Strona główna › Fora › NBA › Aktualności › ECR1: Hawks(3) vs Bucks(6)
- Ten temat ma 16 odpowiedzi, 9 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 10 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2010-04-16 o 10:38 #511
Ociep
UczestnikVs.
Spotkania w sezonie zasadniczym: 2:1
(12.04) ATLANTA @ MILWAUKEE 104:96
(22.03) ATLANTA @ MILWAUKEE 95:98
(28.02) MILWAUKEE @ ATLANTA 102:105Fajne i ciekawe jest to, że wszystkie mecze między tymi teamami odbyły się już po meczu gwiazd, a więc wtedy kiedy Milwaukee mieli już pełny skład z Salmonsem, i znacznie podnieśli swój poziom gry.
W pierwszym spotkaniu rozegranym w hali Hawks gospodarze wygrali 4 punktami po dogrywce. Bucks walczyli pomimo, iż był to dla nich mecz b2b- Hawks uratował Joe Johnson, zdobywając 9 ze swoich 24 punktów w dogrywce. prócz niego wyróżnił się Jose Smith zaliczając 22 pkt/15 reb/6 ast. W ekipie Bucks świetnie zagrał John Salmons zaliczając 32 punkty, a swoje dodał Andrew Bogut,( 14 punktów, 9 zbiórek, 4 asysty, 4 bloki), którego jednak na pewno nie zobaczymy w serii- szkoda:/
Drugie spotkanie rozegrane w Milwaukee gospodarze wygrali 3 punktami. Tutaj znowu to Hawks byli po ciężkim zakończonym po dogrywce meczu ze Spurs. Hawks prowadzili 7 punktami na starcie 4 kwarty, ale dalej dał o sobie znać „syndrom b2b”i wraz z utratą sił grali oni słabiej, przegrywając kwartę 31-21. Najlepiej zagrali ponownie Salmons(32 punkty) oraz Carlos Delfino( 23 punkty, 9 zbiórek, 5 asyst, 2 steale) W ekipie Hawks 27 punktów zaliczył JJ, a 21 z ławki dodał Jamal Crawford.
Kolejny mecz Atlanta z osłabionymi brakiem Boguta Bucks wygrała 104:96. Kolejny dobry mecz po stronie Bucks zagrał John Salmons( 28 punktów) a 21 dołożył Brandon Jennings. W drużynie Jastrzębi 31 punktów zaliczył JJ a 5 innych graczy dodało po plus 10 punktów. Warto zauważyć że Hawks wygrali dość łatwo mimo braku w składzie Jamala Crawfora. Główny czynnik to walka na deskach, gdzie było 48:34 dla Bucks, co obrazuje jak bardzo Bucks tracą na braku Boguta..Terminarz:
17.04 (sob.) Atlanta, godz. 23:30
20.04 (wto.) Atlanta, godz. 01:00
24.04 (sob.) Milwaukee, godz. 01:00
26.04 (pon.) Milwaukee
28.04 (śro.) * Atlanta
30.04 (pią.) * Milwaukee
02.04 (nie.) * Atlanta
* w razie potrzebyZagadnienia:
-Brandon Jennings- znany z tego, że mówiąc kolokwialnie dużo „cegli”- przeciwko dobrej D Hawks, i doświadczonemu Bibbyemu może być jeszcze gorzej, a wtedy sporo minut dostanie Luke Ridnour, który jest znowu gorszym obrońcą od BJ- nie spodziewam się w tej serii cudów od Jenningsa…
-Salmons vs JJ- w serii sezonowej dwaj najlepsi gracze swoich teamów- jak przytaczałem zceśniej Salmons grał kapitalne zawody vs Hawks, ale JJ nie zostawał aż tak bardzo z tyłu- szykuje się niezły match up
-Josh Smith- Bucks nie mają na niego z bardzo odpowiedzi
– przewaga podkoszowa Hawks- wobec absencji Boguta pod koszem zostają tylko prawie 40-letni Kurt Thomas, Dan Gadzurić oraz debiutant Ersan ilyasowa- to może być największa przewaga Hawks
-energia z ławki w postaci Jamala Crawforda
– świetna gra Atlanty w crunch time- dwaj świetni specjaliści od game winnerów( Jamal i JJ)
– obrona Bucks- Skiles zbudował tam naprawdę niezłą obronę,i nawet przy braku boguta dalej jego zawodnicy „gryzą parkiet”
No ale podsumowując stawiam 4:1, maks 4:2 dla Hawks- nie będzie tu niespodzianki- no way
2010-04-16 o 11:48 #4189Rick Barry FTW!
UczestnikHmm, co tu dużo pisać, smutna seria bez historii.
