Strona główna › Fora › NBA › Zespoły › Cleveland Cavaliers
- Ten temat ma 82 odpowiedzi, 22 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 7 lat, 5 miesięcy temu przez
Marcinho.
-
AutorWpisy
-
2010-06-14 o 00:53 #4941
Tyrion
UczestnikWoodson moim zdaniem za słaba półka- niby dawał radę w Hawks i stał za progresem teamu, ale w PO jak pokazały serie vs Cavs właśnie w 2009 i ostatni sweep vs Magic nie potrafił zbytnio pomóc drużynie, czyli coś ala zwolniony Brown..Izzo byłby gościem, który mógłby im pomóc, ale czy taka legenda ruszy się z NCAA i opuści Spartan? Shaw byłby ok- byłby tam nasz człowiek z Lakers
2010-06-14 o 16:17 #4950Denver Nuggets #1
UczestnikRzeczywiście Woodson to raczej nie trener dla „mistrzów”, po tym jak jego drużyna zaprezentowała się na PO nie można liczyć na jakieś wielkie propozycje , bo CAVS nie jest potrzebny trener na RS , w nim mieli by najlepszy bilans nawet i bez coacha, tutaj trzeba kogoś kto udźwignie presję podczas przyszłorocznych Playoffs ;]
Wg mnie Brian Shaw również jest lekko zdyskwalifikowany przez swoje małe a raczej zerowe doświadczenie jako head coach , Cavaliers raczej nie będą ryzykowali i nie będą prowokować LeBron’a do odejścia przez taki wybór ;]
Nie wspomnę już o Byronie który odwalił kompletną klapę w NOH w tym sezonie ;/;/
Wg mnie Tom Izzo to najbardziej prawdopodobny typ, tym bardziej że już zaakceptował jego osobę LeBron i powiedział że z przyjemnością będzie z nim pracował.
Tom raczej powinnien spodziewać się krótkiego kontraktu ;]2010-06-15 o 09:51 #4966Anonimowy
GośćNiech nie biorą Woodsona, a Shaw to raczej na finałach bardziej skupiony jest. Jak Izzo nie da rady w NBA? To nie to samo co NCAA, uważam, że lepiej gdyby nowym trenerem został Scott. Pojawiły się też plotki, że CC mogą próbować zdobyć Darrena Collisona z Hornets na ich nowego PG.
2010-07-01 o 08:32 #5259Purp & Yellow LA Lakers
UczestnikByron Scott zostanie dziś ogłoszony nowym trenerem Cavs.
2010-07-01 o 09:57 #5260Anonimowy
GośćShaggy wrote:Byron Scott zostanie dziś ogłoszony nowym trenerem Cavs.Scott z pewnością lepszy niż Brown. Mimo tego wątpię by nagle to skłoniło Jamesa do zostania w Cavs, bo powiedzmy sobie szczerze, że wszystkie znaki wskazują na odejście Lebrona.
2010-07-01 o 13:02 #5263Tyrion
UczestnikNo to już oficjalnie Byron będzie nowym coachem Cavs.. wydaje się być „lepszym” treneiro niż Mike Brown, ale z drugiej strony na razie trenował w lidze dwa teamy( Nets i Hornets), które każdorazowo były oparte na typowych PG( odpowiednio Kidd i Paul), a w ekipie Cavs takowego nie ma..no i sprawdzał się w roli trenera , który wyprowadza do góry słabsze teamy,czyli po mojemu byłby idealny, jeżeli Bron by odszedł, a przy jego pozostaniu nie wiem, czy byłby takim autorytetem, jakiego moim zdaniem LeBronowi potrzeba.. no ale z nazwisk wspominanych w kontekście HC Cavs jednak prawdopodobnie najlepszy kandydat
2010-07-02 o 10:32 #5289Malik11
UczestnikByron Scott moim zdaniem może sprawdzić się zdecydowanie lepiej niż jego poprzednik Mike Brown, aczkolwiek bez LeBrona w składzie ma raczej marne szanse na doprowadzenie Cavs do finałów, no a gdyby w przypadku przedłużenia przez Jamesa kontraktu zespół z Cleveland może osiągnąć coś więcej. W końcu Scott to doświadczony trener który ze swoim zespołem był już dwa razy w finale NBA (dwukrotnie przegranym z LA Lakers
). Brown może i sprawdzał się w sezonie zasadniczym ale w playoffs jakoś nie mógł przełamać swojej drużyny i zmobilizować jej do dalszych zwycięztw, a przecież wiadomo, Playoffy są najważniejsze.Z drugiej strony cieszę się że do właśnie Scott zawitał do Cleveland jako nowy trener, a nie Brian Shaw, bardzo przydatny w Lakers który jest zastępcą Phila Jacksona (największego trenera w historii nie tylko koszykówki ale i sportu
). A z resztą Shaw jak na trenera jest jeszcze młody, przy boku Zen Mastera może nauczyć się wiele i w przyszłości godnie go zastąpić.2010-07-02 o 10:36 #5290Anonimowy
GośćMalik11 wrote:W końcu Scott to doświadczony trener który ze swoim zespołem był już dwa razy w finale NBA (dwukrotnie przegranym z LA Lakers
).Na pewno dwukrotnie??
