Strona główna › Fora › NBA › Zespoły › Chicago Bulls
- Ten temat ma 116 odpowiedzi, 24 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 7 lat, 5 miesięcy temu przez
Marcinho.
-
AutorWpisy
-
2012-07-23 o 09:13 #15521
Didier Ilunga-Mbenga is my hero!!!
UczestnikDobra Wrona kontrole może nad piłką ma, ale co z tego? czy on ją wyprowadza? Wiadomo że lepiej mieć kontrolę niż jej nie mieć, ale jeślibym mógł wybrać jako Center kontrolę nad piłką czy jakieś podkoszowe ruchy to wiadomo, że wybieram to drugie ;pp Ale Noaha jako centra ciężko mi sobie wyobrazić robiącego coś ok 25-12

Adzio jestem tego samego zdania że ja będąc właścicielem dałbym mu odpocząć całkowicie sezon (wiadomo że dużo tutaj do gadania ma sam gracz). Na moje oko nie warto ryzykować jego powrót w połowie sezonu bo oni sami z góry założyli go jako stracony dlatego nie opłaca się ;pp Nie pamiętam dokładnie który ale Wrona coś mówił że Chicago będą mieli teraz pick w pierwszej 13 draftu czy coś takiego???2012-07-23 o 18:34 #15523wrona
UczestnikMają zastrzeżony pick od Bobcats. Nie wiem jak to dokładnie jest. Bodajże w 2013 jeżeli Bobcats będą mieć pick po za i nie chcę skłamać i nie chce mi się szukać jakoś pick powyżej 8 w drafcie wtedy przechodzi do Chicago. I z roku na rok będzie ta liczba malała. Czyli teoretycznie może im się w tym sezonie udać zdobyć np 9 lub 10 pick. O ile Bobcats się znacznie poprawią. Co do Noaha jeszcze was zaskoczy. Może i ma śmieszny rzut, ale już pod koniec sezonu trafiał sporo rzutów z pół dystansu tym śmiesznym rzutem, a i skuteczność osobistych nie najgorsza. Nie mówię, że będą walczyć o coś w tym sezonie, bo sam uważam, że jest stracony, ale myślę, że do PO powinni się dostać mimo wszystko.
2012-07-23 o 19:03 #15525kubakw
UczestnikDo PO się dostaną i to pewnie z niezłego miejsca. Co by nie mówić to Deng, Noah i reszta to jednak zawodnicy wysokiej klasy. Nie wiem jaki kataklizm musiałby na nich spaść, żeby ich w PO nie zobaczyć. Problem raczej w tym, co są w stanie zdziałać w tych PO, bo moim zdaniem nie są w stanie zdziałać nic. W tym momencie Bulls to typowa, solidna drużyna na RS.
Co do Noah to może i trafi coś z półdystansu, czy przyzwoicie radzi sobie z osobistymi, ale mimo tego ma duże problemy z ofensywną stroną swojej gry. Średnie na poziomie koło 11 PPG to dość mizernie jak na gościa, który w tym sezonie ma być obok Boozera i Denga główną bronią Chicago. Noah ma mnóstwo do poprawy w ofensywie. Wystarczy popatrzeć na gości podobnie do niego opłacanych. Za podobną kasę (12 mln) można mieć na przykład Horforda, a za 8 mln Gortata, cz Perkinsa. To nie jest absolutny top ligi i jeżeli Noah ma być dla Chicago kimś więcej niż po prostu solidnym centrem to moim zdaniem nigdy nim nie będzie niezależnie od tego ile godzin spędzi w hali treningowej z Abdul-Jabbarem, czy Olajuwonem, a wydaje mi się, że Bulls wciąż w nim widzą jegnego z centerpiece’ów swojej ogranizacji.
2012-07-23 o 19:18 #15526Skejcik
Uczestnikkubakw wrote:Do PO się dostaną i to pewnie z niezłego miejsca. Co by nie mówić to Deng, Noah i reszta to jednak zawodnicy wysokiej klasy. Nie wiem jaki kataklizm musiałby na nich spaść, żeby ich w PO nie zobaczyć. Problem raczej w tym, co są w stanie zdziałać w tych PO, bo moim zdaniem nie są w stanie zdziałać nic. W tym momencie Bulls to typowa, solidna drużyna na RS.Do PO mogą wejść, ale serio z niezłego miejsca ? Noah, Deng dobrzy zawodnicy jednak bez przesady z tą wysoką klasą. Skoro widzisz ich w takim składzie w PO, a nie widzisz Wizards po dodaniu Okafora, Arizy i Beala z draftu to ja nie mam pytań. Watsona, Asika zastąpili weteranami jak Hinrich, Nazr, KK odszedł za nic nie wiem czy oni zaliczą takie niezłe miejsce chyba, że Rose wróci w grudniu i będzie grał naprawdę dobry basket. Na realgm coś piszą, że wróci dopiero w marcu… jednak bez niego to oni to może zaliczą 7/8 miejsce, a kto wie czy nie wypadną po za TOP 8 (Rip, Boozer, Deng) lubią się połamać.