Piękna seria Milwaukee, przez kontuzję swojego filara – Andrew Boguta, skończyła się zanim tak na dobre się zaczęła…
Pięknie grali przez ostatnie tygodnie, jednak przy dobrych chęciach, najwięcej co mogą ugrać z Hawks to jedno spotkanie, szkoda…2010-04-16 o 13:15 #4197Denver Nuggets #1
UczestnikBJennings i JSamlons dużo sami nie zrobią przeciwko Hawks pomimo tak dobrego sezonu rozgrywanego przez obu tych panów , niestety ta nieszczęsna kontuzja Boguta przekreśliła szansę na bardzo ciekawą serię;/
Ciekawy pojedynek może się zarysować między młodym , energicznym i bardzo eksplozywnym zawodnikiem prezentującym new school Brandonem Jenningsem a weteranem , throwback playerem, grający w starym stylu i posiadającym duży plecak doświadczenia Mike’em Bibby’ym ;]
Ale w sumie Al Horford , Josh Smith , Joe Johnson i ;]6th men of the year JCrawford;] To zawodnicy którzy przewyższają o klasę swoich matchupów pod względem umiejętności, Atlanta posiada przewagę można powiedzieć że na każdej pozycji a i fakt bench poitów też nie przemawia na korzyść teamu z Milwuakkee dla których ten element jest czymś bardzo dalekim od perfekcji.
4:0 dla Atlanty;]2010-04-16 o 13:17 #4198Clippers4life
UczestnikEeee tam , Hawks wygrali by z Bucks nawet gdyby byli w pełnym składzie , urwali by max 2 spotkania.Doświadczony Bibby , niedoczeniany Johnson + wsparcie Crowfordem i Horfordem powinno zaskutkować.W 2 rundzie spotkamy sie najprawdopodobniej z Magic , ekipa z Orlando jest do ogrania przez Hawks.
2010-04-16 o 13:58 #4200Didier Ilunga-Mbenga is my hero!!!
Uczestnik4-1 dla Atlanty
Jak dla mnie to bardzo dobrze, Bucks mają za mało odpowiedzi na graczy Atlanty. Mike pokaże co w nim jeszcze drzemie i ustawi do szeregu BJ który będzie miał bardzo ciężkie życie. Pod koszem ogromny plus i tak jak Ociep pisał kompletnie nie ma przeciwnika dla Smitha co mnie osobiście pasuje najlepiej. Łatwa seria i oszczędność sił dla Atlanty
2010-04-17 o 22:23 #4242Creative
UczestnikBucks grający bez Boguta są niestety skazani na porażkę w serii z Atlantą. Może uda im się jakoś ugrać 1-2 mecze, ale nic więcej – Jastrzębie wykorzystają problemy przeciwnika… JJ w tej serii może notować genialne mecze… coś mam takie przeczucie
2010-04-18 o 06:39 #4246OKC fan since 2009 & Portland TB
UczestnikJennings świetnie ale nikt inny w Bucks, no może jeszcze Iliasoya i jego punkty z pomalowanego.
Cała Atlanta zagrała bardzo dobrze. Łącznie z Bibby’m na czele. Ale coś tak czuję że Jastrzębie mogą grać jeszcze lepiej i zajdą bardzo daleko w tegorocznych PO. Hawks mają zespół praktycznie kompletny. Mają scorerów, ale też takich którzy potrafią zagrać pod publiczność (Smith?)
Milwaukee mają dobrego lidera ale to za mało. Nie ma tam takich którzy regularnie pomagaliby BJ w wygrywaniu meczów. Można powiedzieć że Bogut mu pomaga ale go nie ma w plachoffach2010-04-18 o 11:17 #4253Swider
UczestnikPo wczorajszym meczu w Bucks pojawił się spory problem gdyż nie ma tam kto zdobywać punktów tak naprawdę… Fakt,Jennings zagrał super mecz ale ide o zakład,że kolejnego takiego w tej serii już nie zagra. Ok,Salmons może rzucić parę oczek więcej ale więcej opcji w ataku specjalnie nie widzę. Może wprowadzenie Bell’a i danie mu odpalić parę trójek było by jakimś pomysłem, może akurat miałby dzień. Thomas,mimo że go bardzo lubię,to już lata świetności ma za sobą i raczej zagrożeniem na Horforda nie jest choć kilka razy wczoraj naprawdę fajnie zagrał w D. Atlanta natomiast ma jeszcze jakieś rezerwy wydaję mi się,wyszło wczoraj doświadczenie Bibby’ego czyli to czego nie posiada Brandon,swoją drogą Bibby odpalał bardzo ważne rzuty wczoraj nawet w końcówce,gdy już na 7 pkt zbliżyło się Milwaukee. Johnson,Crawford na swoim poziomie,więc jeden mecz ugrany w serii przez bucks to tyle a i do tego nie musi dojsć.
