzowskie: 0

    Jak w przysłowiu, do trzech razy sztuka. Hiszpanie mają wreszcie swój zespół w Formule 1, lecz sukces udało się osiągnąć dopiero w trzecim podejściu – pod nazwą Hispania Racing Team. Akcja ratunkowa dla ekipy Adriána Camposa udała się dosłownie w ostatniej chwili: samochód i pełen skład kierowców zaprezentowano dopiero nieco ponad tydzień przed pierwszym wyścigiem sezonu.
    W maju 2009 roku zespół oficjalnie zgłosił się do mistrzostw świata Formuły 1 i został przyjęty podczas pierwszego etapu naboru. Prace nad nadwoziem zlecono renomowanemu włoskiemu konstruktorowi, Dallarze. Pod koniec października Campos jako pierwszy z debiutujących zespołów ogłosił nazwisko pierwszego kierowcy: został nim Bruno Senna, siostrzeniec trzykrotnego mistrza świata Formuły 1.
    Zimą pojawiły się jednak pierwsze problemy. Prace nad samochodem się opóźniały, bo zespół nie był w stanie wywiązać się z finansowych zobowiązań wobec Dallary. W styczniu zaczęto spekulacje na temat przejęcia nękanej kłopotami budżetowymi ekipy. Zespół nie pojawił się na żadnej przedsezonowej sesji testowej, a ostateczny ratunek nastąpił dopiero na początku marca. Team został przejęty przez José Ramóna Carabante i nazwany Hispania Racing Team. Podano także drugiego kierowcę HRT: został nim Hindus Karun Chandhok.

    BMW Sauber F1 Team
    bmw_10.jpg
    Kierowcy: Kamui Kobayashi, Pedro de la Rosa
    Debiut: GP Bahrajnu 2006
    Starty: 70
    Wygrane: 1
    Punkty: 308
    Tytuły mistrzowskie: 0

    Po trzech latach startów pod oficjalnym szyldem BMW ekipa Petera Saubera wraca do korzeni. Po rezygnacji niemieckiego koncernu ze startów w Formule 1 i nieudanemu przejęciu zespołu przez konsorcjum QADBAK, łysiejący Szwajcar ponownie objął kierownictwo stajni, którą w 1993 r. wprowadził do wyścigów Grand Prix.
    W nazwie ekipy pozostaje jednak człon „BMW”. Zespół pod nazwą BMW Sauber F1 Team zaczął działać w 2006 roku, gdy niemiecki producent po sześcioletniej współpracy z Williamsem postanowił stworzyć własny team. W tym celu bawarski koncern wykupił w połowie sezonu 2005 ekipę Petera Saubera. Szwajcarski zespół startował w Formule 1 od 1993 r., ale poza okazyjnymi wizytami na podium nie odnosił większych sukcesów. W końcu Sauber zdecydował się na odsprzedanie większości udziałów koncernowi z Monachium.

    Virgin Racing
    virgin600.jpg
    Kierowcy: Timo Glock, Lucas di Grassi
    Debiut: GP Bahrajnu 2010
    Starty: 0
    Wygrane: 0
    Punkty: 0
    Tytuły mistrzowskie: 0

    Zespół Virgin zdobył sobie miejsce w rozszerzonej stawce ekip Formuły 1 jeszcze pod nazwą Manor. Założony przez Johna Bootha team funkcjonuje od 1990 r., odnosząc liczne sukcesy w Formule Renault 2000 i Formule 3. Sam właściciel przed laty próbował swoich sił na torach, rywalizując w brytyjskiej Formule Ford m.in. z Ayrtonem Senną. Lepiej mu jednak szło prowadzenie ekipy: Manor ma na koncie prawie 200 zwycięstw i 19 tytułów mistrzowskich w seriach juniorskich. To właśnie w tym zespole marsz ku Formule 1 rozpoczął Lewis Hamilton, a Robert Kubica gościnnie wystąpił w jego barwach w Grand Prix Macau w sezonie 2004, zajmując drugie miejsce. Obecnie Booth pełni rolę szefa nowego zespołu w F1.

