Nieprawda- to nie Czarek ogólnie zagadka nie jest prosta, a ja sam się o tym gościu( mimo, że NBA śledzę dość dokładnie) dowiedziałem kiedyś na jednym turnieju, a dokładniej po, od pewnego mega zajaranego fana pewnej ligowej ekipy
Qrwa wiedziałem, że typa muszę kojarzyć, bo chociaż mam w uj słabą pamięć do ryjów, to akurat ten wydawał się znajomy, no i łapałem pewną obsesję, ale w końcu sobie przypomniałem
Othella Harrington się Pan nazywa
Coś prostego: