Evan Turner

Wyświetlanie 11 wpisów – od 1 do 11 (z 11 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #662
    Swider
    Uczestnik

    2q3c9sn.jpg

    Imię: Evan Marcel
    Nazwisko: Turner
    Miejsce ur.: Chicago
    Narodowość: USA
    Waga: 95 kg
    Wzrost: 201 cm
    Nagrody: * 2010 National Player of the Year (AP, FOX, NABC, Naismith, SN, USBWA-Robertson, Wooden)
    * 2009–10 Big Ten Men’s Basketball Player of the Year
    * 2010 Big Ten Tournament Most Outstanding Player
    * 2010 All-American first-team (AP, FOX, NABC, TSN, Wooden (10-man team), USBWA, YS)

    Rekordy życiowe:

    Pkt: 23
    FGM: 9
    FGA: 15
    Przechwyty: 3
    Bloki: 1
    3PTM: 1
    3PTA: 3
    FTM: 7
    FTA: 8
    of.zbiórki: 3
    def.zbiórki: 11
    zbiórki: 12
    Asysty: 7
    Minuty: 43

    Bio:

    Evan Turner (ur. 27 października 1988 roku w Chicago) – amerykański koszykarz, gra na pozycji rzucającego obrońcy lub niskiego skrzydłowego. Aktualnie zawodnik Philadelphii 76ers.

    Wybrany z 2 numerem draftu w 2010 roku przez klub z Pensylwanii. Kontrakt, który podpisał na okres 3 lat opiewa w sumie na kwotę około 12 milionów dolarów. Absolwent uniwersytetu Ohio State, razem z którym odnosił duże sukcesy oraz uniwersytetu St. Joseph z Westchester.

    #11828
    Swider
    Uczestnik

    No dobra więc ja zacznę;] Biorąc pod uwagę to,że Evan został wybrany z drugim numerem draftu,ludzie lubią go określać mianem niewypału i patrzac w jego cyferki można by powiedzieć,że właściwie czemu nie bo przecież jak drugi numer draftu może średnio rzucać niespełna 7 punktów w meczu,mieć ledwie kilka zbiórek i asyst w minuty gry mimo wszystko nie tak najgorsze. A no może. Oglądając wczorajszy mecz z C’s doszedłem do wniosku,że właściwie to mógłbym być trenerem Sixers bo wiem o tej drużynie więcej niż Collins ( ;) ). A tak na poważnie były w tym sezonie momenty,gdzie Evan na chwilę grał jako PG za Jrue i były to momenty naprawdę efektywnej gry w jego wykonaniu,wtedy już zauważyłem,że ten chłopak musi mieć piłkę w ręce, on musi być kreatorem gry ale zarazem zdobywającym punkty,pewnie warunki ma na to,żeby grac jako dwójka i trójka ale to nie jest jego gra,on nie może czaić się po rogach parkietu i odpalać trójki niczym Meeks bo to nie jego gra. Wczorajszy mecz z Bostonem tylko utwierdził mnie w tym,że miałem racje,bo naprawdę odkąd Evan pojawił się na parkiecie w miejsce Jrue kiedy Lou leczy kontuzje to był inny zawodnik niż ten,który grał przez większość sezonu regularnego. Agresywny,dobre drive’y,drive and dish,wszystko co powinien mieć nowoczesnie grający combo guard z tym bonusem,że ma nad swoimi matchupami przewagę wzrostu a i ta przewaga wzrostu nie przeszkadza mu w obronie bo obrońcą naprawdę jest niezłym,szybko przemieszczającym się na nogach. Pewnie,można powiedzieć,że wczoraj wyszedł mu mecz bo był świeży,gdyż ostatnio wypasł z rotacji na rzecz Nocioniego ( o_O ),no ale czy moja teoria jest słuszna czy też nie pokaże już dzisiejszy mecz z Knicks,kiedy to zapewne też wyjdzie z ławki w zamian za Holiday’a. Pewnie niewielu z was miało przyjemnośc oglądać Evana gdy gra dobry mecz bo po pierwsze zbyt dużo ich nie było a po drugie Sixers są drużyną o której raczej rzadko się pisze,ogląda ale naprawdę umie on wiele: snake move’y niczym D Rose,spin move niczym Monta no i umie też ustawić się w low poście i rzucić fadeawaya. Oczywiście to wszystko to jest opis podjaranego fana Sixers ale naprawdę on ma papiery na bycie graczem pierwszopiątkowym/allstarem. Z tym,że teraz ok powiedzmy,że Doug będzie chciał go wstawiać jako PG cześciej no tylko,że czy w Philly na dłuższą metę to się sprawdzi? Mamy przecież Jrue,który jest nawet młodszy od Evana i będzie zapewne robił stałe postępy a z drugiej strony szkoda Evana kisić na ławce i marnując jego potencjał,także teraz pałeczka po stronie Douga aby coś z tym zrobić,aby ustawić Sixers tak aby jeden i drugi mieli pewne minuty gry bo przecież w ich łapach leży przyszłość Sixers na kolejne ładne kilka sezonów…

    #11859

    Oglądałem chłopaka jeszcze w Ohio i oglądałem też go w Sixers :) Pierwszą rzeczą którą często już pisałem , bodajże w temacie 76 jest to że jego problemy w NBA wynikają z tego że Evan miał w Buckeyes wielki monopol na piłkę , chłopak praktycznie pozbawiony umiejętności grania off the ball które w NBA są tak ważne … Tym bardziej w drużynie takiej jak Sixers która ma może największych klepaczy ligii (nie licząc Heat) w postaci Jrue, Iggyego i Lou Williamsa, więc przy graczach którzy notują kolejno 35, 36 i 23 minuty , jest rzeczą wiadomą że Evan praktycznie nie spędzi wiele kiedy całkowicie oddana zostanie mu piłka :) Chłopak nie jest bustem , z tym się Świder zgadzam , Bustem jest pick Sixers ale nie Turner ;) dziwnie to brzmi ale taka jest prawda, Sixers mieli sporo klepaczy , i załadowali nie dosyć że kolejnego to jeszcze takiego który potrzebuje z nich wszystkich tej piłki najwięcej … Oczywiście jedna z teorii draftu mówi o tym żeby wybierać najbardziej wartościowego zawodnika dostępnego , i żeby przekładać to ponad potrzeby , tym bardziej kiedy masz tak wysoki pick … Po częsci ta teoria mogłaby być dobra, ale Sixers brnęło w te bagno przez cały sezon zamiast wymienić go po tym kiedy każdy niedzielny fan mógł nawet zauważyć problemy z brakiem piłki Turnera… Trzymając go cały sezon nie dosyć że marnują jego potencjał to i też wartość , teraz Sixers mogą wcale nie dostać dużo za ich młodego prospecta a i śmiem twierdzić że jeżeli będą go trzymać to dużo też sie nie zmieni :) DeMarcus Cousins wydawał się być dla nich idealnym pickiem , tym bardziej po oddaniu Delamberta i zrobieniu miejsca w środku , jednak Sixers byli wierni zasadzie „bierz najlepszego dostępnego” i nikt im tego nie ma za złe, bo Turner był najbardziej utytułowanym graczem z NCAA ostatnich lat !! jedyne co przynajmniej ja mam im za złe to że nie poczynili żadnych ruchów dotyczących wymiany go :) jeżeli odejdzie Iggy za jakiegoś wysokiego i zrobi miejsce dla Turnera to może ten się wkońcu pokaże , ale narazie nie wyobrażam sobie gry Iggy i Turnera w jednym zespole :)))
    Krótko o jego grze: świetny atleta, bardzo szybki z niesamowitym crossem, świetny rebounder , zna b.wiele sposobów na zdobycie pkt o czym wspomniał Świder i co można zobaczyć w każdym jego meczu w barwach Ohio State, defens to jego znak rozpoznawczy, bardzo dobry rzut z pół dystansu i świetny na wejściach w środek i pull upach mid range… Jego problemy oprócz gry off the ball to napewno straty , przynajmniej w Ohio dużo jego podań się gdzieś zaplątywało , i bardzo często tracił piłkę przy driveach do środka , no i oczywiście słaby trzy punktowy rzut , pamiętam że to były jego główne problemy kiedy był draftowany :)

    #11860
    Tyrion
    Uczestnik
    #23 wrote:
    , bardzo dobry rzut z pół dystansu i świetny na wejściach w środek i pull upach mid range…

    Tu bym się pozwolił nie zgodzić- mało go widziałem w NBA nie wiem do końca z czego wynika jego słabsza skuteczność w tym zakresie, ale w barwach Buckeyss już miał jumperka bardzo nieregularnego( rzuciło mi się w oczy np to, że bardzo czesto w meczach torunamentu oddawał zerwane , płaskie rzuty uderzajace w przód obręczy), a w lidze teraz ma poniżej 40% z mid range, także bardzo dobrym rzutem bym tego nie nazwał ;)

    #11869
    Swider
    Uczestnik
    Quote:
    bardzo dobry rzut z pół dystansu i świetny na wejściach w środek i pull upach mid range…

    Tego rzutu to rzeczywiście tak jak Tyrion napisał bardzo dobrym nazwać nie można a co najwyżej niezłym aczkolwiek ma wieeeeelką łatwość do zdobywania sobie przestrzeni do rzutu z mid range.