2012-07-23 o 19:48 #15527kubakw
UczestnikOj, z niezłego. Jasne, że nie powtórzą wyników z poprzednich 2 lat, ale solidni dalej powinni być. Korvera powinien zastąpić Belinelli którego już praktycznie podpisali, a reszta nie wiadomo jak sobie poradzi. W poprzednim sezonie dawali radę mimo tego, że Rose przegapił 40% sezonu zasadniczego, więc kogoś tam do grania mają. Deng, czy Noah to gracze może nie pierwszego planu w realiach NBA, ale gracze dość doświadczeni, solidni i bardzo przydatni. Gadajmy sobie o Boozerze co chcemy, ale jakieś 16/8 dorzuca co mecz, więc to też żaden ogórek. Gibson i w miarę zdrowy Rip to też dobrzy zawodnicy. W pierwszej trójce ich nie widzę, ale wydaje mi się, że pomimo osłabień na jakieś 6 miejsce będzie ich stać, a w świetle tego jak ostatnio tutaj po nich ciśniemy to chyba i tak wysoko. Poza tym środek tabeli na wschodzie moim zdaniem będzie wyrównany, więc ciężko precyzyjnie typować.
A z tymi Wizards to przestań się rzucać
. Wiem, że widzisz ich wyżej niż ja, ale przed sezonem możemy sobie gdybać i zgadywać, a parkiet i tak zweryfikuje wszystko. Już napisałem, że moim zdaniem będą potrzebowali czasu i w związku z tym problemy ich nie ominą, ale gdzieś walczących o PO to jednak ich widzę, więc nie przesadzaj. Różnica między nimi, a Bulls to fakt, że w Chicago trzon został raczej nieruszony, a z tych którzy pozostali ze starego składu Wizards i mają do odegrania pierwszoplanowe role został tylko Wall.2012-07-23 o 20:12 #15528wrona
UczestnikSory ale obecnie Perkins, a Noah to inna liga wystarczy po patrzyć nawet na staty. A sama OKC uważa, że Perkins jets im zbedny i mają podejmować próby oddania go.
2012-07-23 o 20:28 #15529kubakw
UczestnikSzukając nazwisk do porównania z Noah kierowałem się głównie pułapem finansowym, stąd ten Perkins, bo prawdę mówiąc, ciężko było znaleść innych przyzwoitych centrów, którzy nie zarabiają maxa.
2012-07-24 o 11:13 #15534Skejcik
UczestnikKuba wydaje mi się, że przeceniasz tych Bulls. Wiadomo, że nie zrobią bez Rose’a super bilansu, ale na jakim miejscu ich widzisz ? Bo bez Derricka wyglądają średnio, a na pewno gorzej niż Nets, Knicks, Pacers, a Wizards z Bucks wydają się mieć lepszy roster. Jeśli to prawda, że Róża wróci dopiero w marcu to mają przechlapane.
2012-07-24 o 11:40 #15539kubakw
UczestnikWidzę ich napewno poniżej Heat, Celtics, Pacers i Knicks. Dalej nic nie wiadomo. Nets póki co to tylko/aż 2 All-Starów, solidni Wallace, Lopez i Humphries, a dalej długo nic. Mimo wszystko powinni być lepsi od Chicago, ale dalej sprawa dla Bulls jest otwarta. Atlanta, Philly, Milwaukee, Washington to nie będą zespoły nie do pokonania dla Byczków. Za nimi przemawia doświadczenie. Jeżeli będą grać równo to mogą skończyć na 6-7. Na ten moment widzę ich bijących się z Hawks o 6 seed. Problem w tym, że jak na dłużej wyleci Noah, albo Deng to mogą skończyć nawet poza PO.
2013-09-09 o 10:44 #16076lukasz00
UczestnikTeraz o nich się trochę cicho zrobiło, dawniej było jakby o nich głośniej.
2018-05-29 o 12:29 #16659piotrek443
UczestnikW 2013 roku kibicowałem im jak szalony.
2018-09-22 o 23:38 #16695Marcinho
UczestnikOmer Asik wypada na czas nieokreślony z zapaleniem stawów. Od jakiegoś czasu przechodzi rehabilitację,
OFFICIAL: Bulls center Omer Asik is out indefinitely with inflammatory arthritis. He has been receiving ongoing medical treatment and management, but his return to basketball activities is yet to be determined. pic.twitter.com/Am1kigkTtC
— Chicago Bulls (@chicagobulls) September 22, 2018
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