2010-04-18 o 13:07 #4260Ociep
Uczestnikwidziałem tylko pierwszą połowę, bo zmęczenie całodziennym wypadem w góry dało się we znaki i walce z nim zaliczyłem blow out
ale w tej pierwszej połowie dominacja Hawks była niepodważalna- praktycznie na kazdej pozycji były missmatche na korzyść Hawks- Delfino kryjący Josha Smitha, Horford z Thomasem robił co chciał, większość akcji kończona z pod kosza, co zmieniło, dopiero wejście Jamala Crawforda( debiut w PO- nieźle się swoją drogą chłopak naczekał
). Bucks w ataku przypominali mi trochę niedawne rozgrywki NCAA- zero post up w ataku, praktycznie same jumperki- tak serii nie wygrają.. no i warto wspomnieć o ograniczeniu Salmonsa- w sezonie vs Hawks zaliczał on 30,7 pkt na 50% fg, a wczoraj ledwie 33%- widać Hawks odrobili pracę domową
zgadzam się ze Świdrem- BJ może już takiego meczu w tej serii nie zagrać..2010-04-18 o 13:27 #4262Anonimowy
Gośćja oglądałem tylko highlights z tego meczu jednak od razu było wiadomo, że bez Boguta nic Bucks nie zdziałają. Jennings fajny mecz i także zgadzam się ze Świdrem, że teraz może gorzej grać. Nawet gdyby Australijczyk grał to Atlanta i tak by była faworytem. Na każdej pozycji Hawks wyglądają lepiej, jedynie Horford by miał trudności z Bogutem, a tak to ma przeciw sobie 40 letniego Thomasa. 4-0 dla Hawks choć mimo sympatii mej do „Rogaczy” to może wygrają jedno spotkanie.
2010-04-20 o 18:02 #4321OKC fan since 2009 & Portland TB
UczestnikQuote:Eeee tam , Hawks wygrali by z Bucks nawet gdyby byli w pełnym składzie , urwali by max 2 spotkania.Doświadczony Bibby , niedoczeniany Johnson + wsparcie Crowfordem i Horfordem powinno zaskutkować.W 2 rundzie spotkamy sie najprawdopodobniej z Magic , ekipa z Orlando jest do ogrania przez Hawks.Clipps weź na wstrzymanie troche. Hawks win nad Magic ? no wiesz troche nie chce mi się w to wierzyć. Powiem tak. Na Smitha pod koszem w ORL jest oczywiście Dwight. Na Johnsona w jest np. Carter, Na Bibbiego jest Nelson (no tutaj to Atlanta ma przewage), Na Horforda jest Lewis, na Crawforda jest… niewiem, moze Reddick ?
2010-04-20 o 20:51 #4323Clippers4life
UczestnikBardzo podoba mi sie styl gry Atalnty grają luźno w obronie , prawie cały czas przekaz.W ataku nie ma konkretnego klepacza , każdy rozprowadza akcje , na PG gra Bibby jednak nie on rozprowadza wszystkie akcje , co nie zmienia faktu ,że od niego zależy w dużej części wynik Atlanty w meczach.Orlando jest do ogrania , uwież mi.
2010-04-21 o 07:54 #4332Ociep
Uczestnikrybak90 wrote:Cjest… niewiem, moze Reddick ?Redick jak już

Co do samej ewentualnej rywalizacji Hawks z Magic to w sezonie było 3:1 dla Magii
Najpierw Atlanta przegrała u siebie 17 punktami, po 5 dniowym odpoczynku, potem w Orlando Magicy wygrali 32, a następnie 18 punktami , i dopiero wsotatnim meczu Hawks wygrali u siebie po pamiętnym putbacku Josha Smitha. Hawks często nie radzili sobie z Dwightem, który potrafił notować np 31/19, czy 22/17. Rozmiar zwycięstw Magic w sezonie powoduje, że zgadzam się z tutaj z Rybakiem- jak dojdzie do takiej serii to faworytem będą Magic..
Co do samej aktualnej serii to przewidywania dotyczące Jenningsa się sprawdziły- w nocy 3/15 z gry
poprawił się trochę Salmons( chociaż słaba FG), solidnie zagrali z ławki Stackhouse i Ilyasowa ale na Hawks było to za mało. Tak jak przewidywałem przed serią zero odpowiedzi na Josha Smitha ze strony Bucks- 21 pkt(9/11 z gry), 14 zbiórek, 9 asyst, 2 przechwyty i 2 bloki- nieźle
Niby wygrana 10 punktami, ale już na 3 minuty przed końcem było plus 18 i weszli rezerwowi, więc dość pewne zwycięstwo Hawks. Bucks dzisiaj poprawili walkę na deskach, iż takim zaangażowaniem są chyba w stanie jakiś mecz u siebie ugrać, ale HCA Atlancie nie wyrwią bankowo2010-04-21 o 18:36 #4362OKC fan since 2009 & Portland TB
UczestnikQuote:Orlando jest do ogrania , uwież mi.Clippers, każda drużyna jest do ogrania.
nawet Nets mogą mieć fuksa i wygrać nad Cavaliers na przykład 
Co do stylu HAwks to mi też ich styl przypadł do gustu. Grają przestrzenną koszykówkę. I tak jak mówisz nie mają jednego konkretnego „klepacza punktów” I dlatego zaszli tak daleko. Dlatego właśnie są jedną z moich ulubionych drużyn
2010-04-22 o 11:47 #4377Anonimowy
GośćNo to Rybak Ci Magic są do ogrania czy nie przez Hawks? Najpierw piszesz, że nie są teraz, że każda ekipa do ogrania to jak w końcu?
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.