    #11870
    Tristania78
    Uczestnik

    Sam nie wiem miałem do tego chłopaka mieszane uczucia bo w końcu niby numer 2 draftu a jeśli patrzeć
    na staty to dosyć słabe ale tego chłopaka trzeba po prostu zobaczyć i jak go obejrzałem w kilku
    meczach to bustem na pewno nie będzie,oczywiście rzut jak najbardziej do poprawy i podejrzewam że
    w następnym sezonie Evan będzie o wiele lepszy przede wszystkim musi nabrać więcej pewności siebie
    potencjał jak najbardziej w nim jest,rzeczywiście troszkę mi przypomina momentami młodego B.Roya
    ale ma jeszcze większy potencjał defensywny

    #11885

    Ja oglądałem dużo meczy sezonowych Ohio State Buckeyes i w ofensywie bardzo często wchodził do środka i z bliskiego pół dystansu oddawał Jumperka , robił to wiele razy, i w każdym meczu … komentatorzy nawet mówili że to bardzo ważny element jego gry :)
    Tristania- ja właśnie szczerze wątpię w to że Evan będzie o wiele lepszy w nast. sezonie ,jestem wręcz pewien że nie zobaczymy prawie żadnej różnicy jeżeli Sixers nie zmienią jakoś drastycznie składu :) bo poprostu w Philly gdzie mają 3 gości z monopolem na piłkę i prawie w każdej rotacji 2 z nich jest w tym samym czasie no boisku , to miejsca dla takiego ballhoga jakim jest Evan poprostu nie ma , tym bardziej że on tej piłki potrzebuje najwięcej , ale o tym pisałem w poście więc nie chce się powtarzać :))
    Na miejscu 76 postarałbym się go wymienić po Draft Lottery za jakiś wysoki pick :)

    #11886
    Swider
    Uczestnik

    A ja bym wymienił Iguodalę a Evana zostawił,bo wówczas zrobiło by się dla niego miejsce na parkiecie a ofensywnie mógłby dac drużynie dużo więcej niż ceglący Iguodala,natomiast w defensywie nie ustępuje mu wcale dużo tak więc moim zdaniem taka opcja byłaby lepsza.

    #11887
    Świder wrote:
    A ja bym wymienił Iguodalę a Evana zostawił,bo wówczas zrobiło by się dla niego miejsce na parkiecie a ofensywnie mógłby dac drużynie dużo więcej niż ceglący Iguodala,natomiast w defensywie nie ustępuje mu wcale dużo tak więc moim zdaniem taka opcja byłaby lepsza.

    Też racja , pisałem to w tym dłuższym poście i teraz mi to wyleciało z głowy :) Tylko że jedyne pytanie to takie czy Sixers na tyle ufają Turnerowi żeby wybierać go nad Iggym :] Wydaje mi się że decyzja nie była by jednogłośna , bo jednak część stuffu może to uważac za zbyt duże ryzyko ;];] Nie mniej jednak jeden z tych dwóch MUSI odejść żeby Turner wkońcu się rozwinął ;]

    #11891
    Swider
    Uczestnik

    Nie ma ryzyka nie ma zabawy:P Wiemy na ten moment jedno: Mamy Iguodale,który ofensywnie moim zdaniem swoich umiejętnosci nie podniesie już na pewno,natomiast mamy też Evana,który umiejętności ofensywne już ma a może je jeszcze zapewne mądrze prowadzony i ustawiany podnieść. Zresztą po to chyba z numerem drugim draftu wybierano Turnera,aby w przyszłości to był nasz lider,money time player,którego tak w Philly brak więc kurde dajmy mu szanse stać się kimś takim,choćby miało to wiązać się z pewnego rodzaju ryzykiem ale wbrew pozorom co ryzykujemy? 14 punktów na marnej skuteczności Iguodali i jego próby robienie z siebie wielkiego money time za chłopaka,który może być ofensywną przyszłością tej drużyny na długie lata. A no i nie zapominajmy,że za Iggyego wciąż moglibyśmy dostać kogoś ciekawego,bo jest to świetny zawodnik,star stopper dla któregoś z contenderów.

    #11901

    A i jeszcze może kilka słów o tym wyborze Turnera przez 76 :)
    Bo podobny przypadek mogliśmy zaobserwować rok temu w Drafcie 2009, kiedy to Oklahoma City Thunder podjęła James’a Harden’a przed Tyreke Evansem który indywidualnie był o wiele bardziej cenionym zawodnikiem. Thunder jednak wiedziało że Durant i Westbrook to zawodnicy którzy potrzebują sporo tej piłki i dodatek Evansa mógłby całkowicie popsuć koncepcję teamu , i zamiast się rozwijać zespoł mógł stanąć w miejscu albo znowu zrobić krok do tyłu … Dlatego zarząd wybrał Hardena , który wg nich był lepszym komplementem do duo KD i Russella , dzięki jego świetnemu rzutowi i All Around Playing Skills , uważali że on będzie lepszą częścią układanki tego zespołu ,i jak czas pokazał mieli rację ;]
    Duża większość drużyn będących w TOP10 Pick bierze w drafcie najlepszego dostępnego zawdonika , nie patrząc na swoje potrzeby , widać że czasem warto jednak zrobić wyjątek ;) Ciekawe o ile lepszą drużyną byłyby teraz Szóstki jeżeli w drafcie podjeli by Favorsa lub Cousinsa ;]

Wyświetlanie 11 wpisów – od 1 do 11 (z 11 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.