2010-07-02 o 12:15 #5295Malik11
Uczestniknie sorry, raz przegrany z san antonio spurs w 2003 r.
2010-07-15 o 07:00 #5657Anonimowy
GośćJestem ciekaw Cavaliers bez Lebrona. Niestety jak w końcu zdobyli lepszego trenera to ich gwiazda odeszła . Na razie Cavs nic nie zrobili na rynku FA, a ci lepsi to raczej już znaleźli nowe kluby. Scott ma zamiar dać Hicksona do S5, a Jamison będzie grał na trójce albo z ławki. Z tym składem będzie im trudno wejść do PO, ale zobaczymy. Jeszcze jacyś w miarę gracze zostali – Brad Miller, Flip Murray, Roger Mason, Richard Jefferson, Matt Barnes, Luis Scola…. Najbardziej potrzebne wsparcie pod koszem w Cleveland.
Na razie wygląda to tak:
C: Varejao /
F: Hickson / Powe
F: Jamison / Moon
G: Parker / West / Green
G: Mo / Gibson / Telfair2010-07-15 o 09:53 #5659Tyrion
Uczestnikno tak gwoli ścisłości to jest jeszcze Jawad Wiliams na „trójce”, bo podpisał kwalifikacyjną ofertę :>No i zgadzam się jak najbardziej z potrzebą wsparcia frontu, bo jak na razie krucho tam niesamowicie
a najgorsze jest to, że nie ma tam gracza, potrafiącego regularnie punktować z gry tyłem do kosza, a raczej gracze jak Varejao czy Hickson, którzy potrafili kończyć jedynie, jak im LeBron wystawił piłę jak na tacy…teraz w teamie nie będą już mieli gracza, który będzie potrafił ich dobrze wykreować, więc może to wyglądać słabo pod względem punktów z pomalowanego…2010-08-05 o 16:22 #6063Anonimowy
GośćPóki co Jawad Williams jeszcze oficjalnie nie jest graczem Cavs. CC zrobili dobry deal z Wolves, a do tego podpisali Joeya Grahama i Christiana Eyengę.
C: Anderson Varejao, Ryan Hollins
PF: Antawn Jamison, JJ Hickson, Leon Powe
SF: Joey Graham, Jamario Moon
SG: Anthony Parker, Christian Eyenga
PG: Mo Williams, Ramon Sessions, Boobie Gibson
Na chwilę obecną widziałbym to tak, więc potrzeba im jeszcze kogoś na pozycję 2/3. Devin Brown, Flip Murray, Stephen Graham, Jarvis Hayes, Bobby Simmons są wciąż do wzięcia.
