Strona główna › Fora › NBA › Aktualności › ECR1: Celtics(4) vs Heat(5)
- Ten temat ma 39 odpowiedzi, 12 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 10 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2010-04-18 o 07:01 #4248
Denver Nuggets #1
UczestnikPanowie pod koniec tego spotkania zrobił się trochę gorąco , Pierce został nie chcąco popchnięty w stronę ławki Heat , zrobił się zamieszanie , QRich podszedł do KG stojącego przy PP i coś mu szepnął od razu poszły dwa elbowy w stronę Richardsona , w całym incydencie w mniejszym stopniu wzieli jeszcze udział UHaslem, JO i Big Baby Davis…
Kevin został ukarany dwoma technicznymi i wyrzucony z gry.
Na ostatnie 40 sek drużyna z Miami przegrywał 7 pkt ale przy dwóch okazjach zapunktowania dopuściła się 2TO i nic nie wskórała, przegrywając mecz 9pkt.
Ogólnie bardzo dobry popis defensywny C’s grali bardzo twardo na bronionej połówce , było można przypomnieć sobie 2008r. i PO;]
Bardzo aktywna ławka , Tony Allen, Sheed i Glen Davis dawali sporego boosta z niej.
Heat zbyt często dopuszczali się strat i głupich piłek na takim poziomie (playoff basketball) nie można dopuścić się aż 19 strat! nie wygra się meczu PO przy czymś takim ;/
Jedyny zawodnik który zasługuje na brawa to DWade i w mniejszym stopniu już QRich , niestety Be Easy nie zaprezentował się w takim stopniu jakim od niego oczekiwałem ;/
Podobno dzisiaj ma zostać rozstrzygnięte zawieszenie dla Garnetta , czy i jeśli tak to na ile…
PS: Panowie duże prawdopodobieństwo jest w tym że kiedy Pierce został popchnięty doznał jakiejś kontuzji ramienia , chyba to nic poważnego ale jak na razie nie jest ciekawie w Bostonie duże prawdopodobieństwo ukarania KG w postaci zawieszenia na jeden mecz i teraz możliwa kontuzja PP może szybko zmienić postać rzeczy w tej serii.2010-04-18 o 07:53 #4250Creative
Uczestnik#23 wrote:Panowie pod koniec tego spotkania zrobił się trochę gorąco , Pierce został nie chcąco popchnięty w stronę ławki Heat , zrobił się zamieszanie , QRich podszedł do KG stojącego przy PP i coś mu szepnął od razu poszły dwa elbowy w stronę Richardsona , w całym incydencie w mniejszym stopniu wzieli jeszcze udział UHaslem, JO i Big Baby Davis…
Kevin został ukarany dwoma technicznymi i wyrzucony z gry.
Na ostatnie 40 sek drużyna z Miami przegrywał 7 pkt ale przy dwóch okazjach zapunktowania dopuściła się 2TO i nic nie wskórała, przegrywając mecz 9pkt.Przypomniały Mi się od razu serie Heat-Knicks, gdzie bójki należały do codzienności
Szkoda Mi troszkę Miami, ponieważ powinni wygrać ten mecz – prowadzili w Bostobnie chyba 14 pkt i wtopili strasznie II połowe … wyszło doświadczenie i cwaniactwo „zielonych koniczynek”.
Beasley zagrał bardzo przeciętne zawody, trzeba jednak przyznać iż był dobrze pilnowany i broniony przez KG, a później Glena Davisa.2010-04-18 o 09:19 #4251Didier Ilunga-Mbenga is my hero!!!
Uczestnikhttp://www.youtube.com/watch?v=uEymT8g_6HY&feature=player_embedded#at=38
Play Offy zaczynają się na dobre
oby KG spotkało zawieszenie
dzisiaj pewno będą wyniki więc musimy jeszcze trochę poczekać2010-04-18 o 13:13 #4261Ociep
Uczestnikzawieszą go- w zeszłych PO DH12 opuścił mecz za dużo „mniejsze” przewinienie
faktycznie ciekawie może być w game 2- lubię jak w serii pojawiają się takie smaczki
2010-04-18 o 13:29 #4263Drunx
UczestnikTak sobie ogladalem i ogladalem mecz i wychodzi na to ze dla Wade brakuje jednego dobrego wysokiego All Stara, Pf albo C i automatycznie Miami staje sie pretendentem do Walki o misia
2010-04-18 o 13:37 #4264Anonimowy
GośćCeltics wygrają tą serię 4-1 lub 4-2. Heat pewnie będą chcieli wykorzystać brak KG. Lubię Celtów, ale w 2 rundzie trafiają na Cavs i wątpię aby ich pokonali. PP musiałby mieć każdy dobry mecz, Ray to samo do tego wsparcie ławki.
Drunx od zeszłego sezonu wiadomo, że Heat brakuje wysokiego po tym jak stracili Shaqa. Pewnie zmieni się to latem.2010-04-18 o 13:44 #4265Didier Ilunga-Mbenga is my hero!!!
UczestnikTak sobie najpierw pomyślałem iż jestem za Miami bo bostonu nie lubię, ale z drugiej strony cleveland większy problem na pewno miałoby z c’s niż gładko przejechane Miami
2010-04-18 o 18:25 #4270Denver Nuggets #1
UczestnikQRich już wydał oświadczenie odnośnie całego incydentu odnośnie wczorajszego meczu:
„Garnett to aktor podobnie zresztą jak Paul, chciałem zabrać stamtąd piłkę, i to wszystko.
Powiedziałem naszemu trenerowi że wszystko jest cool i Paul robi to co zawsze czyli leży na parkiecie jak by to była kończąca sezon kontuzja, wtedy wstanie i cudownie uzdrowieje.
Chwilę odpocznie , zaczerpnie powietrza i znowu może grać i po czasie robi to samo.” powiedział Quentin Richardson
QRich wypowiedział się również odnośnie zawieszenia dla KG:
„powinien dostać zawieszenie. Przekonamy się wkrótce, to zależy od NBA ale widziałem rzeczy w przeszłości po których zawodnicy dostawali zawieszenia za o wiele mniejsze przewinienia.”Co wy na to panowie? ;]
QRich na pewno trochę bajerek wciska z tym pójściem po piłkę , mógł powiedzieć coś lepszego a może nawet prawdę;]
Bo z tego co ja widziałem ledwo QRich podszedł do PP to już został popchnięty przez Big Ticketa i dopiero wtedy zaczęła się krótka wymiana zdań…
Z boku wszystko wyglądało tak jakby QRich po prostu chciał zobaczyć co się dzieje z Piercem.
Nie wiem dlaczego nie powiedział tak QRich tylko wkręcał z tą piłką:hmmm:2010-04-19 o 16:54 #4282Miko
UczestnikSpodziewałem się niespodzianki ze strony Heat, myślałem, że Wade znów coś wykombinuje i sprawi Celtom trochę więcej problemów. A tu jajco i wynik meczu teoretycznie do przewidzenia. Wywalona w kosmos akcja, w której House podaje zza pleców poza linią boiska. Majstersztyk
2010-04-19 o 17:27 #4285Denver Nuggets #1
UczestnikTo już pewne Garnett zawieszony na jedno spotkanie , czyli na Game 2 z Heat …
QRich dostał karę 25.000k za udział w całej sytuacji.
Zapowiada nam się bardzo ciekawy meczyk dzisiaj , Heat na pewno przydało by się zwycięstwo na wyjeździe jeżeli myślą na poważnie o przejściu z pierwszej rundy , muszą wykorzystać brak KG …
Tak czy siak zapowiada się tutaj dłuższa seria niż 5 meczy czyli jednym słowem i tak żadna z tych drużyn nie będzie miał najmniejszych szans z wypoczętymi CAVS;]2010-04-19 o 17:35 #4286Anonimowy
GośćMiko wrote:Wywalona w kosmos akcja, w której House podaje zza pleców poza linią boiska. Majstersztyk
Ekhm… Jaki House?:hmmm::cool1:
2010-04-19 o 18:30 #4292Creative
Uczestnik#23 wrote:To już pewne Garnett zawieszony na jedno spotkanie , czyli na Game 2 z Heat …
QRich dostał karę 25.000k za udział w całej sytuacji.
Zapowiada nam się bardzo ciekawy meczyk dzisiaj , Heat na pewno przydało by się zwycięstwo na wyjeździe jeżeli myślą na poważnie o przejściu z pierwszej rundy , muszą wykorzystać brak KG …Najlepsze jest to, że w Typerze postawiłem w II meczu tej serii na zwycięstwo Heat
Jeżeli jutro D-Wade i reszta nie wykorzystają takiego osłabienia Celtics, to z II rundą mogą się pożegnać. W playoffs takie sytuacje trzeba wykorzystywać do bólu, a dzięki tej wygranej Miami odzyskałoby przewagę własnego parkietu… QRich poświęcił się dla zespołu i teraz zbiera za to należne profity :whistle:2010-04-21 o 08:04 #4333Ociep
UczestnikSkejcik wrote:Miko wrote:Wywalona w kosmos akcja, w której House podaje zza pleców poza linią boiska. Majstersztyk
Ekhm… Jaki House?:hmmm::cool1:
Pewnie chodziło o akcję z RS, jak jeszcze przed tradem Eddie Hosue tak właśnie podał za plecami- asysta number one w rocznym podsumowaniu- koledze Miko coś się popierdzieliło chyba

Creative- to byłeś cholernie blisko trafienia tego winu Heat
Dominacja Celtów dzisiaj masakryczna i to bez KG- 48% z gry, 60% za 3, zbiórki 50-33, Heat ograniczeni do 38% fg- coraz bardziej wygląda na to, że możemy Heat w tej serii nie zobaczyć
2010-04-21 o 11:08 #4340Anonimowy
GośćNie wiem co musiało zagrać Miami, że Celtics bez KG dali im tak po dupie. Z tego co czytam, highlights itd to gonie Garnetta zastąpił „grubasek” Glen Davis 23pkt i 8zb nieźle. Davisa nieźle wspomógł Ray Allen zdobywając 25pkt. Celtics pokazali, że paliwo jeszcze mają i Big Ticket nie jest im tak bardzo potrzebny jak kiedyś. Heat to obok Bucks najsłabsza ekipa w PO… Celtics wydają się być zmotywowani i może być nawet sweep.
2010-04-21 o 12:09 #4346darosmog
UczestnikNo i prosze nawet bez Garnetta , Celtics zagrali jeszcze lepiej niz z nim. Glen Davis udanie go zastąpił.
Miami niestety sie nie postarało , sam D. Wade meczu nie wygra. Imponujacy jest run od drugiej kwarty do polowy trzeciej , 44:8. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