    #3496
    Miko
    Uczestnik

    Hispania Racing team może być objawieniem w tym roku. Takie są moje przypuszczenia. Po prostu tak czuję. A BMW Sauber chyba nie opłacało się bardzo sprzedać Kubicy, bo był bardzo dobrym kierowcą i żal mi tych głupich niemców, którzy oburzyli się, że Kubica jest lepszy od Heidfelda (czy jak mu tam było :P ) Dziwi mnie, gdzie jest ten super zespół, w którym był ubiegłoroczny zwycięzca? Juz nie pamietam jego imienia, ani nazwy zespołu, ale pamiętam, że coś tam z Brown GP podajże, bo kolo, który zorganizował ten zespół jest jakimś mega milionerem i se na F1 szpaner pozwala. O, wiem, Janson Button się nazywał czy jakoś tak. Ktoś wie, czemu nie ma tu Brown GP??

    #3497

    Brawn jest tyle że pod inna nazwą. Teraz jest to Mercedes. Tylko że kierowcy którzy jechali w Brawnie w poprzednim sezonie poszli do innych zespołów (Button poszedł do McLarena a Barichello do Williamsa) Jedno jest pewne. Mianowice to, że Mercedes nie pojedzi lepiej niż w poprzednim sezonie Brawn. Dlaczego ?: Bo jest to niemożliwe ;) Jenson Button wygrał sześć z pierwszych siedmiu wyścigów kampanii. W drugiej części sezonu konkurencja rozwijała się szybciej niż Brawn GP, ale stajnia z Brackley kontrolowała sytuację i nie pozwoliła Red Bullowi na nawiązanie kontaktu w żadnej z klasyfikacji, kończąc mistrzostwa świata Formuły 1 2009 z podwójną koroną.
    Co do Hispania Racing to sam niewiem, B Senna może coś pokaże ale nie spodziewaj się za dużo.
    Z doświadczenia wiem że dla nowych zespołów które chcą sie rozwijać na początek miejsca w granicy 7-15 bedą sukcesem

    #3498

    Ja tam stawiam że konstruktorów powalczy Red Bull i jest on dla mnie na dzień dzisiejszy faworytem.

    #3504
    Ociep
    Uczestnik
    mucha8 wrote:
    Ja tam stawiam że konstruktorów powalczy Red Bull i jest on dla mnie na dzień dzisiejszy faworytem.

    Za Red Bullem przemawia kila rzeczy w sumie jakby się głębiej zastanowić- , świetny konstruktor- Allan Newell( czy jak tam się to pisze), który widać było że potrafi przygotować świetny samochód, konsekwentny rozwój bolidu jak i całego zespołu, stabilizacja( bez zmian w składzie kierowców), no i talent i doświadczenie ich kierowców- Vettel jest już o rok mądrzejszy niż w zeszłym sezonie ;) Osobiście też się mogę pod tym zdaniem podpisać w sumie..
    No ale sezon zapowiada się mega ciekawie- jest ferrari z Alonso, który po czasie stagnacji jest na pewno mega głodny sukcesu, jest McLaren z dwoma świetnymi kierowcami, jest Mercedes GP ze świetnym strategiem Rossem i legendą number one- bardzo ciężko jest tutaj coś zakładać jako pewnik
    Będzie się działo to jest pewne :)

    #3522
    Creative
    Uczestnik
    Miko wrote:
    Dziwi mnie, gdzie jest ten super zespół, w którym był ubiegłoroczny zwycięzca? Juz nie pamietam jego imienia, ani nazwy zespołu, ale pamiętam, że coś tam z Brown GP podajże, bo kolo, który zorganizował ten zespół jest jakimś mega milionerem i se na F1 szpaner pozwala. O, wiem, Janson Button się nazywał czy jakoś tak. Ktoś wie, czemu nie ma tu Brown GP??

    Tym Milionerem, o którym wspominałeś jest Sir Richard Branson. Wg Forbesa z 2009 jest 261 na liście najbogatszych ludzi na świecie… można go równiez kojarzyć z jego zamiłowania do bezzałogowych lotów kosmicznych… 😎

    Ociep wrote:
    No ale sezon zapowiada się mega ciekawie- jest ferrari z Alonso, który po czasie stagnacji jest na pewno mega głodny sukcesu, jest McLaren z dwoma świetnymi kierowcami, jest Mercedes GP ze świetnym strategiem Rossem i legendą number one- bardzo ciężko jest tutaj coś zakładać jako pewnik

    Zgadzam się. Sezon zapowiada sie smakowicie – wraca Schumi, którego nigdy nie mozna skreślać , w Ferrari będzie jeździł Alonso, a nasz Robercik nie raz da nam dużo radości… :D

Wyświetlanie 15 wpisów – od 31 do 45 (z 142 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.