Póki co to zespół na 35zw….2010-09-29 o 08:58 #6993Tyrion
UczestnikNo to tak- chemia może wydaje się niezła, ale coś się obawiam, że jak by Scott wpadł na ten pomysł z Jamisonem z ławki, to mogłoby na tą chemię wpłynąć w raczej średnio fajny sposób..ja sobie nie wyobrażam, żeby Jamiś nie pokazał swojego „zadowolenia” z takiej roli
Zgadzam się z tym, że Scott w porównaniu do Browna to duży upgrade jest niewątpliwie.. Gwoli ścisłości, to Sessions miał jeden mecz z poziomem asyst over 20- dokładniej 24 asysty pod koniec sezonu, w meczu o pietruszkę z Bulls, bodajże ;)W sumie średnie z kariery na poziomie 10,0,pkt i 4,7 asysty rokują dobrze, zwłaszcza, że lepiej wypadał, jak dostawał więcej minut, i w sumie może się nieźle uzupełniać z Mo..Tylko dwa pytania podstawowe mi się nasuwają-w jaki sposób fakt, że trzon zespołu był tak bardzo uzależniony od Bronka,
wpłynie na ich „samodzielną” postawę na korcie- po wypowiedziach Mo wynika, że zbyt pewnie to on się nie czuje..a może to mieć wpływ np przy jakichś zaciętych końcówkach..No i najważniejsza IMO kwestia- frontcourt- słaby w cholerę jest- Varejoke to nie jest center, a z braku laku będzie musiał takiego grac.. Jamison nie broni, co dobitnie pokazały tegoroczne PO.. Zarówno Buszmen, jak i Hickson w ataku mało co potrafią wykreować sami- oboje, a już zwłaszcza JJ żyli głównie z passów LBJ.. Teraz mają w sumie szansę pokazać, że istnieje życie po Bronie, ale czy im to się uda? I don;t think so…
Czekam za to na to, co po poważnym powrocie pokaże Leon Powe- to dla niego powinna być spora szansa na pokazanie się, jeżeli forma pozwoli2010-09-30 o 10:29 #7071Swider
UczestnikCo do Sessiona to też uważam,że to dobry zmiennik i ciągle liczę,że ma jakiś ukryty większy potencjał w sobie bo lubię tego chłopaka:P Chociaż jego gra w ostatnim sezonie średnio mi się podobała szczerze mówiąc i jakoś bardziej przemawiał do mnie grając w Milwaukee no ale po wybraniu Jenningsa raczej tam nie było miejsca dla niego. Może trochę szkoda,że odszedł z Minnesoty bo początek sezonu z głowy ma mieć Flynn więc pewnie więcej by pograł i może by się rozwinął. Zobaczymy co pokaże w Cavs i przede wszystkim ile minut będzie dostawał,ale jeśli Mo Will będzie kreowany na lidera zespołu to może ich być nie za wiele chyba,że zagra na SG,chociaż jak pisałem wcześnie to rzutem raczej nie grozi. Co do Hicksona to jeśli faktycznie ma grać w S5 to chyba idealny wybó do Fantasy:P Dynamiczny chłopak w ataku jest i mimo,że niezbyt wysoki to walczak. Cóż zobaczymy jak Ci Cavs będą wyglądac,lecz nie ma co ukrywać walki o PO raczej nie będzie chociaż po cichu im tego zyczę aby pokazali ze bez LeBrona tez da się w Ohio grać dobry basket.
2010-09-30 o 11:53 #7074Tyrion
UczestnikŚwider wrote:. Co do Hicksona to jeśli faktycznie ma grać w S5 to chyba idealny wybó do Fantasy:P Dynamiczny chłopak w ataku jest i mimo,że niezbyt wysoki to walczak.No właśnie chyba nie do końca ten Hickson idealny, bo bardzo mało wszechstronny.. w zeszłym sezonie, nawet w przeliczeniu na 36 minut, notowal bardzo mało asyst, przechwytów i bloków, a i punkty głównie po pasach LeBrona zdobywał

A co do roli sessionsa- Scott podobno chce preferować styl wybitnie up-tempo, a do takiej szybkiej ofensywy, przydaje się dobrze podajacy, napędzający kontry gracz, jakim Ramon wydaje się być, więc jakieś minuty na pewno dostanie… ja to widzę tak, że wobec słabiej obsadzonej „dwójki” to Mo może być tam czasem przesuwany, obok Sessionsa na pg..
Podobno na treningu taki wycisk dał chłopakom Scott, że niektórzy nie mogli dojść do szatni
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
